Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






PlaterNówka.

Od redakcji... Zbigniew Herbert



Na pewno 10 kwietnia 2010 r. zapisze się jako najczarniejsza karta polskich dziejów. w katastrofie. W katastrofie rządowego samolotu TU - 154 pod Smoleńskiem zginęło 96 osób. Zginął prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, były prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, generałowie, księża, politycy, przedstawiciele rodzin katyńskich, funkcjonariusze BOR- u, załoga samolotu. Po raz drugi straciliśmy kwiat polskiej inteligencji na katyńskiej ziemi. Jest to wielka strata dla całego narodu. Redakcja PlaterNówki łączy się w bólu z bliskimi wszystkich ofiar tragicznie zmarłych oraz składa najszczersze kondolencje. Guziki Tylko guziki nieugięte przetrwały śmierć świadkowie zbrodni z głębin wychodzą na powierzchnię jedyny pomnik na ich grobie są aby świadczyć Bóg policzy i ulituje się nad nimi lecz jak zmartwychstać mają ciałem kiedy są lepką cząstką ziemi przeleciał ptak przepływa obłok upada liść kiełkuje ślaz i cisza jest na wysokościach i dymi mgłą katyński las tylko guziki nieugięte potężny głos zamilkłych chórów tylko guziki nieugięte guziki z płaszczy i mundurów Wspaniali sąsiedzi
Warszawa, Powiśle ulica Czerwonego Krzyża 6 - znajduje się tu kamienica, w której mieszkali Państwo Kaczyńscy przed wyborem Lecha Kaczyńskiego na prezydenta RP  a podczas gdy był prezydentem Warszawy. Rozmawiam z sąsiadką Państwa Kaczyńskich - Panią Zofią Gołdyn.


PlaterNówka: Jakimi sąsiadami byli Państwo Kaczyńscy? Sąsiadka: To byli wspaniali ludzie, zarówno Pan Lech jak i jego żona. Bardzo mili, zawsze odnosili się do nas z szacunkiem. Pan Lech zawsze kłaniał się z daleka. Jego żona często nas odwiedzała. Nie zawsze, ale często się widywaliśmy. Także mieliśmy z Nimi bardzo dobre stosunki sąsiedzkie. Wiem, że Państwo Kaczyńscy bardzo pomogli Pani mężowi gdy chorował. Czy mogłaby Pani coś o tym opowiedzieć? Pani Kaczyńska załatwiła mojemu mężowi szpital na Bielanach. Przyjechała po męża karetka z ochroną i zabrali go do szpitala. Później, gdy mąż został wypisany, także przywieźli go do domu. Bardzo jesteśmy wdzięczni Państwu Kaczyńskim za okazaną pomoc. Mieliśmy i nadal mamy do Nich wielki szacunek. Od kiedy Państwo Kaczyńscy mieszkali w tej kamienicy? Mieszkali tam około pięciu lat, od kiedy Pan Kaczyński został prezydentem Warszawy. Wynajmowali mieszkanie w naszej kamienicy. Najpierw mieszkali pod 38 na trzecim piętrze, a później przenieśli się pod 7 też na trzecim piętrze. Najpierw w piątej klatce, później w pierwszej klatce od ulicy. Mieszkanie mieli małe - dwupokojowe.



Jakie uczucia Pani towarzyszyły, gdy dowiedziała się, że zginęli w katastrofie? Gdy dowiedziałam się, że samolot prezydencki się rozbił oniemiałam. Później zawołałam męża i powiedziałam mu  że była jakaś awaria i samolot prezydencki się rozbił. Na razie nie mówili, że ktoś zginął. Za jakiś czas dowiedzieliśmy się, że nikt nie ocalał. To byl szok, strasznie płakałam. To jest tak, jakby zmarł ktoś z najbliższej rodziny. Straszna tragedia. I Ci funkcjonariusze z  BOR - u, którzy ich pilnowali, zawsze mili, uprzejmi. Pani Maria zawsze jak przychodziła to pytała jak ja się czuję, jak mąż się czuje. Gdy pracowałam przy roślinkach zawsze pytała czy lepiej mężowi, czy pomogło,czy może coś by jeszcze trzeba było pomóc- niech Pani powie, zadzwoni. Mam w telefonie jeszcze Jej numer, jeszcze nie skasowałam (wzruszenie). Później gdy Pan Kaczyński został prezydentem, kontaktowaliśmy się już rzadziej - nie chciałam zabierać Im czasu. Gdy dzwoniłam czasami do Pani Marii, nie raz mówiła, że jest zajęta i, że zadzwoni za pół godziny, bo w tej chwili nie może rozmawiać. Nigdy mnie nie oszukała, że nie zadzwoniła - zawsze oddzwaniała. Jednym słowem: przeżywamy. Bardzo przeżywamy tą tragedię, bo dobrych ludzi zawsze jest szkoda. Rozmawiała Ilona Feliksiak. Staliśmy się świadkami historii...



