Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








CZAS POŻEGNANIA
Witam wszystkich w kolejnym numerze Niecodziennika. Jest to już mój ostatni wpis tutaj, ponieważ za miesiąc kończę przygodę w tej szkole.


Przede mną najważniejszy egzamin w życiu - MATURA. Pracę z gazetką szkolną wspominam bardzo przyjemnie, była to współpraca z cudowymi ludźmi, która nauczyła mnie wiele dobrego.Nie mogę uwierzyć,że to wszystko się kończy,aż łezka kręci się w oku. Chciałabym podziękować całej ekipie oraz naszym opiekunom, pani Barbarze Śmietanie oraz pani Bogumile Domagalskiej. Zawsze mogłam liczyć na ich pomoc oraz na kolegów i koleżanki. Spotkania i wydarzenia z gazetką wspominam bardzo miło. Gazetka zawsze była dla mnie odskocznią od szkolnej rutyny. Dlatego z tego miejsca pragnę wszystkim podzię-kować za wsparcie. Te słowa kieruję do moich kolegów i koleżanek,którzy w maju zdają egzamin dojrza-łości. Życzę wam jak i sobie pozbycia się stresu,dobrych wyników maturalnych i nabra-nia pewności siebie. Chciałabym, również przywitać nowego redaktora,

Chociaż w powietrzu wiosna, to życie i tak biegnie jak chce

Kingę Kowalczyk z kl. 1LO2, która mnie zastąpi i będzie współpracować z zespołem. Życzę Ci Kingo dużo sukcesów i miłych doświadczeń z naszą gazetką. Redaktor naczelna Aleksandra Jamka NASI NAUCZYCIELE
Wywiad z p. Martą Wąsik, nauczycielką języka niemieckiego w Zespole Szkół im. ks. Józefa Tischnera w Dobczycach


1. W Zespole Szkół uczy Pani języka niemieckiego, odpowiada Pani również za wymianę polsko - niemiecką. Proszę nam powiedzieć jak przebiega współpraca z partnerską placówką z GrossGerau? Współpraca z placówką z GrossGerau przebiega bardzo dobrze. Aktualnie czekamy na przyjazd uczniów z tamtejszej szkoły na praktyki zawodowe. Wyjazd naszej młodzieży do Niemiec zapla-nowany jest na przyszły rok szkolny. 2. Pani zasługą jest również promowanie nau-czania języka niemieckiego w Zespole Szkół za pomocą portalu społe-cznościowego. Co bierze Pani pod uwagę prowadząc tę stronę? Prowadząc stronę chcę pokazać uczniom, że nauka nie musi być ani droga, ani szczególnie męcząca. Może być to praca i zabawa, która przy okazji ma realne przeło-żenie na pozycję na rynku



pracy i kompetencje ważne w XXI wieku. Moim celem było stworzenie społeczności osób zainteresowanych nauką języków obcych. Społeczności, która będzie się nawzajem wspierać, inspirować, uczyć i prowadzić kulturalną dyskusję. 3. Co Pani uważa za swój największy sukces zawodowy? Moim zdaniem sukces zawo-dowy nie musi być spektaku-larny ale na pewno przynosi satysfakcję i motywuje do dalszej pracy. Nigdy nie zapo-minam o najistotniejszych dla mnie sprawach takich jak: wsparcie, rozumienie czy rozmowa z uczniem. Dlatego moje "małe" sukcesy są dla mnie czymś zupełnie wyjątkowym. 4. Jakie są Pani zainteresowania i w jaki sposób je Pani realizuje? Moją pasją są podróże oraz poznawanie nowych kultur. Już jako uczennica jeździłam na wszystkie możliwe wymiany młodzieżowe do Niemiec czy Francji. W późniejszym okresie zaangażowałam się w program wymiana domów. To alterna- tywny sposób zakwaterowa-nia podczas podróży. Polega na wzajemnym udostępnianiu sobie domów przez osoby pochodzące z innego miasta lub kraju. W ten sposób zwiedziłam tanim kosztem wiele krajów m.in. Portugalię, Włochy, Austrię czy Kenię. Ekonomia współdzielenia opa-rta na otwartości na świat i szacunku do drugiego czło-wieka odgrywa w moim życiu bardzo ważną rolę. Teraz podróżuję z dziećmi i są to najczęściej wyprawy rowe-rowe. Uwielbiam też muzykę, dobre kino i jazdę na nartach. 5. Jaka jest Pani ulubiona książka? Dlaczego warto ją przeczytać? Do dzisiaj nie mogę się rozstać z tomikiem wierszy Haliny Poświatowskiej, wydanym w formie miniatury "Rozcinam pomarańczę bólu". Z twórczo-ścią autorki zapoznałam się w młodym wieku i muszę przyznać, że po paru latach nadal wzbudza we mnie pełną garść emocji i poruszenia, które utrzymuje się na długo. Rozmawiały Aleksandra Jamka i Weronika Piwowarczyk NASZ AUTORYTET



