Musisz zainstalować flash player pobierz instalator
Reaktywacja!
Skład redakcji:
Tomek Kubata, Sindy Dietrich, Marta A. Michalik, Marta Bury, Klaudia Budner, Ania Laskowska, Diana Rzepczyk, Ania Ibrom, Tomek Żuchowski, Monika Klucznik, Asia Dylong, Amanda Bróg, Tomek Feluks, Kasia Cukier, Klaudia Knopik, Aneta Dymarek,
Po kilku latach, w których gazetka ''My o nas'' nie była wydawana, wracamy. Będzie można w niej poczytać o tym, co dzieje się w szkole jak i społeczeństwie. Nie zabraknie też kultury, sportu i rozrywki. Wy także możecie przyczynić się do tworzenia gazety. W następnym numerze ukaże się ''Skrzynka pytań''. Aby działała ona sprawnie, potrzebujemy waszych e-maili. Piszcie do nas o tym, co wam się podoba i nie podoba w szkole lub mieście, jakie macie problemy, pytania, a także wasze pomysły na ciekawe artykuły. Na maile czekamy pod adresem: myonas2010@gmail.com
m.klucznik
Spis treści:
Słowo wstępne.................s.2.
Powódź 2010...................s.4.
Pożegnanie......................s.8.
Koła zainteresowań.........s.10.
Modelarstwo...................s.11.
Modne wibracje..............s.12.
10-lecie drużyny ZHR......s.14.
Manga vs. "Tytus, Romek i A'Tomek".......................s.16.
Czerwcowe premiery.......s.18.
Mundial piłki nożnej.........s.20
W następnym nr..............s.21
Wielka powódź 2010 !
Nikt z mieszkańców nie spodziewał się aż tak dużej fali. Jak relacjonują strażacy z OSP w Zawadzkiem, akcja rozpoczęła się już w poniedziałek 17 maja.
Wtedy to zwołano sztab kryzysowy, którym przewodniczył burmistrz p. Mariusz Stachowski. Powódź swe początki miała w Kielczy, gdzie przelała się Mała Panew. Tam też rozpoczęła się cała akcja przeciwpowodziowa, ewakuowano mieszkańców tzw. Zamościa w Kielczy.
Woda w zalanych domach sięgała ok. 1 m. Mimo, iż straż pożarna tego dnia wielokrotnie była wzywana do Kielczy, to jednak Zawadzkie zostało zalane najbardziej. Stało się tak za sprawą 25-metrowej wyrwy w wale na pograniczu Zawadzkiego i Żędowic. ”Już w poniedziałkowe popołudnie zaczęliśmy odblokowywać mosty, czyścić spusty stawu hutniczego, aby woda miała gdzie spływać”- relacjonują strażacy zawadczańskiej OSP- p. Marcin i Sebastian. ”We wtorek o godzinie 9.00 kanał hutniczy zaczął przelewać ul. Ziai. Przekopaliśmy tam kanał, żeby spuścić wodę i rozpoczęliśmy ewakuację rodzin z ul. Kilińskiego”- dodaje pan Przemysław z OSP. Około godz. 10 drugi zastęp straży przyjechał na tzw. Stare Zawadzkie i tutaj również zaczęto bronić się przed wodą.”Mimo szybkiej
interwencji woda przelała się na ul. Opolską, zalewając okoliczne poboczne ulice. Jednak, najwięcej strat poniosły rodziny zamieszkałe w okolicach ul. Andrzeja, Dworcowej i Zielonej.
“Każdego dnia, począwszy od poniedziałku 17 maja do 24 maja na zalanych terenach pracowało 16 jednostek straży po 6 strażaków w każdym wozie”- mówią strażacy. Wielu z nich pracowało bez przerwy ok. 35 godzin. Jednak, mimo ich dużego wysiłku, okoliczni mieszkańcy nie są zadowoleni z udzielanej pomocy nie tylko przez straż, ale przede wszystkim przez Urząd Miasta. Pani Klaudia jest bardzo zawiedziona. „Nie zostaliśmy w ogóle poinformowani o tym, że zostaniemy zalani. Nic nie zdążyliśmy powynosić. Mamy ogromne straty, ale to nikogo nie interesuje!”. Poruszony jest również pan Grzegorz. ”Wszyscy nas zostawili ze wszystkim samych!”. Pan Robert nie może zrozumieć, dlaczego ludzie są tak niesolidarni. Oczywiście wie, że wiele rodzin poniosło straty, jednak większość ludzi tylko chodziła i się przyglądała. Uważa też, że zaangażowanie mogło być większe.