Zapewne nikt z nas nie przypuszczał, że w będziemy świadkami tak tragicznych zdarzeń, które do tej pory kojarzyły nam się jedynie z podręcznikami do historii. Nasi rodzice, dziadkowie... oni pamiętają trudne czasy, tragiczne wydarzenia, pamiętny Katyń... dla nas, licealistów – jest to pierwsze tak ciężkie doświadczenie. Jak na razie w naszym krótkim życiu wielkim przeżyciem była dla nas śmierć Jana Pawła II. Z tą tylko różnicą, że nasz ukochany Papież w pewnym sensie przygotował nas na swoje odejście. Był już starszym, schorowanym człowiekiem. W katastrofie pod Smoleńskiem nasi Rodacy zginęli nagle. Niektórzy z nich byli bardzo młodymi ludźmi... Inni – wybitnymi osobistościami dla naszego narodu. Dla mnie to wydarzenie było ogromnym wstrząsem. Przez pierwsze dni nie zdawałam, albo nie chciałam sobie zdawać, sprawy z ogromu tej tragedii. My  młodzi Polacy, powinniśmy być dumni, że mieliśmy w swoim kraju tak wspaniałych ludzi. Za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat będziemy opowiadać o tych ludziach swoim dzieciom, wnukom. Będziemy im opowiadać o naszej historii. Do tej pory przewracając kartki podręcznika do historii, gdy natrafiłam na fotografię z  pogrzebu marszałka Józefa Piłsudskiego próbowałam wyobrazić sobie tłumy, które przyszły go pożegnać na jego ostatniej drodze. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że kiedykolwiek ujrzę coś podobnego. Że ujrzę takie same tłumy odprowadzające swoich bohaterów narodowych na miejsce ich spoczynku. Za kilkanaście albo kilkadziesiąt lat, gdy zobaczę w szkolnym podręczniku fotografie z tych uroczystości lub opisy tych wydarzeń, będę mogła powiedzieć: Tak, pamiętam te wydarzenia. Pamiętam tych ludzi. Byli wielkimi ludźmi. Są częścią historii naszego kraju. Oby Ci ludzie w sercach wszystkich Polaków zostali na długie lata. Dbajmy o to, aby pamięć o Nich nie wygasła. Gosia Górecka SPORTOWCY ODDAJĄ HOŁD
Dzień 10 kwietnia 2010 roku zapisze się w historii Polski oraz polskiego sportu, jako data tragiczna.


W okolicach Smoleńska, 500 metrów od lotniska rozbił się rządowy samolot Tu-154. Nikt nie przeżył. Zginęło 96 osób. Na pokładzie Tupolewa, oprócz pary prezydenckiej, wielu przedstawicieli Sejmu i Senatu, dowódców sił zbrojnych oraz szefów różnych instytucji, znajdował się także prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego – Piotr Nurowski. Prezes Nurowski kochał sport, był serdeczny i bliski sportowcom, szczególnie olimpijczykom, to on najbardziej cieszył się z medali olimpijskich w Vancouver. Robert Kubica zaskoczony i smutny z powodu tragedii zrezygnował z udziału we włoskim rajdzie Citta di Forli. Polak zaliczył odcinek testowy, ale na wieść o tragicznych wydarzeniach zdecydował się wycofać z dalszej rywalizacji. Wobec tragedii w Smoleńsku niebyli też obojętni piłkarze Barcelony i Realu. Przed gwizdkiem rozpoczynającym Gran Derbi piłkarze i kibice zgromadzenia na Santiago Bernabeu uczcili minutą ciszy ofiary sobotniej katastrofy lotniczej. Piłkarze Realu Madryt, w którym gra polski bramkarz Jerzy Dudek, zagrali z czarnymi opaskami na ramieniu. Mecz transmitowała stacja CANAL+, był pozbawiony komentarza. Z powodu żałoby narodowej z turnieju towarzyskiego Pannon Cup na Węgrzech zrezygnowali polscy szczypiorniści. Piłkarze ręczni wspólnie z trenerem stwierdzili, że nie będą grać w momencie, kiedy obowiązuje żałoba. Chcieli oddać hołd prezydentowi i jego żonie. Kilka dni później pod Pałacem Prezydenckim stali w kolejce jak zwykli ludzie. Mimo