„Ks. prof. Józef Tischner to niekwestionowany autorytet duchowy, moralny i naukowy. Jest symbolem wartości i cech, które są drogowskazami dla dzieci i młodzieży na drodze rozwoju i dorastania do samo-dzielności. Ksiądz Profesor był jednym z najwybitniejszych współczesnych filozofów i teo-logów, autentycznych mę-drców, miłośników dobra, prawdy i piękna. W swoich książkach, publikacjach, homi-liach i wykładach odwoływał się nie tylko do zasad etyki chrześcijańskiej ale przede wszystkim do elementarnego poczucia godności i wolności każdego człowieka. Był ró-wnież wspaniałym nauczycie-lem i wychowawcą, który stawiał wysokie wymagania sobie, Kościołowi i nam wszy-stkim. Uważał, że wszelkie działania pedagogiczne powi-nny wynikać z postrzegania każdej jednostki jako podmio-tu. Uczył, że szkoła powinna być miejscem dialogu i wspól-nego odkrywania prawdy, któ-rą każdy nosi w sobie. Uczył odwagi, wierności wybranym zasadom i odpowiedzialności. Przez całe życie budował cywilizację miłości, uczył szacunku dla słabych i pokrzywdzonych.” źródło : www.um.torun.pl Ks. prof. Józef Tischner - Patron Zespołu Szkół od 2012 r.
REFERENDUM I NADANIE IMIENIA


W czerwcu 2011 r. po przeprowadzonym w Zespole Szkół w Dobczycach refere-ndum w sprawie patrona szkoły i podliczeniu głosów (głosowali: nauczyciele i pra-cownicy, uczniowie oraz przedstawiciele rodziców) spośród pięciu kandydatów na patrona największy procent głosów (91,13%) otrzymał ks. prof. Józef Tischner. Uroczystości towarzyszące oficjalnemu nadaniu Zespołowi Szkół imienia ks. prof. Józefa Tischnera odbyły się 2 czerwca 2012 r. W związku z tą okoli-cznością przybyły z Łopusznej brat ks. profesora, Kazimierz Tischner, szef Stowarzyszenia Drogami Tischnera, przyjął Zespół Szkół, jako 37. placówkę do Rodziny Szkół Tischnerowskich. Dokonano również w holu szkoły odsłonięcia i poświęcenia „Kącika Patrona”, w którym znalazło się popiersie ks. Tischnera oraz tablica pamiątkowa, wykonane przez prof. Józefa Murzyna, dziekana Wydziału Rzeźby krakowskiej ASP. Na uroczystości zaprezentowały się w strojach regionalnych poczty sztandarowe 6 placówek, które przyjęły już ks. J. Tischnera za swojego Patrona. KS. JÓZEF TISCHNER - BIOGRAFIA
Z okazji niedawno obchodzonego dnia, naszego Patrona ks. Józefa


