Musisz zainstalować flash player pobierz instalator










Drzwi otwarte 26 kwietnia 2012

SZKOLNE KALENDARIUM
Co słychać w naszym gimnazjum?


8.02.2012 Kicz Dej stał się niepowtarzalną okazją do zaprezentowania orygi-nalnych kreacji opartych na śmiałych śmiałych ze-tawieniach kolorystycz-nych i stylowych. Szkoda, że nie wszystkim starczyło odwagi... Podczas dorocz-nego Kicz Party wybrani zostali Król i Królowa Kiczu. W tym roku ten zaszczytny tytuł zdobyli: Jacek Wierzbowski (II D) i Riana Piotrowska (I B). 5 -7.03. 2012 Tegoroczne rekolekcje wielkopostne głosił dla nas ksiądz Piotr Pokojski. W czasie nauk rekolekcyj-nych starał się pokazać, jak postępować, by pozostać wiernym Panu Jezusowi, zachęcał do za-ufania Mu, bo On ukochał nas tak mocno, że mimo naszych słabości, oddał Swoje życie. W tych dniach odbyły się także ostatnie próbne e-gzaminy gimnazjalne. 16.03. 2012 Utalentowani uczniowie i absolwenci naszej szkoły grali, śpiewali, tańczyli, a nawet skakali z myślą o pomocy swoim nie w pełni sprawnym kolegom. Do-chód ze sprzedaży cegiełek, ciast i drobiaz-gów ze sklepiku jak co roku zostanie przezna-czony na zakup pomocy dydaktycznych na zajęcia rewalidacyjne i indywi-dualne. Serdecznie dzię-kujemy! (s.12-13) 13.04.2012 w piątek ;) Wieczór Fantasy, praw-dziwa gratka dla fanów tego gatunku. Jak co roku przy tej okazji zostały rozstrzygnięte 2 konkur-sy: literacki i plastyczny, tym razem związane z tematem: "Wojownik". Odwiedził nas też gość specjalny - pan Michał Walczak, specjalista z zakresu gier bitewnych Warhammer. Imprezę przygotowali gimnazjaliści pod czujnym okiem p.M.Teski. (s.16) Zdobyli najwyższe laury
Serdecznie gratulujemy tegorocznym laureatom konkursów przedmiotowych i ich opiekunom. Są to:


Lucyna Górlicka (IIIB) - laureatka konkursu biologicznego pracująca pod opieką p.E.Parszyk Szymon Kułagowski (IIIA) - laureat konkursu polonistycznego, pod-opieczny p.I.Cieślak Sabina Głodek (IIIB)- laureatka konkursu z języka angielskiego przygotowywana przez p.J.Krężelewską. Życzymy dalszych sukcesów! 24-26.04.2012 Uczniowie klas trzecich przystąpili do maratonu egzaminacyjnego w nowej formule. Pierwszego dnia zmierzyli się z historią, wiedzą o społeczeństwie i jęz. polskim, w środę z przedmiotami przyrodni-czymi oraz matematyką, natomiast w czwartek z językiem obcym, w więk-szości angielskim. Wszys-cy startujący bieg ukończyli. Wyniki pozna-my 22 czerwca. (s.6) 26.04.2012 Podczas Drzwi Otwartych chętni mogli wziąć udział w imprezie na orientację w budynku szkolnym, posłuchać dialogów w języku angielskim, nie-mieckim i hiszpańskim, rozwiązywać łamigłówki matematyczne, obejrzeć pokazy chemiczne, samo-dzielnie wykonywać do-świadczenia czy pod-patrywać próbę teatralną. Szóstoklasisto, czekamy na Ciebie! (s.2-3) 27.04.2012 W ramach obchodów Dnia Papieskiego mieliśmy oka-zję obejrzeć krótki pro-gram „Jan Paweł II – Człowiek Wiary, Nadziei i Miłości” przygotowany pod kierunkiem pań: A. Kraś-niewskiej i A. Rok. Czytanym przez uczniów słowom Papieża towa-rzyszyła prezentacja z fragmentami nauki Ojca Świętego i Jego zdjęciami oraz pięknymi widokami. W ten sposób uczciliśmy 1. rocznicę beatyfikacji Sługi Bożego. Testy przetestowane
Pierwszy egzamin gimnazjalny w nowej formule już za nami, ale zmiany dotyczą także sposobu podawania wyników.


