Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






III Liceum Ogólnokształcące im. Samuela Bogumiła Lindego w Toruniu

Święto Niepodległości Kilka słów o naszych szkolnych muzykach

Ośla ławka

W czwartek, 10 listopada 2011r. w III Liceum Ogólnokształcącym im. S. B. Lindego odbyła się uroczystość upamiętniająca Dzień Niepodległości. Występ miał miejsce na szkolnym łączniku. Pomysłodawczynią tego przedsięwzięcia była pani prof. Anna Potulska. Udział w nim wzięli uczniowie szkoły. Funkcję konferansjerki pełniła Aleksandra Szmyrkowska, która doskonale sprawdziła się w tej roli, bo mówiła głośno i wyraźnie. Wspaniale zaprezentowała się Szkolna Grupa Rockowa, która wykorzystując współczesne rytmy, w interesujący sposób oddała klimat tego święta. Następnym wykonawcą był raper Patryk Filarski, który wykonał piosenkę pt. „Niepodległość”. Jest on również autorem tego tekstu. Jej słowa, np. „Ile lat Polski nie było na mapie świata, od wolności oddzielała nas stalowa krata” nawoływały do wspomnień odnośnie czasów niewoli Polski. Wykonanie utworu pt. ”Janek Wiśniewski padł” przez bitboksera przypomniało o wielkim poświęceniu narodu pozbawionego wolności. Występy dwóch uczniów, którzy zaśpiewali utwory Pt. „Wychowanie” i „Imagine” dopełniły przesłania uroczystości, mówiącej o idei wolnego państwa. Nie zawiodły też dziewczyny. Natalia i Olga Siemiennieckie oraz Martyna Kazaniecka zaśpiewały patriotyczne pieśni takie, jak: „Rota”, „ I Brygada”, które zagrzewały Polaków do walki o niepodległość kraju. Występy młodych wokalistów uzupełniły pokazy multimedialne kojarzące się z ojczainteresował się beatboxem, powiedział, że ciekawi zyzną, tj: w tle pojawiała się nasza flaga narodowa, rodzinny krajobraz i zdjęcia wybitnych postaci historycznych. Występ był bardzo udany i przemyślany. Wszyscy choć na chwilę mogli oderwać się od zajęć i poznać głębszy sens tego święta. Paulina Felska Oto krótka charakterystyka naszych szkolnych muzyków, których z taką przyjemnością słuchaliśmy z okazji Święta Niepodległości. Na apelu z okazji Święta Niepodległości zaprezentowali się nasi szkolni artyści. Natalia i Olga Siemienieckie z klasy IIc zaśpiewały pieśni patriotyczne. Na co dzień chodzą do Szkoły Muzycznej na wydział wokalny, nie wyobrażają sobie życia bez muzyki. Wygrały Konkurs Piosenki Miłosnej w języku obcym. Z kolei Patryk Filarski z klasy II d od kilku lat pisze własne teksty i nagrywa je z kolegami w studio, napisał i wykonał na apelu piosenkę „11 listopada”. Towarzyszył mu Maciej „Wóda” Wódecki z II d, który uzupełniał podkład muzyczny beatboxem. Kiedy zapytałyśmy Maćka, dlaczego

