Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








S. 2-3 S. 8-9 S. 4 - 5 S.10 - 11 S .6 - 7 S.12 JUŻ MAJ!

SPIS TREŚCI

PROJEKT O POEZJI NIEZWYKŁA OKAZJA CIEKAWA OSOBA JUŻ PO EGZAMINACH NASZ HAPENING TECHNICZNE CO NIECO W kalendarz zerkam. już dziś Maj śpiewa zieleń rozkłada nutki na drzewach, ścielą się kwiaty w barwne kobierce, bo miesiąc niesie na dłoniach serce, spisuje słowa ciepłem swych myśli może poemat słodki Ci wyśni? nasiąknie wszystko światłem, kolorem gdy na koncercie będziesz wieczorem, księżyc z radości na nieba mapie ulotne chwile w kapelusz złapie…



Klaudia ... ... czyli ktoś, kto ma coś, co może dać innym
Jest uczennicą klasy III i wspólnie z in-nymi wolontariuszami z naszej szkoły nie-zwykle chętnie pomaga innym. W ubieg-łym roku jej zaangażowanie zostało wyró-żnione tytułem Wolontariusza Roku w na-szej szkole. I choć w jej działaniach nie chodzi o nagrody, niewątpliwie dostrzeże-nie ich jest dla niej przyjemne.


Mimo początkowych oporów, gdyż to skromna dziewczyna, zgodziła się na u-dział w konkursie „Warto Być Dobrym”. Klaudia to sympatyczna, radosna dziew-czyna, która lubi spędzać czas ze znajo-mymi, jeździć na rolkach i rowerze. Po-nadto interesuje się językami, chciałaby nauczyć się francuskiego, włoskiego, hisz-pańskiego, jednocześnie kontynuując nau-kę języka niemieckiego i angielskiego. Ma już plany na przyszłość, myśli o zawodzie rzecznika prasowego albo psychologa, chociaż wcześniej chciała pracować w biurze. Obecnie mocno angażuje się w życie śro-dowiska swojej miejscowości. Pomaga w działaniach świetlicy wiejskiej w Żmigró-dku, gdzie między innymi pomaga przy organizacji różnych imprez okolicznościo-wych takich jak Dzień Babci i Dziadka, ale nie tylko... Inicjuje różne akcje lokal-ne, jak na przykład sprzątanie Żmigródka czy ostatnio - zbiórka nakrętek. W naszej szkole już drugi rok prowadzo-na jest zbiórka nakrętek na pomoc dla osób niepełnosprawnych. W czerwcu ubiegłego roku 7 worków nakrętek prze-kazanych zostało na rzecz hospicjum dziecięcego we Wrocławiu, zaś w marcu tego roku 8 worków nakrętek przekazaliś-my na rzecz rehabilitacji Dawida, absol-wenta naszej szkoły. Wiedząc o zbiórce, Klaudia postanowiła rozpropagować także tę akcję w Żmigród-ku. Przygotowane przez nią ogłoszenia musiały przykuć uwagę mieszkańców, gdyż, jak podkreśla Klaudia, wszyscy mieszkańcy jej rodzinnej wsi jak zwykle chętnie przyłączyli się do przeprowadza -



nej akcji, czego efektem jest choćby dołączone do artykułu zdjęcie ilustrują-ce ilość zebranych nakrę-tek podczas zainicjowanej własnie przez nią, a trwa-jącej zaledwie 3 dni zbiórki. Nasza wolontariuszka uważa, „ że trzeba poma-gać, bo nigdy nie wiado-mo, kiedy my sami bę-dziemy w potrzebie”. Dos- konale zdaje sobie też sprawę z tego, że „nie trzeba wiele, żeby pomóc, nieraz zwykła rozmowa czy wysłuchanie kogoś, wiele zmieniają”. Wspo-mina też, że na początku jej pomoc skierowana była ku osobom z najbliższej rodziny - pomagała kuzy-nowi, kuzynce, siostrze, babci. Dzieliła się swoją wiedzą i umiejętnościami z tymi, którzy nie radzili sobie z czymś: „ na przy- kład kuzyn nie radził so -bie w matematyce, a ja nie mam z nią problemu, więc mu pomagałam, żeby po-prawił swoje oceny na lepsze”. Klaudia pamięta też, że gdy miała 6 lat i dyspono-wała jakąś drobną kwotą, zawsze najpierw pytała siostrę, czy chciałaby loda lub batona, a dopiero póź-niej myślała o tym, czy sa-ma ma na coś ochotę. Jak sama mówi, nienawidzi momentami tej cechy u siebie, ponieważ czuje, że ludzie, którym pomaga, czasami ją jednak wyko-rzystują, że ich obietnice poprawy po otrzymaniu pomocy rzucane są na wiatr. Jej rodzice też cza-sami mają dość tego, że zaniedbuje swoje potrze-by, zarywając na przykład nockę, by napiisać kuzy-nowi jakąś pracę, która potrzebna jest mu do szko-ły. Jednak pomoc daje Klau-dii ogromną satysfakcję i świadomość, że dzięki te-mu może być lepszym człowiekiem. Uważa też, że aby być wolontariu-szem, nie trzeba robić wielkich rzeczy, gdyż nieraz bardziej liczą się te drobniejsze, ale częstsze gesty. foto: M. Rogala "JESTEŚMY BIAŁO - CZERWONI"