Jak wyglądał tegoroczny egzamin gimnazjalny? Egzamin przeprowadzony w dniach 24-26 kwietnia sprawdzał opano-wanie wiedzy i umiejętności okre-ślonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego dla poszcze-gólnych przedmiotów. Składał się z trzech części, do których trzecio-klasiści przystąpili w trzech kolejnych dniach. Część humanistyczna obej-mowała zadania zamknięte z zakresu historii i wiedzy o społeczeństwie (60 min) oraz zadania zamknięte i otwarte z języka polskiego (90 min). Drugiego dnia zdający najpierw zmierzyli się z zadaniami zamknię-tymi z przedmiotów przyrodniczych: biologii, chemii, fizyki i geografii (60 min), a następnie z oboma typami zadań z matematyki (90 min). Wreszcie ostatniego dnia musieli wykazać się znajomością języka obcego na poziomie podstawowym (60 min) i rozszerzonym (60 min). W jaki sposób zostaną przedstawione wyniki? W tym roku po raz pierwszy wynik egzaminu będzie oceniany w dwóch skalach: procentowej i centylowej. Wynik procentowy jest miernikiem osiągniętego przez ucznia poziomu wiedzy i umiejętności określonych w podstawie programowej dla wybranych przedmiotów. Natomiast wynik w skali centylowej informuje, jaki procent zdających uzyskał wynik taki sam i niższy, np. 90. centyl oznacza, że 90% uczniów ma wyniki takie same lub niższe, a 10% - uzyskało wyniki wyższe. To pozwala umiejscowić uzyskany wynik na tle wyników wszystkich zdających, co ułatwia m.in. określenie szans rekrutacyjnych przy wyborze szkoły średniej. Arkusze egzaminacyjne znajdziesz na stronie: http://www.oke.gda.pl/index.php/egzaminy/egzamingimnazjalny/arkuszeegzaminacyjnene-gimn/2012-3 Niezbędnik trzecioklasisty, czyli co nowego w szkołach ponadgimnazjalnych
Nowe rozporządzenie w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych wejdzie w życie 1.09.2012r., gdy obecni trzecioklasiści przekroczą progi szkół średnich.


Zgodnie z nową podstawą programową w szkołach ponadgimnazjalnych (z wyjąt-kiem zasadniczej szkoły zawodowej) przedmioty obowiązkowe mogą być nauczane w zakresie podstawowym lub w zakresie rozszerzonym, w tym: • tylko w zakresie podstawowym: wiedza o kulturze, podstawy przedsię-biorczości, wychowanie fizyczne i edu-kacja dla bezpieczeństwa; • w zakresie podstawowym albo rozszerzonym (zawierającym wszystkie wymagania podstawowego): język polski, język obcy, matematyka; • w zakresie najpierw podstawowym, potem rozszerzonym: historia, wiedza o społeczeństwie, geografia, biologia, chemia, fizyka, informatyka; • tylko w zakresie rozszerzonym: historia muzyki, historia sztuki, język łaciński i kultura antyczna, filozofia. W liceum ogólnokształcącym uczeń będzie miał obowiązek wyboru od 2 do 4 przedmiotów spośród proponowanych przez szkołę w zakresie rozszerzonym, przy czym co najmniej jednym z tych przedmiotów musi być: historia, biologia, geografia, fizyka lub chemia. Uczeń, który nie będzie realizował w zakresie rozszerzonym historii, będzie obowiązany realizować przedmiot uzupełniający hi-storia i społeczeństwo. Natomiast ucznio-wie, którzy wybiorą w zakresie roz-szerzonym przedmioty humanistyczne, będą mieć przedmiot uzupełniający przyroda. W technikum uczeń będzie miał obowiązek wyboru 2 przedmiotów w zakresie rozszerzonym, związanych z  kształceniem w określonym zawodzie. Jednym z tych przedmiotów musi być: matematyka, biologia, geografia, fizyka lub chemia. Uwaga! Każda szkoła sama przy-gotowuje ofertę przedmiotów na-uczanych w zakresie rozszerzonym, z której uczeń będzie mógł sko-rzystać. Nie musi ona obejmować kompletu przedmiotów wskazanych w rozporządzeniu. Ponadto pod pro-filami o tej samej nazwie mogą kryć się różne zestawy przedmiotów w zakresie rozszerzonym. Sprawdź dokładnie, co oferuje szkoła, do któ-rej się wybierasz! Pełen tekst rozporządzenia (załącznik 7. - liceum i załącznik 8. – technikum): http://bip.men.gov.pl/images/stories/publikacja_ramoweplanynauczania.pdf

