Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Wyruszyć w podróż
Od wieków ludzie podróżują po świecie. Dlaczego? Jakie motywy skłaniają ich do tego, że chętnie zmieniają miejsca pobytu?


Podróże to nieodłączny element egzystencji każdego z nas, mieszkańców współczesnej Europy. Lubimy zmieniać miejsca pobytu. Nie odstraszają nas kolejki na lotniskach, ciasne autobusy czy długie godziny spędzone w samochodzie. Ponad połowa ludzi przynajmniej raz w życiu udaje się w podróż urlopową. Chętnie organizujemy również mniejsze wyjazdy, na przykład weekendowe czy świąteczne. Dlaczego tak bardzo lubimy wędrować po świecie? Przede wszystkim pociąga nas wizja relaksu. Pragniemy też odpoczynku od codzienności, poza tym jesteśmy ciekawi świata. Dodatkowo dzięki dalekim wyjazdom możemy poczuć satysfakcję związaną z poznawaniem nowych miejsc oraz egzotycznych kultur. Z przyjemnością uczestniczymy we wspólnych wycieczkach rowerowych lub pieszych. Największą radość mamy z wypraw, podczas których coś ciekawego razem odkryjemy. Przy tym uczą nas one pracy w grupie, spostrzegawczości i obcowania z naturą. Spacery czy rowerowe eskapady świetnie wzmacniają kondycję i formę fizyczną. Planując wypad rowerowy, dobrze jest korzystać z wytyczonych szlaków lub mapy. Nie wolno zapomnieć też o odpowiednim wyposażeniu. Podróże kształcą i dostarczają wielu przeżyć. Nawet te, które mogą



zaprowadzić nas do całkiem nieodległych miejsc. Na co więc czekasz? Jeśli w tej chwili nie możesz pozwolić sobie na daleką i długą wycieczkę, to przynajmniej wsiądź na rower i choć przez jakiś czas jedź prosto przed siebie! Kamila Grębowiec O trudach pielgrzymowania
Jaki jest sens pielgrzymowania? Pielgrzymka to wyjątkowa wycieczka czy ważny element kultury religijnej?


Tradycja pielgrzymowania znana była już w czasach starożytnych. Głównym powodem tych podróży była religia. Pielgrzymowano wówczas do miejsc świętych oraz tradycyjnych miejsc kultu. Chrześcijanie udawali się np. do grobów apostołów Piotra i Pawła w Rzymie lub do Ziemi Świętej. Według większości religii pielgrzymki mają charakter dobrowolny, natomiast według innych – obowiązkowy. Tak pielgrzymują na przykład wyznawcy islamu, którzy przynajmniej raz w życiu muszą odwiedzić Mekkę, najświętsze miasto muzułmanów. Tradycja pielgrzymowania rozwijała się przez wieki i jest kultywowana aż do dziś. Obecnie ludzie podejmują trud pielgrzymowania do miejsc świętych z różnych powodów, głównie religijnych. Takie podróże pozwalają na bliższe spotkanie z Bogiem, ale przede wszystkim z samym sobą. Pielgrzymka wymaga wielu wyrzeczeń. Zwykle wędruje się pieszo, często w trudnych warunkach pogodowych. Pomimo licznych niedogodności ludzie decydują się na peregrynację, ponieważ dzięki niej mogą zdobyć nowe doświadczenie, które pozwala na otwarcie się na innych. W trakcie wspólnej wędrówki można też dokonać konfrontacji z odmiennymi poglądami oraz pogłębić własną wiarę. Każda

Rzeźby przed kościołem Santa Maria de los Reyes w Laguardia to symbol trudu tysięcy pątników od wieków przemierzających jeden z najstarszych europejskich szlaków pielgrzymkowych. Prowadzi on do grobu świętego Jakuba w Santiago de Compostela (Hiszpania).

pielgrzymka to wyraz pokuty, źródło pokoju lub przejaw solidarności między ludźmi. Uważa się, że pielgrzymi są wędrującymi głosicielami Boga. Do Sanktuarium idą po to, żeby spotkać się z Absolutem, przeżyć Jego obecność i otworzyć przed Nim swoje serce. Piotr Pasławski Współczesny turysta
Ludzi od zawsze pociągały podróże. Człowiek współczesny także jest ciekawy świata i chce poznawać nowe miejsca. Jeśli coś się zmieniło, to możliwości techniczne.