Już po raz drugi udało nam się stworzyć biało - czerwoną drużynę. Duża grupa gimna-zjalistów podjęła wyzwanie i uformowała tdwubarwną wstążkę wijącą się po płycie boiska. 26 MAJA - DZIEŃ MATKI
Śmiało można chyba przyznać, że MAJ to naj-piękniejszy miesiąc w ro-ku. Kwitną kwiaty, po-wietrze mami swą świe-żością i zapachem. Toteż nic dziwnego, że to właś-nie w maju obchodzimy najcieplejsze ze świąt w całym roku. Matka od zawsze sym-bolizuje mądrą, bezin-teresowną miłość. To najważniejsza osoba w życiu każdego z nas. Dlatego nie zapominaj-my o swoich mamach w tym szczególnym dniu!


Dzień Matki to święto z długą historią sięgającą czasów starożytnych. Ob-chodzono je już w staro-żytnej Grecji oraz w Rzy-mie. Dla Greków symbolem matki była Matka Natura - bogini Reia uznawana za pramatkę (matka wszys-tkich bóstw). Jej święto obchodzono wiosną. Rzymianie obchodzili na-tomiast aż trzydniowe święto, od 15 do 18 maja, poświęcone bogini Kybe-le, uznawanej w tej kultu-rze za matkę wszechświa-ta, a przede wszystkim matkę bogów. Dzień Matki w charakte-rze zbliżonym do dzisiej-szego pojawił się dopiero w czasach nowożytnych. W siedemnastowiecznej Anglii obchodzono Dzień Matki, który wówczas zwano Niedzielą u Matki czyli Mothering Sunday. Wówczas czwarta niedzie-la Wielkiego Postu była wolna od pracy, więc dzie-ci pełniące służbę w bo-gatych domach mogły od-wiedzać swoją rodzinę. Córki obdarowywały na Dzień Matki swoje mamy własnoręcznie wykona-nym "matczynym ciastem" i kwiatami, otrzymując w zamian błogosławieństwo. W takiej formie dzień mat-ki przetrwał do XIX wieku.



W Polsce Dzień Matki, jako dzień świąteczny, pojawił się bardzo późno, choć już w XIX i XX wie-ku panował kult Matki Polki. Wynikał on ze spe-cjalnej roli polskich kobiet w utrzymaniu polskości i rodziny. Ciągłe powstania, spiski i aresztowania męż-czyzn naznaczyły polskie matki specjalnym zada-niem – utrzymaniem domu i patriotycznym wychowa-niem dzieci. Polskie matki nie narzeka-ły na swój los i nie uzna-wały konieczności poś-więcenia się rodzinie jako ciężaru. Matczyna Niedziela w An-glii i Szkocji pojawiła się w 1600 roku, toteż data 26 maja 1923 roku (lub 1924) istotna dla polskie-go święta matki wydaje się bardzo późna. Należy jednak pamiętać, że mimo braku oficjalnej daty obchodów matka była w Polsce zawsze otoczona wielkim szacunkiem, a starsze kobiety szanowano nie tylko za fakt bycia ma-tką, ale również za życio-wą mądrość. Obecnie Dzień Matki ob-chodzony jest w 40 kra-jach na świecie. Termin obchodów jest bardzo różny – od drugiej niedzie li lutego – Norwegia, po 22 grudnia – Indonezja. Jednak najwięcej państw oficjalny Dzień Matki ob-chodzi w maju – jest chy-ba jakaś magia tego mie-siąca, którą można dost-rzec nie tylko w Europie. Najczęściej święto to po-jawia się w niedzielę da-nego miesiąca, natomiast my Polacy świętujemy Dzień Matki, jako jedyni, 26 maja. Najwięcej państw obcho-dzi Dzień Matki w drugą niedzielę maja i są to kraje rozrzucone po całym glo-bie: USA, Australia, Kuba, Hongkong, Indie, Filipiny czy też Peru. Techniczne „co nieco”, czyli poradnik nowoczesnego nastolatka
W XII wieku ciężko jest być zawsze „ w temacie”. W tym dziale przybliżę wam tajemnice techniki współczesnej. Dziś pro-dukty firmy Apple.


