Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






Gazetka szkolna V Liceum Ogólnokształcącego w Tarnowie

Fifty fifty
Co tarnowianie wiedzą o naszym patronie? Wynik jest zaskakujący, bo spośród 100 przeróżnych osób, które zapytano o Janusza Korczaka, możemy odnaleźć rozmaite odpowiedzi. Tak prezentuje się procentowy zapis naszego sondażu.
Niecodziennik V LO TRN

W ramach krótkiego posumowania prezentujemy dodatkowe dane. Niestety osoby, które orientują się lub po prostu wiedzą, kim był Janusz Korczak, to w większości ludzie starsi bądź po prostu tzw. „mohery”. Młodzież wypada raczej blado (żeby nie powiedzieć, że nie wie nic). Z ciekawszych wypowiedzi (tych pozytywnych) chcieliśmy zacytować głosy oburzenia: „Jak można nie wiedzieć, kim był Korczak?”, a także opinie ludzi na temat dorobku Korczaka: „Bardzo dobry facet, jeden z lepszych ludzi.”, „Obstawiam, że to ten, który poszedł z żydowskimi dziećmi do komory gazowej, a i jeszcze chciałam dodać, że w przedszkolach jest z nim dużo malowanek dla dzieci.”, „To okres II wojny światowej, a Korczak to poświęcenie i serce.”, „Właśnie on uczył, że trzeba dzieci kochać, wielki bohater.” „Człowiek bardzo zasłużony dla domów dziecka, powinniśmy o tym pamiętać.”. Wśród ankietowanych trafiliśmy dodatkowo na kilku pedagogów i nauczycieli (jeden nawet deklarował się, że kiedyś pracował w V LO  ale raczej nie była to prawda, gdyż woń wydobywająca się z jego ust świadczyła o ilość

Niecodziennik V LO TRN

spożytego alkoholu, a nie zamiłowaniu do nauki, dodatkowo opiniodawca ten przekonywał nas, że bardzo dobrze zna i kiedyś pracował z biskupem Lechowiczem), Jedynie ta śmietanka znała prawdziwe nazwisko Korczaka i orientowała się bardziej szczegółowo w jego życiorysie. Tyle tego dobrego. Poznajcie absurdalne wypowiedzi. Na pytanie kim był Janusz Korczak często patrzono obłędnym wzrokiem i pytano: ”O czym ty mówisz?” lub odpowiadano, że  premierem, geologiem, dowódcą armii, postacią z bajki, matematykiem, chemikiem, biologiem, polonistą, większość twierdziła, że fizykiem, bądź wynalazcą. Wiązano go z polityką, a nawet telewizją przekonując, iż żyje, ma się dobrze i jest prezenterem w TV. Korczaka nazwano nawet bratem Gagarina. Po ujawnieniu i krótkim przedstawieniu jego postaci, osobom, które nie potrafiły poprawnie określić, kim był, krzyczano: „Ach tak, wiedziałam, że kojarzę faceta.”



Janusz Korczak, a właściwie Henryk Goldszmit, ps. Stary Doktor lub pan doktor (ur. 22 lipca 1878 w Warszawie, zm. około 6 sierpnia 1942 w komorze gazowej obozu zagłady w Treblince) – polski pedagog, publicysta, pisarz, lekarz, działacz społeczny żydowskiego pochodzenia. Co my wiemy? Tak. To jest kolejny z tych artykułów, które będą przedstawiać ludzi w nieco innym świetle. „Jeeea! Kocham Kontrowersje!” Każdy z nas zna historię Janusza Korczaka, i przynajmniej wie to, że jest patronem naszej szkoły. Niestety nie wystarczy wpisać w „google” hasło, a potem przeczytać pierwszą linijkę akapitu na „Wikipedii”, po czym uważać, iż jest się fajnym i w ogóle oraz ze coś się tam wie. Skoro piszemy o nim, od nas się już czegoś wymaga, i uwierzcie, nie jest sztuką skopiować i wkleić wiadomości na określony temat, niestety pewnym wiadomościom trzeba nadać charakter. Zastanawialiśmy się długo nad tym, jak to wszystko ułożyć, szukaliśmy informacji, ale sami również posiadamy pewną wiedzę. Myślimy tu o czytelnikach kupią tę gazetkę po to, by poczytać o naszym patronie, a nie żeby dodatkowe „np” wpadło do kieszeni. Oczywiście na wstępie gorąco pozdrawiamy wszystkich tych, którzy kupują po kilka egzemplarzy gazetki, jak moglibyśmy o was zapomnieć. Jesteście prawdziwym wsparciem, uczniami, którzy chcą dorwać się do całkiem niedrogiej możliwości ominięcia jakiejś kartkówki bądź odpowiedzi, a dla nauczycieli kolejnym powodem do nerwicy, bo znowu was nie będą mogli zapytać chociaż na lekcji robicie tyle zamieszania, co tłum ludzi w Media Markt ( nie dla idiotów ) Ups… Na takie oceny jeszcze za wcześnie, ale z pewnością pokażecie swoją inteligencję, gdy będziecie wypowiadać się na bardzo łatwy i przyjemny temat. Dzisiejszy stosunek do Janusza Korczaka pokazujemy  uświadamiając ludziom, kim naprawdę był oraz poprzez własną postawę. Bo dla nas nie liczy się jego pochodzenie, ale słowa i czyny… Co WY wiecie i co myślicie? Prowadziliśmy sondaże i ankiety na temat J. Korczaka w naszej szkole. Wasze odpowiedzi na pytanie „Kim był Janusz Korczak?” były kwestią dyskusyjną, której poruszać nie zamierzam. Sam osobiście pofatygowałem się do ludzi by poznać prawdę, jednakże