Ośla ławka

zainteresował się beatboxem, powiedział, że ciekawi go ten typ muzyki i cały czas uczy się nowych rzeczy. Dominik Bokiniec z III c gra w domu na gitarze i śpiewa pod prysznicem, zawsze marzył o graniu w zespole. Pokazał, co potrafi, na apelu, gdzie zaśpiewał piosenkę o Janku Wiśniewskim, również grał onł wraz zespołem. Do grupy należy również Kuba Dyrda z III a (gra na gitarze). Talent muzyczny odziedziczył po tacie. Z kolei Tomasz Tabor z II f od zawsze kochał muzykę i mimo że nie dostał się do Szkoły Muzycznej, samodzielnie doskonali swój talent. Natomiast Kuba Budzyński z III a został wysłany do Szkoły Muzycznej przez rodziców. Należy do zespołu „Cynober”, z którym osiąga sukcesy. Ostatnio kapela zdobyła III miejsce w Konkursie Młodych Talentów. Maciej Stępniak z II d od dwóch lat gra na perkusji. Należy do trzech zespołów jednocześnie. Uczennica z klasy I a Martyna Kazaniecka zadebiutowała w piosence „Zombie”. Śpiewem zajmuje się od podstawówki, należała do chóru, uczęszczała na zajęcia pod okiem profesjonalistów. Oto krótka charakterystyka naszych szkolnych muzyków, których z taką przyjemnością słuchaliśmy z okazji Święta Niepodległości. Sylwia Leśniewska Karolina Rafalska Ostatnio miałyśmy okazję przeprowadzić wywiad z główną organizatorką akademii z okazji Dnia Niepodległości, mianowicie z prof. Anną Potulską, nauczycielką historii w III LO. Oto co powiedziała nam Pani Profesor. My: Skąd pomysł na przedstawienie prezentacji multimedialnej połączonej z różnymi gatunkami muzyki? Pani Potulska: Miał to być koncert pt. „Wolność i wojna, muzyczny stan umysłu”, więc prezentacja multimedialna była bardziej na uboczu, stanowiła raczej niezwiązane tło. Natomiast jeśli chodzi o koncert, nie chcieliśmy z młodzieżą robić standardowego apelu, założenie było takie, aby przekonać młodzież do nauczenia się patriotyzmu w troszkę inny, niekonwencjonalny sposób stąd pojawiły się gatunki muzyczne, które zostały

Ośla ławka Sprawozdanie ze sztuki pt. „Moralność pani Dulskiej” W dniach 17 i 18 listopada 2011r. odbyła się premiera przedstawienia pt. „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej w wykonaniu aktorów szkolnego teatru. Nastąpiło również uroczyste otwarcie Sali Teatralnej. Po spektaklu widzowie zostali zaproszeni na skromny poczęstunek. Opiekunem tego wyjątkowego wydarzenia artystycznego byłą pani profesor Aleksandra Depczyńska. Zaproszone klasy stawiły się punktualnie na przedstawienie, zajęli miejsca i kurtyna poszła w górę.

przedstawione przekrojowo, np. „Ballada o Janku Wiśniewskim”, króra odnosi się do lat siedemdziesiątych w Polsce czy też Zombie- GaubeB, którego tekst opowiada o wojnie i pokoju w świecie. Myślę, że w ten sposób młodzi ludzie mogą nauczyć się patriotyzmu, a nie poprzez kolejne „nudne”, standardowe apele. My: Ocena widzów na temat występu była bardzo pozytywna, więc myślę, że Pani zamiar się udał. Długo trwały przygotowania? Pani Potulska: Działam z osobami zaufanymi. Chłopcy już wiele razy grali razem na akademiach czy też w ramach Drzwi Otwartych w szkole. Lubią ze sobą grać i lubią ze sobą przebywać. Mieliśmy duży problem Z przygotowaniem repertuaru, dlatego nasze regularne spotkania zaczęły się już od września. To są zawodowcy, oni grają w zespołach, bardzo cieszę się, że mogliśmy taki zespół rockowy założyć właśnie w naszej szkole. My: Daje Pani Profesor satysfakcję organizowane tego typu akademii? PaniPotulska: Oczywiście! Bardzo lubię organizowanie imprez zwłaszcza jeśli mam do czynienia z ludźmi odpowiedzialnymi. Gdy dochodzi do występu, to zdaję sobie sprawę, że się opłacało i nie ma czego żałować. Ale jak to bywa, zawsze coś zawiedzie. Za trzecim razem wszystko zaczęło się psuć, mieliśmy problemy techniczne. Ale ja mam do czynienia naprawdę ze wspaniałymi osobami, ludźmi odpowiedzialnymi i pomocnymi. My: Czyli rozumiemy, że wszystko się udało i odbyło po waszej myśli? Pani Potulska: Bardzo się udało, cel został osiągnięty, nawet problemy techniczne, które się zdarzyły, nie popsuły naszego występu. Jestem bardzo zadowolona, myślę, że artyści również. My: Dziękujemy bardzo. Roksana Kułacz Aleksandra Kadzidłowska "Moralność pani Dulskiej" w wykonaniu uczniów naszej szkoły.

