Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






NUMER 1, kwiecień 2011 Pismo Koła Naukowego Studentów Socjologii UMCS ISSN 1425-7696



S K Ł A D R E D A K C Y J N Y Redaktor naczelny: Zdjęcia: Opiekun: Maciej Chmura Patrycja Łaga, Maciej Chmura, Kurator KNSS Grupa Fotografów Lubelskich Michał Szewczyk Redaguje zespół: Patrycja Łaga, Ewa Ciołek, Ela Ustymowicz, Ula Zdanowska

Wydawcą Uniwersytetu Krytycznego jest Koło Naukowe Studentów Socjologii UMCS Adres redakcji: Uniwersytet Krytyczny Wydział Filozofii i Socjologii UMCS Plac Marii Curie-Skłodowskiej 4A, 20-031 Lublin Na wasze teksty i opinie czekamy pod adresem uniwersytetkrytyczny @gazeta.pl < WSTĘPNIAK >

W TYM NUMERZE: 4 Reaktywacja Uniwersytetu Krytycznego 4 Współczesna młodzież - zaproszenie 5 Akcja na rzecz Lubelskiego Hospicjum 5 Kolor(y) w kulturze - zaproszenie 6 Porozmawiajmy o filmie - Dyskusyjny Klub Filmowy 7-9 Rozmowa z prof. Marianem Filipiakiem 10 - 14 Dni Socjologa "Siła języka" 15 Nowa TWARZ Instytutu Socjologii 16 Wspomnienie prof. Sokołowskiej 17 Wykładowca Poleca - Dr hab. W. Piątkowski 18-20 O problematyce socjologii medycyny w murach KULu 21 - 24 FotoSTORY

Wydaje się, że wiosna zagościła na dobre, a kwietniowe słońce jeszcze słabe przeplatane deszczem nie w pełni zachęca do spacerów. Polecam więc lekturę pierwszego tegorocznego numeru. Mówi się, że nie ma zawodu bardziej otwierającego drzwi jak dziennikarstwo, choćby w mało profesjonalnej odsłonie, a w połączeniu z wiedzą socjologiczną można podbić świat. Po kilkunastu dniach wytężonych procesów twórczych przekonaliśmy się, że nie jest wcale tak kolorowo. W tym numerze chcemy zaprezentować Wam wieści związane z działalnością Koła Naukowego Studentów Socjologii UMCS, pokazać co wydarzyło się w ostatnich dniach w naszym socjologicznym światku, a więc wydziałowej scenerii. Powiemy też o tym na co dopiero się zanosi. Prof. Marian Filipiak z nieco innej strony, której nie znamy! Co poleca dr hab. Włodzimierz Piątkowski? Oraz jak pasja może pochłonąć człowieka. Wobec tego nie pozostaje nic innego jak usiąść wygodnie w fotelu, postawić obok siebie kubek z herbatą i chwycić bilet w niesamowitą podróż, jaką będzie lektura tego numeru Uniwersytetu Krytycznego. Życzę udanej lektury! redaktor naczelny :) Reaktywacja Uniwersytetu Krytycznego Współczesna młodzież - zaproszenie



Po wielu latach przerwy nasza redakcja powraca do życia i czeka właśnie na Ciebie! Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy z nami! Z założenia celem UK jest komentowanie otaczającej nas rzeczywistości społecznej jak i inwestowanie w samego siebie poprzez publikowanie prac. Na łamach naszego czasopisma zamierzamy publikować bowiem wszelkie referaty z konferencji, prace zaliczeniowe studentów socjologii. Każdy taki tekst jest wcześniej recenzowany co bez wątpienia jest dodatkowym atutem. Zastanów się więc drogi studencie czy, aby nie warto? :) TROCHĘ HISTORII "Uniwersytet Krytyczny" powstał w roku akademickim 1995/96, z inicjatywy członka Koła - absolwenta politologii i studenta IV roku socjologii - Roberta Grzesińskiego. Tematyką nawiązywał głównie do szeroko rozumianej kultury uniwersyteckiej. Pierwszy numer Uniwersytetu Krytycznego ukazał się w czerwcu 1996 r. Na łamach "Uniwersytetu Krytycznego" prezentowane były także raporty z działalności naukowo badawczej Koła Naukowego. Obecnie pragniemy przywrócić dawny blask naszemu wydawnictwu. Wierzymy, że nam w tym pomożecie! Czekamy na Was. Maciej Chmura Studenckie Koło Naukowe Socjologów Gospodarki i Organizacji serdecznie zaprasza na studencką, ogólnopolską konferencję naukową. „Współczesna młodzież polska”, taki tytuł nadano konferencji, która odbędzie się 25 maja 2011 r. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 9 w Sali Obrad Rady Wydziału Humanistycznego. Celem konferencji ma być przybliżenie sylwetki współczesnego nastolatka oraz przedstawienie kultury młodego pokolenia. W celu uzyskaniu większej ilości informacji bądź zgłoszenia chęci wystąpienia sugerujemy skontaktowanie się z organizatorami pocztą elektroniczną. Adres elektroniczny sknsgioumcs@gmail.com Maciej Chmura Akcja na rzecz Lubelskiego Hospicjum Kolor(y) w kulturze - zaproszenie

