Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






STYCZEŃ/ LUTY 2018

STR. 4 -5 STR. 10 - 11 STR. 6-7 STR. 12 -13 STR. 8 -9 STR. 15-16

W NUMERZE

Suszowali po stokach... Jamik typem ucznia jesteś? Sens walentynek... Moje miejsce w tym świecie... Jaka jest dzisiejsza młodzież? Co nastolatka wiedzieć powinna... OGŁOSZENIE Redakcja gazety "Pinecha" poszukuje chętnych uczniów do współpracy. Na przyszłych dziennikarzy czekamy zawsze w sali 41. ZAPRASZAMY!



NASZE SUKCESY Do powiatowego etapu IV Olimpiady Geograficznej zakwalifikowało się 22 uczniów z naszej szkoły Laureatkami XV Dolnośląskiego Konkursu dla szkół podstawowych zDolny Ślązaczek z części matematycznej zostały: Magdalena Dudziak z 7b, Lidia Podoluk z 7b oraz Joanna Galik z 7e Uczniowie klasy 3a: Amela Akija, Natalia Kostecka i Bartosz Tenenberg zakwalifikowali się do II etapu (finału) Konkursu Geograficznego Kraje Naddunajskie. Do finału przeszło 7 szkół podstawowych z 21 biorących udział w konkursie. Nasza placówka uzyskała najlepszy wynik i znajduje się na I miejscu. Laureatką XV Dolnośląskiego Konkursu zDolny Ślązaczek język polski została Joanna Galik z kl. 7e Sebastian Kornecki, uczeń klasy 3D, zakwalifikował się do finału zDolnego Ślązaka z języka angielskiego. 14. 02 2018 r. odbył się w naszej szkole Konkurs recytatorki pt;" Wiersze tego poety cenięnajbardziej". Najlepsza okazała się Joanna Galik z klasy 7 e, II miejsce zajął Piotr Czudżak z kl. 7 e, III miejsce zajęła Magdalena Dudziak z kl. b WSZYSTKIM GRATULUJEMY SUKCESÓW!!!

Szusowali po stokach… W dniach od 8 do 12 stycznia bieżącego roku uczniowie Szkoły Podstawowej nr 5 pojechali do Zakopanego na Białą Szkołę, gdzie mieli możliwość nauki oraz doskonalenia jazdy na nartach na stokach Kotelnicy Białczańskiej – największej stacji narciarskiej położonej na Podhalu. Na miejscu młodzież zapoznała się z dekalogiem FIS mówiącym o bezpiecznym zachowaniu się na stoku, a także wzięła udział w teście umiejętności narciarskich. Uczniowie codziennie doskonalili jazdę na nartach i snowboardzie. Dodatkowymi atrakcjami wyjazdu było zwiedzanie Zakopanego oraz wyjście do Aquaparku.


Sens Walentynek


Już powoli miałam dość, a była dopiero siódma rano. Niby spokojnie siedziałam w autobusie i wyglądałam jak zwykła uczennica, która jedzie do szkoły, ale w rzeczywistości miałam po prostu ochotę wrócić do domu i przeżyć ten dzień pod kołdrą, sam na sam z lodami lub innymi słodkościami. Nie dość, że jak co dzień muszę iść do szkoły, to na dodatek dziś jest ten piękny Dzień Zakochanych lub jak ktoś woli Walentynki. Mimo że wypadają one czternastego lutego, to kolor czerwony był już wszędzie od połowy stycznia, co doprowadzało mnie do szału. Kiedy autobus zatrzymał się na moim przystanku, podniosłam się z siedzenia i wyszłam na zimno. Poprawiłam szalik i ruszyłam w stronę szkoły, gdzie zmarnuję połowę swojego dnia, próbując zrozumieć coś, co i tak mi się w przyszłości nie przyda. Sprawdziłam godzinę i przyśpieszyłam kroku, ponieważ nie miałam zbyt dużo czasu do rozpoczęcia pierwszej lekcji. Wywróciłam oczami, kiedy ujrzałam wystawę cukierni. Wszędzie serduszka, czerwone balony oraz tabliczka informująca o zniżce dla par. Na serio? Co jest takiego magicznego w czternastym lutym, że nagle wszędzie są zniżki dla zakochanych? Czemu nie na przykład „siedemnasty września”? I czemu ludzie wyznają sobie miłość właśnie tego dnia? Przecież jeśli ktoś odwzajemnia to uczucie, to nie robi tego tylko w walentynki. Dzień Zakochanych daje tylko nadzieję innym, ale kończy się to łzami i smutkami. Osoba, którą darzysz sympatią zapewne