Dzięki Internetowi każda osoba planująca dziś wyjazd może z góry zobaczyć hotel, w którym będzie mieszkać. Odpowiednie wyszukiwarki podpowiedzą, jak najlepiej zaplanować trasę swojej wyprawy i gdzie znaleźć dobre okazje. Każdy kto wie, czego chce i potrafi przy tym wyszukać oferty odpowiadające jego indywidualnym preferencjom, jest w stanie na własną rękę zorganizować niemal każdą wyprawę. W trakcie podróży wszystkie przydatne informacje cały czas może mieć na wyciągnięcie ręki. Wcale nie potrzebuje przewodnika. Sam jest nim dla siebie. Wystarczy, że ma telefon komórkowy czy inne mobilne urządzenie.

Polacy są narodem ruchliwym. W przeszłości podróżowali, bo zmuszała ich do tego sytuacja polityczna kraju. Poszukiwali bezpiecznego miejsca, aby żyć na emigracji z dala od zaborców. Dzisiaj chętnie wyjeżdżają sami, gdyż chcą spędzić miłe wakacje.

GPS zaprowadzi go wszędzie, gdzie tylko pragnie się znaleźć. Podstawowe wiadomości na temat zwiedzanego właśnie miejsca wyświetli sobie na ekranie komórki. Współczesny polski turysta ceni sobie samodzielność. Jednocześnie chętnie korzysta z zewnętrznych inspiracji. Śledzi z uwagą oferty różnych biur podróży. Jego uznanie zdobywają szczególnie ci organizatorzy wypoczynku, którzy nie narzucają gotowych scenariuszy, przedkładają opcjonalne rozwiązania. Spośród bogatej listy propozycji pozwalają wybrać tę akurat, która w danej chwili najlepiej odpowiada jego potrzebom. Dużym zainteresowaniem Polaków cieszą się obecnie wyjazdy za granicę do miejsc o cieplejszym klimacie niż nasz polski. Chętnie podróżujemy do Grecji, Hiszpanii, Włoch. Z drugiej strony, nie brakuje osób, które wolą spędzić urlop we własnym kraju. Patryk Tomczyk Tu zaszła zmiana
Współczesny samochód od swego przodka wyprodukowanego ponad sto lat temu różni się dość mocno.


Ludzie podróżują po świecie od tysięcy lat. Aby swobodnie poruszać z jednego miejsca do drugiego, korzystali i nadal korzystają z różnych środków transportu. Samochód to jeden z najmłodszych. Powstał ponad sto lat temu. Pierwszy czterokołowy model wyprodukowano w 1885 roku. Jego konstruktorem był Gottlieb Daimler. Pojazd miał drewniane nadwozie, jako paliwa użyto benzyny. Od tamtego czasu samochód uległ wielu zmianom. Auto - w takim kształcie, w jakim znamy je dzisiaj - nie zostało stworzone przez jednego człowieka. Do jego powsstania przyczynił się cały szereg wynalazców. Każdy z nich dodawał coś nowego, aż powstała współczesna konstrukcja.

Słowo samochód utrwaliło się w polszczyźnie przed II wojną światową. Powstało w drodze konkursu. Zastąpiło obco brzmiący automobil. Pochodzi od słów sam i chód. Jury konkursowe brało pod uwagę jeszcze inne określenia, wśród nich samojedź.

Samochody były niegdyś bardzo drogie, wobec tego nieosiągalne dla większości ludzi. W 1908 roku zaszła wielka zmiana pod tym względem. Henry Ford zaczął masową produkcję Forda T. Był niedrogi i łatwy w utrzymaniu. Niewysoki koszt auta wynikał stąd, że po raz pierwszy w historii amerykański przemysłowiec zastosował taśmę produkcyjną. Współczesne samochódy są dużo bezpieczniejsze niż ich poprzednicy. Przypominają domy na kółkach. Są w nich radia, telewizory i inne skomplikowane urządzenia techniczne. Oliwie Zielińska Dokąd na weekend?
W Polsce nie brakuje miejsc, które warto zwiedzić. Sandomierz, Zakopane, Sopot - to trzy miasta godne polecenia ze wzgledu na ich niezwykłą urodą i niepowtarzalny klimat.