Tischnera przed-stawię Wam jego krótki życiorys, który, jak mam nadzieję, nieco przybliży wam sylwetkę tej ważnej dla naszej szkoły osoby. Ks. profesor Józef Tischner urodził się, jako pierwszy z trzech synów, pary nauczycieli Józefa i Weroniki, ze Starego Targu 12 marca 1931. Wychował się w Łopusznej, gdzie dziś znajduje się izba ku jego pa- mięci. Po ukoń- czeniu liceum ogólnokształcącego w Nowym Targu wstąpił do semina-rium, pomimo bra-ku wsparcia ze strony jego ojca. W roku 1950 Józef zaczął studiować prawo na Uniwer-sytecie Jagielloń-skim. Następnie odbył studia na wydziale teolo-gicznym na tej samej uczelni. Ukończył także Wyższe Semina-rium Duchowne Archidiecezji Krakowskiej. 26 czerwca 1955 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Franciszka Jopa. W tym sa-mym roku rozpo-czął studia na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie i trwały



one do 1957. Po powrocie do Krako-wa kontynuował studia na Wydziale Historyczno-Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Równocześnie pra-cował jako wika-riusz w parafii św. Mikołaja w Chrza-nowie w 1957-1959 i parafii św. Kazimierza w Krakowie. Od 1963 roku wykładał filozofie w Wyż-szym Seminarium Duchownym, później na Papie-skim Wydziale Teologicznym, a od 1981 w Papieskiej Akademii Teolo-gicznej w Krako-wie. Ostatnie lata jego życia nazna-czone były chorobą – rakiem krtani. Jego aktywność pisarska w tym czasie obejmowała relacje wolności i łaski, miłosie-rdzia. Ks. Józef Tischner zmarł 28 czerwca 2000 r w Krakowie. Jan Paweł II w tele-gramie po śmierci Józefa Tischnera napisał: Był człowiekiem Kościoła, zawsze zatroskanym o to, by w obronie prawdy nie stracić z oczu człowieka. Został pochowany na cmentarzu w Łopusznej. Tischner bardzo dużo udzielał się charytatywnie, społecznie, a na-wet politycznie. Wspierał takie organizacje jak: Związek Podhalan, Solidarność, a na-wet partie polity-czne (Unia Wolno-ści). Otrzymał m.in. nagrody Pen Clubu, Złoty Mikrofon (1991), był laureatem Fundacji im. Stefana Kisiele-wskiego 1993, oraz Fundacji Jurzyko-wskiego, a w sty-czniu 1998 za książkę „Historia filozofii po góralsku” uhonoro-wany został Nagrodą „Krako-wska Książka Miesiąca”.We wrześniu 1999 prezydent Aleksa-nder Kwaśniewski, na wniosek kapituły, odznaczył go Orderem Orła Białego. Jak więc widać ks. Józef Tischner został wybrany na Patrona naszej szkoły jako idealny przykład ciężkiej pracy, a także pięknych i słu-sznych poglądów, które powinniśmy celebrować i prze-kazywać dalej. Przemek



Hymn Rodziny Szkół Tischnerowskich Pod Turbaczem ma początek Nasza Szkół Rodzina. Tam w muzyce wiatru w bukach Jest nasza dziedzina. Tak jak chodził Ksiądz Profesor stromymi ścieżkami, Tak idziemy i my dzisiaj, bo jego śladami. (bis) I uczymy się od Niego słuchać głosów świata: czy to w górach, czy to w mieście, przez zimy i lata. I uczymy się miłości Do Boga i ludzi By choć jeden człowiek dzisiaj Radość w sobie wzbudził. (bis) Każdy dzień to nowe niebo schodzące na ziemię w słońcu, w śniegu, w kroplach deszczu, w uśmiechu i w śpiewie. Każdy dzień to nowi ludzie Nowi przyjaciele, Aby wśród nas miłość rosła Nie potrzeba wiele. (bis) Dzień Patrona
Jeśli człowiek w ogóle jest zdolny do poznania prawdy, to tylko dzięki myśleniu