Ośla ławka

„Moralność pani Dluskiej” rozgrywa się w salonie państwa Dulskich. Treścią sztuki jest ośmieszenie mieszczańskiego sposobu myślenia i postępowania, które cechuje obłuda i zakłamanie. Pani Dulska robi wszystko na pokaz, dba o pozory i troszczy się o to, żeby rodzinne problemy nie wyszły poza ściany domu. Przedstawienie było nasycone humorem i zabawnymi perypetiami. Uważam, że aktorzy bardzo dobrze poradzili sobie z powierzonym im zadaniem. Pomimo że ich doświadczenie sceniczne jest niewielkie, grali to prawie jak aktorzy. Ogromnie się cieszę, że mogłem brać udział w tym przedstawieniu. Mam nadzieję, że pani profesor Aleksandra Depczyńska będzie częściej organizowała tego typu imprezy. Jedynym minusem było to, że publiczność, która siedziała z tyłu, nie wszystko dobrze widziała, lecz w warunkach szkolnych są małe szanse na rozwiązanie tego problemu. Adrianna Makowska „Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej jest historią opowiadającą o dosyć ciekawym życiu w domu państwa Dulskich. Domem rządzi sama Dulska, jej mąż Felicjan niewiele ma w tej kwestii do powiedzenia. Poddaje się woli i rozkazom żony. To dość nietypowe małżeństwo ma trójkę dzieci: dwie córki Hesię i Melę i dosyć niesfornego syna Zbyszka. W domu jest także Hanka- służąca państwa. Kto by pomyślał, że w tym domu może być aż tak ciekawie? Problemy zaczynają się, gdy na jaw wychodzi romans Zbyszka i Hanki. Obszerne fragmenty utworu przedstawili uczniowie z naszej szkoły, z klas I- IIII pod opieką pani profesor Aleksandry Depczyńskiej. Przedstawienie miało miejsce w dniach 17 i 18 listopada 2011 roku na łączniku pierwszego piętra, które oficjalnie już możemy nazywać Salą Teatralną. Co powiedzieć o samej, dość nietypowej obsadzie? Może zacznę od przedstawienia poszczególnych postaci. A mianowicie: w rolę Hesi i Meli wcieliła się Kamila Rezmer i Dominika Knera,

Ośla ławka

w rolę Zbyszka- Daniel Gorzka, Dulskiego- Adrian Gadomski, Juliasiewiczowej- Marcelina Szarek, Hanki- Martyna Pudlińska. Najciekawsza wydaje się być postać Dulskiej. Co powiecie na główną rolę damską, graną przez dwie osoby, gdy w dodatku jedna z nich jest mężczyzną? Zadania tego podjęli się Klaudia Konopka i Bartosz Nitschke. O samej grze aktorskiej można mówić dużo, bo w ciągu każdego z czterech pokazów nasi aktorzy dali siebie wszystko. Role Bartka i Klaudii różniły się, lecz każde z nich wypadło równie dobrze. Bartek, w udzielonym po przedstawieniu wywiadzie, powiedział, że chciał, aby jego postać została przedstawiona na wesoło, a wręcz komicznie. Udało mu się to, gdyż jego krzyki na Felicjana słychać było chyba nawet na drugim końcu szkoły. Klaudia z kolei grała nieco spokojniej, obyło się bez podnoszenia głosu na biednego męża, który w tej relacji, już wystarczająco był przypierany do muru. Kapitalnie widoczna różnica pomiędzy charakterami Hesi i Meli oraz ich bardzo dziecinne podejście do świata wywoływała nieraz falę śmiechu na widowni. Nie odbyło się bez drobnych wpadek, ale jakie to ma znaczenie, kiedy wszyscy zasłuchani patrzyli w kierunku sceny, oczekując rozwoju wydarzeń i zdawali się tego nawet nie zauważać? Kinga Kańczewska 1.Jak podobało się Panu przedstawienie? - Bardzo mi się podobało. 2. Jak ocenia Pan grę naszych szkolnych aktorów? - Jestem pod wielkim wrażeniem ich talentu aktorskiego. 3. Jak ocenia Pan sposób przygotowania tej uroczystości? - Wszystko było naprawdę rewelacyjnie przygotowane i widać, że w przygotowaniach pomagaliście z wielką przyjemnością, nic nie musiało być wam narzucone. 4. Czy interesuje się Pan teatrem? - Tak. 5. Występował Pan kiedyś na teatralnej scenie? - Tak, oczywiście. 6. Czy Pana zdaniem koło teatralne pozwala odkryć i rozwijać młode talenty aktorskie naszej szkoly? - Tak, oczywiście, myślę, że to świetny pomysł na doskonalenie swoich umiejętności, a także na odkrycie młodych talentów w naszej szkole. Wioletta Raciniewska Wywiad z aktorami Wywiad z aktorami
Po hucznym otwarciu Sali Teatralnej postanowiłyśmy zamienić kilka słów z członka- mi szkolnego teatrzyku.
Ośla ławka