traktuje cię jak przyjaciela lub w najgorszym wypadku nawet nie wie twoim istnieniu, a w tobie i tak jest nadzieja, na utęsknione zaproszenie od niej do kina lub na lody. Wystarczy się rozejrzeć dookoła. Wszędzie załamani ludzie, którzy zostali odrzuceni. Gdzieś w dali pogniecione, nie przyjęte przez dziewczynę róże w śmieciach. Na dodatek, gdzie ta romantyczna atmosfera? Mamy środek lutego, więc na dworze jest zimno i pochmurnie. W ten wyjątkowy dzień zapewne zostało wylane więcej łez niż przez cały miesiąc. Możliwe, że kilka osób popłakało się ze szczęścia, ale zapewne byli to single, którzy nie musieli martwić się i zadawać sobie od początku miesiąca pytanie: Co jej/ jemu kupić? Poza tym, czemu nikt tak nie rozgłośnia dnia singla, który jest dzień po walentynkach - piętnastego lutego? Z westchnięciem otworzyłam drzwi od szkoły i co rzuciło mi się pierwsze w oczy? Czerwone balony w kształcie serc. Serio? Samorząd szkolny chyba nie ma co robić, jeśli przychodzą tutaj wcześniej tylko po to, by powiesić jakieś baloniki. Ruszyłam do swojej szafki, mijając ludzi, których imienia nawet nie znam. Nie myślcie, że nienawidzę tego święta. Jest na świecie o wiele więcej rzeczy do znienawidzenia niż jakiś tam jeden dzień w roku. Po prostu nie lubię tego dnia i nie widzę w nim najmniejszego sensu, i tyle. Zamykam szafkę i idę pod klasę, w której mam pierwszą lekcję. Przed wejściem na drugie piętro strzepuję niewidzialny kurz z moich spodni i poprawiam rękawy od koszuli, bo dobrze wiem, kto ma lekcje na tym piętrze. Chłopak, który mi się podoba, zawsze stoi oparty o parapet, jednak jest to ten przypadek, kiedy on nie wie o moim istnieniu, a ja boję się podejść. Co na to poradzisz święty Walenty? Ironiczny uśmieszek wkradł się na moją twarz. JAKA JEST DZISIEJSZA MŁODZIEŻ?
Dorośli nie mają zbyt dobrego zdania o naszym pokoleniu. Uważają nas za nieuków uzależnionych od internetu. Natomiast my potrafimy o sobie mówić jedynie w superlatywach, ponieważ ciężko jest być samokrytycznym. Postaram jak najbardziej obiektywnie podejść do sprawy i trochę wypośrodkować myślenie o dzisiejszej młodzieży.


Każdy dorosły wam powie, że kiedyś to było... Dzieci nie miały problemów, nie siedziały przed komputerami, bawiły się na dworze, nie w internecie. Naturalnie, sporo w tym prawdy, ale i też zakłamania. Mówienie, że kiedyś było lepiej, bo nie było internetu i technologii, jest kłamstwem. Musimy oddzielić od siebie dwie kompletnie różne sprawy - naukę i rozrywkę. W dzisiejszych czasach mogę z całą stanowczością powiedzieć, że musimy uczyć się więcej od naszych rodziców. Dzięki internetowi jest to możliwe. Nigdy dotąd nauka nie była tak dostępna, a rozrywka tak uzależniająca. I tutaj jest pies pogrzebany. Często mówi się o szkodliwości internetu, a nic nie wspomina się o jego zaletach. Rzeczywiście rozrywka w poprzedniej dekadzie była zdrowsza, ale to nie znaczy, że nie zabierała czasu. I tutaj dochodzimy do problemu, który towarzyszy nam od zarania dziejówlenistwa. Naprawdę nie ma znaczenia czy chodzi o teraz, czy o kiedyś. Od zawsze młodzież była leniwa. Internet oczywiście się do tego przyczynia, ponieważ jak już wcześniej napisałem, jest bardzo uzależniający, ale nie jest głównym sprawcą tego problemu. Internet i media także przyczyniają się do kształtowania własnych poglądów i zachowań u tak młodych osób jak my. Często zauważam naprawdę dziwne osoby, które kreują się na jakiś bogów i wiem jak to działa głównie na dziewczyny, bo chłopcy