Ipod – IPod wyznacza światowe trendy od 2001r. To on zapoczątkował światową modę na przeno-śne odtwarzacze muzycz-ne. Obecnie na runku znaj-dują się 4 modele IPodów. Dosłownie „do wyboru, do koloru”. Możemy prze-bierać w kolorach i wiel-kościach. IPhone – produkowany od 2007 roku smarton ( urzą-dzenie łączące w sobie fu-nkcje telefonu i przenoś-nego komputera) Posiada on wszystko ,o czym tylko możemy śnić - Pod, odbio-rnik sygnału GPS, świet-ny aparat, czy możliwość grania w gry i obsługiwa-nie aplikacji ściągniętych z App Store (internetowy sklep firmy Apple, w któ-rym zaopatrzymy się w między innymi w gry i ap-likacje) to tylko niektóre funkcje, które skrywa w sobie IPhone. IPad – tablet, wprowadzo-ny na rynek w 2010 r. Skierowany głównie do grafików z powodu roz-miarów. Niestety nie za-dzwonimy z niego. Nawet, gdyby producent dałby ta-ką możliwość, nie byłoby to wygodne. Mac – skrócona nazwa komputerów osobistych firmy Apple (pełna nazwa - Macintosh- pochodzi od nazwy drugiego kompute-ra wyprodukowanego przez firmę Apple) Obecnie oferuje sprzedaż 5 modeli Mac’ów. MacBook Air – niewielki laptop kierowany do nor-malnych użytkowników. MacBook Pro –laptop o wiele większy i masyw-niejszy od MacBooka Air kierowany głównie do profesjonalistów. IMac – komputer stacjo-narny wbudowany w mo-nitor. Zero kabli. Totalna rewolucja. Mac Mini – klasyczny komputer stacjonarn zam-knięty w małej obudowie. TESTY, TESTY I PO TESTACH
24, 25 i 26 kwietnia uczniowie klas trzecich sprawdzili swą wie-dzę, rozwiązując testy gimnazjalne. Były to dla nich niezwykle ważne dni. Przygoto-wywali sie do nich intensywnie przez trzy lata nauki, albowiem to one właśnie zade-cydują o ich dalszej przyszłości.


W te dni nasi trzeciokla-siści schodzili się do szko-ły już przed godziną ósmą. Wszyscy ubrani byli w eleganckie, odświętne stroje, które dodatkowo akcentowały powagę sytuacji. Atmosfera panu-jąca na korytarzu nie była zbyt napięta, pewnie dla-tego, że uczniowie testo-wali już przebieg nowej formuły egzaminu zarów-no w w roku ubiegłym, jak i w bieżącym, podczas egzaminów próbnych. We wtorek uczniowie pisali test z historii i wosu oraz z historii, zaś w środę zmagali się z testem z wiedzy matematycznoprzyrodnicz ej. Czwartek zaś upłynął pod znakiem języków obcych. Poziom podsta-wowy napisali wszyscy ci, którzy kontynuowali naukę wybranego języka obcego po szkole podsta-wowej, natomiast do części rozszerzonej nie musieli podchodzić ucz-niowie, którzy zmienili język na egzaminie. Prócz nauczycieli z na-szego gimnazjum nad przebiegiem egzaminu czuwali nauczyciele z in-nych szkół. Egzamin prze- biegł bez zakłóceń. Teraz trzecioklasistów czeka jeszcze jedna próba - oczekiwanie na wyniki egzaminu, które zostaną ogłoszone około 22 czerwca. Za wszystkich mocno trzymamy kciuki, życząc satysfakcjonujących wyni-ków oraz dostania się do wymarzonej szkoły! gray