Józef Tischner – był wspa-niałym księdzem, cenionym filozofem, a także człowie-kiem, który, kroczył przez życie ścieżką wiary, nadziei, miłości i wolności. Wszczepiał w ludzkie serca to, co najważniejsze, czyli oznaki człowieczeństwa. Z odwagą poszukiwał odpowiedzi na własne pytania. I mimo tak wielu funkcji, jakie pełnił ksiądz Tischner, dla nas jest kimś znacznie ważnie-jszym. Jest człowiekiem, który od lat przewodzi naszą szkołą i uczęszczającymi do niej mło-dymi umysłami. 15.03.2018r., tak jak co roku, świętowaliśmy Dzień Patrona. Uroczystej atmosfery, panującej tego dnia nie można wyrazić żadnymi słowami. Uczniowie, którzy brali udział w akademii ku czci i pamięci Józefa Tischnera, przez długi czas przygoto-wywali się do tego dnia, pod czujnym okiem pani Iwony Puchały i pana Andrzeja Pudlika. Nauczyciele, ucznio-wie, zaproszeni goście… wszyscy zebrali się w jednym miejscu aby wspólnie przeżyć



to święto i wyrazić swoją wdzięczność wobec człowieka, który nie bez powodu jest patronem naszej szkoły. Usłyszeliśmy wiele wspaniałych słów z ust tych, którzy wspierają naszą szkołę i pra-gnęli być tego dnia razem z nami. Nastę-pnie wszyscy mieliśmy okazję, aby na własne oczy zobaczyć kim był ksiądz Tischner, i jak wielką rolę w jego życiu odgrywała ludzka istota. Aktorzy starali się, jak najlepiej odegrać powierzone im role. A młodzież, która zadbała o część muzyczną, sprawiła, że spektakl był dopięty na ostatni guzik. Czego miało nauczyć nas przedstawienie, oparte na filozofii Tischnera? Przede wszystkim te-go, jak ważne w naszym życiu są emo-cje. Wszystkie uczucia, jakich doznajemy, są częścią nas samych. To właśnie one kształtują naszą osobowość i sprawiają, że jesteśmy ludźmi. Miłość, szczęście, cierpienie, tęsknota… to one są częścią naszego człowieczeństwa. Więc, kim jesteśmy, jeśli ukrywamy swoje emocje, nie pozwalając im wyjść na światło dzienne? Czy naprawdę możemy nazywać się ludźmi, pozbywając się tego, co dla nas najbardziej ludzkie? Wydarzenie zakończyło się w tak niesamowitym nastroju, w jakim się zaczęło. A wielu obecnych na sali, mogło poczuć się zupełnie tak, jakby nasz patron złączył tego dnia nasze serca, wszczepiając w nie wartości, którymi zawsze się kierował. Kinga Podróż
„Twój osobisty wszechświat”


Zapytałeś mnie kiedyś, jak wyobrażam sobie swoją przy-szłość. Oczekiwałeś, że opo-wiem Ci o swoich planach, celach i ambicjach. Że powiem ci, jakim człowiekiem chcę być i czego chcę dokonać. Oczeki-wałeś ode mnie konkretnego planu, właśnie dlatego milcza-łam. Bo nie taką odpowiedź chciałeś usłyszeć. Podróż. To jest moja przyszłość. Mój cel w świecie, w którym ludzie z dnia na dzień spieszą się coraz bardziej. Żyję z piękną świadomo-ścią, że cały świat stoi przede mną otworem. I właśnie ta myśl nadaje barw szarej codzienności. Stojąc na szczycie wieży Eiffla w Paryżu, spoglądając jak w dole ludzie mijają się bez słowa, możesz poczuć się tak, jakby czas nagle się zatrzymał. Jakby wszystko wokół przestało mieć znaczenie.



