Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








W słusznej sprawie - Diane Chamberlain

Na Kawie

Styczniowe spotkanie DKK w M – GBP Przebiegało wokół dwóch książek: „ W słusznej sprawie” - Diane Chamberlain oraz” Dziewczyna z pomarańczami” - Jostein Gaarder. Powieść "W słusznej sprawie" opowiada o Jane, która jest wykształconą, pełną zapału opiekunką społeczną, która właśnie podjęła swoją pierwszą pracę. Ivy, jej podopieczna, razem z babką i starszą siostrą żyją w skrajnej biedzie. Fatalna sytuacja materialna tej rodziny sprawia, że Jane, zgodnie z obowiązującymi w Karolinie Północnej przepisami, ma doprowadzić do sterylizacji Ivy. Sytuacja się komplikuje, gdy dziewczyna zachodzi w ciążę… Czy Ivy uda się zachować przy sobie córeczkę i uchronić ją przed adopcją? Czy komukolwiek wolno ingerować w życie i przyszłość kobiety, nawet niepełnoletniej, jeśli z całego serca pragnie zostać matką? Co dzieje się w sytuacji, gdy problemy finansowe, rasa lub choroba dają „lepszym” prawo do ubezwłasnowolnienia „gorszej” jednostki? Jak dokonać słusznego wyboru między obowiązkiem a własnym sumieniem? Przepiękna, wzruszająca powieść ukazująca,ile zła może uczynić zły system prawny, w którym jedni,uważają się za lepszych i dają sobie prawo do decydowania o czyimś życiu. Problematyka powieści jest trudna i skomplikowana, mimo to czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie - trudno się oderwać. Niektóre wydarzenia zaskakują. Z czystym sumieniem POLECAMY tę książkę. Dziewczyna z pomarańczami - Jostein Gaarder

Na Kawie

Kolejna omawiana powieść "Dziewczyna z Pomarańczami" - to przede wszystkim piękna opowieść o poszukiwaniu miłości i odwadze, by z trudnych ścieżek życia wybrać tę właściwą. 15-letni Georg - dotąd zupełnie przeciętny chłopak - zmienia się w dniu, kiedy otrzymuje niezwykły list. Nadawcą jest nieżyjący od lat ojciec Georga... W chwili jego śmierci chłopiec miał zaledwie 4 lata - pamięta go jedynie z przechowywanych w rodzinnych zbiorach starych zdjęć i filmów. Ojciec napisał list tuż przed śmiercią, gdy był pewien, że nie uda się pokonać choroby. Przez wiele lat list leżał w dziecięcym wózku, czekając na chłopca. Znaleziony u progu dojrzałości Georga staje się znakiem przemiany i inicjacji. Ojciec opowiada w nim o swojej miłości do tajemniczej Dziewczyny z Pomarańczami, także o próbach rozwiązania jej zagadki. Zadaje pytania o sens życia, gdy śmierć wydaje się nieuchronna... Inspirowany listem, chłopak usiłuje sprostać pytaniom ojca, przekroczyć granice czasu i śmierci. Posłuży temu pisana wspólnie z nim książka, której patronuje Dziewczyna z Pomarańczami. W znakomitej powieści nie tylko dla młodzieży Jostein Gaarder celuje prosto w serca czytelników i jak zwykle trafia w samo sedno. Bardzo piękna i wzruszająca opowieść o sensie życia. Uświadamia, że zawsze jest czas na nawiązanie relacji z dzieckiem bardzo dobrze się czyta - nie nudzi, wzbudza dużo emocji. Książka do której chętnie się wraca. POLECAMY!!! Tekst, M - GBP Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie, które odbędzie się 26 lutego (czwartek) o godz. 16.00. Biblioteka zapewnia dostęp do wybranych książek omawianych na kolejnych spotkaniach.
Pomiędzy przyjaźnią a miłością
Na Kawie

W miłości serce zniesie cierpień wiele, miłość wyciska często ból i łzy. Przyjaźń w potrzebie podaje rękę, Ty jesteś najmilszym przyjacielem, pomagasz mi kiedy dusza moja napełnia się lękiem. Miłość jak kameleon się zmienia, to uczucie wieloma kolorami się mieni. Przyjaciel jak anioł chroni Twe marzenia, Przyjaciele jak anioły są dla Ciebie na ziemi. Choćbyś przyjaciela nie widział wieki całe, Choćby Bóg tylko wiedział co w życiu Twym się zdarzy. Przyjaciel Twój przy Tobie stoi wytrwale, On nie opuści i zawsze będzie przy Tobie na straży. Miłość piękna jest, choć trudna bywa czasami, Uczuć człowiekowi doświadczać jest dane. Zdezorientowani często siebie pytamy, czy to jest przyjaźń czy to jest kochanie. Tekst, Barbara Ładzińska
KAMIENIE
Na Kawie

Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i wypełnił go po brzeg dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił pozostałą jeszcze wolną przestrzeń. Profesor powiedział: - Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak byłoby wypełnione. Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: pieniądze, mieszkanie albo auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą pracę. Jeśli nie włożymy kamieni jako pierwszych, później nie będzie to możliwe. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie całą Waszą energię na drobne rzeczy (np. pracę), nie będziecie jej mieli na rzeczy istotne. Dlatego ważne jest, by zadać sobie pytanie: co stanowi kamienie w moim życiu? Następnie włożyć je jako pierwsze do słoja i dbać o nie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na kamienie - one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek. http://f.kafeteria.pl/temat/f4/przypowiesci-ibajkizmoralemomilosciczytajcieajcie-p_3750293/2Rozmowa liryczna Królowa Śniegu

Na Kawie

Po raz kolejny Miejsko – Gminna Biblioteka Publiczna zaprosiła w progi naszego bialskiego przedszkola, grupę teatralno – muzyczną, Ar t- Re z Krakowa. Tym razem artyści zabrali naszych milusińskich w baśniowy świat Andersena. Przedszkolaki, za sprawą Wróżki poznały losy Kaja i Gerdy z baśni pt. „Królowa Śniegu”. To opowieść o dzieciach, które przyjaźniły się ze sobą do czasu, kiedy za sprawą okrutnej królowej zostają rozdzieleni. W serce Kaja trafia odłamek zwierciadła, które sprawia, że chłopiec staje się niegrzeczny i zły, a jego serce zamienia się w kawałek lodu. Zafascynowany Królową Śniegu daje się uprowadzić do jej pałacu. Zrozpaczona Gerda wyrusza na poszukiwania przyjaciela, mimo czyhających na nią niebezpieczeństw. Podczas swej wędrówki do zamku królowej spotyka Rozbójnika, Renifera, Kruka, oraz Królewicza. Ta piękna adaptacja baśni, ukazuje siłę prawdziwej przyjaźni. Kostiumy, dekoracje, ale przede wszystkim wspaniała gra aktorów Pani Joanny i Pana Przemka, przyczyniły się do wielkiego sukcesu przedstawienia. Ich kreatywność, otwartość i wyjątkowe poczucie humoru wywoływały salwy śmiechu nie tylko u dzieci, ale i wszystkich Pań Przedszkolanek, które ukradkiem ocierały łzy radości. Aktorzy zostali nagrodzeni bardzo głośnymi brawami. Bardzo dziękujemy grupie teatralnej za wspaniałe przedstawienie i świetną zabawę. Tekst, fot., M - GBP

Na Kawie



Na Kawie

FILOZOF NAJLEPIEJ OPISUJĄCY MÓJ ŚWIAT Filozof, który najlepiej opisuje mój świat to święty Augustyn. Mam refleksyjną naturę, rodzice wpoili mi wartości i zasady moralne, według których staram się żyć. Najbliżsi zaszczepili we mnie wiarę i ufność Bogu, co ułatwia mi patrzenie na wiele spraw z dystansem, potrafię uchwycić hierarchię ważności wielu ziemskich problemów. Kiedy człowiek żyje w przekonaniu, że Bóg jest najważniejszy i jesteśmy pielgrzymami na "ziemskim łez padole" wszystko inne nabiera zupełnie innego wymiaru. Wszystko co dzieje się w moim życiu powierzam Panu i odczuwam i doznaję jak On mi nieustannie pomaga. Dobrami ziemskimi nigdy człowiek się nie nasyci, nigdy tak naprawdę nie są one w stanie dać upragnionego szczęścia człowiekowi. Prawdziwe szczęście dla mnie, jak też i dla filozofa, z którym się identyfikuję - św. Augustyna to wewnętrzna harmonia i spokój. Przyświeca mi jego myśl: "Niespokojne jest serce człowieka dopóki nie spocznie w Panu". W ostateczności wszyscy do Niego zmierzamy i staniemy przed Nim zdając sprawę ze swojego życia. Głęboko uznaję, że Bóg jest dawcą wszystkiego co dobre i mądrze wszystko na tym świecie stworzył i poukładał. Człowiek jednak przez odwrócenie się od Boga, realizując swoje plany, pokładając ufność w sobie zatraca z Nim więź i działa przeciwko sobie samemu. "Kochaj Boga i rób co chcesz", gdyż jeżeli kochamy prawdziwie Boga i ludzi, wszystko inne jest mało ważne, nieistotne. Święty Augustyn uczy mnie, że miłość jest siłą napędową świata, że jedyne czego można pragnąć to dążyć przy pomocy łaski Bożej do zbawienia swojej duszy. Tekst, Barbara Ładzińska Rozmowa liryczna