Niecodziennik V LO TRN

zmieniłem nieco pytanie. „Kim dla Ciebie jest Janusz Korczak?” i ruszyłem w bój! Dzięki waszym odpowiedziom przez cały dzień nie musiałem pić kawy, moje ciśnienie wręcz górowało. A po waszych odpowiedziach, szczerze jak stałem, tak oniemiałem... Mimo wszystko nie musicie się martwić: każdy, kto był pytany, jest zawsze anonimowy, a oto wasze odpowiedzi. Pamiętamy? „eee”; „Janusz Korczak…?”; „mmmm”; „hmmm” „yy”; „to znaczy no…”; „a kto to jest? Hahaha”. Oczywiście haha hihi, lubię ten wasz humor, wy pewnie też. No sorry… W takim razie pytam się „Gdzie?” …są ludzie, którzy mają w głowie coś więcej niż „yyy” tylko imię i nazwisko. Pewne na UJ, bo przecież to uniwersytet i jakiś student historii, lub prawa odpowiedziałby wręcz wyczerpująco na moje pytanie. Bliżej? Dobrze. PWSZ w Tarnowie, również powiedzieliby mi, aż za dość. Jeszcze? Wykończycie mnie, to I, II  albo III LO… Bo tam niby wszyscy tacy mądrzy, nie? NIE! Oczywiście żartuję, (chociaż to „NIE!” to serio), ja udałem się do OHP i Budowlanki, a dowiedziałem się dużo więcej ciekawych rzeczy o J. Korczaku niż niestety u nas. Na szczęście prócz tych bardzo wyczerpanych nauką w naszej wspaniałej szkole, znaleźli się śmiałkowie, którzy pomimo zmęczenia odpowiedzieli bez większych trudności na moje pytanie. „Jest dla mnie wzorem”; „Jest patronem naszego LO”; „Osobą, która poświeciła się dla innych” itd… Ach… Jak piękne padały słowa i odpowiedzi (za co kłaniam się nisko), tylko szkoda, że dzieci w podstawówce używają bardziej złożonych zdań. Jak to szło? „Bo każdy pierwszak juz wie, kim dla niego szkoły patron jest, autorytet wielki w nim ma i o dobre imię szkoły dba” Ładne? Mnie też się podoba. Potrafią też „nawijać” przynajmniej parę minut na temat, o którym coś wiedzą. Właśnie, (wiedzą!) No dobra… Wy też coś tam wiecie, ŻEBY NIE BYŁO! „Dzieci nie są głupsze od dorosłych, tylko mają mniej doświadczenia” TAK! ..zgadzam się z tym, wy też? „Czy nie było godniejszej osoby na patrona