Wędrując po górskich szlakach, czujesz lekki podmuch wiatru i po prostu wiesz, że jesteś wolny, a Twoje życie należy tylko i wyłącznie do ciebie. Jesteś panem własnego losu. A spacerując wzdłuż morskiego brzegu możesz zamknąć oczy i mieć pewność, że gdy je otworzysz wszystko będzie tak samo niesamowite jak chwilę wcześniej. Bo właśnie w takich momentach czas przestaje się liczyć. Stawiamy jeden, maleńki krok, a kiedy podnosimy wzrok, uświadamiamy sobie, że przebyliśmy tysiące kilometrów. A z każdym następnym jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, kultury, zwyczaje, ludzi, których poznaliśmy, a także o nowe spojrzenie na to, co nas otacza. Z każdą kolejną podróżą, jesteś zupełnie innym człowie-kiem, ponieważ z dnia na dzień poznajesz nowe wartości i cechy. Uczysz się doceniać to, co otrzymałeś od innych i to, co sam osiągnąłeś. Żyjesz podwójnie. I jeśli kiedyś pomyślisz, że Twoja podróż się skończyła, będziesz w błędzie. Bo ona żyje w Tobie. Objawia się w codziennych czynnościach. Jest Twoimi wspomnieniami. I nikt nie będzie w stanie ci ich odebrać. Twoja podróż jest wieczna, dopóki trzymasz ją w sercu. Odkrywając świat, nie poznasz wszystkich tajemnic, jakie skrywa los, ale otrzy-masz największy dar – świadomość, że żyjesz tak, aby każdy dzień miał znaczenie. Każdy z nas ma wybór. Mamy możliwość ucieczki od zgiełku, jaki nas otacza. Ucieczki od ludzi, którzy żyją tak, jakby ktoś obiecał im następny dzień, albo od tych, którzy dążą do przyszłości, zapominając o chwili obecnej. Ale Ty, właśnie Ty, możesz się zatrzymać. Żyć pełnią życia, spełniać marze-nia, wykorzystać każdy dzień najlepiej, jak tylko potrafisz. W końcu nikt z nas nie wie, ile pozostało mu jeszcze uderzeń serca. Więc opuść swoją bezpie-czną przystań i wyrusz w podróż na koniec świata. Zdobywaj szczyty, przepływaj oceany, naucz się kochać życie, nie oczekując niczego



w zamian. Podążaj za słowami Paula Coelho: „Ludzie żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli”. Masz przed sobą cały świat. I pamiętaj, że Twój osobisty wszechświat czeka na Ciebie. Żyj podróżą. Po prostu żyj. „Nie jestem tą samą osobą odkąd zobaczyłam blask księżyca na drugim końcu świata” Mary Anne Radmasher Kinga

Czas jest zawsze aktualny Sławomir Mrożek

Czasomierze w bibliotece Niedawno w wypożyczalni ZS pojawiło się 7 ze-garów, wskazują-cych czas w kilku większych mia-stach na całym świecie. Obok zegarów, pokazu-jących godzinę w Nowym Jorku, Rio de Janeiro, Londynie, Kapsztadzie, Tokio czy Sydney, znajduje się również ten wska-zujący czas w Do-bczycach. Która godzina jest w Nowym Jorku, gdy w Tokio wybiła północ, a jaki jest wtedy czas w Dobczycach? Dowiesz się, odwiedzając bibliotekę szkolną! Redakcja MIŁOŚĆ, MŁODOŚĆ, MARZENIA
Talent – to robić z łatwo-ścią to, co jest trudne dla innych. Robić to, co niemożliwe dla talentu – oto geniusz Henri Frederic Amiel


Posiadanie jakiegoś talentu jest niezmiernym darem. Swoimi umiejętnościami mogli pochwalić się młodzi ludzie podczas konkursu „Miłość, Młodość, Marzenia”, który odbył się dnia 8 marca 2018r. w Zespole Szkół w Dobczy-cach. Osobiście miałam możliwość oglądać występy wszystkich uczestników. Zwróciłam uwagę na kilka zaskakujących pokazów: - Julia Piwowarczyk, czyli finalistka konkursu w konku-rencji recytacja, zaśpiewała również piosenkę Pauliny Przybysz „Nie bój się chcieć”. Podczas wykonania utworu, wykonywała układ choreogra-ficzny. Fakt, że była jedną z pierwszych uczestniczek rozbudził w widzach emocje na kolejne występy - Emila Małż otrzymała 1 miejsce w konkurencji – piosenki. Wykonała utwór Kamila Bednarka „Jak długo jeszcze”. Jej piękna barwa głosu została doceniona i zauważona bo już na kolejnej akademii miała możliwość