Sandomierz To jedno z najbardziej interesujących miast w Polsce. Słynie z wielu zabytków. Warto wybrać się tam na weekend tym bardziej, że leży niedaleko, tuż za rogatkami. Co ważne, podróż naprawdę nie będzie droga. Na dobrą sprawę można dotrzeć tam środkiem komunikacji miejskiej. Jednym z miejsc wartych odwiedzenia podczas pobytu w Sandomierzu jest niewątpliwie zbrojownia, stanowiąca siedzibę Chorągwi Rycerstwa Ziemi

Wokól nas Zwiedzając zbrojownię rycerską Chorągwi Ziemi Sandomierskiej, da się wręcz dotknąć historii. Miłośnik dawnej broni może włożyć na siebie pancerz, jaki nakładał średniowieczny rycerz, gdy miał stanąć w bojowe szranki.

Sandomierskiej. Można tu nie tylko obejrzeć, dotknąć, ale również przymierzyć zbroje rycerskie, suknie księżniczek, a także dawne ubiory szlacheckie i dworskie. Na wystawie zgromadzono ponadto repliki dawnej broni – od mieczów i włóczni po XVII-wieczne armaty i bombardy. Niektóre spośród wystawianych eksponatów używane były w bitwie pod Grunwaldem. Wizyta w zbrojowni to gwarancja przeżycia naprawdę ciekawej lekcji historii „z dotykiem w tle”. Miłośników starych

Wokól nas

pism z pewnością zainteresuje oryginalny dokument lokacyjny Sandomierza z 1286 r. Przywilej lokacyjny na prawie magdeburskim został nadany miastu przez Leszka Czarnego, księcia krakowskiego i sandomierskiego. Akt nadania Sandomierzowi praw miejskich dostępny jest dla zwiedzających w Muzeum Diecezjalnym, które mieści się w Domu Długosza. Osoby lubiące statki mogą przepłynąć się po Wiśle jednym z dwu statków rejsowych: „Benem”, posiada 35 miejsc pasażerskich, bądź „Marią”, może zabrać na pokład 100 osób. Na obu istnieje możliwość grillowania. Osobną kategorię rejsów, jaką proponuje kapitanat Sandomierskiej Żeglugi Śródlądowej, stanowią rejsy edukacyjne. W ich trakcie licencjonowany przewodnik omawia walory przyrodnicze doliny Wisły i Wyżyny Sandomierskiej, opowiada o krajobrazie kulturowym regionu. Warto zaznaczyć, że dla grup zorganizowanych przewidziane są zniżki w cenach biletów.



Zakopane Jeżeli ktoś woli górskie klimaty i na dodatek dysponuje większymi zasobami finansowymi, to polecam Zakopane. Jeżeli na samym początku mamy ochotę dowiedzieć się czegoś o historii, zapoznać się z fauną i florą oraz sztuką regionu, to z pewnością warto wybrać się do Muzeum Tatrzańskiego im. Tytusa Chałubińskiego. Muzeum znajduje się w Zakopanem przy ulicy Krupówki 10, ma też kilka filii: pięć w samym mieście i po jednej w Chochołowie, Czarnej Górze, Jurgowie, Łopusznej. Kasprowy Wierch to idealne miejsce na spacer. Położony jest w górnej grani Tatr u zbiegu trzech tatrzańskich dolin: Doliny Bystrej, Suchej Wody Gąsienicowej i Doliny Cichej. Jak na warunki tatrzańskie nie jest on specjalnie wysokim wierzchołkiem – liczy sobie 1 985 m n.p.m. Inną popularną atrakcją Zakopanego jest Morskie Oko. To największe jezioro Tatr leży w Dolinie Rybiego Potoku w odległości około 25 km od stolicy regionu. Miejsce to zawdzięcza swoją sławę niesamowitym widokom, jakie rozciągają się na Tatry Wysokie i szczyt Rysów. Nad Morskim Okiem znajduje się też schronisko górskie. Charakterystyczną cechą tatrzańskiego krajobrazu są wysokie szczyty, górskie jeziora, a także jaskinie. W polskiej części Tatr znajduje się ponad 500 jaskiń o łącznej długości około 90 kilometrów. Do zwiedzania udostępniono 6 z nich: Raptawicką, Mylną, Obłazkową, Smoczą Jamę, Mroźną, Jaskinię Dziura. Ich powstanie jest związane z istnieniem górskich szczelin tektonicznych, którymi przepływała niegdyś woda. Największe skupiska jaskiń występują w masywie Czerwonych Wierchów,



