Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








WIELKI FINAŁ "SPOTKAŃ Z PASJAMI"
Głównym celem projektu, w który włączyła się bialska biblioteka była aktywizacja społeczna seniorów, stworzenie dla nich przyjaznej przestrzeni umożliwiającej nawiązywanie nowych kontaktów, otwieranie się na innych oraz rozbudzanie chęci do dzielenia się swoją wiedzą i niezwykłymi zainteresowaniami.
Na Kawie

W ramach „Spotkań z pasjami”, raz w tygodniu, w czwartki, w murach biblioteki odbywały się wideokonferencje, podczas których seniorzy mogli porozmawiać o profilaktyce zdrowotnej, bieżących sprawach ekonomicznych, kulturalnych, tradycjach, rozrywce, pasjach, ekologii, finansach, nowych technologiach czy też relacjach z młodszymi pokoleniami. Bohaterami czwartkowych spotkań były znane osobistości np. z telewizji, które prowadzą aktywne życie i realizują swoje pasje oraz skończyły już 60 lat, osoby starsze, które angażują się w życie społeczności lokalnych lub realizują ciekawe hobby oraz specjaliści z różnych dziedzin. Poniżej relacje z ostatnich spotkań. 7 listopad 2013 Bohater spotkania: Robert Jurek z Niedrzwicy Dużej - Latarnik Polski Cyfrowej Równych Szans, którego pasją jest przybliżanie Internetu i komputerów seniorom. Pan Robert jest doskonałym przykładem na to, że na naukę nigdy nie jest za późno. Będąc już na emeryturze, nauczył się obsługi komputera i Internetu. Od dziesięciu lat opiekuje się bowiem niepełnosprawnym synem. Nowymi technologiami gruntownie zajął się ponieważ zauważył jak bardzo ułatwi mu to życie codzienne, opiekę nad synem, ale również jak bardzo może pomóc rozwinąć jego zainteresowania. Obecnie w codziennym życiu wszechstronnie korzysta z Internetu (zakupy, bankowość elektroniczna, szkolenia). Czynnie uczestniczy również w dyskusjach na portalach społecznościowych. 14 listopad 2013 Bohaterka spotkania: profesor Elżbieta Skotnicka – Illasiewicz, którą od zawsze interesowały sprawy społeczne oraz działanie na rzecz innych ludzi. Na początku swojej kariery zawodowej skoncentrowała swoją uwagę na socjologii muzyki, łącząc swoje dwie ogromne pasje w jedną. Muzyka nie była jedynie pasją, ale była też wyrazem wolności i tożsamości polskiej w czasach komunizmu, gdy nie zawsze można było otwarcie prezentować swoje poglądy. Pani profesor często powtarza, że poprzez pracę badawczą nad muzyką nauczyła się, jak cennymi wartościami jest wolność, niezależność oraz wspólne działanie. Żeby dźwięki

Na Kawie

pojedynczych instrumentów oraz głosy ludzkie złożyły się w harmonijną melodię niezbędna jest bowiem kooperacja. Bez niej nawet najładniejsze dźwięki nie staną się muzyką. Zrozumienie tej idei doprowadziło panią profesor do poszukiwania formy, która mogłaby na dużą skalę przenieść wartości z muzyki do całego społeczeństwa. Znalazła ją w koncepcji Unii Europejskiej. Zaraz po obaleniu komunizmu aktywnie zaangażowała się w propagowanie wartości zjednoczenia, pokoju oraz współpracy, jakie przyświecają Unii Europejskiej, w Polsce. Początkowo chodziło o zbadanie opinii oraz nastrojów społecznych dotyczących Unii Europejskiej. Kolejnym krokiem było aktywne działania społeczne na rzecz szerzenia idei oraz wartości wyznawanych przez kraje członkowskie. 21 listopad 2013 „Wielo - pasje”, czyli jak łączyć nasze zainteresowania. Bohaterka spotkania: Hanna Bakuła – kobieta wulkan energii i pomysłów. Osoba niezwykle twórcza i uzdolniona w wielu kierunkach. Zaczynała od malarstwa i właśnie ze swoich obrazów jest najbardziej znana. Skończyła warszawską Akademię Sztuk Pięknych i od samego początku swojej kariery uważana była za artystkę wyjątkową. Za swoje portrety malowane pastelami została nazwana „Witkacym w spódnicy”. W Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszkała i tworzyła przez 8 lat, została laureatką Festiwalu Malarzy Słowiańskich. Hanna Bakuła uwielbia