Wyniki: kategoria recytacja: 1 m. Julia Piwowarczyk, 2 m. Gabriela Łukasik, 3 m. Kamila Burnos (wszystkie SP nr 2 w Dobczy-cach). Kategoria piosenka: 1 m. Karolina No-wak - SP w Raciechowicach oraz Emilia Małż - SP nr 2 w Dobczycach, 2 m. Alan Michalik - ZS oraz Wiktoria Starmach - SP nr 2 w Dobczycach, 3 m. Kinga Leśniak i Amelia Magdziarz - gimnazjum w Gruszowie

zaśpiewania piosenki w duecie. - Gabriela Łukasik wyrecytowała tekst Rupiego Kaury „Słońce i jej kwiat” . Dykcja oraz wzruszający tekst głęboko zapadły w serca widzów jak i jury. - Oliwia Kubik zaśpiewała znaną wszystkim piosenkę pt. „Gdzie Ci mężczyźni”. Jej głos jak i własna interpretacja tego utworu zachwycił obserwatorów. Jury doceniło jej talent i nagrodzili ją wyróżnieniem. Nasi reprezentanci czyli: Patryk Katarba (1LO), Alan Michalik (1LO), Klaudia Para (3LO), Magdalena Dyrda (3LO) pokazali wysoki poziom. Świadczy o tym fakt, że Alan zajął 2. miejsce w konkurencji śpiewu, Klaudia otrzymała wyró-żnienie w recytacji, a Magdalena dostałanagrodę specjalną od Stowarzyszenia KAT. Organizato-rkami imprezy były polonistki Zespołu Szkół, Justyna Dudzik i Agnieszka Półtorak – Ryś oraz anglistka Katarzyna Jąkała, a koncert prowa-dziła Karolina Orlik z kl. 3L2. Wszy-stkim laureatom gratulujemy i zachęcamy do wzięcia udziału za rok !!! Weronika Pomiędzy nami góry recenzja filmu
Ben i Alex - dwoje zupełnie obcych sobie ludzi, spotykają się na lotnisku. Lot obu


zostaje odwołany. On musi dostać się jak najszybciej do miasta, ponieważ rano czeka go wa-żna operacja, nato-miast ona musi zdążyć na swój ślub. Kiedy udaje się im załatwić awionetkę, posta-nawiają razem udać się w trasę. Niestety podczas lotu, pilot dostaje udaru. Samolot rozbija się w gó-rach. Bohaterowie wychodzą cało z katastrofy lotni-czej, uwięzieni zostają w niedo-stępnych, skutych lodem górach. Kie-dy uświadamiają sobie, że pomoc nie nadejdzie, zmuszeni są wyruszyć w kilku-setkilometrową podróż przez dziką okolicę. Po drodze muszą stawić czoło nie tylko przeci-wieństwom losu, lecz także nieo-czekiwanej namię-tności. Ten film jest zdecydowanie godny polecenia. Opowiada on zarówno o miłości jak i o walce o przeżycie. Ta projekcja uczy wytrwałości w każdej sytuacji oraz pokazuje jak ważne jest docenienie tego co mamy na co dzień. Aleksandra Jamka KĄCIK KULINARNY
ZUPA JARZYNOWA Składniki : - 8 średnich ziemniaków, 3 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera, 10 brukselek,


