Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Wiosna, cieplejszy wieje wiatr ! Pragnę powitac szystkich czytelników wiosennym Cześć !

O SZARYCH DNIACH SZAREGO TŁUMU JUŻ NA STRONIE 3! CO TO TAKIEGO MWC? Na stronie 5 Wybór liceum. strona 6

Stopniały już śniegi naszej arktycznej Świdnicy i już widać pierwsze oznaki zieleni. Czysz to nie cudowne uczucie znowu poczuc promienie słońca i rozradowanych ludzi cieszących się piękną pogodą? Jedynie możemy wspierać duchowo i pozdrowić alergików, kórzy aż tak się nie radują. Jesteśmy z wami :) Jak zwykle w naszym wydaniu moc atrakcji i ciekawych artykułów. Trochę o sporcie, muzyce i szkole. Wszystkim ogromnie polecam wyjść z domu bez obawy, że spadnie śnieg. Piękna pogoda, uciekać sprzed koputerów ! :) Monika Wójcik Redakcja: p. Beata Laskowska - naczelna Misia Siennicka - Grafik Tadek Balant - dziennikarz Monika Wójcik - dziennikarka Justyna Kloc - dziennikarka Kuba Zając - fotoreporter Czy Twój dzień wygląda podobnie???

Szary dzień szarego gimnazjalisty!

Dzwonek budzika. Ten dźwięk brzmi jak wyrok, powtarza się bez ustanku, skazując cię na mękę. Najpierw uchylam pościel i patrzę na okno. Jeśli słońce świeci mi prosto w oczy, to znaczy że już czas. Odkrywam głowę i macam twarz mając nadzieję, że już jej nie ma- jestem bezimienna. Ale nie ona cały czas tam jest, codziennie ta sama. Kilka minut patrzę w sufit, góra trzy minuty. Lekarze mówią, że z rana trzeba dać sobie kilka minut na pobudkę organizmu. Wiem, że mogłabym wstać od razu, jednak patrzę się sufit i czekam. W końcu wstaję. Myję zęby codziennie tak jak mnie uczyli rodzice, mimo że dzień w dzień używam tej samej szczoteczki nie mogę zapamiętać jej koloru. Nie raz już używałam szczoteczki ojca albo brata. Potem nakładam pastę i zaczynam myć zęby prawą ręką. W lewej trzyma pastę i czytam jej skład: „eukaliptus, rumianek, mięta, anyż, szałwia, mirra”. Dochodzę do wniosku, że mogliby tam dodać pierwszego lepszego świństwa i napisać to po łacinie i tak połowa społeczeństwa myłaby tym zęby. Po szczotkowaniu czas na twarz. Wyciągam jeden wacik i polewam go dziwną substancją. Potem wcieram go bardzo dokładnie w twarz wyobrażając sobie że zabijam wszystkie bakterie- umierają spalane siłą tonika. Następnie biorę do ręki krem, wyciskam trochę na rękę i równomiernie wcieram w twarz. Później patrzę w lustro i myślę nad sensem życia, jednak odzywa się głos matki informującej mnie, że wychodzi do pracy i muszę się pospieszyć, bo nie zdążę do szkoły. Dzisiaj środa- środek tygodnia. Okropny dzień. Pełno nauki, sprawdzianów i kartkówek. Nie wiem w coś się ubrać. Na luzie czy bardziej elegancko. Myślę jakiś czas wreszcie decyduję się na coś. Gdzieś czytałam, że rodzice powinni przygotowywać posiłek dla dziecka z miłością i uczuciem, jednak ja sama robię sobie kanapki. O czym to świadczy? Że lubię sama siebie czy rodzice mnie nie kochają, bo nie robią śniadania. Po sytym posiłku czas spakować odrobione zadania i zeszyty. Do szkoły nie zabieram wszystkich książek, po mimo to czuję, że plecak będzie cięższy od de mnie. Wychodzę. Na przystanku pusto, bo kto wstaje o takiej godzinie, tylko taki typ jak ja. Patrzę na rozpiskę- za dwie minuty. Dzisiaj mam szczęście. Słyszę hurkot starego silnika. Jedzie, jedzie czerwono- żółta śmierć! Budynek szkoły naprawdę przypomina mi obóz. Czuję się jak niewinny człowiek, któremu hitlerowcy każą wejść SZKOŁA, SZKOŁA, SZKOŁA...



do komory. Wchodzę, bo jestem nieświadoma tego, że mam wybór- nie muszę tam iść. Z lekcji chcę wynieść jak najwięcej, żeby potem w domu nie musieć drugi raz uczyć się tego samego. Z każdą godziną wiem coraz więcej. Czuję, że niedługo mózg mi pęknie od nadmiaru wiedzy. Wreszcie!! Religia. Można się odstresować i po odrabiać kilka zadań, aby po szkole nie siedzieć pięć godzin nad samymi zadaniami. Koniec lekcji. Jak miło. Wszyscy biegną do szatni po kurtki i wychodzą ze szkoły. Ja, jak zwykle zostaję na dodatkowe zajęcia. Tu napisać zaległy sprawdzian, tu kartkówkę. Nie raz myślę: ”A może by tak olać to wszystko”. Jednak nie mogę, bo nie chcę później zamiatać ulic czy sprzedawać zabawki na targu w czwartek. Kiedy zakończy się ta męka siedzenia na niewygodnym krześle… Dzwonek. To brzmi jak wybawienie! Powinnam wracać powoli ze spokojem, zrelaksowana. Jednak biegnę co sił w nogach, żeby zdążyć na dodatkowy angielski. Jak twierdzą rodzice, muszę znacz dobrze języki obce, bo bez tego ani rusz. Czasami zastanawiam się, nad tym po co nam w szkole uczyć się niemieckiego?! Druga wojna światowa, rozbiory… a i tak każą nam zakuwać dniem i nocą. Nie lepiej język francuski czy włoski?! Ale co ja mogę, jestem przecież tylko marionetką w całym tym przedstawieniu. Szkoła, każdy dorosły zarzeka się, że jest wspaniała. Jenak uczniowie męczą się, wyciskają siódme poty, aby pokazać na co ich stać. I tak rodzice wrócą z wywiadówki, wymyślą rozmaite kary, zakazy i dodadzą ci nowych .obowiązków, a ty? Z każdym dniem mniej śpisz, odpoczywasz i tylko nauka i nauka. I w ten sposób zatacza się koło typowego gimnazjalisty. obowiązków, a ty? Z każdym dniem mniej śpisz, odpoczywasz i tylko nauka i nauka. I w ten sposób zatacza się koło typowego gimnazjalisty. J. 14 luty - Barcelona