Na Kawie

pisać. Do tej pory wydała 16 książek. Jedna z ostatnich wyszła na początku roku i nosi tytuł „Idiotka wraca”. Jest to książka autobiograficzna opisująca powrót do Polski po 8 latach pobytu w Stanach Zjednoczonych. Wszystkie jej książki są dość kontrowersyjne. Autorka używa jednak kontrowersyjnych zabiegów, żeby skłonić ludzi do głębokiej analizy rzeczywistości i podważania tego, co wydaje nam się oczywiste. Liczy się również z tym, że nie wszystkim taki sposób komunikacji może odpowiadać. Oprócz książek, Hanna Bakuła na stałe współpracuje z „Playboyem” oraz Wirtualną Polską. Pisała również felietony do Urody i Dziennika Łódzkiego. Ma jednak tyle myśli w głowie, którymi chciałaby się podzielić z innymi ludźmi, że postanowiła nauczyć się obsługi komputera i Internetu. Założyła własny blog, na którym pisze, kiedy tylko ma ochotę przekazać coś innym. Hanna Bakuła angażuje się bardzo czynnie również w pomoc innym. W 1997 roku ufundowała Fundację Hanny Bakuły, która zajmuje się pomocą dzieciom z domów dziecka w Kielcach i na Gołotczyźnie. Od początku, co roku Fundacja organizuje Festiwal Muzyki Franciszka Schuberta w Warszawie z udziałem najwybitniejszych europejskich artystów. 28 listopad 2013 Przez lądy i morza. Bohater spotkania: Jacek Pałkiewicz - człowiekiem, który ze swojej pasji do świata i podróżowania stworzył swój sposób na życie i do dziś ta właśnie pasja pozwala mu być aktywnym i realizować kolejne marzenia. Zarabiał na życie jako oficer na statkach bandery panamskiej, pracował w kopalni złota w Ghanie, a później w kopalni diamentów w Sierra Leone. Po pierwszych przygodach, rozpoczął studia dziennikarskie. Do dziś łączy swoje dwie wielkie pasje, czyli podróże oraz pisanie. Opisał wiele wypraw, w tym jedną z najważniejszych w jego życiu: wyprawy do źródeł Amazonki. Ekspedycja z 1996 roku, dzięki której odkryto początek biegu największej rzeki na świecie dała Jackowi Pałkiewiczowi wielkie uznanie ze strony świata, między innymi uhonorowany został odznaczeniem Kawalera Orderu Zasługi Republiki Włoskiej oraz przyjęty do grona członków Królewskiego Towarzystwa Geograficznego w Londynie. Jacek Pałkiewicz jest prekursorem szkoły survivalu w Europie. Podczas swojej kariery szkolił wiele elitarnych europejskich jednostek specjalnych ze strategii przetrwania w trudnych, wręcz ekstremalnych warunkach. Współpracował nawet z rosyjskim Centrum Szkolenia Kosmonautów. Doskonale zna największe dżungle świata oraz jest jednym z ostatnich eksplorerów pustyń. Dobrze czuje się w Indochinach oraz na Syberii. W 1975 roku przepłynął samotnie Atlantyk. Obecnie życie dzieli na okres podróży oraz okresy pobytu w Polsce i Włoszech. Tekst, Fot., M - GBP BRĄZ DLA BIBLIOTEKI
III edycja konkursu "Działanie w partnerstwie - partnerstwo w działaniu" zorganizowana przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną im. Marszałka J. Piłsudskiego w Łodzi oraz Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego w ramach Programu Rozwoju Bibliotek została rozstrzygnięta.
Na Kawie

Konkurs był adresowany do bibliotek publicznych z województwa łódzkiego uczestniczących we wszystkich trzech rundach PRB oraz w programie „ROZPRacuj to z biblioteką”, które działają w partnerstwie lokalnym oraz do pozostałych bibliotek publicznych z gmin wiejskich, miejsko-wiejskich i małych miast do 20 tys. mieszkańców. Cele Konkursu, podobnie jak w roku ubiegłym, były następujące: aktywizacja bibliotek publicznych do podejmowania i rozszerzania współpracy ze środowiskiem lokalnym; wypracowanie dobrych praktyk wzmacniających rolę bibliotek w gminie; dzielenie się doświadczeniami w budowaniu partnerstw lokalnych; zaprezentowanie dobrych praktyk w działaniach partnerskich innym bibliotekom; zachęcanie bibliotek do trwałej i efektywnej współpracy z organizacjami i instytucjami działającymi w sektorach: publicznym, gospodarczym i pozarządowym dla dobra społeczności lokalnej; inspirowanie bibliotek do stosowania nowatorskich metod działania. Decyzją Jury M - GBP w Białej Rawskiej – zajęła III miejsce. Uroczyste ogłoszenie wyników i rozdanie nagród odbyło się w dniu 21 listopada 2013 r. w trakcie IV Konferencji Regionalnej Bibliotek w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej im. Marszałka J. Piłsudskiego w Łodzi. Tekst, M - GBP Pisanie pochodzi z wnętrza... Barbara Ładzińska
Już w dzieciństwie chętnie uczyłam się wierszyków okolicznościowych układanych przez babcię i prezentowałam je na forum rodzinnym:). Były to wierszyki z okazji imienin, Dnia Babci i Dziadka, jak również bez okazji. Ten wyjątkowy prezent dołączony do kwiatów i kolorowych laurek zapadał w pamięć najbliższym. Babcia miała dar i łatwość tworzenia różnych tekstów i pewnie ja po niej to odziedziczyłam.
Na Kawie

Lubię wsłuchiwać się w siebie i opisywać rzeczywistość tak jak mi w duszy gra. To podobnie jak malarz, który rozkłada paletę kolorów, żeby malować i muzyk, który za pomocą dźwięków uwrażliwia innych na sztukę. Potrzeba przelania myśli na papier przychodzi często w nocy i nieodparcie każe przebudzić się i pozostawić ślad na kartce. Myśli i słowa same wtedy płyną...Jest to potrzebne i ważne dla mnie. Dzielę się wtedy sobą z innymi, daję ludziom kawałek siebie. Może dzięki temu nie wszystka umrę:) Wspaniała jest pasja tworzenia. Daje to poczucie wolności. Zostawiamy po sobie wtedy trwały ślad. A jak się jeszcze ktoś tym moim pisaniem wzruszy, czego można chcieć więcej? Pasja pisania to taka odskocznia od rzeczywistości, daje ogromną radość, spełnienie, uspokaja i sprawia, że człowiek ma w sobie siłę uśmiechać się nawet wtedy, gdy nie jest