Jak zaczęła się Twoja przygoda z teatrem? * Daniel Gorzka- Moja przygoda z teatrem rozpoczęła się już w przedszkolu. Już wtedy brałem udział w przedstawieniach. * Marcelina Szarek- Szukałam zajęć poza szkołą. Odkryłam, że bardzo lubię występować przed ludźmi. Uczyłam się również pokonywać swoją nieśmiałość i dlatego teatr szkolny okazał się idealnym rozwiązaniem. * Kamila Rezmer- Współpracę z teatrem rozpoczęłam w podstawówce, potem były występy w gimnazjum, a obecnie w liceum. * Dominika Knera- W przedstawieniach brałam udział już w przedszkolu. W podstawówce natomiast stawiałam bardziej na śpiew. W gimnazjum moje hobby sprzed lat wróciło i trwa do teraz. * Bartosz Nitschke- Hm… W gimnazjum występowałem w kółku teatralnym. * Adrian Gadomski- Miałem słabe oceny z polskiego i chciałem trochę podciągnąć się z tego przedmiotu, później występowanie w teatrze bardzo mi się spodobało. * Martyna Pudlińska- Zaczęła się w gimnazjum, dostałam rolę w przedstawieniu szkolnym . Jakie uczucie towarzyszy Ci, gdy stoisz na scenie? * Daniel Gorzka- Niespełniona euforia, samozadowolenie i poczucie bycia w innym świecie. * Marcelina Szarek- Gdy staję na scenie, lubię się dobrze bawić, a nie koncentrować na tym, co mam mówić. Chcę przekazać jak najwięcej od siebie, tak aby publiczności podobała się moja gra. Przede wszystkim na scenie towarzyszy mi lekki stres. * Kamila Rezmer- Początkowo stremowanie, które jednak szybko znika. Podoba mi się to, że w teatrze mam bezpośredni kontakt z ludźmi. * Dominika Knera- Przede wszystkim nerwy, niesamowita radość i zadowolenie z siebie, ponieważ robię to, co lubię. * Bartosz Nitschke- Czuję się fantastycznie. Lubię wcielać się w różne osobowości. * Adrian Gadomski- Trema, stres, duża adrenalina. * Martyna Pudlińska- Staram się wczuć w rolę po to, żeby widz wiedział, o co mi chodzi. Zazwyczaj gram postacie, które nie są przepełnione radością. Czy utożsamiasz się z graną przez Ciebie postacią? * Daniel Gorzka- Nigdy, ponieważ postać, która jest przeze mnie przedstawiana, ma być grana a nie odzwierciedlać mnie. * Marcelina Szarek- Zdecydowanie tak. Utożsamiłam się z moją postacią i wczułam się w rolę. * Kamila Rezmer- Trudno było mi wcielić się w Hesię, ponieważ większość cech, które posiada, są mi przeciwne. * Dominika Knera- Flegmatyczna i płaczliwa Mela jest moim kompletnym przeciwieństwem. * Bartosz Nitschke- Tak. Zależało mi na tym, żeby sparodiować kobiety żyjące w Młodej Polsce. * Adrian Gadomski- Nie. Czy miałeś wcześniej osiągnięcia związane z teatrem? * Daniel Gorzka- Przede