Podsumowując, teraźniejsza młodzież ma identyczne problemy, jakie miała przed wieloma laty i mieć będzie podobne w przyszłości. Jedynie technologia wkraczając w nasze życie, coraz bardziej je zmienia, wyznacza nowe trendy, w których my lepiej się odnajdujemy, przez co niekiedy nie jesteśmy zrozumiani. Mam nadzieje, że zachęciłem wszystkich do krótkiej refleksji.

raczej nie zachwycają się takimi osobami - idolami. Młodzież jest bardzo łatwo podatna na nowe trendy. Dla przykładu niedawno temu usłyszałem, że w internecie pojawiło się wyzwanie żeby zjeść kapsułki do prania i ku mojemu zaskoczeniu znalazły się osoby, które rzeczywiście to zrobiły. Moim zdaniem jest to po prostu głupie i bez jakiegokolwiek sensu, ale każdy myśli inaczej. Wolność jaką daje internet jest naprawdę nieograniczona. W tym wszystkim, co napisałem uważam, że bardzo ważną rzeczą jest prywatność, którą każdy chce mieć. Dla mnie być może najistotniejsza. Czuję się nieswojo, kiedy ktoś zagląda mi w telefon, a w szczególności bez mojej wiedzy. Myślę, że od razu taka persona straciłaby moje zaufanie. Wracając do tematu nauki. Nasze pokolenie żyje pod ciągłą presją. Wystarczy przekroczyć próg domu, a już się słyszymy: „co dostałeś ze sprawdzianu? Czwórka? Dlaczego nie piątka? I tak ciągle. Naprawdę może to zniechęcić do nauki. Jakim typem ucznia jesteś?
PSYCHOZABAWA W poniższym teście podanych jest kilka pytań, które po podliczeniu odpowiedzi na nie dadzą ci wynik końcowy. Gotowy/a? Powodzenia :)


1. Jak często się uczysz? A. Uczę się tylko na sprawdziany. B. Uczę się systematycznie na każdą lekcję. C. Nie uczę się w ogóle, bo zapamiętuję dużo z lekcji. 2. Odrabiasz zadania domowe? A. Staram się odrabiać na każdą lekcję, ale czasami zapominam. B. Zawsze mam zrobione zadanie domowe i jeżeli jest to też dodatkowe. C. Nie odrabiam lekcji, bo zawsze mi ujdzie na sucho. 3. Co robisz jak po długiej przerwie wracasz do szkoły? A. Robię zdjęcia zeszytów osób z klasy tylko z niektórych przedmiotów i przepisuję. B. Robię zdjęcia zeszytów z wszystkich przedmiotów i przepisuję. C. Nie nadrabiam poprzednich tematów, bo uważam, że nie muszę. 4. Nosisz podręczniki na każdą lekcję? A. Tak, zawsze mam wszystkie potrzebne podręczniki w danym dniu B. Zależy, czy uważam, że są mi potrzebne. C. Nie, nie noszę podręczników.



Oblicz teraz, których podpunktów masz najwięcej. JEŚLI MASZ NAJWIĘCEJ PUNKTÓW: a) Jesteś dobrym/ą uczniem/uczennicą, ale widać, że nie stawiasz szkoły na pierwszym miejscu, „olewasz” niektóre rzeczy. b) Wow! Jesteś bardzo pilnym/pilną uczniem/uczennicą! Wszyscy powinni brać z ciebie przykład c) W ogóle się nie uczysz, nie dbasz o oceny… Powinieneś/aś to w najbliższym czasie poprawić. Lidia Podoluk kl. 7b
Moje miejsce w tym świecie...