Na Kawie

łatwo i różowo. Warunek jest jeden, trzeba w to co tworzymy wkładać całe swoje serce i cały swój umysł. Mam w głowie i sercu dużo pomysłów. Marzy mi się pisanie artykułów do gazet i dzielenie się z innymi tym co potrafię. Najbardziej chciałabym pisać do czasopism dziecięcych, młodzieżowych i kobiecych o psychologii i wychowaniu. Mam poczucie humoru, więc solidną jego dawkę serwowałabym swoim czytelnikom:). Byłby tam również kącik poezji. Chciałabym wydać swój tomik wierszy, a muszę przyznać, że do tej pory uzbierało się ich już dość sporo. Wiem, że warto walczyć o swoje marzenia i nigdy się nie poddawać. Jeżeli mamy w naszym życiu pasję to znak, że nigdy nie staniemy się smutni i zgorzkniali. Zawsze bowiem będzie się do czego odwołać co by się nie wydarzyło. Pasja zawsze będzie przy nas:) Wszystkim tym, którzy czytają moje artykuły i wiersze w e - gazecie Miejsko - Gminnej Biblioteki Publicznej w Białej Rawskiej serdecznie dziękuję, ciepło pozdrawiam i życzę wszystkim odnalezienia takiego promyka pasji w życiu, który prowadzi i który nigdy nie gaśnie. Rodzinnych, ciepłych i prawdziwie radosnych Świąt Bożego Narodzenia i spełnienia wszelkich marzeń i pragnień w nadchodzącym Nowym 2014 roku! Tekst, Fot., Barbara Ładzińska Jak kochać dziecko?

Na Kawie

Jak kochać dziecko? Sprawa niełatwa Miłość docenić potrafi dziatwa. Jak kochać dziecko? Mądrą miłością by zawsze czuło, że jest wartością. Bo jego problemy duże i małe rzutują często na życie całe. Bądź ze mną mamo, tato w zabawie, kiedy się smucę, gdy biegam po trawie. Kochaj mnie, wspieraj, patrz i obserwuj, z byle powodu się nie denerwuj. Pozwól na radość, czułość i psotę, na czekoladę, gdy mam ochotę. Gdy ktoś mnie przezwie, gdy w kącie szlocham Ty czule powiedz bardzo Cię kocham. Przytul, ucałuj, czule obejmij, i wielki ciężar z ramion mych zdejmij. I to jest ta miłość z uśmiechem pogodnym, gdy patrzysz Ty na mnie wzrokiem łagodnym I to jest ta miłość, to bez słów wspólne bycie, to nici łączące na całe me życie. Tekst, Barbara Ładzińska Fot., Anne Geddens

Na Kawie

Po raz kolejny Miejsko - Gminna Biblioteka Publiczna w Białej Rawskiej gościła łódzkie wydawnictwo w ramach akcji "Jesienne spotkania z Akapit Press". Odbyły się spotkania z uczniami Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Starej Wsi i im. Księdza Jerzego Popiełuszki w Chodnowie ze specjalistkami do spraw promocji książek. Wydawnictwo Akapit Press funkcjonuje już od dwudziestu lat, a stworzyła go Pani Iwona Pakuła, założycielka szczególnie jednak ceni sobie osobiste kontakty z czytelnikami, dlatego też rozpoczęta współpraca z Miejsko - Gminną Biblioteką Publiczną w Białej Rawskiej, zaowocowała organizacją następnych przedsiewzięć. Prelegentki zapromowały nowości wydawnicze, a także opowiedziały, co ciekawego dzieje się w wydawnictwie. Podczas zajęć rozmawiano o procesie powstawania książki: od jej napisania aż po produkt finalny, jakim jest sama książka. Dzieci miały możliwość obejrzenia książeczek i ich zakupu po atrakcyjnych cenach. Spotkania mogły się odbyć dzięki współpracy nauczycieli szkół z naszą biblioteką. Planuje się kolejne spotkania w pozostałych szkołach podstawowych na terenie naszej gminy. Tekst, Fot., M - GBP WYGRAĆ Z NAŁOGIEM...
To było przeżycie! Spotkanie z profilaktyki uzależnień z udziałem świadka.
Na Kawie

Młodzież z klas trzecich bialskiego gimnazjum uczestniczyła w spotkaniu profilaktycznym, które poprowadziła specjalistka terapii uzależnień, dr Małgorzata Iwanowicz z udziałem świadka nałogów, 28-letniego Daniela, uzależnionego od amfetaminy, komputera i automatów. Podczas spotkania uczniowie dowiedzieli się z przygotowanej przez prowadzącą prezentacji oraz z wyświetlanych krótkich filmików poglądowych nie tylko o tym czym jest narkomania i kto to jest narkoman, ale także o nielegalności narkomanii i szkodliwości narkotyków takich, jak marihuana czy amfetamina w powiązaniu z uzależnieniem od komputera czy gier na automatach. Świadek uzależnienia opowiedział swoją historię dziesięcioletniego zmagania się z uzależnieniem i swoją zdecydowaną postawą pokazał, że nigdy nie wolno sięgać po narkotyki, które – jak powiedział – odbierają wszystko, nawet zdolności i marzenia, czyniąc człowieka nikim. Obrazowe opowiadania byłego narkomana z własnego doświadczenia i długo trwającego uzależnienia uzmysłowiły młodzieży, jak niebezpieczna jest droga, która rozpoczyna się od niewinnych eksperymentów z narkotykami. Poruszyła ich opowieść o braku wsparcia w domu i o wielkiej samotności w trakcie walki z nałogami. W drugiej części spotkania dał młodzieży możliwość zadawania pytań, z czego większość chętnie skorzystała, wchodząc w bliską interakcję z Danielem. Padało dużo pytań o rówieśników, o ich udział w koszmarze narkotykowym i to dzięki szczerym odpowiedziom młodzi ludzie zrozumieli, że środowisko ma duży wpływ na pierwsze niebezpieczne próby eksperymentowania z narkotykami. W trakcie spotkania odbyła się projekcja dwóch krótkich filmów, na których pokazani byli kilkunastoletni chłopcy odurzeni narkotykami i ich sposób zachowania po zażyciu, co z kolei uzmysłowiło młodym ludziom istotę zmian w świadomości po zażyciu narkotyków. Dodatkowo prowadząca dokładnie wyjaśniła, na czym polega szkodliwość każdego z omawianych środków odurzających i jaki mają one wpływ na dopiero rozwijający się organizm, zwłaszcza mózg. Młodzież bardzo przeżyła całe spotkanie, można powiedzieć przeżyła wstrząs i uzmysłowiła sobie, jakie niebezpieczne są narkotyki i dlaczego nie wolno nigdy po nie sięgać. Pojawienie się na spotkaniu z profilaktyki uzależnień okazało się