Stateczek zamiast Marzanny Społeczność Gimnazjum nr 10 w Toruniu w nietypowy sposób przywitała nad-chodzącą wiosnę. Jak co roku w korycie rzeczki, znanej mieszkańcom naszego miasta jako Bacha, pojawiły się kolorowe miniatury jednostek pływających. Każda z klas samodzielnie wykonała modele z surowców wtórnych. Uczestnicy rywalizowali w dwóch konkurencjach: czas przebycia trasy i pomysłowość konstrukcyjna. Gorący doping na trasie „Wiosennych Regat na Strudze Toruńskiej”, tak bowiem organizatorzy nazwali przedsięwzięcie, przyciągnął uwagę mieszkańców dzielnicy Mokre. Wszystkie jednostki dotarły do linii mety – zatem piękna wiosna murowana! A oto zwycięzcy V Wiosennych Regat na Strudze Toruńskiej im. Lukrecjusza Pączkowskiego W KATEGORII: PRĘDKOŚĆ I – kl.IIA II – kl.IIB III – kl.IIIA W KATEGORII: KONSTRUKCJA I – kl.ID II – kl.IIIA i kl.IC

Kryształowa Królewna (cz.2)
W poprzednim numerze mogliście przeczytać początek baśni Justyny. Oto jak potoczyły się dalej losy Tomka i tajemniczej królewny…


Królewna chwyciła Tomka za rękę. Poczuł, że była zimna, jakby martwa… Po chwili jego stopy oderwały się od ziemi i leciał wysoko we mgle. Nic nie widział. Wreszcie wylądowali. Stali w jakimś pomieszczeniu. Było tam dość ciemno, paliło się kilka świeczek. Mimo to Tomek zauważył, gdzie się znajdowali – był to skarbiec! Złote ściany, skrzynie ze skarbami, dywany, wazy, jedzenie, picie i pełno niezapalo-nych świeczek. Chłopiec był zachwycony. -Masz, czego chciałeś… - rzekła smutno królewna. Miała nadzieję, że będzie mógł ją uratować. Jednak jemu zależało tylko na jednym –  na pieniądzach.   -Dziękuję! – wykrzyknął Tomek, biegając uradowany po skarbcu. Dziewczyna zniknęła. Pierwszego dnia, a może nocy – nie wiadomo, bo skarbiec był całkiem zam-knięty, chłopiec był zachwycony. Ubrał  złote szaty, a kieszenie napełnił mone-tami. Jednak po niespełna tygodniu zaczął tęsknić za rodziną. Ostatnie trzy dni stały się koszmarem. Próbował znaleźć jakieś wyjście z krypty, ale przez jedyne przejście nie mógł się przecisnąć. Gdyby tu była ta królewna, wszystko by odwołał, oddałby wszystkie skradzione rzeczy, naprawdę by się zmienił. Nagle, jak na zawołanie, pojawiła się dziewczyna. Była szczęśliwa. -Czyli jednak…- szepnęła pod nosem. -Panienko! Czy mogłabyś zwrócić mi mo-ją rodzinę? Bardzo proszę. Już nie chcę żadnego złota, chcę wrócić do domu. Przepraszam, że się tak zachowałem… -Wiem, wszystko wiem. Oczywiście zwrócę ci bliskich. -Dziękuję! Bardzo pani dziękuję! -To ja ci dziękuję. Uwolniłeś mnie. Wreszcie mogę żyć normalnie. -Jak to? -Źle postąpiłeś, ale naprawiłeś swój błąd. Wyrzekłeś się bogactwa dla tych, których kochasz. To wystarczyło. -Nie rozumiem… -Nie musisz – mówiąc to, kryształowa królewna podała mu dłoń – teraz była ciepła, ludzka. – Proszę, to dla ciebie i twoich bliskich. -Dziękuję. -Żegnaj, Tomku! – dziewczyna zniknęła. Tomek został sam. Nie wiedział, co robić… …Nagle obudził się. Był w domu, leżał na łóżku po kłótni z rodzicami. Cała rodzina i lekarz stali nad nim. -Miałeś zły sen, kochanie. Nie mogliśmy cię obudzić, więc poprosiliśmy o pomoc lekarza – powiedziała zatroskana mama. -Ale nas wystraszyłeś! – wykrzykiwały Z okazji 70. rocznicy śmierci wielkiego przyjaciela dzieci Sejm ustanowił rok 2012 Rokiem Janusza Korczaka.