uniwersytet krytyczny

Koło Naukowe Studentów Socjologii UMCS prowadzi zbiórkę plastikowych nakrętek dla dzieci z hospicjum im. Małego Księcia w Lublinie. Od lutego nasze Koło prowadzi zbiórkę nakrętek - potrwa do końca maja. Za każdy kilogram nakrętek firma recyklingowa płaci od 50 do 70 groszy. Kilogram to około 450 nakrętek. Trzeba ich aż kilkadziesiąt tysięcy, aby spełnić marzenia dzieci lub kupić im prezenty urodzinowe. Warto przy tym pamiętać jak wielką mamy siłę. Na UMCS studiuje blisko 30 tysięciy osób. Nie muszę chyba tłumaczyć jakie ilośći uzbieramy, gdy każdy z nas przyniesie ze sobą choć 1 nakrętkę dziennie! Zachęcajcie znajomych, zbierajcie nakrętki! Hospicjum im. Małego Księcia zapewnia domową opiekę nieuleczalnie chorym dzieciom i młodzieży na terenie woj. lubelskiego. O zbiórce Nakrętki mogą pochodzić z butelek po wodzie, oleju, mleku, musztardzie itp. Oznakowane pudełka (opatrzone oficjalnym plakatem akcji) znajdują się: 1. przy szatni w budynku Starej Humanistyki, 2. przy szatni w budynku Nowego Wydz. Humanistycznego 3. przy portierni w Instytucie Socjologii, 4. przy szatniach w obu budynkach Wydziału Chemii, 5. przy portierniach na Wydziale Matematyki, Fizyki i Informatyki. Maciej Chmura "Kolor(y) w kulturze. Barwy okiem estetyka i kognitywisty" pod taką nazwą odbędzie się kolejna w tym roku konferencja na WFiS. W dniach 2-3 czerwca 2011 w Lublinie odbędzie się studencka konferencja naukowa: Kolor(y) w kulturze. Barwy okiem estetyka i kognitywisty, organizowana przez Koło Naukowe Estetyków UMCS i Koło Kognitywistyki UMCS. Organizatorzy kierują swoje zaproszenie do estetyków, kognitywistów, filozofów teoretycznych, filozofów przyrody, historyków sztuki, kulturoznawców, filologów, psychologów, socjologów oraz innych osob, które zainteresowane tą tematyką. Zgłoszenia wraz z abstraktem można nadsyłać do 30 kwietnia. Szczegółowe informacje na temat tego wydarzenia znaleźć można na oficjalnej stronie konferencji . Adres strony konferencyjnej: http://wfis.umcs.lublin.pl/kolor - Maciej Chmura Porozmawiajmy o filmie - DYSKUSYJNY KLUB FILMOWY
Jedną z działalności Koła Naukowego Studentów Socjologii UMCS jest organizowanie Dyskusyjnego Klubu Filmowego.


Idea spotkań tego rodzaju narodziła się z zainteresowań studentów filmem, a dokładniej wpływem filmów na człowieka i odbiorem dzieł filmowych przez publiczność. Czy istnieje coś takiego, jak socjologia filmu? Być może, ale z pewnością spotkania DKFu są namiastką tej dyscypliny. Kilkoro zapalonych studentów socjologii, komputer, rzutnik i jakieś pomieszczenie. Tyle wystarczyło, aby narodził się cykl spotkań pod nazwą Dyskusyjnego Klubu Filmowego. Dzięki szerokiej tematyce prezentowanych filmów, każdy znajdzie coś dla siebie. Od dogłębnie wzruszających dramatów, poprzez demaskujące rzeczywistość filmy dokumentalne, aż po psychologiczne poradniki. Spotkania Dyskusyjnego Klubu Filmowego to nie tylko okazja to obejrzenia ciekawego filmu, ale przede wszystkim możliwość wypowiedzenia swojej opinii i skonfrontowania jej z opinią innych. Każda prezentacja filmu zwieńczona jest dyskusją. Niekiedy dopiero podczas wspólnej rozmowy można odczytać sens danego filmu. A daje to nie lada satysfakcję! Nie masz co robić w leniwe popołudnie? Przyjdź do nas i skorzystaj z darmowej okazji obejrzenia dobrego filmu. Połącz pasję z rozrywką, przyjemne z pożytecznym. Naprawdę warto! Urszula Zdanowska * DKF stał się partnerem Uniwersytetu Krytycznego. Co miesiąc po obejrzeniu filmu będzie odbywać się premiera kolejnego numeru naszego pisma! Z Prof. Marianem Filipiakiem o życiu prywatnym i studentach rozmawiały Ewa Ciołek i Ela Ustymowicz.
Profesor urodził się 10 czerwca 1935 roku w miejscowości Tłoki. Studia odbywał w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Prof. Filipiak wszystkie swoje tytuły naukowe zdobył na KUL.


Po zakończeniu pracy w KUL pracował na stanowisku profesora nadzwyczajnego w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie. W 1989 roku przeniósł się na Uniwersytet Marii Curie – Skłodowskiej w Lublinie i tutaj otrzymał stanowisko profesora nadzwyczajnego. Obecnie kieruje Zakładem Socjologii Kultury i Wychowania w Instytucie Socjologii UMCS. Działalność naukową i postawę życiową Profesora Filipiaka charakteryzuje i wyróżnia sceptyczna mądrość, powściągliwość oraz stałe dążenie do tego, by nawet najbardziej zawikłane sądy i zapatrywania zrozumieć. Staranność pozbawiona drobiazgowości, przejrzystość języka i jasny sposób wyrażania myśli i poglądów to zadaniem Jego współpracowników największe atuty Pana Profesora. Wachlarz zainteresowań naukowych - filozofia starożytna - socjologia kultury - socjologia mediów - socjologia młodzieży - socjologia moralności