Na Kawie

strzałem w dziesiątkę, a po opiniach uczestników spotkania można wywnioskować, że większość zweryfikuje swoje poglądy na temat narkotyków i zmieni nastawie do używek oraz odsunie od siebie myśli o chęci spróbowania niebezpiecznych substancji. Po spotkaniu wszyscy wyrazili chęć uczestnictwa w tego typu zajęciach profilaktycznych, których istotą jest połączenie teorii z interakcją, pokazem multimedialnym, filmami oraz opowiadaniem świadka i rozmową z nim, co okazało się nie tylko ciekawą formą spotkań profilaktycznych, ale także bardziej skuteczną formą oddziaływania na młodych ludzi od tradycyjnych wykładów z profilaktyki uzależnień. Pragniemy serdecznie podziękować Panu Burmistrzowi, Wacławowi Jackowi Adamczykowi oraz Dyrekcji naszego gimnazjum za umożliwienie zrealizowania tego nowatorskiego przedsięwzięcia. Tekst, Fot., Bogusława Filarczyk Małgorzata Iwanowicz Opinie uczniów po spotkaniu profilaktycznym przeprowadzonym przez panią dr Małgorzatę Iwanowicz i świadka narkomana, które odbyło się 21.11.2013 roku w Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Białej Rawskiej Po tym spotkaniu nigdy nie sięgnę po narkotyki. Dowiedziałem się, jaki mają skład i jak działają na człowieka. Wiem, że niewinne spróbowanie może wiązać się z uzależnieniem. Jakub To spotkanie dało mi do myślenia, że nie warto ćpać, ponieważ traci się przez to pieniądze, można pójść do więzienia i jest się w uzależnieniu. Po prostu nie warto ćpać. Piotr Spotkanie, które odbyło się w naszej szkole, uważam za udane, ponieważ dowiedziałam się dużo rzeczy o uzależnieniach. Wysłuchaliśmy historii, która była bardzo interesująca, prawdziwa i trudna. Anita Spotkanie, które się dzisiaj odbyło, bardzo mi się podobało. Daniel opowiadał nam o swoim życiu, o tym jak przezwyciężył nałóg. Pokazał nam, że mimo że przez 10 lat ćpał , mógł z tym skończyć, ale tylko dlatego, że sam tego chciał. Spotkanie nauczyło nas, że używki prowadzą nie tylko do nałogu, ale także do śmierci bądź utraty kontaktu z rodziną. Marta Bardzo podobało mi się spotkanie, ponieważ zrozumiałam, że używki są szkodliwe dla naszego zdrowia oraz środowiska, które nas otacza. To spotkanie uświadomiło mi, że używki mogą zniszczyć nasze życie. Jestem zachwycona postawą pana Daniela, który uświadamia nas, że z nałogu można wyjść i rozpocząć nowe życie. Olga Bardzo mi się podobało to spotkanie, ponieważ zrozumiałam, że kontakt z narkotykami jest zły i może odebrać nam życie oraz zniszczyć marzenia związane z przyszłością, najczęściej z karierą. Jestem pełna podziwu dla tego pana, jak poradził sobie z tym nałogiem. Kinga To spotkanie wiele mi dało. Po tym jak zobaczyłem gościa, który był muzykiem