Niecodziennik V LO TRN

szkoły?” Nie jest to moja pytanie… Ja nie śmiałbym tak zapytać. Jestem przekonany, że takie pytanie nie padnie, nigdy w życiu, nigdy więcej. A przynajmniej od człowieka, który ma odrobinę oleju w głowie i choć trochę zna jego życiorys. „Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział, nie żeby umiał na pamięć, ażeby rozumiał, nie żeby go wszystko troszkę obchodziło, ażeby go coś naprawdę zajmowało.” A ty? Wiesz dobrze? Rozumiesz? Masz coś co naprawdę kochasz robić? Wnioski Nie bądźcie źli, to tylko prawda. Jeżeli ktoś poczuł się pokrzywdzony i uważa, że wie o wiele więcej na temat Janusza Korczaka, niech zgłosi się do nas. Specjalna komisja, której składu jeszcze nikt nie zna, choć domyślamy się że będą to wszyscy nauczyciele j. polskiego oraz historii, przebada waszą wiedzę. Oczywiście zamieścimy wasze zdjęcie i serdecznie przeprosimy, iż dopuściliśmy się pomyłki względem osoby, która się do nas zgłosiła. Jesteśmy w stanie również wydać 2 dodatkowe „np.” w ramach rekompensaty. Jednakże, jeżeli nie zdacie testu, również zostaniecie umieszczeni w gazetce jako „Osoby, którym się niestety nie udało” Ależ jaka popularność w szkole was czeka, każdy będzie was rozpoznawał. Chętnych serdecznie zapraszamy. Czas zgłaszania się do testu to 2 dni po wydaniu gazetki. Dziękuję Uff! „Stary Doktorze… misja wykonana!” Konrad Kulesa Skrót wydarzeń: co już było i nie powróci
Zapewne jesteście bardzo ciekawi, co takiego wydarzyło się w naszym liceum od pamiętnego dnia wydania poprzedniego numeru „Niecodziennika” lub też chcecie sprawdzić, czy aby nic nie umknęło waszej uwadze...
Niecodziennik V LO TRN

...tzn. jednym uchem nie wpadło, a drugim nie wyleciało. A więc: !monitoring( jak zapewne widać) jest ciągle w pełnej gotowości, aby wykrywać najmniejsze nawet przewinienia  !nastąpił koniec pierwszego półrocza, żeby dać początek nowemu  kolejna wywiadówka z rodzicami !pierwszoklasiści kształcą się na mistrzów matematyki w programie …  !dezorganizacja, czyli nieudany wyjazd na narty !zajęcie pierwszego miejsca przez naszą szkołę w konkursie "Szkoła promująca zalecenia Europejskiego kodeksu walki z rakiem "  !zebranie 3577, 50 zł w ramach zbiórki WOŚP przez piętnaście uczennic naszego liceum !coś ze świata sportu, czyli zawody w siatkówkę ( IV miejsce) oraz w piłkę nożną ( zwycięskie dwa I miejsca) !spektakle w teatrze m.in. „Antygona w Nowym Jorku”, „Zdążyć przed Bogiem” !konkurs recytatorski w Krakowie !Szkolny Opłatek !II etap olimpiady j. łacińskiego i kultury antycznej w Krakowie Uwaga! Wciąż kompletowani są chętni, aby pojechać do Czarnogóry. Ewa Machalska

Niecodziennik V LO TRN Niecodziennik V LO TRN Miłość niejedno ma imię, Kocham - to słowo, które z serca płynie, Uczucie to jest jak wiara, może dokonać cudów, Lecz trzeba ją pielęgnować i włożyć w nią wiele trudu. Dwa serca - jeden rytm. Dwie myśli - jedno słowo, A życie jest piękniejsze, dostrzegasz je na nowo. Tak miłość się zaczyna, lekka, krucha i piękna. Tak miłość się zaczyna, wielka i namiętna. Ona nigdy nie przemija, przepełnia cały świat, Jest niebem i ziemią, bez których nie możemy trwać. To właśnie dzięki miłości jesteśmy szczęśliwsi i dzięki niej Bóg jest nam bliższy. Pauilna Biga

Ramię w ramię rodzimy się, by wspierać
Korczak to nie tylko śmierć i cierpienie, ale także ogrom miłości i szacunku. Respektu, którym darzył wszystkich, ale także każdego z osobna, traktując człowieka w sposób indywidulalny.
Niecodziennik VLO TRN

Korczak to nie tylko zwykły pedagog, ale także lekarz serc i dusz. Korczak to nie tylko sieroty, ale także wszyscy ci niedorośli, dla których zmieniał system pedagogiczny, dając im nowe prawa i traktując na równi z tymi dorosłymi. Korczak to nie tylko "Król Maciuś pierwszy", ale cała mądrość zawarta w pracy pisarza, pedagoga, lekarza, działacza radiowego. Korczak to nie tylko wojna, ale to idee, które muszą przetrwać. Korczak to nie tylko Żyd, ale człowiek, dla którego granice nie istniały. Koraczak to nie tylko patron naszej szkoły, ale wzór dla uczniów, ale przede wszystkim dla pedagogów, ktorzy powinni być nauczycielami nie z zawodu, a z powołania. NUMER PRZYGOTOWALI: OPIEKUN: mgr Anna Kajmowicz - Drwal Olga Golonka Kinga Wojnicka Przemek Pająk Ewa Machalska Konrad Kulesa Z pomoocą: Sylwii Polak, Kingi Martyńskiej Rys.: Paula

Niecodziennik V LO TRN