Kominiarskiego Wierchu i Bobrowca. Tatrzańskie jaskinie występują też często na zboczach dolin. Najwięcej z nich znajduje się na zboczach Doliny Małej Łąki, w Dolinie Kościeliskiej i w Dolinie Bystrej. W samej tylko Dolinie Kościeliskiej naliczono blisko 200 jaskiń o łącznej długości ponad 30 kilometrów. Zakopane to idealne wprost miejsce na wypady rodzinne i grupowe. Okoliczne trasy turystyczne są przystosowane dla każdej grupy wiekowej. Chodząc nimi, zobaczymy widoki wprost zapierające dech w piersiach. Sopot Osoby, które chcą wybrać się w jeszcze dalszą podróż, zachęcam do odwiedzenia Sopotu. Odległość dzieląca to miasto od Tarnobrzegu, wynosi blisko 600 km. Wyjazd trzeba zaplanować na któryś z dłuższych weekendów



w roku. Należy też pamiętać o zabraniu ze sobą naprawdę sporej sumy pieniężnej. Plaża i woda to główne atrakcje, najsilniejszy magnes przyciągający turystów. Nie można przyjechać tutaj i nie zwiedzić mola. Jest ono najdłuższe w Europie. Ma konstrukcję drewnianą, jego długość wynosi 511,5 m, a szerokość 10 m. Popularnym punktem widokowym znajdującym się tuż przy molo jest wieża. Niestety, czynna tylko w sezonie letnim. Jeżeli będziemy mieli już dość tłumu na sopockim molo i zechcemy od niego odetchnąć, możemy skręcić w jedną z wielu bocznych miejskich uliczek i znaleźć się w parku albo w innej spokojnej strefie. Zieleń stanowi ponad 60% terenu miasta. Secesyjne kamieniczki i wille otoczone drzewami, zabytkowe parki oraz zadbane piękne ogrody nadają stanowią o niepowtarzalnym charakterze Sopotu. Każdy, kto lubi jazdę na nartach, znajdzie dla siebie leśny wyciąg na Łysą Górę. Wysokość wzniesienia nie jest wprawdzie imponująca (286 m), ale za to zapewnia piękny widok na morze. W pobliżu wzgórza rozciągają się doskonałe tereny spacerowe dostępne o każdej porze roku. Ich długość wynosi 4,5 kilometra. Przechadzka jest tym przyjemniejsza, że odbywa się wzdłuż nadmorskiej plaży. Amatorzy kąpieli mają oczywiście do dyspozycji morze. Gdy pogoda nie sprzyja takiej formie rekreacji, można skorzystać z krytej pływalni i Centrum Sportowego, usytuowanego w dzielnicy willowej pod lasem. Na każdego miłośnika sportów wodnych czeka dobrze zaopatrzona wypożyczalnia sprzętu. W Sopocie odbywa się wiele znaczących zawodów i rozgrywek sportowych.



Jeżeli ktoś sam nie lubi pływać, może wziąć udział w międzynarodowych regat jako widz. Sopot jest nadmorską miejscowością turystyczną i uzdrowiskową. Od strony lądu miasto osłaniają zalesione wzgórza morenowe od strony morza osłaniający Zatokę Gdańską Półwysep Helski. Dzięki temu wody sopockich plaż są cieplejsze niż w innych miejscach nad Bałtykiem. Tomasz Szczuciński Podróż to ich życie
Podróże to domena wielu bohaterów literackich. Dzięki nim przemierzają ciekawe i dalekie światy, a my, czytelnicy zdobywamy ponadczasową prawdą o ludzkiej kondycji.


Odys – główny bohater Odysei Homera – to najstarszy znany nam obieżyświat. Historia jego długoletniego powrotu spod Troi na rodzinną Itakę pod piórem greckiego poety przerodziła się w dramatyczną walkę człowieka z przyrodą, losem i bogami. W czasie podróży do domu bohater słynnej epopei musiał stawiać czoło zdarzeniom i potworom, które dla przeciętnego starożytnego Greka pozostawały tylko w sferze opowieści, legend. Odys wędrował po świecie przez dziesięć lat i doświadczył różnych przygód. W walce z Kikonami