Na Kawie

odechciało mi się brania. Mateusz Spotkanie, które odbyło się 21.11.13 r. z narkomanem bardzo mi się podobało, gdyż dowiedzieliśmy się o skutkach zażywania narkotyków. Poza tym osoba, która opowiadała nam o tych wydarzeniach, mówiła zrozumiale i młodzieżowo. Po obejrzeniu tej prezentacji na pewno nie będę chciała popaść w tego typu nałóg , gdyż skutki brania narkotyków są okropne i przede wszystkim niewyleczalne. Patrycja Spotkanie było ciekawe i pouczające, wiele można było się nauczyć o narkotykach. Ale zabrakło wiedzy o dopalaczach (napojach energetycznych, itp.), które są łatwiej dostępne za niską cenę. Weronika Jak dla mnie to spotkanie było bardzo pouczające. Zapewne dzięki historii Daniela, który brał amfetaminę przez dziesięć lat, a po tym okresie zrozumiał, że narkotyki go niszczą, niektóre osoby nie zaczną brać narkotyków, a ci co już biorą przestaną to robić. Dla mnie spotkanie było fajne i bardzo mi się podobało. Patryk Jego wizyta uzmysłowiła mi, że narkoman nie jest gorszy niż my, tylko jest po prostu chory. Zrozumiałam, jakie mogą być konsekwencje sięgania po pierwszego skręta, na pewno nigdy nie spróbuję. Dominika To spotkanie dało mi do zrozumienia, jak bardzo niebezpieczne są narkotyki oraz to, że tak trudno z tego wyjść. Szymon To spotkanie uświadomiło mi, że przez narkotyki, człowiek może stracić dom, rodzinę i posunąć się do kradzieży. Adrian Spotkanie podobało mi się, ponieważ można było poznać człowieka, który popadł w nałóg. Poznać jego przeszłość i jak się wtedy czuł. Marta Spotkałam się z ciekawym człowiekiem, który wytłumaczył nam, jak niewinnie jednokrotne zażycie narkotyków prowadzi do uzależnienia. Ta osoba dała nam dużo do myślenia. Uzależnienia prowadzą do śmierci. Ten człowiek dużo przeżył i postarał się nam wytłumaczyć czego nigdy nie możemy zrobić. Uczymy się na jego błędach. Dawid
Jesteś Potrzebny :)
Na Kawie

Gdyby nuta powiedziała: Jedna nuta nie czyni muzyki... Nie byłoby symfonii Gdyby słowo powiedziało: Jedno słowo nie tworzy stronicy... Nie byłoby książki. Gdyby cegła powiedziała: Jedna cegła nie tworzy muru... Nie byłoby domu. Gdyby kropla wody powiedziała: Jedna kropla nie może utworzyć rzeki... Nie byłoby oceanu. Gdyby ziarno zboża powiedziało: Jedno ziarno nie może obsiać pola... Nie byłoby żniwa. Gdyby człowiek powiedział: Jeden gest miłości nie ocali ludzkości... Nie byłoby nigdy na ziemi sprawiedliwości i pokoju, godności i szczęścia. Jak symfonia potrzebuje każdej nuty, jak książka potrzebuje każdego słowa, jak dom potrzebuje każdej cegły, jak ocean potrzebuje każdej kropli wody, jak żniwo potrzebuje każdego ziarna zboża, tak cała ludzkość potrzebuje Ciebie tam, gdzie jesteś, jedyny a więc niezastąpiony. http://www.pozytywne.com/artykul/192/ JestesPotrzebny LINK DO PRZYSZŁOŚCI
Inwestujemy w przyszłość młodzieży z Gimnazjum im.Adama Mickiewicza w Białej Rawskiej
Na Kawie

W naszym gimnazjum po raz drugi odbyło się spotkanie uczniów klas trzecich i jednej klasy pierwszej z młodym profesjonalistą Panem Janem Wiesławem Cabanem - liderem pracującym przy realizacji programu "Link do przyszłości", finansowanym przez Microsoft, który jest skierowany do młodzieży z małych miasteczek w celu pomocy młodym ludziom w zaplanowaniu swojej dalszej scieżki edukacyjnej i kariery. Prowadzący spotkanie to współwłaściciel Agencji Reklamowej Oxymoron zajmującej się kreacją i realizacją działań reklamowych przede wszystkim w obszarze marketingu partyzanckiego i filmów przeznaczonych do dystrybucji w Internecie (tzw. virali). W firmie zajmuje się różnymi działaniami od copywritingu, przez grafikę, scenopisarstwo, reżyserię, operatorstwo, montaż, po koordynację projektów i kontakt z klientami. W 2011 roku Agencja ta została wyróżniona nagrodą Ikona. Uczestnicy spotkania, które miało miejsce 2 grudnia 2013 roku, mieli możliwość zastanowienia się nad problemem wyboru zawodu, wzięli udział w quizie wiedzy o aktualnej sytuacji i trendach na rynku pracy, obejrzeli prezentację "Młody profesjonalista". Uczniowie ponadto zdobyli wiedzę o różnych zawodach, w których warto pracować, czego warto się uczyć i jakie kierunki studiów wy-bierać oraz jaki zawód wybrać, by znaleźć ciekawą pracę. Dowiedzieli się również o zasadach tworzenia własnej firmy i roli technologii informacyjno-komunikacyjnej w pracy zawodowej. Spotkanie cieszyło się wielkim zainteresowaniem, a miła atmosfera i bardzo dobry kontakt prowadzącego z młodzieżą spowodowały, że młodzież wychodziła ze spotkania nie tylko bogatsza o wiedzę z za-kresu przygotowania zawodowego i panujących trendach oraz zapotrzebowaniu na rynku pracy, ale również bogatsza w wiedzę o swoich predyspozycjach. Zostali pozytywnie zmotywowani do działania i utwierdzeni w przekonaniu, że ważne jest, aby dążyć do celu. Prowadzący zaprosił zebranych do zorganizowania spotkania z lokalnymi profesjonalistami i wzięcia udziału w konkursie na najlepszą relację ze spotkania.