Powódź, której skutki odczuwamy nadal, miała znacznie większy zasięg i była bardziej dotkliwa niż ta z 1997 roku. Stan alarmowy na Małej Panwi był wyższy o 1m 70 cm niż 13 lat temu. Na kanale hutniczym stan alarmowy trwał 20 godzin. Dwukrotnie woda wdarła się do kotłowni na Nowym Osiedlu. Woda napywała od strony torów i ogródków działkowych oraz ulicy Opolskiej. W dalszym ciągu straż pomaga wypompowywać wodę z posesji i piwnic. Ludzie porządkują domy, piwnice, podwórka. Liczą straty. Boją się też groźnej wody, na którą nie ma dobrego sposobu. Obserwując ostatnie wyda-rzenia, większość z nas zastanawia się, czy można było uniknąć takiej tragedii. „Oby jak najprędzej wyciągnięto wnioski z tego, co jeszcze kilka dni temu obserwowaliśmy za naszymi oknami, abyśmy nigdy więcej nie musieli tego przeżywać po raz kolejny!”- mówią zgodnie mieszkańcy gminy Zawadzkie.
j.dylong
fot.S.Dietrich
Pożegnanie
"...Myślę, że mogę powiedzieć, że były to najlepsze 3 lata w moim życiu pod każdym względem..."
Pożegnanie trzecich klas
„(...) Będę tęsknić za szkołą, a przede wszystkim za ludźmi, których tam spotkałam...” - Oto słowa jednej z absolwentek Liceum Ogólnokształcącego im. Mieszka I w Zawadzkiem wypowiedziane 28 maja 2010 po uroczystości zakończenia roku klas trzecich. Pożegnanie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu narodowego, po czym nastąpiło tradycyjne przekazanie sztandaru przedstawicielom klas drugich. W dalszej części dyrektor szkoły odczytał wyniki nauczania oraz wręczył świadectwa ukończenia szkoły wyższej. Po wyróżnieniu najlepszych uczniów przyszedł czas na przemówienia gości honorowych, którzy składali gratulacje przyszłym studentom i życzyli powodzenia w dalszym życiu. Pożegnanie dostarczyło wielu wzruszeń zarówno tym, którzy opuszczali mury naszej szkoły, ich rodzicom, jak i młodszym uczniom i nauczycielom. W ostatniej części przyszedł czas na podziękowania ze strony uczniów oraz wręczenie kwiatów na ręce wychowawców. Uroczystość przebiegła w miłej atmosferze, uczniowie, choć gotowi na nowe wyzwania związane z dorosłym życiem, nie kryli smutku, żegnając się ze szkołą i znajomymi. Postanowiliśmy zamieścić kilka opinii i wrażeń absolwentów: Justyna H. „LO im. Mieszka I jest szkołą, którą będę mile wspominać. Wybierając tą szkołę, miałam wiele obaw, lecz po kilku miesiącach chodzenia do szkoły, stwierdziłam, że nie ma się czego bać. Atmosfera w naszej szkole jest zawsze przyjazna, można liczyć na przerwie na uśmiech i dobre słowo. Na pewno mile będę wspominać moją klasę, z którą przeżyło się wiele radosnych i smutnych chwil. Nauczycieli, jak w każdej szkole, postrzegamy różnie. Jednych lepiej, drugich trochę
gorzej. Moim zdaniem najlepszym nauczycielem jest p. Arkadiusz Baron, uśmiechnięty, miły, lecz kiedy trzeba było, czasem na nas pokrzyczał, ale zaraz za to przepraszał."
Paweł S. „Nasze LO jest bardzo specyficzne, jako szkoła w małej miejscowości ma swój charakterystyczny klimat... wszyscy się znają - dzięki temu panuje tam fajna atmosfera. Jak czułem się jako uczeń? Myślę, że nieźle, będzie mi na pewno brakować tej szkoły, przed którą tylu ostrzegało, a jednak „nie taki diabeł straszny jak go malują”, nauka nie okazała się aż tak wyczerpująca, co więcej, myślę, że mogę powiedzieć, że były to najlepsze 3 lata w moim życiu pod każdym względem. A co zapamiętam? Pewnie wszystko bardzo szczegółowo, ale najbardziej akcje „@ctivy”, integracje, imprezy, wygłupy z kumplami, wygłupy i jeszcze raz wygłupy. bo to chyba było najważniejsze - żeby się dobrze bawić! Szkołę oceniam dobrze, mimo wszystko, było świetnie i tak chciałbym to zapamiętać”
Piotrek N. „Jest wiele fajnych chwil, które przelatują przez głowę i nie da się ich teraz szybko wybrać...”
