Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Mały bocian
Biomateriał zbliżony właściwościami do naturalnych kości wynaleźli naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.


Co jest lepsze – kość sztuczna czy własna? Oto pytanie, które zadają sobie specjaliści z dziedziny chirurgii ortopedycznej. Odpowiedź jest trudna. Teoretycznie kość własna pacjenta jest materiałem bardziej kompatybilnym, ale jednocześnie najbardziej problematycznym do pozyskania. Gdy zatem niemożliwe jest użycie kości własnej pacjenta, stosuje się jej zamienniki, na przykład kość syntetyczną dającą możliwość wypełnienia ubytku. Istnieje ogromne zapotrzebowanie na materiały kościozastępcze, które w leczeniu ubytków kości pozwolą zastąpić naturalne wszczepy kostne. Poszukiwania takiej substancji, czy materiału trwają na całym świecie. Potrzebuje ich zwłaszcza stomatologia implantacyjna oraz ortopedia. Obecnie do wypełnień ubytków kości można między innymi

Badania nad wytworzeniem biomateriału do wypełniania ubytków kostnych prowadzone są od kilku lat

wykorzystywać porowaty hydroksyapatyt w postaci granul lub kształtek. Mimo bioaktywności i nietoksyczności materiału, ma on jednak ograniczone zastosowanie ze względu na słabą resorpcję, niską odporność na pękanie oraz niekorzystną poręczność chirurgiczną. Badania nad wytworzeniem biomateriału do wypełniania ubytków kostnych prowadzone są od kilku lat przez zespół Katedry Biochemii i Biotechnologii Wydziału Farmaceutycznego Uniwersytetu Medycznego w Lublinie pod kierunkiem prof. Grażyny Ginalskiej, we współpracy z zespołem prof. Anny Ślósarczyk z Wydziału Inżynierii Materiałowej i Ceramiki Akademii GórniczoHutniczej w Krakowie. W wyniki wspólnych badań został wytworzony dwufazowy kompozyt złożony z hydroksyapatatu i naturalnego polimeru organicznego o niektórych właściwościach zbliżonych do naturalnych kości człowieka. bocian Mówi Wałęsa
Lech Kaczyński był nieudanym działaczem i prezydentem.


Kaczyńscy postawili na demagogię i niezadowolenie społeczeństwa w czasie przemian. Oni wiedzieli, że inaczej działając nie mają szans. Zapłacili wielką cenę. Jeśli sprawy z samolotem się wyjaśnią, to nie chciałbym być w roli Jarosława Kaczyńskiego. Lech Kaczyński był nieudanym działaczem i prezydentem i mimo, że już jest na tamtym świecie, to zdania o nim nie zmienię. Tam gdzie jest Macierewicz, tam jest niepowaga, jest anarchia i bałagan. Komorowski ma wszelkie dane, żeby być dobrym prezydentem - powiedział Lech Wałęsa, były prezydent w drugiej części wywiadu dla Onet.pl. Oczywiście. Oni nie mieli szans na pozytywne kontynuacje i zwyciężanie w tej klasie, którą ja reprezentuje i którą reprezentuje wielu innych. Kaczyńscy postawili na demagogię, populizm, niezadowolenie społeczeństwa w czasie przemian i wielkich reform. Oni wiedzieli, że inaczej działając nie mają



szans. Zapłacili wielką cenę. Jeśli sprawy z samolotem się wyjaśnią, to nie chciałbym być w roli Jarosława Kaczyńskiego. Nigdy nie traktowałem Pani profesor Staniszkis poważnie. Jak jeszcze urzędowałem, czy jak byłem szefem związku, to pani Staniszkis nie miał do mnie prawa wstępu. bocian