Od dłuższego już czasu zauważam, że tradycyjne wartości, które powinny być ważne dla człowieka są powszechnie negowane, ośmieszane lub modyfikowane tak, że tracą swój pierwotny sens. Dotyczy to zwłaszcza wartości mających korzenie chrześcijańskie. Można sobie zadać pytanie, z czego wynika taka sytuacja? Po pierwsze chrześcijaństwo wymaga przestrzegania jasno wyznaczonych zasad, a to wiąże się z konkretnym wysiłkiem pracy nad sobą, przezwyciężaniem własnych słabości i pokus, aby pójść drogą "na skróty". Wyznawanie wiary chrześcijańskiej jest we współczesnym świecie uznawane jako obciach. Po drugie, żyjemy w czasach globalizacji, a w globalizacji dominuje konsumpcjonizm, czyli gromadzenie dóbr. Taka postawa jest przeciwna wartościom chrześcijańskim, które oparte są na miłości bliźniego. Wobec tego trzeba jakoś uzasadnić, że gromadzenie dóbr wcale nie jest złe, że jest normalne, bo wszyscy tak robią. Trzeba było zatem stworzyć nowy system wartości na potrzeby nowoczesnego człowieka. Chodzi przecież o to, żeby ludzie nadal kupowali, w końcu Święta Bożego Narodzenia w marketach zaczynają się zaraz po wakacjach. Tworzone są więc ideologie oparte na egoizmie, które głoszą, że pępkiem świata jestem ja i wszystko mogę zrobić, nie licząc się z konsekwencjami.



Są one kierowane przede wszystkim do młodych ludzi, którzy są bardziej podatni na różne wpływy, a zwłaszcza te "ładnie opakowane". Młodzież zachęca się poprzez internet, telewizję, filmy, kolorową prasę i współczesną literaturę do przekraczania kolejnych granic. Lansowanym ideałem jest nowoczesny człowiek, dla którego celem życia jest osiągnięcie sukcesu finansowego, niekoniecznie dzięki sumiennie zdobytemu wykształceniu i społecznie pożytecznej pracy. Po drodze nie ma miejsca na prawdziwe zaangażowanie w przyjaźń, małżeństwo i rodzinę. Zamiast rodziny są znajomi z korporacji, a dziecko zastąpi z powodzeniem kot. Drugi człowiek jest traktowany rzeczowo, jeśli przestaje być potrzebny wymienia się go na nowego "przyjaciela"/"przyjaciółkę" albo partnera/partnerkę. Gloryfikuje się horacjańską myśl "chwytaj dzień", ale w wykoślawionej wersji: korzystaj z życia, ale tylko korzystaj i bierz to, co najlepsze, i dla ciebie wygodne. I na to też spożytkuj owoce twojego sukcesu, jakim są pieniądze. Ważniejsze od tego, jakim jesteś człowiekiem, od "być", jest to, co posiadasz – "mieć", począwszy od ubrań, sprzętu elektronicznego i modnych gadżetów, a skończywszy na samochodzie, domu i tym, dokąd podróżujesz. "Być" jest ważne nie w realnym świecie, a w sieci, to tam trzeba odpowiednio zaprezentować swój wizerunek. Mamy zatem do wyboru dwie drogi. Możemy pójść drogą łatwiejszą i z pozoru bardziej atrakcyjną, ale zapewni ona tylko chwilowe zadowolenie i pozorne szczęście. Przy takiej bezrefleksyjnej egzystencji, w sytuacji klęski życiowej człowiekowi nie pozostaje już nic. Droga oparta na tradycyjnych wartościach jest niewątpliwie trudniejsza. Ale moim zdaniem to właśnie ta droga jest bliższa naturze człowieka. Moim zdaniem człowiek czuje, co jest dobre, i co jest dobre dla niego, i podświadomie chce do tego dążyć. Wszystko to sprowadza się do wyznawanej w Kościele Katolickim zasady miłości bliźniego oraz żołnierskiego "Bóg, Honor, Ojczyzna". Nie można zaprzeczyć, że na tych zasadach został zbudowany system wartości obowiązujący w Europie. Warto zatem od razu dokonywać właściwych wyborów, do czego gorąco zachęcam!!! :)))