Tomek F. „Najbardziej z całego grona pedagogicznego zapamiętam p. Lenart, która mimo swoich czasami ironicznych wypowiedzi, potrafiła nas wiele nauczyć, zmobilizować, a czasami była dla nas autorytetem. Te trzy lata były dla mnie bardzo owocne i bardzo utkwi mi w pamięci moja klasa 3b oraz szkolny klub @ctiv@.”
Dziewczyny z 3 d: „Nie podobało nam się uczenie się matematyki. Będzie nam brakować przerw, tańców na korytarzu i jeżdżenia rowerami na dziedzińcu, wokół masztu szkolnego.”
k.budner
KOŁA ZAINTERESOWAŃ W SZKOLE ORAZ GMINIE ZAWADZKIE:
Młodzieżowy Klub @ctiv@
Prowadzacy: Zdzisław Żuchowski, Danuta Schmidt- Winnicka
Kiedy: Poniedziałek godz. 16.30- 19.00
Miejsce spotkań: Liceum Ogólnokształcące im. Mieszka I w Zawadzkiem
Siatkówka
Prowadzacy: Marek Kot
Kiedy: Wtorek godz. 17.15- 18.30
Miejsce spotkań: Liceum Ogólnokształcące im. Mieszka I w Zawadzkiem
Multimedialne Centrum Aktywnośći
Prowadzący: Zdzisław Żuchowski
Kiedy: Wtorek godz. 13.45
Miejsce spotkań: Liceum Ogólnokształcące im. Mieszka I w Zawadzkiem
Koło Matematyczne
Prowadzacy: Ryszard Pagacz
Kiedy: Poniedziałek godz.13.40- 15.20
Miejsce spotkań: Liceum Ogólnokształcące im. Mieszka I w Zawadzkiem Kółko Taneczne Exodus
Prowadzący: Maryla Morzyk, Małgorzata Rabicka
Kiedy: Poniedziałek, piątek godz. 17.00- 19.00
Miejsce Spotkań: Dom Kultury
Klub Tańca Alvaro
Prowadzący: Zbigniew Karpiński
Kiedy: Wtorek godz. 19.00- gr.poczatkujaca, godz. 20.00- zaawansowana
Miejsce spotkań: Dom kultury
Sekcja Modelarska
Prowadzacy : Rudolf Rzepczyk
Kiedy: Czwartek godz. 16.00-19.00
Miejsce: Dom Kultury
Sekcja plastyczna
Prowadzacy: Bożena Wanat
Kiedy: Poniedziałek, środa godz. 17.00- 19.00
Miejsce spotkań: Dom kultury
t.feluks
Modelarstwo
Pomniejszenie obiektów, jakie nas otaczają, jest ciekawym sportem, sposobem na hobby i spędzanie wolnego czasu. Przeważ nie konstruowane są modele samochodów, statków, samolotów. Ludzie chętnie tworzą też modele pojazdów wojskowych, figurek ludzi lub innych istot żywych, a także budowle lub całe wycinki terenu odwzorowane w formie makiet.
W Zawadzkiem Klub Modelarski rozpoczął swoją działalność w 1970 roku w Zakładowym Domu Kultury. Założycielem i głównym instruktorem był Jan Rzepczyk. W 1973 roku rozszerzono swoją działalność i utworzono sekcję przy Zespole Szkół Zawodowych. Klub organizował wiele obozów szkoleniowych i kursów dla instruktorów. Tworzone modele wraz z swoimi konstruktorami odnosiły wielkie zwycięstwa. Zdobyto wiele medali, kilkadziesiąt tytułów Mistrza Polski, Mistrza Europy, Mistrza Świata, dwukrotnie Wicemistrza i drugiego Wicemistrza Świata.
Dzisiaj na czele klubu stoi Rudolf Rzepczyk. Razem z córką Dianą i synem Rolandem oraz innymi członkami zespołu biorą udział w zawodach. Jak widać jest to tradycja rodzinna. Niedawno, w dniach 30 kwietnia - 02 maja 2010 r. w Rudzie Śląskiej odbyła się jedna z najważniejszych imprez modelarstwa pływającego.Modelarze zajęli drużynowo 6. miejsce , zaś indywidualnie Diana Rzepczyk i Przemysław Podsiadły zdobyli brązowe medale. Teraz grupa szykuje się do czerwcowych mistrzostw Polski.Diana jest jedną z nielicznych dziewcząt bio-rących udział w zawodach. Zapytana o to jak się z tym czuje, stwierdza : „Właściwie na początku było to trochę dziwne dla mnie i czułam się nieswojo, ale po czasie, gdy poznałam moich kolegów i jednocześnie rywali to już mi to przestało przeszkadzać. Teraz nawet tego nie odczuwam. Właśnie intensywnie przygotowuję się do mistrzostw Polski i mam zamiar olśnić jurorów ”.