Ośla ławka

wszystkim „Krzesiwość”- nagroda dla najlepszego aktora w przeglądzie teatralnym w Szkole Podstawowej nr 1. * Marcelina Szarek- W podstawówce wystawialiśmy przedstawienia, z którymi braliśmy udział w konkursach. Zawsze byliśmy najlepsi. * Kamila Rezmer- Różne nagrody w konkursach teatralnych. W gimnazjum wraz z Dominiką Knerą podjęłyśmy współpracę ze Szkołą Filmową z Warszawy. Bardzo ważnym dla mnie wydarzeniem jest otwarcie Sali Teatralnej w naszej szkole. * Dominika Knera- Przede wszystkim współpraca z Szkołą Teatralną w Warszawie i otwarcie szkolnej Sali Teatralnej. * Bartosz Nitschke- Nie miałem żadnych ważniejszych osiągnięć. * Martyna Pudlińska- Zajęłam trzecie miejsce z konkursie recytatorskim, był to konkurs międzyszkolny. Czy wiążesz swoją przyszłość z teatrem? * Daniel Gorzka- Trudne pytanie. Z tego nie ma chleba. * Marcelina Szarek- Raczej nie. Mam też inne zainteresowania, z którymi planuję przyszłość. Mimo to teatru nie wykluczam. * Kamila Rezmer- To zdecydowanie jeden z moich planów, które chciałabym wcielić w życie. * Dominika Knera- Jest to jeden z moich życiowych celów. Jeśli nie uda mi się, to zwiążę swoją przyszłość ze śpiewem, chyba że uda mi się połączyć te dwie rzeczy. * Bartek Nitschke- Ostatnio się nad tym zastanawiałem. Myślę, że to zbyt ryzykowne, bo może być ciężko ze znalezieniem pracy. * Adrian Gadomski- Wątpię. * Martyna Pudlińska- W sumie chciałabym, myślę o jednorazowym występie w teatrze, bardzo bym tego chciała. Ze szkolnym teatrem związani są nie tylko aktorzy, ale również osoby odpowiedzialne za scenografię, muzykę. Potrzebny jest również inspicjent, sufler. Oto ci, których na scenie nie oglądamy. Łukasz Żurawski w teatrze pełni funkcję scenografa, pomaga w dekorowaniu sceny, z kolei Dominika Pawłowska czuwa nad całością, w czasie przedstawienia jest suflerem. Czy wiążesz swoją przyszłość z teatrem? Dominika Pawłowska- Nie, ale uważam to za bardzo interesującą przygodę. Jest to fantastyczne doświadczenie. Natomiast wszystkich zachęcam do pracy w teatrze. Nie tylko potrzebni są aktorzy, ale także osoby z innymi zdolnościami, np. makijażyści, czy scenografowie. Każdy znajdzie dla siebie zajęcie! Uważam, że pani profesor Depczyńska bardzo dobrze prowadzi kółko, dlatego wszystkich zapraszam na nasze zajęcia. Łukasz Żurawski- Nie, nie myślałem o tym jeszcze. Spojrzawszy na osoby udzielające wypowiedź, z pewnością zastanawiacie się, dlaczego zapomniano o Klaudii Konopce i Łukaszu Markiewiczu. Nic mylącego. Z nimi rozmowy przeprowadził nasz kolega Bartek Pakulski. *** Wywiad z Łukaszem Markiewiczem- uczniem klasy 3c, który zawsze podczas przedstawień szkolnego teatru zajmuje się sprawami technicznymi i dekoracjami. - Witam Cię, Łukaszu. - Cześć! - W jaki sposób stałeś się osobą odpowiedzialną za sprawy techniczne i dekoracje w szkolnym teatrzyku? - Przypadkiem, była potrzebna osoba, która mogałby się tym zająć. Ja osobiście lubię takie rzeczy. Dlaczego by nie pomóc? Czy po szkole też majsterkujesz? - W domu jesteś złotą rączką? - Oczywiście, że tak, w domu chętnie pomagam, wywiercę dziurę, przykręcę śrubę (śmiech). Dziękuję za odpowiedź na te kilka pytań i życzę sukcesów na maturze. Wywiad z Klaudią Konopką uczennicą klasy III e, odtwórczynią głównej roli w „Moralności Pani Dulskiej” - Witam Cię Klaudio! - Witam! - Skąd pomysł, abyś to Ty zagrała panią Dulską? - O to trzeba spytać Panią Profesor. - A czy posiadasz jakieś cechy charakteru, które ma Pani Dulska? - Wszystkie (śmiech). Ona jest „strasznie” moralna w przeciwieństwie do mnie. Jestem