DLACZEGO ZOSTAŁ PAN NAUCZYCIELEM AKADEMICKIM? - Ponieważ jestem „nieudacznikiem”. Moi szkolni koledzy szybko włączali się w działania zapewniające karierę i sukcesy – ja nie potrafiłem. Szybko doszedłem do wniosku, że człowiek jest „ zrodzony” (przede wszystkim) do działania lub myślenia. Mi zostało przeznaczone to drugie. Odpowiada mi ten rodzaj pracy: kiedy nie pracuję, czuje się zmęczony tym, że nie mogę robić to co chcę; kiedy pracuję, czuję się świetnie – bo robię to co lubię. NAD CZYM TERAZ PAN PRACUJE? - To tajemnica; powiem tylko tyle: jest taka książka Romana Ingardena „Książeczka o człowieku” (Kraków 1972) i Jana Szczepańskiego „Sprawy ludzkie” (Warszawa 1988) – ja przygotowuję coś podobnego. Pasjonuje mnie przyszłość człowieka: dostrzegam proces od deifikacji do reifikacji człowieka; czy z dumnego: „ Oto człowiek”! nie zostanie: „Oto człowiek”? (czy to jeszcze człowiek?). Interesuje mnie przyszłość, bo mam zamiar spędzić w niej resztę mojego życia. CO PLANUJE PAN W PRZYSZŁOŚCI ZREALIZOWAĆ? JAKIE MA PAN MARZENIA ZWIĄZANE Z ŻYCIEM ZAWODOWYM I OSOBISTYM? - Wreszcie mieć więcej czasu dla siebie. Swego czasu zwierzyłem się przyjacielowi: „Haruje od świtu do nocy”. A on na to: „A kiedy myślisz”? Jakie mam marzenia? Wobec innych – nikogo nie zawieść. Wobec siebie – nie poddać się dyktaturze czasu: żyć ponadczasowo – wtedy nie istnieje ani starość, ani śmierć, istnieje tylko teraźniejszość. CZY JEST COŚ, CZYM CHCIAŁBY SIĘ PAN POCHWALIĆ? Z CZEGO JEST PAN NAJBARDZIEJ DUMNY? - Sokrates (albo Tales) powiedział, że z trzech rzeczy jest dumny i składa za nie dzięki losowi: po pierwsze, że się urodził człowiekiem a nie zwierzęciem, po drugie, że się urodził mężczyzną a nie kobietą, po trzecie, że się urodził Grekiem a nie barbarzyńcą. Ja jestem dumny z tego i za to dzięki składam losowi, ze mogę pracować na wspaniałym Uniwersytecie, na MOIM uniwersytecie, na uniwersytecie „bez przymiotnika” (dziś wiele szkół wyższych nazywa się „uniwersytetami z przymiotnikiem”; to nie jako niepełne uniwersytety, zawężone tematycznie). W ŚRODOWISKU NAUKOWYM SŁYSZY SIĘ POZYTYWNE RECENZJE DLA KSIĘGI JUBILEUSZOWEJ, CZŁOWIEK WOBEC UNIWERSUM. JEDNA Z OPINII DO JAKIEJ UDAŁO NAM SIĘ DOTRZEĆ MÓWI: CAŁOŚĆ ZNAKOMICIE WPISUJE SIĘ W PROFIL ZAINTERESOWAŃ PROF. DR. HAB. MARIANA FILIPIAKA, DOWODZĄC, ŻE ZASIANE PRZEZ NIEGO INTELEKTUALNE ZIARNO PADŁO NA PODATNY GRUNT I WYDAŁO ZNAKOMITY OWOC. CZY MÓGŁBY PAN USTOSUNKOWAĆ SIĘ DO TEGO STWIERDZENIA? - Tak napisał recenzent dedykowanej mi pracy. Miał na myśli moją twórczość naukową, ale „intelektualne ziarno” pozwolę sobie odnieść także do moich współpracowników w Zakładzie Socjologii Kultury. Jestem z nich dumny i wierzę w ich naukowa karierę. Kiedy będą mistrzami – ja będę tylko wicemistrzem.