wielogodzinnego czekania nie zrezygnowali z oddania hołdu parze prezydenckiej. W środę po godzinie 13  00 w Sali Kolumnowej zjawili się reprezentanci Polski wraz z trenerem Bogdanem Wentą. Finałowy turniej Pucharu Niemiec w piłce ręcznej rozpoczął się od minuty ciszy w hołdzie poległym w katastrofie. W imprezie, odbywającej się w Hamburgu. Reprezentanci Polski, występujący w zawodach, założyli na znak żałoby czarne wstążki. W Final Four występują drużyny TuS N-Luebbecke z Arturem Siódmiakiem, Michałem Jureckim i Tomaszem Tłuczyńskim, HSV Hamburg z Krzysztofem i Marcinem Lijewskimi, Rhein-Neckar Loewen z Karolem Bieleckim, Grzegorzem Tkaczykiem i Sławomirem Szmalem. Piłkarze grający w Bundeslidze Jakub Błaszczykowski, Lukas Podolski, Łukasz Piszczek i Artur Wichniarek na znak żałoby po śmierci tragicznie zmarłego prezydenta i osób mu towarzyszących, zagrali z czarnymi wstążkami. W sobotę w Sochaczewie miała grać reprezentacja białoczerwonych w rugby, której selekcjonerem jest Tomasz Putra, brat posła PiS, który zginął w katastrofie, Krzysztofa Putry. Mecz Pucharu Narodów z Mołdawią odwołano, a jedynie symboliczne kopnięcie wykonał Dawid Popławski. Zawodnicy pamięć ofiar uczcili minutą ciszy i udziałem w mszy, która odbyła się na stadionie. O tragicznie zmarłych rodakach pamiętał za oceanem również Marcin Gortat. Koszykarz Orlando Magic w meczu z Cleveland Cavaliers wystąpił w butach, na których umieścił numer lotu. Z kolei na taśmie chroniącej jego nadgarstek miał wypisane nazwisko prezydenta Kaczyńskiego. Pamięć ofiar katastrofy uczcili polscy ciężarowcy, występujący w mistrzostwach Europy w Mińsku, m.in. Arsen Kasabijew, który zdobył złoty medal. Pochodzący z Osetii sztangista otrzymał polskie obywatelstwo 5 miesięcy temu z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W wtorek 13 kwietnia pod Pałacem Prezydenckim wieniec w imieniu klubu złożyli piłkarze i trenerzy warszawskiej Polonii. Wieniec złożyły trzy osoby: Radosław Majdan, trener Jose Maria Bakero i dyrektor klubu Monika Listkiewicz. Reszta zawodników Czarnych Koszul zapalała znicze. Tragedia w Smoleńsku wstrząsnęła światem sportu. Przedstawiciele wszystkich dyscyplin oddają hołd poległym w katastrofie lotniczej. Kasia Jaroszczak O „słowiańskiej empatii” słów kilka...
Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby.


Zapewne wielu z Was, spotkało się kiedyś z pojęciem „słowiańskiej empatii”. W tym artykule pragnę przybliżyć nieco ten temat, gdyż wydaje mi się, że z racji zaistniałych okoliczności, zagadnienie to  jest jak najbardziej aktualne, głównie po wydarzeniach z ostatniego tygodnia, (10.04 – 17.04). Zacznijmy od znaczenia słowa „empatia”. Co prawda, jest ono powszechnie znane i używane, ale nie każdy posługujący się tym słowem, wie dokładnie co ono znaczy. Empatia (gr. empátheia "cierpienie") – w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych istot (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).Osoba nie posiadająca tej umiejętności jest "ślepa" emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych osób. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych ludzi. Już samo znaczenie słowa „empatia” - cierpienie, mówi nam o tym, że rodzaj najsilniejszego współodczuwania doświadczamy gdy nas, lub kogoś z naszego otoczenia dotknie smutek, tragedia i cierpienie. Tak, jak stało się to 10 kwietnia, 2010 roku. Empatia to narodowa cecha Polaków, tak jak i innych ludów słowiańskich, nie REDAKCJA



wiadomo dokładnie, czemu właśnie Słowianie są tak wrażliwi na wzajemne odczucia i emocje, jednak wiele razy w historii mogliśmy przekonać się o prawdomówności tego założenia. Możemy dostrzec to na przestrzeni wieków, patrząc na historię, kiedyś i dziś; spójrzmy np. na udział Polaków w wojnach napoleońskich, Legiony Polskie czy bohaterskie postawy żołnierzy na wszystkich frontach II wojny światowej. (Monte Cassino, Dywizjon 303), aż do dzisiejszych czasów, misje pokojowe w Iraku, Afganistanie... Świadectwem wielkiej empatii naszego narodu, było również zjednoczenie rodaków, po śmierci Jana Pawła II  ale także przy sprawach o mniejszym zrywie emocjonalnym, takich jak np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Nie zapominajmy, że mianem „Słowian”, określa się nie tylko Polaków, ale także Węgrów, Czechów, Litwinów, Słowaków, Ukraińców, a także Rosjan, których postawę w związku z naszą narodową tragedią, można określić słowem „wspaniała”. Zachowanie strony rosyjskiej pełne zrozumienia i chęci pomocy jest wzorcowe, wręcz znakomite, może świadczyć o rzeczywistej zmianie w stosunkach między naszymi krajami. Marika Pyzel Naczelny: Małgorzata Górecka Zastępca redaktora naczelnego: Ilona Feliksiak Redaktorzy:Ilona Feliksiak, Małgorzata Górecka,Aneta Bykowska,Daria Kozłowska, Marta Kozłowska, Patrycja Arak, Martyna Kołacińska, Liwia Dobosz, Maja Stefańska, Agnieszka Kędzierska, Ktarzyna Jaroszczak, Katarzyna Zbyrowska, Sylwia Jaworska,Marika Pyzel, Krzysztof Cybulski, Kamil Sielski. Skład: Stanisław Rybak