Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








WITAJCIE! Pokochaj jesień

RATAJÓWKA

Zpraszamy do lektury naszego pierwszego powakacyjnego nume-ru. Miesiąc po rozpoczęciu roku szkolnego z całą świadomością możemy stwierdzić, że rok szkol-ny 2012/2013 nabiera tempa, a nasi pierwszo-klasiści mają się cał-kiem dobrze w nowej szkole. Więcej o ich pierwszych wrażeniach i poczynaniach w na-szym numerze. Październik to mie-siąc, kiedy wszyscy za-czynają z większym skupieniem myśleć o szkolnych sprawach, zdając sobie sprawę, że do zimowych ferii jest jeszcze daleko. Jest to także miesiąc wielu wa żnych wydarzeń. W październiku swoje święto obchodzą nau-czyciele, czas letni zmieniamy na zimowy, a jesień odkrywa w peł-ni swoje piękno. Jest to również ważny miesiąc dla wielu Pola-ków, którzy kolejny raz obchodzić będą rocznicę wyboru Po-laka na papieża. O tych sprawach piszemy właśnie w tym wydaniu. Mamy nadzieję, że pa-ździernikowy numer gazetki Was zainte-resuje i sprawi, że wielu z Was podpowie nam, o jakich sprawach i prob-lemach chcielibyście czytać w następnych wydaniach „Ratajówki”. Jeśli zaś chcielibyście współtworzyć kolejny numer, zapraszamy do sali 20 w czwartek po 7 lekcji. Redakcja Spróbuj pokochać jesień z niesamowitymi urokami Spójrz ile piękna niesie obdarzając cię nowymi dniami. Kolorowo jak wiosną barwne liście ostatki zieleni Dadzą chwilę radosną twą szarość życia mogą odmienić. Tadeusz Karasiewicz

RATAJÓWKA PAŻDZIERNIK to Miesiąc Bibliotek Szkolych. Z tej okazji przyotowaliśmy dla Was trzy konkursy. Serdecnie zapraszamy do udziału w nich Termin składania prac mija 1 listopada 2012 r.

Konkurs fotograficzny „Przyłapani na czytaniu” Zaobserwuj i uchwyć obiektywem osobę lub osoby czytające książki, czasopisma w niety - powych miejscach i sytuacjach. Każdy uczestnik może zgłosić max 3 zdjęcia. Można je dostar - czyć na płycie CD lub pendrive do biblioteki szkolnej lub też przesłać emailem na adres: bibliotekamrat@op.pl. Najciekawsze zdjęcia zostaną pokazane na wystawie oraz na stronie internetowej, a autorzy otrzymają nagrody Życzymy udanych ujęć! „Książka na 5 Pzygotuj listę 5 książek, które polecilłbyś swoim rówieśni kom. Dodatkowo wybór jednej pozycji ze swej listy szerzej uzasadnij, a pacę prześlij na adres: bibliotekamrat@op.pl. Z prac zostanie stworzona lista książek godna ainteresowania, która zostanie opubliko - ana na stronach www. Wędrująca książka Odnajdź książkę,która ukryta jest na terenie szkoły. Podpowiedź, gdzie została ukryta, znajduje się na drzwiach biblio-eki, (od wewnątrz). Więcej na mrat.pl SONDA PIERWSZOKLASISTÓW
Prezentujemy Wam opinie naszych tegorocz-nych pierwszaków na te-mat naszej szkoły, która w ich oczach jawi się jako arkadia.


