Musisz zainstalować flash player pobierz instalator












„Żal” Żal że się za mało kochało że się myślało o sobie że się już nie zdążyło że było za późno choćby się teraz pobiegło w przedpokoju szurało niosło serce osobne w telefonie szukało słuchem szerszym od słowa choćby się spokorniało głupią minę stroiło jak lew na muszce choćby się chciało ostrzec że pogoda niestała bo tęcza zbyt czerwona a sól zwilgotniała choćby się chciało pomóc własną gębą podmuchać w rosół za słony wszystko już potem za mało choćby się łzy wypłakało nagie niepewne ks. Jan Twardowski 1 listopada
Uroczystość Wszystkich Świętych


obchodzona ku czci wszystkich znanych i nieznanych świętych i męczenników, którzy już zmartwychwstali do życia wiecznego. W dniu tym przypomina się nie tylko osoby oficjalnie uznane za święte i takimi ogłoszone, ale przede wszystkim ludzi, których życie nacechowane było świętością. Jest to także święto wszystkich, dla których celem jest życie prowadzące do zbawienia. W praktyce odwiedzamy groby naszych bliskich, wspominamy ich i czcimy pamięć o nich paląc znicze i groby dekorując kwiatami.  Dzień Zaduszny, obchodzony 2 listopada po uroczystości Wszystkich Świętych, jest dniem modlitwza wszystkich zmarłych – zwłaszcza



za dusze odbywające pokutę w czyśćcu. Tego dnia Kościół katolicki modli się w intencji ich zbawienia. „Drugiego listopada – w Dzień Zaduszny – będziemy wspominać wszystkich zmarłych, pójdziemy na cmentarze po to, by modlić się na grobach naszych bliskich, a przede wszystkim tych, którzy jeszcze oczekują na pełne oczyszczenie w czyśćcu i potrzebują naszej modlitwy. Ważne jest, żeby nawiedzenie cmentarza nie stało się zwykłą rodzinną wycieczką, ale żeby ocalić ten wymiar modlitewny całego święta.”– metropolita warszawski ks. kard. Kazimierz Nycz. Uczniowie klasy 3c ZSMiL, wraz z wychowawcą, Panią Guzińską, pamiętali o nieżyjących już nauczycielach i odwiedzili ich groby… Pamiętać musimy również, że tradycją naszej szkoły szkoły jest coroczne dołączenie do kwestujących na rzecz Słupskiego Hospicjum. Uczniowie - wolontariusze nie zawiedli, zbierali datki na szczytny cel.



Światowy Tydzień Przedsiębiorczości
w Mechaniku


Światowy Tydzień Przedsiębiorczości w naszej szkole obchodziliśmy hucznie między 13 a 17 listopada 2017! Wszystkie działania przygotowane przez Panią Katarzynę Gomoracką wraz z klasą 3 ST, jak co roku zachwyciły, obfitowały w atrakcje, ciekawe spotkania i mnóstwo budujących doświadczeń! Pierwszego dnia klasa 2 LT miała przyjemność zaprezentować jeden ze swoich pomysłów na biznes, podczas gali w Słupskim Inkubatorze Technologicznym. Wszystkie projekty przygotowane były w ramach cyklu zajęć zorganizowanych przez SIT. Tego dnia uczniowie naszej szkoły brali również udział w grze miejskiej, rozwiązując zadania ekonomiczne przy słupskich niedźwiadkach. We wtorek uczniowie klasy 2 LT przedstawili w szkole wszystkie swoje START UP'y. Pomysły na biznes były niekonwencjonalne, a niektóre nawet kosmiczne! W środę mieliśmy okazję wysłuchać przedsiębiorców, założycieli mniejszych i większych okolicznych firm. Zaproszeni goście przybliżyli proces rekrutacyjny oraz opowiedzieli o początkach i rozwoju firm.



Odwiedzili nas: p. Krzysztof Rębacz reprezentujący firmę KOSPEL, p. Monika Frejek z firmy FISKARS, p. Aleksandra Gostomska i p. Paweł Ignaciuk z Mariaż Patiserie, p. Renata Ćwik z Plast Boxu, p. Krystyna Gierszewska właścicielka salonu fryzjerskiego, p. Andrzej Scheibe właściciel warsztatu samochodowego Czwartek minął nam pod hasłem MONOPOLY… W miłym gronie walczyliśmy o tytuł najlepszego biznesmena, manewrując na polu handlu nieruchomościami. Gra planszowa, w której trzeba wykazać się wieloma umiejętnościami, cieszyła się zainteresowaniem i zgromadziła wielu uczestników, którzy deklarowali udział w kolejnych edycjach, czy podobnych przedsięwzięciach… Najlepszą okazała się być Aleksandra Piotrowska i to Jej przyznano tytuł Mistrza. Dzień piąty Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości to szczególna lekcja dla tych, którzy stają przed pracodawcą lub komisją, dla tych, których czeka rozmowa kwalifikacyjna. Pokaz savoirvivre, przygotowany w żartobliwy i niekonwencjonalny sposób przez uczniów, na pewno na długo pozostanie w pamięci obserwatorów. Ola Piotrowska Karol Lutkiewicz Okiem Gości - Aleksandry Gostomskiej i Pawła Ignaciuka - Właścicieli Kawiarni Mariaż Patisserie... Odwiedzając Zespół Szkół Mechanicznych podczas tygodnia przedsiębiorczości mogliśmy nakreślić uczniom, jak od środka wygląda prowadzenie działalności gospodarczej oraz uświadomić im, jak bardzo jest to złożone i wymagające zajęcie. Uczniowie mogli poznać naszą filozofię, co, mamy nadzieję, popchnie ich w przyszłości do podążania podobną drogą. Uważamy, że takie spotkania mocno poszerzają świadomość młodzieży, która w niedalekiej przyszłości będzie wkraczać na rynek pracy, dlatego też chętnie odpowiadaliśmy na pytania o mówiliśmy o naszym przepisie na sukces. Patrząc na inicjatywę, jaką jest organizacja takiej formy obchodów Tygodnia Przedsiębiorczości, ze strony przedsiębiorcy jest to wspaniała okazja do poszukiwania pracowników. Marta Burzyńska Andrzejki
wieczór wróżb i dobrej zabawy