kilka różyczek kalafiora, 20 dag zielonej fasolki szpara-gowej, 20 dag zielonego groszku, kawałek pora, trochę posiekanej natki pietruszki, ząbek czosnku, 1 łyżka mąki śmietana 18 % (ok. 170 g), 2 kostki bulionowe, 2 liście laurowe, kilka ziarenek ziela angielskiego, sól, pieprz, apryka słodka mielona Sposób przygotowania: Do garnka wrzucamy obrane i pokrojone w kostkę marche-wki, pietruszkę, seler i zie-mniki. Zalewamy zimną wodą, solimy. Wrzucamy czosnek, liście laurowe i ziele angie-lskie. Gotujemy kilka minut. Dodajemy kostki bulionowe, wsypujemy pokrojoną fasolkę i groszek. Gdy zaczną mięknąć dodajemy kalafior, brukselkę i pokrojony w plasterki por. Wszystko gotujemy do mię-kkości na małym ogniu. Mąkę rozrabiamy z zimną wodą i śmietaną. Wlewamy do gotującej się zupy. Wrzucamy przyprawy i posypujemy natką. Po 5 minutach zupa jest gotowa. SERNIK
Składniki: Ciasto: - 300g ciastek zbożowych - 100g masła - 1000g twarogu mielonego - 1 i 1/2 szklanki cukru - 1 szt.cytryny (skórka otarta z 1 cytryny oraz 1,5


łyżeczki soku) - 1 szt.pomarańczy (skórka otarta z 1 pomarańczy oraz 1,5 łyżeczki soku) - 1 opakowanie aromatu waniliowego - 4 jajka - 2 żółtka - 1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18% - 2 łyżki mąki - 1 opakowanie waniliowego budyniu Do dekoracji: - cukier puder Przygotowanie: 1. Tortownicę o średnicy 23 cm szczelnie owiń folią aluminiową. Najpierw owiń dno formy, a następnie ją zamknij i owiń całą formę od ze-wnętrznej strony, aż do samej góry. 2. Spód: - Pokrusz ciastka zbożowe na niewielkie kawałki i dobrze wymieszaj z miękkim masłem. Masą z ciasteczek wyłożyć dno i brze-gi tortownicy. Tortownicę wstawić do lodówki na ok. 1/2 h. 3. Sernik: Twaróg, cukier i skórkę otartą z cytryny i poma-rańczy ucieraj mikserem na puszystą masę. Dodaj sok z cytry



ny i pomarańczy oraz aromat wa-niliowy, wszystkie składniki dokładnie wymieszaj. Cały czas miksując, do-dawaj do serowej masy po jednym jajku, a potem kolejnie żółtka. Dodaj śmietanę, wymieszaj. W ma-łej miseczce wy-mieszaj mąkę z budyniem wani-liowym, całość dodaj do masy serowej i wszystko jeszcze raz dokła-dnie zmiksuj. Tortownicę z wcześniej przy-gotowanym spo-dem wyjmij z lo-dówki. Przełóż do niej gotową masę serową. 4. Pieczenie: Tortownicę wstawić do dużego naczynia żaroodpo-rnego lub postaw na dużej blasze do pieczenia. Do naczynia lub bla-szki wlej gorącą wodę z czajnika do połowy wysokości tortownicy. Sernik przykryj folią aluminiową. Całość wstaw do podgrza-nego piekarnika. W trakcie pieczenia sprawdzaj, czy woda się nie wygotowała, jeśli tak, trzeba ją uzupełnić. Po 50 minutach sprawdź patyczkiem czy ciasto jest upieczone, jeśli nie, zostaw jeszcze na 10 - 15 minut bez folii. Sernik wystudź i wstaw do lodówki na całą noc. 5. Dekorowanie: Posyp cukrem pudrem Współpraca dwóch tischnerowskich placówek
„Tylko życie poświęcone innym warte jest przeżycia" Albert Einstein