MOMENT KRYTYCZNY W PANA KARIERZE? – U progu mojej kariery naukowej sądziłem, że istnieją dwa rodzaje poglądów: moje własne i błędne. Moment krytyczny: gdy przekonałem się, iż „wiem, że nic nie wiem”. Dzisiaj nie jestem zwolennikiem nawet moich własnych poglądów – mam różne poglądy, ale się z nimi nie zgadzam. Zdając sobie sprawę z ułomności sił twórczych każdego człowieka (zwłaszcza uczonego – mówię o sobie), jestem gotowy zawsze do przyjęcia stanowiska mojego oponenta – szanuję go za to, że jego stanowisko jest inne od mojego. JAK UKŁADA SIĘ PANU PRACA W UMCS – IE? – Mogę mówić wiarygodnie tylko o Wydziale na którym pracuję. W wymiarze personalnym – są u nas osobowości i osobliwości – ale to dodaje tylko uroku naszej wspólnocie. Nie przesadzę, jeśli powiem, że tworzymy naprawdę uniwersytecką comunitas magistrorum et discipulorum. W wymiarze dydaktycznym i naukowym – nie ma u nas nauczyciela bez dusznie faktograficznego opartego wyłącznie na zapamiętywaniu. Staramy się by nasi absolwenci byli nie tylko specjalistami, ale także intelektualistami zaprawionymi przez studia do twórczego myślenia, by byli przekonani, ze istnieje tylko jeden grzech: głupota (źródło wszelkiego zła). CZY MA PAN JAKIEŚ HOBBY? – Nie potrafię żyć w cuglach – jestem wewnętrznie wolny, żyje tak jak chcę, a nie jak muszę. Moje hobby – to moje życie. CO ROBI PAN W WOLNYCH CHWILACH? – Naprawdę nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Chwile „wolne” od czego? Nie potrafię ani na chwile wyłączyć się myślenia, działania, obserwacji, spotkań z przyjaciółmi itd. itd. Czyli: z właściwie rozumianej pracy. Nie raz ludzkie czynności dzieli się na konieczne – pożyteczne – przyjemne. Życie – tak mi się wydaje – może być udane, jeśli we wszystkim uda się znaleźć cząstkę przyjemności, także w czynnościach koniecznych i pożytecznych. Gdy mowa o pracy przypomina mi się obraz Piotra Breugla Starszego „Upadek Ikara”. Co przedstawia: oto rolnik pracuje w polu, pasterz pasie owce, rybak łowi ryby – a po morzu pływają szczątki rozklejonych skrzydeł Ikara. Wiem, że obraz ten można interpretować różnie, ale można i po mojemu: życie spokojnie i bezpieczne to życie pochłonięte pracą. CZY POSIADA PAN JAKIEŚ ŻYCIOWE MOTTO? – Tak: Pieniądz jest dobrym sługą, lecz złym panem. ZŁOTA MYŚL DLA STUDENTÓW ? – „Świat nie jest piłką futbolową, świat się podbija głową”. DNI SOCJOLOGA 2011 – "Siła Języka"
Język (łac. lingua) – mięsień, narząd jamy gębowej. Jego podstawową właściwością jest podsuwanie pokarmu pod zęby, mieszanie go w czasie żucia i przesuwanie kęsów do gardła. Niektóre gatunki używają go również do innych celów…


Brzmi to odrobinę złowieszczo. Czym są te inne cele, do których niektóre gatunki (chodzi przede wszystkim o człowieka) używają języka? Naszą odpowiedzią na to pytanie była komunikacja. Język umożliwia człowiekowi porozumiewanie się z innymi. Zainteresowani fenomenem języka postanowiliśmy tegorocznemu świętu wszystkich socjologów – Dniom Socjologa – nadać myśl przewodnią związaną z językiem i jego oddziaływaniem na rzeczywistość społeczną. Pod wpływem takiej refleksji narodził się tytuł DNI SOCJOLOGA 2011 – Siła Języka. Na początek może coś więcej o idei Dni Socjologa. Organizowane z powodzeniem od kilku lat Dni Socjologa to ogólnopolskie wydarzenie. W ciągu kilku dni przez Instytut Socjologii UMCS przewijają się postaci polskiej sceny socjologicznej oraz studenci z odległych socjologicznych ośrodków wymieniając poglądy, myśli i przede wszystkim nawiązując owocne znajomości. Studenci mają niepowtarzalną możliwość profesjonalnie zaprezentować swoje naukowo – badawcze osiągnięcia. Każda edycja, a było już ich pięć, ukierunkowana jest tematem przewodnim, wskazującym na aktualne i interesujące nas problemy społeczne. W tym roku, jak już zostało wspomniane, Dni Socjologa zostały poświęcone komunikacji i językowi w społeczeństwie. Na kilka dni, a dokładniej 4 i 5 kwietnia, UMCS nawiedziło grono socjologicznych osobistości, które wiedzione chęcią naukowego zgłębiania problemów języka przybyło na jubileuszowe Dni Socjologa. Rozpoczęliśmy ochoczo Turniejem Piłki Nożnej. Udało się nawet zaktywizować kadrę



naukową do aktywnego udziału w przedsięwzięciu. Udział w Turnieju wzięło pięć drużyn, a zwycięstwo po zaciętej walce zdobyła drużyna SOCJOLOGIA II. Gratulacje! Pierwszy dzień wystapień minął pod znakiem sesji naukowej zatytułowanej Język – klucz do komunikacji. Mieliśmy okazję dowiedzieć się „Gdzie w mózgu mieszka słowo?” (Dr Jolanta Panasiuk) , jak się ma język do identyfikacji społecznej (Prof. Anna Duszak), co może komunikować nam sztuka (Dr Ewa Krawczak) oraz „Czym jest parrhesia?” według Michela Foucault (Dr PawełBytniewski).Pierwszego dnia zwieńczony został także plebiscyt przeprowadzany wśród studentów socjologii wszystkich lat, w którym nagradzani są wykładowcy w różnych kategoriach. Kategorie te mają odzwierciedlać cechy danych wykładowców. Plebiscyt nosi nazwę SocjoMarysi i w tym roku wyróżnionych zostało pięć kategorii. W kategorii Ikona Instytutu zwyciężyła Prof. Biruta Skrętowicz, w kategorii Pozytywne Zakręcenie konkurencję zwyciężył Dr hab. Włodzimierz Piątkowski, Walkę z Wiatrakami wygrał Mgr Michał Szewczyk, w kategorii Duchowe Przewodnictwo nie miała sobie równych Mgr Ewa Lecka, natomiast SocjoMarysię za Stosunek do Studenta otrzymał zasłużenie Mgr Artur Wysocki. Wieczór pierwszego dnia minął pod znakiem socjologicznej rozrywki na najwyższym poziomie. Młodzi socjologowie z Radomia zadbali o ćwiczenie socjologicznej wyobraźni przygotowując specjalne socjologiczne gry: „Usta Usta” i „Kocham Cię, Socjologio!”. Drugi dzień Dni Socjologa to nie lada wyzwanie dla przyszłych socjologów. Szesnaście referatów studenckich Zebrani słuchacze
prezentowanych było w czterech panelach dyskusyjnych. Poruszały one niekiedy skomplikowane i ważkie aspekty komunikowania. Całość przebiegała pod hasłem „Mowa i milczenie – dwie strony komunikacji”. Dowiedzieliśmy się na przykład, że jest naukowo dowiedzione, iż człowiek jest w stanie utrzymywać emocjonalny kontakt maksymalnie ze 150 osobami (Weronika Niżnik