w mieście Ismaros tracił siedemdziesięciu dwóch towarzyszy podstępnie zamordowanych przez Traków. W kraju Cyklopów, jednookich olbrzymów, oślepił Polifema – ludożercę, ale i syna Posejdona. Tym sposobem ściągnął na siebie gniew boga morza. Obdarowany przez Eola, władcę wiatrów, workiem z niesprzyjającymi mu prądami powietrznymi, był bliski wymarzonego celu. Jednak ciekawość płynących z nim marynarzy spowodowała, że złowrogie wiatry wydostały się na zewnątrz i okręt będący już u brzegów Itaki został zepchnięty daleko w morze. Wędrowcy dopłynęli do kraju dzikich Lastrygonów, którzy zatopili jedenaście okrętów, czyli niemal całą flotyllę należącą do Odysa. Pożarli wielu marynarzy. Ocaleni z ostatniego okrętu dotarli do czarodziejki Kirke. Niemal na rok zniewoliła ona Odysa, by w końcu wysłać go do przebywającego w Hadesie wieszcza Tejrezjasza. Król Itaki to jeden z nielicznych śmiertelników, któremu udało się wejść i wyjść z królestwa cieni. Dzięki tej wizycie poznał on jednak swoje dalsze losy. Dalsza podróż dla jego pozostałych przy życiu towarzyszy miała się zakończyć już wkrótce w tragicznych okolicznościach, on sam – mimo czekających go jeszcze kilku przygód – mógł liczyć na szczęśliwe jej zakończenie. Na wyspie Trynakii wygłodzeni wędrowcy zarżnęli kilka sztuk bydła ze stada Heliosa. Zeus, karząc ich za to świętokradztwo, zatopił statek. Tylko Odysowi na desce udało się dotrzeć na wyspę Ogigię, gdzie u nimfy Kalipso spędził kilka lat. Nim dotarł do wymarzonej Itaki, musiał jeszcze przeżyć spotkanie z księżniczką Nauzykaą i jej ojcem, królem Alkinoosem. Czy opisana przez Homera blisko trzy tysięcy lat podróż Odysa może nas dziś fascynować i być dla nas pozytywnym wzorcem postępowania? Bez wątpienia tak. Przygody władcy Itaki już na zawsze postaną archetypem długiej wędrówki po drogach i bezdrożach świata. On sam zaś symbolem tułacza, który – nie zważając



na przeciwności losu – konsekwentnie dąży do wyznaczonego przez siebie celu. Czytelnikom, którzy w literaturze poszukują głównie ekscytujących przygód, dobrze znane jest pisarstwo Juliusza Verne’a. Bohater jego niezwykle pomysłowej powieści W 80 dni dookoła świata, Fileas Fogg, dziewiętnastowieczny londyński dżentelmen, człowiek zafascynowany dalekimi podróżami, zawarł zakład. Zobowiązał się, iż w osiemdziesiąt dni okrąży kulę ziemską. Zadanie, którego się podjął, do łatwych nie należało. Razem ze swoim służącym przede wszystkim musiał pokonać trudności z komunikacją. Znaleźć

"Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, wielokrotnie". A. Stasiuk, Fado

odpowiednie połączenia kolejowe i morskie. Przy okazji udało mu się uratować hinduską księżniczkę od spalenia na stosie, a także rozprawić z próbującymi pokrzyżować jego szyki Indianami. Przemierzając świat, poznał tajemnice wielu kultur wschodu i zachodu. Po wielu trudach i niebezpieczeństwach tuż przed wyznaczonym terminem śmiałkowi udało się wreszcie szczęśliwie dotrzeć do Londynu. O mały włos, a przegrałby zakład. Odys i Fileas Fogg należą do elitarnego grona najsławniejszych wędrowców w literaturze światowej. Ich podróże, nieporównywalne pod względem długości trwania – jeden spędził w drodze pełną dekadę, drugi niecały kwartał – łączy wspólna pasja przeżywania ekscytujących przygód. Zapytani o sens podróżowania, obaj wskazaliby zapewne na jedno: dzięki podjętym przez siebie wyprawom nabrali bogatego życiowego doświadczenia i przekonali się, jak ważną rolę w codziennych zmaganiach z losem odgrywa umiejętność kreatywnego myślenia. Jeśli na podstawie ich dokonań podróżniczych mielibyśmy wyciągnąć jakąś istotną lekcję dla siebie, to powinniśmy zwrócić uwagę na tę ostatnią cechę. Jakub Bartyzel