Zaczął się zimny i ponury styczeń. Wszyscy z utęsknieniem wypatrują ferii, ucząc się do nawału sprawdzianów. Koniec każdej lekcji był z niecierpliwością wyczekiwany, ale nie tym razem. Wtorek (9.01) był dniem wypatrywanym jeszcze od Świąt. Nareszcie przyszła pora na inscenizacje fragmentów naszej lektury, Balladyny. Niektóre grupy przygotowały filmy. Były one szczególnie ciekawe pod względem miejsc ich kręcenia i muzyki w tle. Sauna okazała się świetnym oddaniem domu Wdowy, a czołówka znanego serialu Gry o Tron niesamowitym podkładem do scen zabójstw Balladyny. Wśród scenek również znalazły się bardzo ciekawe pozycje. Pomysłowość naszej klasy nie zna granic. Kto poza nami wpadłby na pomysł by z lampy zrobić krzak malin? Wcielenie chłopaka w rolę Aliny również było bardzo ciekawym pomysłem. Nikt, nawet grupa przedstawiająca nie spodziewała się, że wstanie ona potem z martwych! Uroki improwizacji. Takie lekcję wzbudzają niezwykłe emocje i niezapomniane wspomnienia, czekamy na więcej podobnych chwil. ANIA JURCZAK KL. 7B CO NASTOLATKA WIEDZIEĆ POWINNA
Bycie nastolatką nie jest proste. Z jednej strony marzymy o samodzielności i byciu traktowaną jak osoba dorosła, a z drugiej strony nadal potrzebujemy wsparcia rodziców i poczucia, że są gdzieś obok.


W codziennym biegu dorośli nie zawsze mogą poświęcić nam wystarczająco dużo uwagi i nie są w stanie przekazać nam wszystkich istotnych mądrości życiowych. Dzisiaj zamieszczamy 4 istotne rzeczy, o których (być może) nikt Wam nie powiedział, a są one niezwykle ważne. 1. Uważnie dobieraj przyjaciół Mając kilkanaście lat, najczęściej bardzo pragniemy akceptacji wśród rówieśników. Bycie lubianym przez innych jest dla nas tak ważne, że możemy pochopnie nazwać przyjacielem kogoś, kto zupełnie na to nie zasługuje. Strach przed byciem samotnym dodatkowo może sprawić, że będziesz tkwić w toksycznej relacji i pozwolisz ściągać się na samo dno. 2. Brak chłopaka nie czyni Cię gorszą od innych Presja otoczenia i chęć udowodnienia całemu światu, że jesteś atrakcyjna, mogą popchnąć Cię w ramiona niewłaściwej osoby. Uwierz, że nie musisz za wszelką cenę mieć chłopaka w wieku 15 lat. Spokojnie możesz zacząć związek w wieku 17, 19, a nawet 21 lat lub później! Relacje rozpoczęte w tak młodym wieku rzadko kończą się ślubem. Kiedyś poznasz wspaniałego chłopaka, z którym zapragniesz spędzić resztę swojego życia – on może nie być