(Weronika Niżnik „Jak współczesne zmiany w formach i zakresie komunikacji wpływają na przemiany więzi społecznych”), że 90% morderstw odbywa się w „imperium kobiet”, czyli w kuchni, a kobiety znacznie częściej odwzajemniają uśmiech niż mężczyźni, a mężczyźni natomiast pierwsi inicjują kontakt fizyczny (Kamil Łuczaj „O relacjach języka, komunikacji niewerbalnej, płci i władzy”). Nauczyliśmy się, jak powiedzieć ‘dzień dobry’ w języku migowym (Agnieszka Malinowska „Milczę a jednak mówię. Język migowy jako środek komunikacji”) oraz jak rozszyfrować język ciała (Vadim Gierko „Mowa ciała – język uniwersalny”). Nasyceni wiedzą i ociekający nowymi doświadczeniami studenci opowiedzieli nam o swoich wrażeniach z Dni Socjologa 2011: „Dni socjologa to bardzo fajny sposób na "zaprzyjaźnienie się" z socjologią. Poruszane są nowe ciekawe tematy nie tylko ściśle związane z socjologią ale i z jej subdyscyplinami.” – Magda „Tegoroczne wystąpienia były bardzo ciekawe i jak zwykle organizatorzy nie zawiedli nas w wyborze prelegentów. Swoją szansę mieli również studenci co uważam za bardzo pozytywny aspekt całej imprezy, Dodatkowo turniej piłki socjologicznej :D jest bardzo dobrym pomysłem w pokazaniu że socjologia potrafi również się bawić! Dni socjologa wspominam pozytywnie i czekam na edycję 2011/2012:D i mam nadzieję ze również w przyszłym roku socjolożki będą mogły wykazać się! :D” - Karolina







„Jak zwykle chciałoby się więcej i więcej ale już się skończyło! :( Tego im nie wybaczę! Hańba organizatorom! Mogłoby być lepiej, ale nie będę narzekał, więc "click" LUBIĘ TO!” - Michał W tym roku z okazji jubileuszu Dni Socjologa planowana jest duża publikacja zawierająca wszystkie wystąpienia prezentowane podczas dotychczasowych edycji spotkań socjologicznych. Mamy nadzieję, że Dni Socjologa nadal będą się spotykać z pozytywnym odbiorem nie tylko wśród lubelskich studentów socjologii, ale także na arenie ogólnopolskiej. Cieszymy się z nowych studentów, którzy chętnie przyjeżdżają do Lublina na spotkania naukowe. U.Z Nowa TWARZ Instytutu Socjologii
Nowe technologie, nowa jakość promocji poprzez internet. Wydaje się, że taką dewizę postanowiono przyjąć w Instytucie Socjologii UMCS bowiem wraz z początkiem kwietnia obrano nowy tor wypromowania socjologii poprzez portal społecznościowy facebook.


Od jakiegoś już czasu wiadomo, że z socjologią jest co najmniej nienajlepiej. Coraz mniej studentów, mniej otwartych toków studiów. Na szczęśćie nikt nie siedzi z załóżonymi rękami, a zadaje sobie trud, aby odpowiedzieć na pytanie dlaczego? Niestety odpowiedzi jeszcze nie znamy. Jak udało się dowiedzieć pomysł na promowanie Instytutu właśnie w ten sposób pojawił się podczas zajęć dotyczących Public Relations z dr Polkowską. Jak mówi Maciej Bąk jeden z obecnych administratorów profilu - mielśmy wymyśleć jak zmienić wizerunek naszego Instytutu. Wybraliśmy internet. Obecnie poszukiwane są osoby, które będą w stanie pomóc Maćkowi w redagowaniu informacji i dbaniu wraz z dr Polkowską o to, aby - jak zdradza Maciek - profil byl lepszy i ciekawszy, częściej odwiedzany niz inne np IS UW. - ciągłe rozwijanie sie :) W chwili pisania artykułu wśród znajomych było 60kilka osób. Zapytaliśmy co sądzą o tym pomyśle i jak wygląda on w ich oczach. - Jest to ciekawy pomysł na promocję instytutu i samej socjologii. Właściwie dziś świat bez interentu nie umie istnieć, wszystko idzie z duchem czasu w związku z tym czemu uczelnia i jej wydziały miałby stać w miejscu skoro młodzież studiująca na uczelni korzysta z nowinek technologicznych. Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Póki co na profilu nie dzieje się zbyt wiele ale mam nadzieje, że niebawem to się zmieni:) - powiedziała Karolina ––––> ––––> ––––> Po zamknięciu numeru dotarł do redakcji tekst mgr Michała Nowakowskiego "Przykład procesu medykalizacji życia codziennego: od nieśmiałości do fobii społecznej", który zostanie opublikowany w następnym numerze. Serdecznie zapraszamy! ––––> ––––> ––––> WOKÓŁ SOCJOLOGII MEDYCYNY
Prof. Magdalena Sokołowska (1922 - 1989)