Nasza Zespół Szkół im. ks. J. Tischnera od pięciu lat współ-pracuje z Krakowskim Hospi- cjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera. Wolontariusze naszej szkoły pod opieką pani Iwony Puchały co rok starają się pomagać podopiecznym krakowskiego hospicjum, organizując różnego typu akcje, m.in. "Zostań św. Mikołajem". W tym roku dwie klasy przygotowały paczki dla dwóch podopiecznych ośrodka. "Pomaganie przez ubranie" - to kolejna obejmująca cały rok akcja. Uczniowie wspierają rodziny poprzez organizowanie regularnych kwest. Ostatnie miały miejsce przy kościele w Stadnikach i Dobczycach. W zamian tischnerowskie hospicjum funduje szczegó-lnie uzdolnionym uczniom naszego zespołu stypendia. Krakowskie hospicjum orga-nizuje również wyjazdy na zimowiska. Wydarzeniem szczególnie wyjątkowym jest Integracyjny Bal Karnawałowy, zorganizowany juz po raz dru-gi. Ten krótki, ale jakże magi-czny czas pozwala zapomnieć dzieciom, ich rodzicom i opie-kunom o troskach dnia codzie-nnego. W tym dniu wszyscy zamieniają się w swoje ulubio-ne postacie z bajek i przy wspaniałej muzyce w wesołej



i miłej atmosferze tańczą i bawią się. W br. impreza odbyła się w Regionalnym Centrum OświatowoSportowym w Do-bczycach. Dobrą zabawę zapewniły animatorki z Technikum Fryzjerskiego, które również przygotowały wspaniałe przedstawienie. Dodatkowo uczniowie z Technikum Gastronomicznego zadbali o fachową obsługę gastronomiczną i py-szne przekąski. Bal nie byłby możliwy do zorganizowania gdyby nie pomoc sponso-rów, wolontariuszy, nauczycieli i wielu innych osób. Karolina Puchała GÓRA GROSZA
„Jeden grosz znaczy niewiele, ale Góra Grosza jest największa na świecie”


W bieżącym roku bibliotekarze Zespołu Szkół im. ks. J. Tischnera ponownie wzięli udział w XVIII już edycji Góry Grosza. Akcja odbywała się na terenie szkoły i biblioteki a ogromną pomoc w zbiórce i liczeniu okazali członkowie szkolnego Wolontariatu. Społeczność naszego ZS jest wrażliwa na potrzeby innych, chętnie też włączyła się w ogólnokrajową inicjatywę na rzecz dzieci w trudnej sytuacji życiowej. W dobczyckim Zespole Szkół zebrano 292,10 zł, które zostały przekazane Towarzystwu Nasz Dom w celu pomocy dzieciom, które wychowują się poza swoją rodziną – w domach dziecka czy rodzinach zastępczych. Redakcja Dzień Otwarty w Zespole Szkół



Dnia 14.03 w naszej szkole odbył się dzień otwarty. Jak co roku przygotowaliśmy wiele atrakcji dla gimnazjalistów. Oferta szkoły jest bardzo szeroka i każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Technikum gastronomiczne zapewniło słodkie przekąski oraz kącik do wypicia dobrej herbaty,czy kawy. Technikum fryzjerskie zadbało o wygląd dziewczyn, ale też i chłopaków. Liceum ratownicze jak sama nazwa wskazuje zajmowało się pokazem pierwszej pomocy, natomiast klasa mundurowa zaprezentowała musztrę. Nasi koledzy i koleżanki oprowadzali po szkole młodsze osoby,aby pokazać im jak funkcjonuje nasza szkoła i że jest najlepsza. Warto ją wybrać, pomimo,że już kończę naukę w tej szkole , to mam z nią bardzo miłe wspomnienia i polecam ją każdemu, ponieważ uczniowie jak i nauczyciele darzą się niezwykłą sympatią. Ola



Redaktor naczelny:



Aleksandra Jamka kl. 3LO2 Redakcja i współpraca: Teresa Grzyb kl. 2TG, Kinga Kowalczyk kl. 1LO2, Karolina Puchała kl. 2TG, Przemysław Pulchny kl. 1T2, Paulina Serafin kl. 2TG, Ewelina Suder kl. 2TG, Weronika Piwowarczyk kl. 3LO2