"Zachowaj tylko te wspomnienia, które dają Ci radość" Jane Austen

szczęśliwy, gdy dowie się, że miałaś pięciu przed nim. Zresztą, sama chyba nie chciałabyś odwrotnej sytuacji, prawda? Im jesteś starsza, tym mądrzejszych wyborów dokonujesz. 3. Kiedyś będziesz pewna siebie Okres dojrzewania kojarzy nam się głównie z trądzikiem, wahaniem wagi i nadmiernym wydzielaniem sebum. Tyle wystarczy, aby stracić wiarę w siebie i mieć niskie poczucie własnej wartości. Przyjdzie jednak taki moment, że hormony przestaną szaleć, Ty wreszcie poczujesz się piękna i pokochasz siebie. Póki co ,,zainwestuj” w swoją wiedzę, rozwijaj pasje, a za jakiś czas nie będziesz mogła się opędzić od adoratorów. 4. Angielski Ci się przyda Mało która nastolatka lubi się uczyć i robi to z przyjemnością. Mamy inne, ciekawsze rozrywki. Polski i historia to nuda, a matematyka, fizyka czy chemia jest za trudna. Języki obce są trudne, a zresztą jesteśmy przecież w Polsce. Tak naprawdę, nigdy nie wiesz co może Ci się przyszłości przydać. Obliczanie delty być może nie jest niezbędne, ale angielski może Ci się przydać bardziej, niż Ci się wydaje. Nie tylko na wakacjach lub gdy spotkasz zagubionego obcokrajowca, który spyta Cię o drogę. Większość firm wymaga znajomości angielskiego na poziomie komunikatywnym od swoich pracowników. Wykorzystaj niepowtarzalną okazję, jaką masz w szkole, na naukę tego języka. Dodatkowo znajdź metodę nauki, która sprawia Ci radość (np. fiszki, oglądanie seriali, słuchanie audiobooków) i ucz się w domu. Zobaczysz, że to Ci się opłaci! http://www.dlanastolatek.pl

Akademia Miłości Wszystkie kwiaty, bombonierki, Wszelkie pączki i eklerki Nic nie mówią za twe czyny. Tym nie porwiesz swej dziewczyny. Usiądź tutaj romantyku, Ja Cię nauczę jak rozkochać Poważną kobietę, nie cuda na patyku Boś Ty mężczyzna, a nie kochaś! Adorator, amant (powielaj). Absztyfikant i lowelas Krócej, bo w jednym słowie: Jest z Ciebie urwipołeć.. Ważna lekcja, mądre słowa, A niech mi się kto schowa! Jesteście nowi ludzie! To jest nowa nacja! Kobietę ucieszy determinacja Graść poezji.... Dezaprobata Cała rodzina spyta w Walentynki „Co u Twojego chłopczyka, co u dziewczynki?”. Odpowiedz im zwięźle, że to przeszłości rany: „Nie mam czasu na dzień zakochanych”. Dezaprobata może być wielka. Na pocieszenie dostaniesz ohydnego cukierka, Ale, ale... Nie płacz w poduszkę. Zrób sobie kawę czy herbatę i korzystaj z czasu tego Gdy każdy w pogoń w miasto ruszył I zakłopotany, dla ukochanej, szuka czegoś uroczego. Ty sam, nie dzieląc się, możesz zjeść czekoladę. Pewnie pomyślisz „mało pomocne”, Ale ja gotowałem długo tę radę! Doceń to, bo ja też robiłem to samotnie. Piotr Czudżak kl. 7e


NAJBLIŻSZE WYDARZENIA W NASZEJ SZKOLE


Konkurs "Kolorowe abstrakcje geometryczne" Zapraszamy wszystkich uczniów do udziału w konkursie matematycznym "Kolorowe abstrakcje geometryczne". Konkurs inspirowany jest pracami jednego z najciekawszych przedstawicieli abstrakcji geometrycznej w grafice - Jerzego Grabowskiego. KONKURS "ZDROWY CZŁOWIEK W ZDROWYM ŚRODOWISKU" Tematyka konkursu obejmuje wiedzę z biologii, edukacji dla bezpieczeństwa oraz elementy wiedzy z zakresu profilaktyki prozdrowotnej. Zachęcam do udziału w konkursie:) Eliminacje szkolne odbędą się 23 lutego 2018r. LIGA KLAS- Nie bądź skanera kup pampera Hospicjum dla dzieci zaprasza nas do akcji "Nie bądź sknera, kup pampera". Prosimy o przyniesienie: - Pieluch (rozmiar 3, 4, 5, 6), - Pieluchomajtek (rozmiar S, M), - Rękawiczek jednorazowych bezpudrowych oraz sterylnych (rozmiar M, L), - Chusteczek nawilżanych i zwykłych, ręczników papierowych, - Środków pielęgnacyjnych: oliwki, kremy na odparzenia, mydło w płynie, szampon dla dzieci, itp., - Papierów toaletowych i chemii gospodarstwa domowego: płyny do naczyń, hipoalergiczne płyny i proszki do prania, płyny do mycia podłóg, itp.