siostry. -Co ty tam masz w ręce? – spytała najmłodsza. -To…górski kryształ, od królewny. -Proszę, powiedz, że go nie ukradłeś! – zdenerwował się ojciec. -Nie, przysięgam! -Daj chłopakowi spokój! Nikomu nic nie zginęło. Poza tym dopiero się obudził. Rzeczywiście nikt w mieście nie poszukiwał kryształu. Kamienie u jubilera też były w komplecie. Tomek przestał myśleć o bo-gactwie. Dzięki wspaniałemu darowi mógł sobie pozwolić na więcej, a przede wszystkim miał rodzinę. Czy historia kryształowej królewny była prawdziwa, nikt nie wie. Krążą tylko plotki, że pewna piękna kobieta wyszła za przystojnego młodzieńca i zamieszkali razem w miasteczku w górach, tworząc małą, szczęśliwą rodzinę. Justyna Krychowiak, IB Henryk Goldszmit, bo tak naprawdę się nazywał Janusz Korczak, był wy-bitnym pedagogiem, pu-blicystą, pisarzem, leka-rzem, założycielem i wy-chowawcą Domu Sierot w Warszawie. Całe swoje życie poświęcił dzieciom, ucząc jednocześnie do-rosłych, jak szanować prawa najmłodszych: Nie ma dzieci – są ludzie; ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświad-czenia, innych popę-dach, innej grze uczuć. Stary Doktor zginął w komorze gazowej nie-mieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblin-ce wraz z 192 wychowan-kami. Cytat z: J. Korczak, Dzieła, t. 7: Jak kochać dziecko. Internat, Oficyna Wydawnicza Latona, Warszawa 1993.

Dwa w jednym, czyli po raz pierwszy w nowej formule KONCERT CHARYTATYWNY + FESTIWAL TALENTÓW Dobrze (znowu) być razem

Uncharted 3
Druga część serii Uncharted była grą prawie idealną. Teraz przychodzi czas na trzecią odsłonę.


Czy developerom ze studia Naughty Dog udało się poprawić niedoróbki Among Thieves? Czego nowego doświadczymy w Drake’s Deception? O tym przekonacie się, czytając naszą recenzję. FABUŁA Nate postanawia ruszyć śladem swojego przodka - Sir Francisa Drake’a - i odnaleźć zaginione miasto - Atlantydę Pustyni. Jednak aby odnaleźć właściwy kierunek, potrzeba deszyfratora i klucza do niego- pierścienia Sir Francisa. Nathan jest w posiadaniu obydwu. Kathrine Marlowe i jej organizacja mają taki sam cel i chcą przeszkodzić bohaterowi. W całej podróży towarzyszy mu jego oddany przyjaciel Sully. W trzeciej części większy nacisk położony jest właśnie na ich relację. Nareszcie dowiemy się, jak doszło do ich pierwszego spotkania. Dzięki jego obecności łatwiej będzie sprostać wyzwaniom i niebezpieczeństwom. MECHANIKA Uncharted to strzelanina trzecioosobowa. Dużą częścią gry jest także element przygodowy. Tak jak w poprzedniej części będziemy mieli okazję pokonać setki wrogów przy użyciu dość pokaźnego arsenału broni, rozpoczynając od kara-binów, strzelb i granatów, kończąc na pistoletach maszynowych czy tarczach policyjnych. Wrogów możemy ostrzeliwać zza osłony, jak i walczyć z nimi wręcz. Ten aspekt nieco zmienił się w stosunku do dwójki. Jest ona bardziej dynamiczna i koncentruje się głównie na Quick Time Eventach. Płynnie przechodzimy od jednego przeciwnika do drugiego, na przykład uderzając go rybą chwyconą ze straganu. Oprócz strzelaniny i walki czeka nas skakanie po budynkach, dachach i parapetach. Nawet jeśli nie jesteśmy zbyt zręczni, rzadko będziemy upadać. Wszystko odbywa się bardzo intuicyjnie. W trakcie przygody natkniemy się także na kilka zagadek logicznych. Łamigłówki są raczej proste, ale i ciekawe. Jeśli nie będziemy mogli im sprostać, mamy do dyspozycji podpowiedzi, które szybko naprowadzą nas na trop. W czasie eksploracji świata możemy się też natknąć na ukryte skarby. Szukanie ich to również dobra zabawa. Znajdziek jest aż sto. Skutecznie wydłużą zabawę. MULTIPLAYER Kiedy ukończymy główny wątek fabularny, możemy wziąć udział w potyczkach