Na Kawie

A oto kilka anonimowych refleksji, jakie sformułowała młodzież po spotkaniu : - Najbardziej zainspirował mnie quiz i wiele zawodów, których wcześniej nie znałem. - Teraz wiem, że trzeba robić w życiu to, co się kocha. - Mam pomysł na własną firmę w przyszłości. - Ważne dla mnie były informacje o zawodach przyszłości i sytuacji na rynku pracy. - Mam pomysł na swoją przyszłość. - Doświadczenie, dobry przykład, wiedza, super spotkanie. - Dążyć do celu, mimo przeszkód i obaw. - Najbardziej zainspirowało mnie to, że mogłam odkryć w sobie cechy, których do tej pory nie dostrzegałam - Na pewno spotkanie pomoże mi w wyborze przyszłego zawodu - Dzięki spotkaniu dowiedziałem się o wielu możliwościach pracy. – Zaciekawiły mnie zawody, które są najbardziej poszukiwane. - Najbardziej na tym spotkaniu spodobały mi się zaprezentowane sposoby na odnalezienie siebie i swojego temperamentu - Zainspirowała mnie opowieść prowadzącego o swoim życiu i pracy. - Uświadomiłem sobie, że cały czas trzeba poszukiwać i próbować odnaleźć siebie i swoją drogę w życiu. - Uwierzyłam, że istnieje możliwość zdobycia przyjemnego zawodu, który będzie dla mnie nie tylko źródłem dochodu, ale też hobby. Tekst, Fot., Bogusława Filarczyk WYJAZD INTEGRACYJNY BIBLIOTEKARZY
W dniach 14 - 16 listopada 2013 r. w ramach programu „Szkolenia dla bibliotekarzy 2013”, miał miejsce wyjazd studyjny bibliotekarzy z województwa łódzkiego do Łodzi, Torunia, Gdańska i Bydgoszczy.
Na Kawie

W wyjeździe uczestniczyła również Dyrektor M – GBP – Barbara Szkopińska. 14 listopada bibliotekarze wizytowali 2 biblioteki: Ośrodek Czytelnictwa Osób Chorych i Niepełnosprawnych oraz Filię nr 1 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej - Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu. 15 listopada bibliotekarze mieli możliwość zwiedzenia Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku oraz dość nietypowej Biblioteki Manhattan w Gdańskim Centrum Handlowym. 16 listopada bibliotekarze odwiedzili Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Bydgoszczy. W Toruniu uczestnicy obejrzeli Ośrodek Czytelnictwa Osób Chorych i Niepełnosprawnych, który funkcjonuje już od 1984 roku, a cały budynek przystosowany jest do potrzeb tychże osób, w bibliotece znajduje się m.in. Galeria Twórczości Niepełnosprawnych, którą warto zwiedzić oraz Filia nr 1 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej – Książnicy Kopernikańskiej. Następnie był spacer po Toruniu, który zakończył się wypiekiem pierników w Żywym Muzeum Piernika. Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Piłsudskiego w Łodzi, która była organizatorem tego wyjazdu, zadbała również o to by uczestnicy mogli zwiedzić z przewodnikiem Gdańsk. Zwiedzanie Gdańska rozpoczęło się od wizyty w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej, ul. Targ Rakowy 5/6, po czym przewodnik oprowadził nas po najpiękniejszych i najstarszych uliczkach Gdańska z Dworem Artusa włącznie. Aktualnie WiMBP tworzą: 28 placówek bibliotecznych w Gdańsku oraz czytelnie i pracownie specjalistyczne, między innymi: Biblioteczny Ośrodek Informacji, Pracownia Regionalna, Ośrodek Czytelnictwa Chorych i Niepełnosprawnych, American Corner, Pracownia Komiksowa, Kolekcja Conradowska. WiMBP pełni nadzór merytoryczny nad siecią bibliotek publicznych całego województwa pomorskiego w liczbie 356. Karta do Kultury to karta biblioteczna Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku, która daje możliwość korzystania ze zbiorów wszystkich filii na terenie Gdańska. Karta do Kultury to także karta rabatowa, umożliwiająca zakup tańszych biletów na wydarzenia kulturalne w Trójmieście. Zwiedziliśmy również Bibliotekę Manhattan – jest to najmłodsza Filia Biblioteczna Biblioteki Wojewódzkiej umiejscowiona na drugim piętrze

Na Kawie

Gdańskiego Centrum Handlowego, zajmująca ponad 800 m2 powierzchni użytkowej, która odnotowuje dziennie ponad 1500 użytkowników. W Gdańsku przewodnik wycieczki zabrał nas do Filii Bibliotecznej, która zajmuje się tylko i wyłącznie regionaliami, wyodrębniono literaturę poświęconą miastu Gdańsk oraz Pomorzu. Ostatniego dnia zwiedzono Wojewódzką i Miejską Bibliotekę Publiczną w Bydgoszczy, w której również mieści się księgozbiór Biblioteki Benedyktyńskiej, który mogliśmy podziwiać. Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. dr. Witolda Bełzy w Bydgoszczy, najstarsza z obecnie istniejących bydgoskich bibliotek, rozpoczęła swoją działalność 01.10.1903 r. Podstawą jej zbiorów były kolekcje: historyka Fryderyka Raumera, redaktora Henryka Kruse oraz zbiory niemieckich towarzystw naukowych (głównie Towarzystwa Historycznego dla Obwodu Nadnoteckiego). We wrześniu 1920 r. kierownictwo biblioteki objął pierwszy polski dyrektor - dr Witold Bełza. Zainicjował on proces polonizacji zbiorów bydgoskiej książnicy. Wtedy to zasoby bibloteczne wzbogaciły dwie cenne kolekcje: Biblioteka Bernardynów Bydgoskich i zbiór rękopisów Kazimierza Kierskiego. Na terenie Bydgoszczy działają 33 placówki biblioteczne, w tym 9 filii dla dzieci i młodzieży, 17 - dla dorosłych oraz 7 filii łączonych dla dzieci i dorosłych. Filie WiMBP dysponują ogółem 538.248 woluminów. Przykłady bibliotek, które bibliotekarze mogli zwiedzić, pokazują, że współczesne biblioteki publiczne mają znacznie szersze i zróżnicowane zadania niż tylko wypożyczanie książek czy multimediów. Uczestnicy wrócili do swoich placówek pod dużym wrażeniem, z wieloma pomysłami i inspiracjami do nowych działań w swoich bibliotekach. Koszty wycieczki pokrył Instytut Książki w ramach dotacji na szkolenia dla bibliotekarzy. Tekst, M - GBP NASA MOWA...