W tym roku mija 22 rocznica śmierci wybitnej osobistości związanej z socjologią zdrowia, choroby i medycyny w naszym kraju. Pragniemy wobec tego napisać krótko kim była. Prof. Sokołowska z wykształcenia pielęgniarka, lekarz, socjolog. Jest współtwórczynią polskiej i europejskiej socjologii medycyny. Założycielka Pracowni Socjologii Medycyny w Instytucie Filozofii i Socjologii PAN w 1965 roku, Sekcji Socjologii Medycyny Polskiego Towarzystwa Socjologicznego (1965), Zespołu Społecznych Problemów Zdrowotności (po 1968). Pełniła również ważną funkcję Vce Prezydenta Międzynarodowego Towarzystwa Socjologicznego (ISA) (1976-1982 jako pierwsza kobieta na tym stanowisku), była członkiem Komitetu Wykonawczego Socjologii Medycyny ISA, członkiem Rady Programowej Światowego Kongresu Socjologii w New Delhi oraz pierwszym Prezydentem Europejskiego Towarzystwa Socjologii Medycyny (dziś ESHMS). Do jej zainteresowań należała między innymi problematyka zawodów i instytucji medycznych, systemów medycznych, zachowań i postaw wobec zdrowia i choroby, polityki zdrowotnej, zagadnienia niepełnosprawności i rehabilitacji, kwestie lecznictwa niemedycznego Autorka ponad 150 publikacji, w tym 47 wydanych za granicą. Do jej głównych dzieł należą: Badania socjologiczne w medycynie (1969),Granice medycyny (1980), Socjologia medycyny(1986). Patrycja Łaga źródło: informacje zaczerpnięte ze wstępu do książki „Socjologia medycyny. W kręgu myśli naukowej Magdaleny Sokołowskiej” – opracowanie własne SOCJOLOGIA Z MEDYCYNĄ. W KRĘGU MYŚLI NAUKOWEJ MAGDALENY SOKOŁOWSKIEJ. Redakcja Włodzimierz Piątkowski. Wydawnictwo IFiS PAN, Warszawa 2010
Książka jest wspólną pracą współpracowników (Antonina Ostrowska, Anna Titkow, Beata Tobiasz Adamczyk, Zofia KawczyńskaButryn, Stanisław Kosiński), studentów (Zofia Słońska, Włodzimierz Piątkowski) oraz kontynuatorów dorobku naukowego Magdaleny Sokołowskiej (Antonina Doroszewska). Wszystkie rozdziały zamieszczone w publikacji nawiązują do jej spuścizny naukowej.
WYKŁADOWCA POLECA

W książce poruszono problem zróżnicowania społecznego i nierówności w dostępie do świadczeń medycznych czy programów profilaktycznych, badań nad jakością życia warunkowaną stanem zdrowia, gdzie odwołano się głównie do aspektów życia osób niepełnosprawnych. Inne kwestie to społeczna natura zdrowia w teorii i praktyce, determinanty, charakter i konsekwencje procesów migracyjnych jako wyzwanie dla socjologii zdrowia i medycyny, wpływ procesów cywilizacyjno - kulturowych na pojmowanie śmierci. Kolejne tekst nawiązuje do zainteresowań Sokołowskiej z zakresu „medycyny alternatywnej” obejmującej: samolecznictwo, tradycyjne lecznictwo ludowe oraz praktyki uzdrowicieli. Jeden z artykułów pokazuje wybierane i eksponowane elementy klasycznej myśli socjologicznej Profesor we współczesnej dydaktyce socjologii zdrowia i choroby uniwersytetów medycznych. Książka ukazuje także znaczny udział Magdaleny Sokołowskiej w tworzeniu lubelskiego ośrodka socjomedycznego. Dr hab. Włodzimierz Piątkowski, redaktor książki, zachęca do jej przeczytania podkreślając, że warto wiedzieć więcej o jednej z najszybciej rozwijających się na świecie subdyscyplin socjologii, jaką jest socjologia medycyny, a także o dorobku naukowym jednego z najbardziej rozpoznawalnych na świecie polskich socjologów. Na adresatów książki wskazuje wszystkich zainteresowanych zdrowiem i chorobą, w szczególności zaś studentów socjologii, którzy już na początku nauki powinni zastanowić się czy dynamiczna dyscyplina jaką jest socjologia medycyny może ich zainteresowań oraz w jakim charakterze planują pracować po ukończeniu studiów. z Dr. hab. Włodzimierzem Piątkowskim rozmawiała Patrycja Łaga O problematyce socjologii medycyny w murach KULu
W Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II odbyła się w dniu 1 kwietnia 2011 roku ogólnopolska konferencja naukowa w obszarze socjologii medycyny i polityki ochrony zdrowia pt. „Humanizacja medycyny i promocji zdrowia”.