Mobile World Congress 2011, zaczynający się 14 lutego w Barcelonie, zapowiada się bardzo ciekawie. swoje Uczestnictwo w tegorocznym MWC zapowiedziały wszystkie największe firmy z branży mobilnej na świecie, a targi odwiedziło według organizatora - GSM. Association - co najmniej 70 tys. osób.Na targach MWC 2011 zadebiutowało wiele nowych produktów, czyli telefony komórkowe, smartfony i hity ostanich miesięcy tablety oraz nowe aplikacje. Niektóre z tych nowości w ciągu roku będą wyznaczały trendy rynkowe i sprzedażowe inne pójda w zapomnienie. Tadek Balant Wybór liceum... trudny problem trzecioklasistów



Wybranie liceum to pierwszy samodzielny i ważny wybór młodego człowieka. Zawsze siedzą w nas różne nurtujące pytania, czy dobrą szkołe wybiorę itp. Pamiętać należy, że co roku 3-klasiści podejmują takie decyzję więc można podpytać starszych kolegów i koleżanek czym się kierowali w wyborze. Mamy do wyboru nastepujące typy szkół: trzyletnie licea ogólnokształcące, trzyletnie licea profilowane (odpowiednik dawnych liceów zawodowych), czteroletnie technika, dwutrzyletnie szkoły y zawodowe. Uwaga! W obecnych ogólniakach nie ma już dawnych profili. Teraz wszędzie jest - po prostu - liceum ogólnokształcące, które w miarę swoich możliwości tworzy różne klasy specjalistyczne. Generalnie nauka w nich jest bardzo podobnam, różnią się one jedynie przedmiotami które zostały zozszrzone.o zrobić, jeśli po kilku miesiącach okaże się, że wasz wybór to nie był strzał w dziesiątkę? Pamiętajcie, w razie czego szkołę można zmienić. Choć nie zawsze jest to takie proste, szczególnie na tym etapie edukacji.Szkołę można zmienić, pół biedy, jeśli chcecie się przenieść w swojej szkole do inaczej sprofilowanej klasy (trzeba wtedy nadrobić różnice programowe). W miarę łatwe jest też przeniesienie do szkoły tego samego typu - np. z jednego ogólniaka do innego (wystarczy, że dyrektor tej drugiej szkoły ma wolne miejsce i chce was przyjąć). Także wtedy musicie oczywiście nadrobić różnice programowe, zwłaszcza z przedmiotów rozszerzonych. Napewno należy być pewnym na jaki profil czy do jakiej szkoły chce się iść. Nie można się przecież męczyć czy mieć wyrzuty sumienia, że to nie to co chcę. Jeśli masz swoje zainteresowania poszukaj szkoły dające możliwość ich rozwijania. Trzeba się mocno zastanowić co chciałbym/chciałabym robić za parę lat i jaka szkoła da mi do tego podstawy. Głowy do góry nie bedzię tak źle ;) Nie my pierwsi i nie ostatni wybieramy szkołę ponadgimnazjalną! Monika Wójcik

Zaczęła się wiosna, a więc macie świetną okazję na obserwację przyrody, czy nawet zachowań ludzi. Przyroda tętni życiem, zakwitły kwiaty. A z kwiatów można robić bukiety, lub wianki, jak to robi dziewczynka na zdjęciu po lewej stronie, oraz na okładce. Na spacerze można zobaczyć i zaobserwować wiele ciekawych zachowań np. owadów. Polecam wam serdecznie, przystanąć na chwilę koło drzewa i poobserwować co robią tam muszki, mrówki i inne żyjątka. Czasem dobrą opcją jest też zboczyć z trasy którą się idzie, można znaleźć coś na prawdę niezwykłego choćby pięknie kwotnące drzewko rosnące przy ruinach. Misia Siennicka



Fotoreportaż Kuby Zająca - CocaCola Cup skład naszej drużyny: BARTEK KOT ŁUKASZ KOT MARCIN KUSAJ KAMIL KUKLA KUBA KACZOROWSKI BARTEK SKOWROŃSKI SEBASTIAN PAWELA PIOTREK BARTELA RADEK KŁOS OLEK JAROSZ



Wygrana naszego gimnazjum w I rzucie CocaCola Cup. SKŁAD DRUŻYNY: Kot Bartek Kot Łukasz Kusaj Marcin Kukla Marcin Kaczorowski Jakub Skowroński Bartłomiej Pawela Sebastian Bareta Piotr Kłos Radosław Jarosz Aleksander