Na Kawie

4 grudnia 2013 roku odbyło się spotkanie z księdzem Edwardem Wesołkiem. Ksiądz Edward Wesołek FSSPX urodził się w Byczkach 5 marca 1945 roku, po maturze w 1967 roku wstąpił do nowicjatu jezuitów, a w 1976 roku przyjął święcenia kapłańskie. 17 grudnia 1997 roku przeszedł do Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, gdzie obecnie przebywa, mieszka w Bajerzu, obsługując również kaplicę w Toruniu. „NASA MOWA – Gwara parafii Biała Rawska” – to chyba pierwsza książka mówiąca o naszej regionalnej gwarze; książka składa się z trzech części: Gramatyka, Słownik i Łopowiadania. Autor podjął próbę ocalenia od zapomnienia gwary, która do niedawna była dobrze znana i używana w naszej parafii, a dziś już niestety zaginęła. Ksiądz Edward jest również autorem książki „Viva Cristo Rey”, która opowiada o męczenniku za wiarę katolicką podczas wojny domowej w Hiszpanii - Cyganie Zefirynie Gimenez Malla. Ksiądz Wesołek był również duszpasterzem krajowym Cyganów, który pragnął całym sercem prowadzić do wiecznego zbawienia powierzone mu dusze tego ludu. Tekst, Fot., M - GBP ...grudzień, choinka, osioł zaszczycony, wół zarozumiały, tylko Bóg się nie wstydzi, że jest taki mały. ks. J. Twardowski

Na Kawie

Wigilia Bożego Narodzenia jest punktem kulminacyjnym przeżyć adwentowych. Geneza tej liturgii sięga pierwszych wieków chrześcijaństwa. Obrzędy te i zwyczaje mają więc bardzo starą tradycję. Słowo wigilia pochodzi z jęz. łacińskiego i oznacza czuwanie, bowiem zbliża się święto naszego Odkupienia. Uroczyście przeżywany dzień wigilijny był natchnieniem do powstania wielu obrzędów domowych. Każdy wita z radością ten jedyny w roku dzień, wieczór zbratania i serdecznej bliskości. Przystrojona choinka Niemal w każdym domu ubiera się choinkę, która jest symbolem „drzewa rajskiego”, (początkowo strojono ją tylko w jabłka). Powinno się ją ubierać się w dniu, w którym wspominamy naszych pierwszych rodziców - Adama i Ewę. Przez swoją żywość i zieleń zachowywaną nawet w zimie staje się symbolem Chrystusa jako „drzewa życia” a przez przyozdobienie jej świecami symbolizuje Chrystusa „światłość świata”. Pod choinką ustawia się żłóbek dla upamiętnienia narodzenia Syna Bożego i oczywiście prezenty. Składanie darów pod choinkę, jest naśladowaniem dobroci Boga obdarowującego nas licznymi darami. Radość, tajemnica i niespodzianka, nadają podarunkom gwiazdkowym szczególną wartość, bo uczą hojności serca i dzielenia daru z innymi. Wieczerza wigilijna Według starodawnego zwyczaju po zachodzie słońca wraz z blaskiem

Na Kawie

pierwszej gwiazdy na niebie - na pamiątkę gwiazdy betlejemskiej, którą ujrzeli Mędrcy – spożywa się obiad postny, złożony z kilkunastu tradycyjnych potraw. Uczta ma charakter religijny, bardzo uroczysty. Świąteczny posiłek poprzedza wspólna modlitwa. Stół zaścielał biały obrus, przypominający ołtarz i pieluszki Pana, a pod nim układano siano dla przypomnienia sianka, na którym spoczywało Boże Dziecię. Jeśli ktoś z rodziny w tym roku przeniósł się do wieczności, zostawiano i dla niego pełne nakrycie. Wierzono bowiem, że w tajemnicy świętych obcowania dusze naszych bliskich w tak uroczystej chwili przeżywają radość Bożego Narodzenia wraz z nami. Dawano również osobną zastawę dla gościa, który w wieczór wigilijny mógł się przypadkowo zjawić. Tego bowiem wieczoru nie mógł nikt być samotny czy też głodny. (…) ktokolwiek zajdzie w dom polski w święty, wigilijny wieczór, zajmie to miejsce i będzie przyjęty jak brat (Z. Kossak) Łamanie się opłatkiem Najważniejszym wydarzeniem wieczoru wigilijnego jest dzielenie się opłatkiem. Następuje ono po modlitwie i złożeniu sobie życzeń. Obrzęd ten oznacza wzajemne poświęcenie się jednych dla drugich i uczy, że ostatni nawet kawałek chleba należy podzielić z bliźnim. Łamanie się w ten wieczór opłatkiem zbliża oddalonych i jedna skłóconych. ''Jest w moim kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny, Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie, Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie''. C. K. Norwid Wspólne kolędowanie Uroczysty charakter nadaje wieczerzy wigilijnej także śpiew kolęd i pastorałek. Kolędy, tak jak każdy element tradycji związanej ze świętami Bożego Narodzenia posiadają swoją symbolikę. Pieśni te mają za zadanie symbolizować oraz podkreślać radosny charakter tego święta. Wspaniała wyobraźnia ludowa w prostych słowach i pięknych melodiach, oddaje podniosły nastrój tej nocy – Cicha noc, święta noc... Tekst, M - GBP