Konferencję zorganizowała Katedra Polityki Społecznej i Etyki Politycznej KUL we współpracy z Kołem Naukowym Studentów Socjologii KUL pod patronatem Oddziału Lubelskiego Polskiego Towarzystwa Polityki Społecznej. Organizację i przebieg konferencji koordynował dr Michał Skrzypek (Katedra Polityki Społecznej i Etyki Politycznej KUL oraz UM w Lublinie), z którym udało się przeprowadzić krótki wywiad. Zapytany, w jaki sposób zrodziła się inicjatywa zorganizowania konferencji o takim profilu, odpowiedział z dumą, że autorami pomysłu byli studenci socjologii KUL, którzy są adresatami dydaktyki z zakresu socjologii medycyny i promocji zdrowia w ramach studiów socjologicznych pierwszego i drugiego stopnia, cieszącej się dużym zainteresowaniem słuchaczy. Dr M. Skrzypek przypomniał, że jest to już trzecia z kolei konferencja poświęcona tematyce socjologii medycyny, organizowana przez KUL w ostatnich trzech latach (pierwsza z nich, zorganizowana we współpracy z lubelskim ośrodkiem psychologii zdrowia ks. prof. Kazimierza Popielskiego, odbyła się w roku 2008 pod hasłem „Zdrowie i choroba w kontekście psychosocjoo-ekologicznym”, a obrady drugiej, zorganizowanej we współpracy z wrocławskim ośrodkiem antropologii medycyny, skupionym wokół prof. dr hab. Bożeny PłonkiSyroki, miały miejsce w roku 2009 w Nałęczowie pod hasłem „Doświadczanie choroby w perspektywie badań interdyscyplinarnych”). Nasz rozmówca zwrócił uwagę, że głównym celem tegorocznego naukowego spotkania socjologów medycyny oraz przedstawicieli innych nauk społecznych w KUL było pokazanie specyfiki wkładu tych nauk w badaniach nad zdrowiem, chorobą i leczeniem, polegającego m.in. na humanizacji wąskich, redukcjonistycznych podejść do tej problematyki, rozwijanych na terenie nauk medycznych. Opierają się one, jak zauważył dr M. Skrzypek, na zbyt wąskim spojrzeniu na człowieka, ograniczającym się do warstwy biologicznej. Człowiek jest jednak rzeczywistością wielowymiarową i złożoną, a zatem konieczne jest rozpatrywanie zdrowia i choroby z szerszej perspektywy,



oferowanej przez nauki społeczne i humanistyczne. Obrady konferencji otworzyli ks. dr hab. Stanisław Fel, prof. KUL, dyrektor Instytutu Socjologii KUL, a także o. dr hab. Jan Mazur OSPPE, prof. KUL, gospodarz obrad. Założenia programowe konferencji przedstawił w referacie wprowadzającym dr Michał Skrzypek, zwracając uwagę na stałą obecność w polu badań socjologii medycyny refleksji reformatorskiej, odnoszącej się do medycyny, mającej walor humanizujący. W referacie przypomniano także wieloletnią tradycję obecności socjologii medycyny w KUL, sięgającą lat 1960., a także jej współczesne realia, cechujące się m.in. obecnością oferty dydaktycznej z tego zakresu dla studentów Wydziału Nauk Społecznych. Wykład inauguracyjny wygłosił o. dr hab. Jan Mazur, OSPPE, prof. KUL, Kierownik Katedry Polityki Społecznej i Etyki Politycznej KUL, na temat „Ochrona zdrowia jako problem etyczny i polityczny”. Wykładowca podkreślił, że polityka zdrowotna państwa powinna cechować się roztropną troską o zdrowie człowieka, przy czym działania o takim profilu powinny być realizowane we wszystkich sektorach działalności państwa. W sesji plenarnej udział wzięło czterech prelegentów. Dr hab. Krzysztof Motyka, prof. KUL z perspektywy socjologii prawa i praw człowieka analizował prawo do ochrony zdrowia jako prawo człowieka z uwzględnieniem obowiązujących aktów prawnych. Dr hab. Włodzimierz Piątkowski, reprezentujący UMCS oraz UM w Lublinie wygłosił referat dotyczący dysfunkcjonalności systemu medycznego w Polsce, odwołując się do jednej z pięciu funkcji socjologii w ujęciu Adama Podgóreckiego, to jest funkcji krytyczno- demaskatorskiej, mającej na celu ukazywanie prawdy o życiu społecznym. Wykładowca zwrócił uwagę na konieczność publicznej debaty nad funkcjonowaniem systemu medycznego w Polsce, negatywnie ocenianym w licznych badaniach opinii społecznej. Kolejnym prelegentem była dr Honorata Jakubowska (UAM) z wystąpieniem pt. „Zdrowie i piękno jako wartości. Uznane, odczuwane, (współ)realizowane?”, w którym przedstawiła wyniki m.in. swoich badań o urodzie i zdrowiu. Na pytanie dlaczego dbanie o wygląd fizyczny i urodę są przekładane nad dbanie o zdrowie w naszym społeczeństwie, pani doktor zaznaczyła, że problem ten dotyczy przede wszystkim wybranych grup społecznych - ludzi młodych, kobiet, osób wykształconych i mieszkańców większych miast. Za główne wyjaśnienia tego zjawiska wskazano fakt, że z dbaniem o urodę mamy do czynienia na co dzień, zaś o zdrowiu myślimy głównie gdy coś się dzieje lub gdy coś nam dolega. Ponadto urodę można uznać za rodzaj kapitału, który odgrywa duże znaczenie na rynku matrymonialnym czy rynku pracy. Dbanie o urodę przedstawiane jest także jako rodzaj przyjemności (korzystanie z zabiegów kosmetycznych, Spa) zaś zdrowie kojarzy się koniecznością rezygnowania z czegoś (np. używek) oraz z wizytami u lekarza. Co więcej w kulturze estetyzacji, znacznie zyskują przede wszystkim te elementy, które są widoczne . W konsekwencji, uzewnętrzniona atrakcyjność fizyczna staje się ważniejsza od niewidocznego najczęściej dobrego zdrowia. Sesję plenarną zamknął wykład dr Lilii Suchocka (KUL) pt. „Czynniki psychologiczne wpływające na poczucie odpowiedzialności za zdrowie”, w którym analizowano psychologiczne korelaty dbałości o zdrowie z perspektywy psychologii zdrowia. Kolejnym punktem konferencji był wykład wprowadzający do seminarium