“Po miesiącu uczenia sie w tej szkole jestem bardzo zadowolony z mojego wyboru odnośnie szkoły I klasy. Ta szkoła jest inna niż poprzednia. Są tu nowoczesne sprzęty i dużo się tu dzieje”. Jakub (1D) “W nowej szkole czuję się bardzo dobrze i bezpiecz - nie. Mam tu wielu, star - szych od siebie, znajo - mych, z którymi mam dość dobry kontakt. Uczą tutaj fajni nauczyciele. Bardzo mi się tu podoba”. RobsoN(1) „Pierwsze moje odczucie po przyjściu do szkoły było wstrząsające. Wszy-scy wzajemnie się szanują, a na przerwach bawią. Nauczyciele są mili, po-dobnie jak panie sprzą-tające. Poznałem parę fajnych osób i jest super!” J.S. "Gdy przyszłam do szko-ły, bardzo sie bałam braku akceptacji ze strony star-szych uczniów. Na szczęś-cie wszystko poszło po mo-jej myśli. Ta szkoła bar-dzo mi się podoba i cały czas mnie zaskakuje." A.P. (IB) "W tym gimnazjum bardzo mi się podoba, jest wielkie i przestrzenne. W więk-szości klas, jak na przy-kład w salli chemii, jest bardzo dobry sprzęt. Jest tutaj bardzo fajnie". Michał K. (IB) "Pierwsze wrażenie po przyjściu do Gimnazjum. Hmmm... Pierwsze było takie: "Jaka wielka szkoła", a potem "Mam już dość". A tak w ogóle to jest tu w porzą-dku, nie tak jak mówili... Gimnazjum - super, nau-czyciele - w porządku, ko-ledzy - ujdą. Tylko szaf-ki...przydałaby się. Moja ocena: 5+, może więcej...? Nie wiem, to dopiero jeden miesiac" M.B. (IB) "W gimnazjum czuję się dobrze. Na początku nie mogłam się odnaleźć, ale



stopniowo się przyzwycza jam. Podoba mi się atmo-sfera, jaka tu panuje i na-stawienie nauczycieli do uczniów. Myślę, że to bę-dą wspaniałe trzy lata!" Ada (IB) "W gimnazjum panuje fantastyczna atmosfera, szkoła jest fajna. Nauczy-ciele także. Muzyka na przerwach. W szkole czuję sie dobrze. Mam nadzieję, że będa to trzy wspaniałe lata". Wercia (IB) "Bardzo mi się podoba w gimnazjum. nauczyciele są bardzo mili i pomocni, Sa-le są czyste, na koryta-rzach znajdują się ławki. W czasie przerwy gra faj-na muzyka. W szkole jest miła atmosfera. I jest też sklepik, w którym jest bar-dzo tanio". Radek Z. (IB) „W gimnazjum jest bardzo fajnie. Najbardziej lubię, jak puszczana jest muzyka na przerwach. Poznałem już kilku nowych kole-gów.” Szymon L. „Nie czuję dużej różnicy, ponieważ do gimnazjum przychodziłem na treningi i znałem wielu nauczycieli oraz uczniów. Ale pojawi-ły się inne przedmioty i trochę inny system ocenia-nia, więc musiałem się przyzwyczaić. Jak dla mnie w gimnazjum jest faj-niej niż w podstawówce, choćby dlatego, że nie ma piętra i nie trzeba chodzić po schodach, a poza tym jest więcej możliwości kształcenia się, a sport jest dużo lepszy. Marcin Ł. (IB) „Gdy przyszedłem do tej szkoły, spodobało mi się tutaj bardziej niż w pod-stawówce. Mom zdaniem są tu fajni nauczyciele i dobry klimat” Johny (IB) „Moim zdaniem atmosfera w tej szkole jest bardzo fajna. Nauczyciele są mili i pomocni. Podoba mi się to, że każdy może rozwijać tutaj swoje zainteresowa-nia na różnego rodzaju kółkach oraz biorąc udział w projektach.” Marta Z. (IB) „Przyjście do Gimnazjum im. Macieja Rataja to wie-lkie przeżycie. Całkiem in-ne otoczenie. Bardzo lubię nauczycieli, jestem zadow-olona, że wybrałam tą szkołę. Po prostu fajnie” Anita T. (IF) „W szkole jest bardzo fa-jnie, nie ma żadnych scho-dów, na przerwach gra muzyka, jest miłą atmo-sfera”. P.M. (IF) „Kiedy pierwszy raz przy-szłam do nowej szkole, czułam się wspaniale, po-nieważ chciałam zaznać czegoś nowego. W nowej szkole czuję się bezpieczn-ie i miło. Bardzo mi się podoba.” Alicja M. (IF) „Po miesięcznym pobycie tutaj wiem, że jest tu rado-śnie i wesoło” Robert (IF) „Moim pierwszym wraże-niem po przyjściu tutaj by-ło: „Czy ja sobie poradzę w tej szkole?” Ale po tygo-dniu nauki okazało się, że jest fajnie i inaczej niż so-bie to wyobrażałam. I bar-dzo się cieszę, że wybrał-am własnie tą szkołę”. Agata S. (IF) ************** Jak wynika z naszej son-dy, pierwszoklasiści czują się wśród nas bardzo dob-rze. Podoba się im nie tyl-ko szkoła jako budynek, ale i atmosfera, jaką wszyscy współtworzymy. REDAKCJA Dzień Edukacji Narodowej czyli o 14 października Światowe obchody