Redakcja Strzału w 10 Redaktorki: A.Kwiatkowska, A.Rawska Autorzy tekstów: D.Czapski, A.Grześkowiak, J.Krychowiak, M.Teska. Zdjęcia: M.Krychniak, E.Ferfecka i archiwa prywatne. Opiekun gazetki: p.E.Ferfecka. Dziękujemy za udostęp-nienie zdjęć p.T.Hajdasowi i p.M.Tesce.

sieciowych z innymi gra-czami. Mamy do dys-pozycji wiele trybów. Zwykłe starcie drużyn polega na zabiciu wy-maganej ilości przeciw-ników, przejęciu flagi przeciwnika i doniesieniu jej do swojej bazy, kontroli danego obszaru. Obecny jest także tryb kooperacji, gdzie mamy konkretny cel lub współ-pracę przy odpieraniu kolejnych fal wrogów. Choć gra w sieci to dobry aspekt tej gry, głównym jej daniem jest tryb fabularny i to na nim powinniśmy się szcze-gólnie koncentrować. DUBBING Gra jest w pełni spol-szczona. W roli Nathana Drake’a ponownie usły-szymy mistrza dubbingu, czyli Jarosława Boberka. W rolę Kathrine Marlowe wciela się pani Krystyna Janda i realizuje ją bardzo dobrze. Nie spotkamy tu takich błędów jak w Among Thieves, gdzie Drake przez chwilę mówi po węgiersku. GRFIKA I OPRAWA AUDIO Jeśli chodzi o wizualną stronę gry nie zauważymy tu wielkich zmian w stosunku do części po-przedniej, może poza osławioną pustynią, gdzie możemy obserwować za-awansowaną fizykę pias-ku. Uncharted pozostaje najładniejszą według nas pozycją na PS3. Ścieżka dźwiękowa to przede wszystkim azjatyckie brzmienia rodem z Indii, co nadaje grze szczególny klimat. PODSUMOWANIE Uncharted 3: Oszustwo Drake’a to godny następca poprzedniej części. Nie wnosi on zbyt wiele nowego, ale po co zmieniać coś, co już jest dobre. Nie mogliśmy oczekiwać dużych zmian, bo przecież konsola PS3 ma już swoje lata. Seria Uncharted pozostaje jednak jedną z najlepszych propozycji na tę platformę. Jeśli lubicie akcję, przygodę i momenty zastanowienia, sięgnijcie po ten tytuł. POLECAMY! Adam Grześkowiak, Damian Czapski, IID Fantastyczny wieczór