szkoleniowego z zakresu promocji zdrowia, wygłoszony przez dr Zofię Słońską, Zcę Kierownika Zakładu Epidemiologii, Prewencji Chorób Układu Krążenia i Promocji Zdrowia Instytutu Kardiologii im. Stefana Kard. Wyszyńskiego w Warszawie pt. „ Teoria i praktyka promocji zdrowia w perspektywie socjologicznej.” Po wykładzie dr Słońska przeprowadziła dla studentów i pracowników naukowych uczestniczących w konferencji seminarium szkoleniowe z zakresu promocji zdrowia pt. „Promocja zdrowia w działaniu. Perspektywa socjologiczna”. W swoim wystąpieniu dr Słońska skoncentrowała się na zagadnieniach będących przedmiotem zainteresowania zarówno socjologii, jak i promocji zdrowia tj. na stylach życia i ich uwarunkowaniach, upodmiotowieniu społeczności oraz nierównościach społecznych Wychodząc od dwóch modeli teoretycznych biomedycznego i socjoekologicznego wskazała różnice w poziomie efektywności oddziaływania na ww. sfery, kluczowe dla rozwiązywania współczesnych problemów zdrowia publicznego, w zależności od modelu, któremu podporządkowana jest promocja zdrowia.. Przedstawione w ramach wykładu argumenty wskazywały, że jeśli promocja zdrowia jest podporządkowana modelowi biomedycznemu, zagrożona jest medykalizacją co prowadzi do obniżenia efektywności oddziaływania i grozi utrzymywaniem się społecznych nierówności w zdrowiu. W swoim wykładzie dr Słońska przedstawiła także strategie interwencyjne stosowane w promocji zdrowia i profilaktyce: organizowanie społeczności, podejście siedliskowe, strategie zmiany zachowań, strategie zmiany środowiska. W kuluarowej krótkiej rozmowie dr Słońska wskazała jakie są według niej mocne i słabe strony promocji zdrowia w Polsce. Do tych pierwszych zaliczyła fakt znacznego rozwoju promocji zdrowia w kraju, przejawiającego się m.in. rosnącą liczbą osób, instytucji i organizacji zaangażowanych w działania z tej dziedziny, natomiast za podstawową słabość uznała niski poziom instytucjonalizacji tego istotnego obszaru , przejawiający się brakiem spójnego krajowego systemu promocji zdrowia. Natomiast na pytanie dotyczące obecnie realizowanych wieloletnich programów promocji zdrowia, wskazała na programy sieciowe, mające swoje siedziby i koordynatorów, „Program szkół dla zdrowia”, „Program zdrowych miast”, „Program promocji zdrowia w miejscu pracy”, „Program szpitali promujących zdrowie” oraz na prowadzoną od ponad dwudziestu lat ogólnokrajową działalność antytytoniową. Konferencję zakończyło Forum Młodego Badacza, poświęcone ukazaniu wkładu nauk społecznych i humanistycznych w badaniach zdrowia i choroby człowieka. W tej części konferencji doktoranci reprezentujący różne uczelnie wygłosili 8 wykładów. Wystąpili także przedstawiciele UMCS: mgr Anna Sadowska oraz mgr Michał Nowakowski. W podsumowaniu obrad dr Michał Skrzypek zauważył, że uczestnikom konferencji udało się odpowiedzieć na pytanie postawione przez profesor Antoninę Ostrowską: komu potrzebna jest socjologia medycyny? Dorobek subdyscypliny potrzebny jest przede wszystkim medycynie i promocji zdrowia, ponieważ socjologia medycyny wnosi do tych dyscyplin refleksję humanizującą, dopełniając wiedzę o zdrowiu człowieka o aspekty behawioralne, a ponadto przyczynia się do powiększenia wiedzy o społeczeństwie o te jej aspekty, które odnoszą się do zdrowia, choroby i leczenia. Walorem konferencji była możliwość wysłuchania przez studentów wykładu i seminarium eksperta w dziedzinie promocji zdrowia dr Zofii Słońskiej, której publikacje są ważnym źródłem wiedzy z tego zakresu. Konferencja cieszyła się dużym zainteresowanie studentów i pracowników KUL, UMCS i UM. Patrycja Łaga (konsultacja naukowa: dr Michał Skrzypek)

FotoSTORY





"Fotografia jest dla mnie stopklatką chwil, momentów. Ucieczką od rzeczywistości, a niekiedy jej kreacją"



Zdjęcia są własnością Renaty Wójcik studentki socjologii UMCS Zamiłowanie do zatrzymywania chwil w kadrze odziedziczyłam niewątpliwie po tacie, który będąc w moim wieku fotografował analogiem marki ZENIT. Pierwszy aparat cyfrowy dostałam na osiemnaste urodziny i od tamtego czasu nie wyobrażam sobie życia bez fotografii. Z biegiem lat przesiadłam się z kompaktu na lustrzankę, chociaż nigdy nie zmienię zdania odnośnie tego, iż nawet słabym sprzętem można uchwycić piękny kadr, czego nie gwarantuje najdroższy aparat przy braku wyobraźni. Fotografia jest dla mnie stopklatką chwil, momentów. Ucieczką od rzeczywistości, a niekiedy jej kreacją. W czerwcu będę bronić tytułu technika fotografii, rok później pracę magisterską dotyczącą roli fotografii w socjologii wizualnej. Czasami trudno mi uwierzyć jak daleko zaszły moje działania, które narodziły się z pasji i chęci wyrażenia swojego spojrzenia na świat. rozmawiały: Ela Ustymowicz, Ewa Ciołek