Na Kawie

WESOŁE ŚWIĘTA;) Wieczór wigilijny. Cała rodzina gotowa, stół zastawiony, czekają tylko na pierwszą gwiazdkę. Oczywiście przy stole jedno dodatkowe, puste miejsce. Nagle pukanie do drzwi. - Kto tam? - Strudzony wędrowiec, czy jest dla mnie miejsce? - Jest. - A mogę skorzystać? - Nie. - Ale dlaczego?! - Bo tradycyjnie musi być puste! Święty Mikołaj tuż, tuż..
Urodził się prawdopodobnie w mieście Patara w Licji (Mała Azja) ok. 270 roku. Od młodości wyróżniał się nie tylko pobożnością, ale także uczuleniem na niedolę bliźnich. Św. Mikołaj zmarł 6 grudnia pomiędzy rokiem 345 a 352...
Na Kawie

Skąd popularność świętego? Wkrótce po śmierci tego biskupa zaczęły krążyć po Europie opowieści o jego dobrych uczynkach: historia trzech niesprawiedliwie uwięzionych oficerów uwolnionych za wstawiennictwem Mikołaja; opowieść o trzech ubogich pannach wydanych za mąż dzięki posagom, które święty dyskretnie dostarczył, czy opowieść o trzech młodzieńcach uratowanych przez niego od wyroku śmierci; o żeglarzach wybawionych z katastrofy morskiej podczas burzy i, o tym, jak to przy każdej okazji wspomagał materialnie potrzebujących. Czy też jak biednym dzieciom rozdawał miodowe placki, wysłuchiwał biednych pasterzy skarżących się na niewesoły los (zostawiał im zawsze w szałasach złote pieniądze) i świecił rybakom jako latarnia morska. Dzięki niemu chorzy odzyskiwali zdrowie a załamani – wiarę w sens życia. Popularności dodały mu także cuda przy jego grobie. Ciekawostką jest to, że św. Mikołaj zawsze (nawet po śmierci) pomagał i pomaga ludziom nocą! Pomagał dyskretnie i nie oczekiwał wdzięczności. Jak podają legendy - mało komu udawało się go „złapać na gorącym uczynku”. Zwyczaj obdarowywania dzieci na pamiątkę szczodrobliwości św. Mikołaja do Polski przywędrował z Niemiec. Na początku zwyczaj ten pojawił się na

Na Kawie

polskich dworach szlacheckich i magnackich. Wieś była na to po prostu za uboga. Prezenty wręczano głównie dzieciom. Początkowo otrzymywały one medaliki, krzyżyki, święte obrazki i książki. W końcu XVIII wieku zaczęto dawać im ptaszki w klatkach, aby rozbudzić w nich „czułość do zwierząt”. W połowie XVIII wieku najbardziej popularnymi prezentami stały się słodycze, orzechy i zabawki. Wtedy to po raz pierwszy mamy do czynienia ze świętym Mikołajem z długą białą brodą, czerwoną czapą i czerwonymi spodniami. Nadal w ręku trzymał pastorał – symbol władzy biskupiej. Podróżował zazwyczaj w towarzystwie aniołów i diabła ciągniętego na łańcuchu. Postać Świętego, mimo braku wiadomości o jego życiu, jest jedną z najbardziej barwnych w hagiografii. Jest patronem m.in. cukierników, dzieci, kupców, marynarzy, młynarzy, panien, piekarzy, podróżnych, żeglarzy. W ikonografii św. Mikołaj przedstawiany jest w stroju biskupa rytu łacińskiego lub greckiego. Jego atrybutami są m. in.: anioł, anioł z mitrą, chleb, troje dzieci lub młodzieńców w cebrzyku, trzy jabłka, trzy złote kule na księdze lub w dłoni (posag, jaki według legendy podarował biednym pannom), pastorał, księga, kotwica, sakiewka z pieniędzmi, okręt, worek prezentów. Tekst, M - GBP
Cudownych Świąt Bożego Narodzenia, Rodzinnego ciepła i wielkiej radości oraz szczęśliwego Nowego Roku! wszystkim Czytelnikom NA KAWIE;) życzy redakcja M – GBP w Białej Rawskiej
Na Kawie

MAGIA ŚWIĄT Już cichuteńko nadchodzi ten magiczny czas, kiedy serca lód topnieje w każdym z nas. Boże Narodzenie miłość w sercach budzi, to czas jest szczególny dobroci dla ludzi. Wigilijny opłatek ma szczególną moc, wszystkich wzrusza i raduje Narodzenia noc. Przy blasku choinki i wspólnej kolędzie, Niech Boża Dziecina zawsze z Wami będzie. Niechaj sił przymnoży, napełni nadzieją, z Nowonarodzonym problemy maleją. Uśmiech niech na twarzach Waszych zagości, Oby nie zabrakło pokoju, radości. Długo oczekujemy kiedy będzie Gwiazdka, by czas miło spędzić w rodzinnych swych gniazdkach. Niech Jezus maleńki wszystkim błogosławi, wiarę, siłę, dobro każdemu zostawi. Tekst, Barbara Ładzińska