Popularne Andrzejki, znane też jako Jędrzejki, to magiczny wieczór z odkrywającymi przyszłość wróżbami. Przypadają one w nocy z 29 na 30 listopada. Są specjalną okazją do zorganizowania wspaniałych towarzyskich spotkań i dobrej zabawy przed rozpoczynającym się adwentem. Są to duże imprezy lub spotkania w gronie najbliższych przyjaciół. Uczniowie naszej szkoły, zanim rozpierzchli się i dołączyli do swoich znajomych na prywatkach, domówkach, czy w dyskotekach, postanowili odrobinę andrzejkowego zamętu wprowadzić w mury Mechanika... Były zatem tradycyjne wróżby, stara metoda na poznanie przyszłości, bo przecież każdy z nas jest ciekaw, co czeka go w najbliższym czasie. To zwłaszcza panny - nasze miłe koleżanki, chętnie poddały się magii wróżb, w to Andrzejkowe, szkolne przedpołudnie. A co im przepowiedziano??? Mimo, ze traktowane z przymruzeniem oka, niech pozostanie ich słodką tajemnicą...



Popularne wróżby Andrzejkowe: 1. Lanie gorącego wosku na zimną wodę przez klucz i wróżenie z kształtu zastygłej masy; 2. Ustawianie od ściany do progu jeden za drugim butów zgromadzonych dziewczyn, ta której but pierwszy dotrze do progu, jako pierwsza wyjdzie za mąż; 3. Wróżenie z obierki jabłka, należy obrać jabłko, tak żeby powstała jedna cała obierka, następnie trzeba ją rzucić za siebie, kształt obierki oznacza pierwszą literę imienia przyszłego męża lub żony; 4. Losowanie przedmiotów o symbolicznym znaczeniu, np. obrączka – bliski ślub, różaniec – stan zakonny, listek – staropanieństwo; 5. Wieczorem dziewczyny pisały na karteczkach imiona chłopców, wkładały je pod poduszkę, a rano losowały, kartka którą wylosowały zawierała imię, przyszłego męża; 6. Uczestniczki miały zapalić 2 małe świeczki i włożyć je do łupinek od orzechów włoskich, następnie puszczało się je na wodzie i myślało o swoim ukochanym. Jeśli łupinki podpłynęły do siebie, oznacza to dozgonną miłość, natomiast jeśli się oddalały – nic dobrego z tego związku nie wyniknie. Połowinki Okiem Wychowawców



Szyk, elegancja i dobra zabawa... pod takim hasłem upłynął jeden z piątkowych, listopadowych wieczorów uczniom czterech klas trzecich: 3bT, 3cT, 3lT oraz 3sT Zespołu Szkół Mechanicznych i Logistycznych. Stylowe wnętrze Restauracji Gościniec - Młyn Słupski wypełniło się, spragnioną zabawy i świętowania przysłowiowego półmetka nauki, młodzieżą, nad którą pieczę sprawowali wychowawcy klas: Pani Katarzyna Gomoracka, Pani Elżbieta Guzińska, Pani Marcelina Justek i Pan Grzegorz Starzecki oraz zaproszeni nauczyciele. Zabawa rozpoczęła się zgodnie z planem o godzinie 19-tej. Uczniowie zaprezentowali się w bardzo eleganckich i szykownych strojach, które zdecydowanie odbiegały od codziennego ubioru, dodawały im powagi i podkreślały rangę uroczystości. Większość czasu młodzież spędziła na parkiecie tańcząc i bawiąc się w towarzystwie wychowawców do muzyki, którą raczył gości DJ. W przerwach wszyscy mogli skosztować zimnych i ciepłych potraw przygotowanych specjalnie na tę okazję przez szefa kuchni Restauracji Gościniec - Młyn Słupsk. Przyjęcie dobiegło końca o godzinie pierwszej w nocy, po



czym wszyscy bezpiecznie wrócili do domów. Połowinki były pewnego rodzaju rozgrzewką przed zbliżającą się wielkimi krokami, przyszłoroczną studniówką. autorzy - wychowawcy klas