W piątkowe popołudnie 13.04. w sali 107 miłośnicy literatury, filmów i gier zgro-madzili się na Wieczorze Fantasy przy-gotowanym pod opieką Pani Małgorzaty Teski. Towarzyszyło mu roztrzygnięcie dwóch konkursów, literackiego i plastycznego, w tym roku pod wspólnym tytułem „Wojownik”. Jury konkursowe wyłoniło kilku laureatów, a że wszystko tego wieczoru nabrało magicznych właściwości, nagrodzeni okazali się równorzędnymi zwycięzcami, tj. zajęli ex aequo I miejsce. I tak: Justyna Kry-chowiak z kl.IB oraz Michał Nadrowski z kl. ID otrzymali I nagrody za piękne prace literackie, zaś Nikoletta Jankowska z kl. IIB i Justyna Krychowiak z kl. IB okazały się najlepszymi ilustratorkami fantasy. Wieczór Fantasy, jak co roku, obfitował w rozmaite atrakcje. Gościliśmy eksperta w dziedzinie gier bitewnych Warhammer, Pana Michała Walczaka, który opowiedział o zasadach kultowej gry, zachęcił do samodzielnego malowania figurek, zaś na koniec prezentacji nagrodził najbardziej dociekliwych słuchaczy drobnymi upo-minkami. Swoją obszerną wiedzą w dziedzinie fantasy podzielili się także gimnazjaliści: Mieszko Krychniak, Adam Grześkowiak, Krzysztof Nowak i Jacek Wierzbowski. Szczególne zainteresowanie uczestników imprezy wzbudziło nagrane przez chłopców słuchowisko na podstawie fragmentu „Hobbita” J. R. R. Tolkiena. Wieczór fantasy zamknęły Oliwia Dziopa i Lucyna Górlicka, które w interesujący sposób zaprezentowały swe fascynacje czytelnicze, z całą pewnością zarażając nimi słuchaczy. A wszystko to w blasku świec, przy smacznych ciasteczkach… Osiedl się na Catanie!
Możesz być osadnikiem, budowniczym, kupcem i złodziejem jednocześnie. Jeśli wyruszysz na podbój Catanu, czeka Cię nie-powtarzalna przygoda!


Barwna plansza do gry składa się z 19 sześcio-kątnych pól. To właśnie tytułowa wyspa Catan. Zadaniem grających jest jej zasiedlenie. Każdy gracz dysponuje 5 osadami, 4 miastami i 15 drogami. Roz-poczyna od ustawienia na planszy dwóch osad i  dwóch odchodzących od nich dróg. W ciągu gry zdobywa punkty, budując nowe drogi, osady lub prze-kształcając je w miasta. Do tego potrzebuje su-owców otrzymywanych z pól, przy których jest osiedlony. Ponie-waż do budowy potrzebna jest okre-ślona kombinacja su-rowców, uczestnicy muszą handlować między sobą. Są też dodatkowe możliwości zdobycia surowców lub punktów, np. przez za-kup kart rozwoju. Zwycięża ten, kto pierwszy uzbiera 10 punktów. Zaletami gry są nie-wątpliwie przejrzyste zasady, losowy układ planszy, estetyczne wykonanie. Główną wadą zaś wysoka cena i element losowy, który może nam nieźle pokrzyżować plany. Partyjka „Osadników z Catanu” wymaga sporo czasu (zwykle przekracza godzinę) i przemyślanej stra-tegii. Za to satysfakcja z wygranej bezcenna! Miłośniczka gier planszowych Deskorolka,
czyli rusz się człowieku!