Ośla ławka Wszystkim, którzy swoimi wspaniałymi wypiekami przyczynili się do uatrakcyjnienia imprezy związenej z otwarciem Sali Teatralnej, szczególnie państwu Barbarze i Krzysztofowi Rumińskim serdeczne podziękowania składają organizatorzy

głośna, wszędzie mnie pełno, po prostu pasowała do mnie ta rola. - Czy bierzesz aktorstwo na poważnie, czy to tylko hobby? - Pójdę raczej w kierunku swego profilu, czyli biologii i chemii, a aktorstwo traktuję raczej jako hobby. - Co jeszcze robisz w wolnym czasie? - Jestem harcerką, współpracuję z młodzieżą jako druhna. Chcę, aby moi podopieczni wyrośli na dobrych ludzi. - Dziękuję za udzielenie wywiadu. Życzę wielu sukcesów w pracy z młodzieżą i na scenie. Marta Borowska Karolina Studzińska Bartek Pakulski Ankieta wśród uczniów III LO na temat ich zainteresowania teatrem. Na zadane pytania odpowiadało 50 respondentów. 1. Jaki jest Twój stosunek do teatru? - Lubię- stwierdziło 34 badanych (68%); - Nie lubię- 16 osób (32%). 2. Czy podoba Ci się pomysł zakładania szkolnych teatrzyków? Tak- orzekło 41 osób (82% ankietowanych); Nie- stwierdziło 9 osób (18%). 3. Czy często chodzisz do teatru? - Często- odpowiedziało 9 osób (18% respondentów); Sporadycznie- 30 osób (60% badanych) - Nie chodzę- 11 osób (22% ankietowanych). Bartek Parulski Ankieta wśród uczniów III LO na temat przedstawienia pt. "Moralność pani Dulskiej" Na ile oceniłbyś grę autorską w przedstawieniu „Moralność pani Dulskiej” I. Zapolskiej (skala od 1-6). 1. Oczywiście na 6 2. 6 Czy chciałbyś kiedyś wziąć udział w podobnym przedstawieniu ? 1. Należę do kółka teatralnego, ale nigdy nie brałam udziału w przedstawieniu. 2. Nie, jestem zbyt wstydliwa. Co myślisz o dzisiejszym przedstawieniu? Podobało Ci się, czy wręcz przeciwnie? 1. Najbardziej spodobała mi się pani Dulska i Zbyszek, ogólnie całe przedstawienie było świetne 2. Wszyscy byli świetni. Scenografia mi się podobała. Zwykle takie przedstawienia są nudne, ale tym razem wszyscy byli zainteresowani. Czy myślisz, że bankiet to dobry pomysł? 1. Jest dobrze zorganizowany. Spodobał mi się pomysł z kuponami. 2. To był dobry pomysł, a ciasto jest naprawdę smaczne. Paulina Malinowska Serdecznie zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji emitowanej w TVK Toruń dotyczącej otwarcia Sali Teatralnej i sztuki "Morlaność Pani Dulskiej" w wykonaniu uczniów naszej szkoły.
Opiekunowie: Pani Aleksandra Depczyńska, Pani Anna Zacharek


Skład redakcji: Agnieszka Miastkowska, Marta Borowska, Bartek Parulski, Karolina Studzińska, Adrianna Makowska, Roksana Kułacz, Aleksandra Kadzidłowska, Paulina Malinowska, Paulina Felska, Sylwia Leśniewska, Karolina Rafalska, Kinga Kańczewska, Wioletta Raciniewska