RATAJÓWKA

Obcodzony co roku 14 października Dzień Edukacji Narodowej, powszechnie nazywany Dniem Nauczyciela, to nie tylko święto samych nauczycieli, ale także i uczniów. Skąd wzięła się idea świętowania i jak obchodzony jest ten dzień w innych państ-ach? Dzień Edukacji Narodo-ej ustanowiono 30 lat te-u na mocy ustawy – Kar-a Nauczyciela.. Wcześ-iej przez dziesięć lat no-iło nazwę Dnia Nauczy-iela. Obchodzone jest w rocznicę powstania Ko-isji Edukacji Narodoej, utworzonej przez króla Stanisława Augusta Po-iatowskiego w 1773 r. Komisja nad Edukacją Młodzi Szlacheckiej Do-ór Mająca była pier-szym ministerstwem oś-iaty publicznej nie tylko w Polsce, ale także i w Europie. Oprócz zorga- nizowania trzystopnio- wego szkolnictwa opar-ego na hierarchicznej zależności niższych szczebli od wyższych, wprowadziła ona także wiele reform takich, jak: opracowanie nowego systemu nauczania, wpro wadzenie podręczników w języku polskim czy także dopuszczenie dzie-cząt do edukacji na rów-ych prawach z chłop-ami. Oprócz typowego Dnia Nauczyciela, od 1994 roku 5 października w ponad 100 krajach ob-hodzony jest także Świa-owy Dzień Nauczyciela. Został on proklamowany na pamiątkę podpisania 28 lat wcześniej "„Reko-endacji w sprawie sta-usu nauczyciela”, która opracowana została przez UNESCO oraz Międzynarodową Orga-izację Pracy. W Albanii święto to obchodzi się 7 marca i jest to związane z pow-taniem w 1887 roku w Korczy pierwszej świe-kiej szkoły, w której zaczęto wykładać przed-ioty w języku albańskim. Z okazji tej każdego roku nauczyciele spoty-ają się z dziećmi w szko- le, otrzymują od nich drobne prezenty, a nas-ępnie wszyscy wspólnie

RATAJÓWKA

jedzą posiłek. Oprócz tego uczniowie śpiewają także piosenki dedykowane swym nauczycielom oraz urządzane są zabawy ta-eczne. 28 września zaś obcho-zony jest tajwański Dzień Nauczyciela. Data ta zwią-ana jest z urodzinami Kon-ucjusza (chińskiego filo-ofa). Obchody święta roz-oczynają się o godzinie 6 rano, kiedy to władze oraz mieszkańcy miasta skła-ają ofiarę i hołd wielkiemu nauczycielowi. W rytuale podzielonym na 36 kolej- nych etapów, uczestniczą także rektorzy 12 szkół wyższych. Obrządkom to-arzyszy tradycyjna chińka muzyka. W Argentynie Dzień Nau-zyciela obchodzi się 11 września, a związane jest to ze śmiercią Domingo Faustino Sarmiento. Po-obnie jest w Indiach, gdzie świętuje się 5 września, czyli w dniu, kiedy urodził się Sarvepalli Radha-rishnan - prezydent Indii i filozof. W Brazylii święto to przy-ada 15 października, w Czechach - 28 marca, w Hiszpanii - 27 listopada, w Meksyku - 15 maja, w Malezji - dzień później, w Rosji - 5 października, w Turcji - 24 listopada, w Chinach - 10 września, a na Ukrainie w pierwszą niedzielę października. Tak więc jest to święto wyjątkowe, jest okazją do podziękowania wszystkim nauczycielom za to, co dla nas zrobili.Choć często jako młodzi ludzie wy-myślamy sobie, że ktoś się w szkole na nas uwziął. to jednak w rzeczywistości takich przypadków jest mało. I choć to, co napi-szę, to oczywistość, to tak naprawdę większości z nich zależy na tym, byśy mieli głowy pełne wiedzy przydatnej nam w dalszym życiu. W poniedziałek, 16 października 1978 r. o godzinie 18:18 biały dym nad Kap-icą Sykstyńską obwieścił zakończenie konklawe. Pół godziny później wiernym ukazał się nowy papież - polski kardynał Karol Wojtyła - od tego momentu Jan Paweł II . Formalna inauguracja pontyfikatu odbyła się 22 października 1978.
Gdy kilka minut przed dziewiętnastą do Polski dotarła wieść, że Karol Wojtyła został papieżem, w kościołach w całym kraju zaczęły bić dzwo- ny. Jednak ten najwa-niejszy - dzwon Zyg- munta, którego głos szczególnie ważnych momentach dla naszego narodu - milczał. Powód był prozaiczny - na Wa-elu trwał remont i zgi-ęły klucze od dzwonnicy W tym roku przypada 34. rocznica tego niez-wykłego wydarzenia.
RATAJÓWKA