Wakacje tuż, tuż. Niedługo koniec szkoły, a co za tym idzie - luz totalny. Wreszcie będzie można swobodnie usiąść przed komputerem, zgłębić tajniki Internetu, pogadać ze znajomymi przez Skype’a, Gadu Gadu, odpalić Facebook’a, pooglądać programy na National Geo-graphic, MTV, posłuchać muzyki, po-czytać ciekawe książki czy komiksy… tylko… ile można? Właśnie. Należałoby się w końcu ruszyć, zwłaszcza, że letnia pora temu sprzyja. Dobrze wykorzystać ten czas na deskorolkę. Tego sportu może spróbować naprawdę każdy. Na początek nie trzeba wydawać mnóstwa pieniędzy na sprzęt. Aby zasmakować skateboardingu, można zacząć od najtańszej deski. Taki sprzęt kupić można już od mniej więcej 100zł. Deska musi być dostosowana do wzrostu, wagi, umiejętności (czyli np. na początek najlepsza będzie deska krótsza i szersza). Nie należy zapominać o ochraniaczach na kolana, łokcie i kasku, bo początki bywają trudne. Do tego wszystkiego należy dołożyć odrobinę dobrych chęci, cierpliwości, wytrwałości, ambicji. I dobrego humoru, bo gdy na początku nic nie wychodzi - dystans do siebie samego jest wskazany. Jeżdżenie na deskorolce jest związane z pewną ideologią - ci, którzy uprawiają ten sport, skateboarding, codziennie, niemalże wyczynowo, to skaterzy. Charakteryzują się oni dość specyficznym ubiorem (luźne bluzy, czapki z daszkiem, sportowe obuwie na płaskiej podeszwie), spędzają każdą wolną chwilę w miejscu przeznaczonym do jeżdżenia na desce-skateparku lub - jeśli takiego nie ma w pobliżu - po prostu w wybetonowanym terenie z podjazdami, schodami, po-ręczami. Istnieją też inne ciekawe miejsca nadające się do uprawiania skate-boardingu - rampy. Sport ten narodził się w latach 30. XX wieku w Stanach Zjedno-czonych. Deskorolkę stworzył miłośnik windsurfingu, przyczepiając traki (kółka) do deski surfingowej. Tak, kiedyś deskorolki były dużo większe. Czas pokazał, jak ważny jest ten sport i jaką zdobył popularność, a jazda na deskorolce została uznana za dyscyplinę sportową. Mistrzem tej dyscypliny jest niewątpliwie Tony Hawk - już legendarna, choć wciąż żyjąca postać. Dodam, że dzięki niesamowitym wyczynom tego sportowca powstało mnóstwo gier komputerowych. Ale wróćmy do naszych realiów. Nie trzeba być Tony’m Hawk’iem, żeby jeździć

Do nauki nie trzeba najnowszego modelu. Skateboarding narodził się w latach 30. XX wieku w Sta-nach Zjednoczonych. Deskorolkę stworzył miłośnik wind-surfingu, przyczepia-jąc traki (kółka) do deski surfingowej.

na desce. Przede wszyst-kim ten sport - jak każdy inny - powinien sprawiać radość. Zaczyna się od naj-prostszych umiejętności: utrzymania równowagi, nabierania prędkości, skręcania, hamowania, potem dochodzą trud-niejsze ewolucje, np. flipy, graby, manuale, grindy. W tym wszystkim należy jednak zachować ostroż-ność. Napiszę to ku przestrodze -  dzięki sza-leństwom związanym ze skatebordingiem, oso-biście kiedyś doznałem poważnego urazu ręki. Brawura z pewnością nie popłaca. Tak więc warto spróbować jazdy na deskorolce. Może na początek dobrze byłoby pożyczyć sprzęt od star-szego kolegi, podpatrzeć technikę… Potem trzeba wybrać się do sklepu, obejrzeć ciekawe propo-zycje szat graficznych blatów (a są świetne), podpytać sprzedawcę o odpowiedni model dla nas. Jeśli już mamy sprzęt - na początek najlepiej za sto-sunkowo niewielkie pie-niądze - naukę jazdy na desce czas zacząć. To naprawdę dobry sposób na spędzenie czasu na świeżym powietrzu. Powodzenia! Mikołaj Teska, ID Biegaj z nami!



Od kilku tygodni cyklicznie spotykają się na wspól-nych treningach Ci  którzy lubią pobiegać: uczniowie, absolwenci, nauczyciele i mieszkańcy naszego osiedla. Treningi przezna-czone są dla wszystkich chętnych. Uczestniczą w nich wytrawni biegacze, średnio zaawansowani, ale również zupełnie począt-kujący, a nawet Ci  którzy jeszcze nigdy nie biegali. Zapraszamy wszystkich chętnych, w grupie przyjemniej i raźniej! Biegamy wszyscy razem. Przyjdź zobaczyć, jak to możliwe. Gwarantjemy, że po kilku tygodniach będziesz nieźle biegać. Zajęcia prowadzą: Janusz Polakowski, Marzena Pola-szewska i Tomasz Hajdas. Odbywają się one we wtorki o godz.18.00 i w soboty o godz. 10.00. Zbiórka przed szkołą w stroju sportowym.