Na Kawie

- Powiedz mi, jak mnie kochasz. - Powiem. - Więc? - Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec. Kocham cię w kapeluszu i w berecie. W wielkim wietrze na szosie i na koncercie. W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach. I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona. I gdy jajko roztłukujesz ładnie – nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie. W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku. I na końcu ulicy. I na początku. I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz. W niebezpieczeństwie. I na karuzeli. W morzu. W górach. W kaloszach. I boso. Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą. I wiosną, kiedy jaskółka przylata. - A latem jak mnie kochasz? - Jak treść lata. - A jesienią, gdy chmurki i humorki? - Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki. - A gdy zima posrebrzy ramy okien? - Zimą kocham cię jak wesoły ogień. Blisko przy twoim sercu. Koło niego. A za oknami śnieg. Wrony na śniegu. Konstanty Ildefons Gałczyński. Popiół ks. Jan Twardowski

Na Kawie

Post zaczyna się od popiołu. Popiół nie jest taki straszny, jak go malują. Popiół ma swoją twarz smutną, ale i pogodną. Smutną dlatego, że przypomina pogrzeb, płacz, grób rodzinny, nie – rodzinny, łzy. Pogodną, bo post przypomina nam pokutę, lek duchowy na chorobę naszej duszy, oczyszczenie. Kiedyś właśnie popiołem czyszczono brudne garnki, przypalone rondle, zardzewiałe przedmioty. Popiół budzi nadzieję urodzaju. W starych pieśniach Kochanowskiego są słowa, mówiące o tym, że sypie się popiół na pola, aby potem obrodziło zboże. Proch uczy nas mądrego spojrzenia na życie, które jest przemijające. "Wszystko stało się drogą co było cierpieniem"

Na Kawie

Popielec Od ciemnej grudki prochu, która smoli ręce, Z namaszczeniem rzucanej w Popielcową Środę – Radość rośnie jak balon. O, rzuć prochu więcej Na grzywkę panny Zuli, proboszczom na brody. Nadzieja w ciemnej grudce – wiosna w drzwiach kościoła, Srebrne krewniaczki wierzby gawrony odsłonią, Ten, co nie chciał religii, jak Tomasz uwierzy I zacznie beczeć ze szczęścia pod lampką czerwoną. Będzie więcej spowiedzi i dobrych przyrzeczeń – Wiele rzeczy skradzionych podrzucą w czas krótki. Rozpocznie się zwyczajnie i zawsze od Środy Wielki Post, co krzyczy nawet na kotlet malutki. Tekst, ks. Jan Twardowski „Budzić nadzieję. Abecadło dziewięćdziesięciolatka”









Na Kawie Na Kawie

Dla Kobiet Ósmego marca świętem Kobiet jest Od mężczyzn więc płynie życzliwy gest By każda Pani była mile uśmiechnięta Ten dzień najdłużej mogła pamiętać. Wam się należy najpiękniejszy kwiat Bo w Waszych rękach leży cały świat Na ustach Waszych maluje się każdy dzień Słoneczny, pogodny, choć nieraz ma cień. To Wasze strudzone ręce wszystkiemu muszą zaradzić Każdy chropawy dzień one umieją wygładzić Znieść poniżenie lub miłością zapałać Czasem być twardą jak stal i się nie łamać. Więc życzyć Wam trzeba wiele radości Ale jeszcze więcej przyjemności Przecież to Wam, Pan Bóg świat w ręce dał Oby przy Was w dzień i noc stał. Tekst, Witold Badowski „Coś tam w duszy gra”