Jan Paweł II był pierw- szym papieżem z Polski, a również pierwszym po 455 latach (od czasu pont-fiatu Hadriana VI) bisku- pem Rzymu, niebędącym Włohem. Wielokrotnie sam przywoływał spełnio-ne roroctwo Juliusza Sło- wackiego z wiersza „Sło- wiański papież”. Uważa się, że wybór na głowę Kościoła osoby z kraju komunistycznego wpłynął znacząco na wydarzenia w Europie Wschodniej i Azji w latach 80. XX wieku. Papież Polak zasiadał na Stolicy Piotrowej ponad 26 lat. Karol Wojtyła był po św. Piotrze i Piusie IX najdłużej urzędującym pa-pieżem. Jego pontyfikat trwał dokładnie 9666 dni. Zawsze przekazywał świa-tu, że najważniejsza jest miłość do Boga i bliźniego oraz dążył do pojednania wszystkich religii. Jako pierwszy dostojnik koś -cioła Katolickiego przek-roczył próg meczetu i sy-nagogi oraz przeprosił za grzechy Kościoła. Uczył miłosierdzia oraz stał na straży pokoju i szacuku dla zycia ludzkiego. Zmarł 2 kwietnia 2005 roku o godzinie 21:37. W jego ostatnich dniach, za pośrednictwem mediów towarzyszyli mu wierni z całego świata.

RATAJÓWKA

W ubiegłym zaś roku - 1 maja 2011 roku - został bea-tyfikowany. Obecnie wśród watykanistów oraz wiernych trwa dyskusja na temat jego przyszłej kanonizacji. Przez ponad ćwierć wieku Jan Paweł II, nazwany był papieżem - pielgrzymem. Odbył 104 podróże zagraniczne, odwiedzając 129 krajów. Ponadto odbył 144 podróże po Włoszech. Jako papież, dziewięciokrotnie odwiedził Polskę. Ostatnią pielgrzymkę do naszego kraju w 2002 r. Jan Paweł II poświęcił Bożemu miłosierdziu, któremu powierzył Ojczyznę. Docierał do miejsc, w których nigdy wcześniej nie przebywał żaden papież. Wsławił się też jako papież, który beatyfikował i kanonizował o wiele więcej osób niż jakikolwiek jego poprzednik. W czasie swojego pontyfikatu Jan Paweł II ogłosił błogosławionymi w sumie 1338 osób i kanonizował 482 świętych. Niedługo pośpimy dłużej, czyli krótka historia zmiany czasu
Powoli musimy na nowo godzić się z my-ślą o nieuchronnie zmierzającej ku nam zimie. Niewątpliwie za-powiedzią zimowego porządku będzie zmia-na czasu letniego na zimowy. Nastąpi ona już niebawem, w nocy z soboty na niedzielę 27/28 października. Wtedy też w całej Pol-sce zegarki będą prze-stawione z godziny 3.00 na 2.00 rano.
RATAJÓWKA

Większość z nas, natych-miast po przebudzeniu, przestawi wskazówki ze-garków w całym domu, by przyzwyczaić się do nowego porządku. Ciekawa jestem jednak, ilu z Was zastanawiało się w takiej chwili, dlaczego w ogóle zmieniamy czas, co ma to na celu i kiedy ta czynność zadomowiła się w naszym kraju. A przecież wykonujemy tę czynność dwukrotnie w ciągu każdego roku, po-nieważ zmiana czasu na-stępuje z okresu zimo-wego na letni oraz od-wrotnie. W Polsce czas letni za-czyna się od ostatniej nie- dzieli marca, a zimoowy od ostatniej niedzieli paź-dziernika. Zmieniając ok-res zimowy na letni, wska-zówkę zegara przesuwa-my do przodu o godzinę. Jeśli z czasu letniego na zimowy ,to wskazówki o godzinę cofamy. Historia zmiany czasu sięga wieku XIX. Pier-wszym człowiekiem, który zaproponował stosowanie czasu letniego był Ben-jamin Franklin, amery-kański polityk, wynalazca piorunochronu. Jednakże jego teorii nie wzięto na poważnie. W 1907 roku William

RATAJÓWKA

Willett wydał broszurkę pt. Waste of Daylight, („Strata światła dzien-nego”, w której wyjaśnił korzyści ze zmiany. Pomimo znacznego lobby w rządzie brytyjskim, nie udało mu się przeforsować tego pomysłu. Pionierami we wdrożeniu czasu letniego byli Niem-cy. Podczas I wojny świa-towej, 30 kwietnia 1916 przesunęli wskazówki ze-gara o godzinę w przód, a 1 października 1916 o go-dzinę w tył. Wkrótce po-tem i Anglicy zaada-ptowali to w swoim kraju. Dwa lata później Kongres Stanów Zjednoczonych ustalił podział na strefy czasowe w USA i wpro-wadził na czas trwania wojny obowiązek stoso--wania czasu letniego w celu oszczędności paliwa służącego do produkcji e-nergii elektrycznej. W Polsce wskazówki zegarków pzrsuwano w okresie międzywojennym, zmiana czasu została wprowadzona w czasie okupacji hitlerowskiej, a następnie w latach 1957 - 64, a potem od roku 1977. Do 1980 roku daty wprowadzenia i odwoła-nia czasu letniego w Polsce ogłaszane były w "Monitorze Polskim". Od 1981 roku czas letni wprowadzano w ostatnią niedzielę marca, a od-woływano w ostatnią nie-dzielę września, w roku 1996 rozpoczęto odwoły-wanie czasu letniego w os-tatnią niedzielę paździer-nika. I taki porządek „czasu” trwa w Polsce do dziś. Na świecie jest jednak jeszcze wiele krajów, w których nigdy nie wpro-wadzano zmiany czasu. Zmiana czasu ma na ce-lu efektywniejsze wyko-rzystanie światła dzienne-go, a co za tym idzie osz-czędność energii. Myślę, że w dobie ogólnoświato-wego kryzysu, jest to zasa-dne i z pewnością kolejne kraje zmienią swe zwycza-je. W końcu oszczędzanie energii elektrycznej staje się coraz bardziej modne, nie tylko ze względów ekonomicznych. Ciekawostki Od 2000 roku w całej Unii Europejski czas letni za-czyna się w ostatnią nie-dzielę marca, a kończy w ostatnią niedzielę paź-dziernika. We Wspólnocie Europej-skiej wszystkie kraje zmieniają czas w tym smym dniu jednak o rónej godzinie zależnej od strefy czasowej, więc dlatego w Polsce przesuwamy wskazówki o godzinie 2.00 (lub 3.00) a nie tak, jak jeszcze kilka lat temu, o północy. Począwszy od 2007 roku w USA wskazówki zega-rów przestawia się, nie jak do tej pory w pierwszą niedzielę kwietnia i ostatt-nią niedzielę października, lecz w drugą niedzielę ma-rca i pierwszą niedzielę li-stopada. Szacuje się, że ta zmiana wprowadzi mnóstwo zamieszania ze względu na potrzebe prze-programowania urządzeń elektronicznych. W języku angielskim ist-nieje łatwy mnemotechni-czny sposób zapamięta-nia, w którą stronę przesu-wamy wskazówki zegara. Zdania "Spring forward, fall back" i "Spring ahead, fall behind" - to gra słów wykorzystująca dwuznaczność słów spring - skoczyć/wiosna i fall - upaść/jesień. Można więc je przetłumaczyć ja-ko: "Skok w przód, upa-dek do tyłu" lub "Wios-ną do przodu, jesienią do tyłu". gray

NASZE PRACE Prezentujemy dzisiaj prace uczniów klasy I F, które zostały wykonane do tekstu Cz. Miłosza "Przypowieść o maku". *** **** *** *** U góry praca Małgorzaty Piątek, po lewej zaś Seweryna Koncewicza



PRACE PLASTYCZNE KLASY I F