Pasjonatom życzymy dalszych sukcesów.
a.ibrom
Modne wibracje
Wielkimi krokami nadchodzi lato. Czas zatem zrzucić ciepłe kurtki, zimowe buty i ubrać lekkie koszulki oraz sandały. Co warto na siebie założyć, aby wyglądać modnie i zarazem skromnie? Wbrew pozorom nie trzeba wydawać fortuny na nowe ubrania. Wystarczy dobrze przeszukać swoją szafę.
Ostatnio modne stały się białe podkoszulki oraz obszerne koszule w kraty. Do tego wystarczy dodać stare, podarte jeansy, ciemne botki i mamy zestaw na ciepły, letni dzień.
Na koncert alternatywnego artysty warto założyć ciemny żakiet z podwiniętymi rękawami oraz długi Tshirt z ciekawym nadrukiem, a także legginsy. Charakteru dodadzą koraliki w kształcie serduszek i kapelusz. Na spektakl w teatrze należy ubrać elegancki strój. Proponuję białą, zwiewną spódnicę oraz czarną koszulkę spiętą szerokim paskiem. Do kompletu można dodać kopertówkę oraz sandały.
W ciepły szkolny dzień warto spiąć włosy w wysoki kucyk oraz założyć Tshirt i przetarte jeansy. Aby ożywić zestaw i nadać mu niepowtarzalnego stylu, ubierz kolorowe, własnoręcznie zdobione szpilki, tudzież trampki.
Kiedy deszcz pokrzyżuje Ci plany wdziej płaszcz, legginsy i letnie kozaczki w odcieniach brązu i szarości.
Gdy zastosujesz w praktyce nasze porady, będziesz gwiazdą każdej imprezy!
10-cio lecie harcerskiej drużyny ''Polana
10 lat to już okrągła rocznica. W tym roku swoją obchodzi 1 Zawadczańska
Drużyna Harcerek ''POLANA''. Harcerki to święto będą celebrować 29 maja. Monika Klucznik: Cześć,a raczej Czuwaj! Chciałabym żebyś opowiedziała mi co nieco o swojej drużynie.
Kamila Drzozga:Czuwaj! O mojej drużynie? A więc... drużynową jestem od ponad roku i póki co współpraca z dziewczynami z drużyny dobrze mi się układa. Jesteśmy bardzo zgrane i zawsze dobrze się razem czujemy. Obecnie jest nas 25 druhen,jednak liczę,że w przyszłości ta liczba powiększy się.
M.K:A ja będziecie obchodziły wasze święto?
K.D:Uroczystości rozpoczniemy mszą harcerska. Następnie odbędzie się apel. Tradycyjnie nie
zabraknie również ogniska z prawdziwą harcerską atmosferą oraz gry terenowej. Dla wytrwałych przygotowałyśmy tez noc filmową,na której nie zabraknie
oczywiście hitów kinowych...
M.K: Ten ważny dla was dzień będziecie obchodziły tylko w swoim gronie?
K.D:Oczywiście ,że nie! Rodzice każdej druhny otrzymali zaproszenie na mszę i ognisko. Nie zabraknie również zaprzyjaźnionych drużyn harcerzy i harcerek.
M.K: Jakie masz plany dla drużyny na przyszłość?
K.D:Przede wszystkim zależy mi na tym,aby dziewczyny miło spędzały czas na zbiórkach, żeby zawsze było coś,co je będzie tu przyciągać. Nie ukrywam również ,że chce aby''POLANA'' liczyła jeszcze więcej druhen. I żeby nasza współpraca była równie owocna jak teraz.
M.K: I tego wam życzę.Dziękuję za rozmowę. Wszystkiego dobrego
z okazji tej rocznicy jak i na dalsze wspólne chwile,Czuwaj!
K.D:Czuwaj!
Warto dodać,że 1 Zawadczańska Drużyna ''Polana'' należy do Zawadczańskiego Związku Drużyn ''Horyzonty'',który działa na terenie Zawadzkiego i Dobrodzienia. W jego skład wchodzą 4 drużyny: wyżej wymieniona''Polana'', 3DDH ''Sad'',2ZDW''Bezdroża'' i 2 ZGZ ''Małe Tygryski'. Więcej na ich temat można przeczytać na stronie: www.zzdhoryzonty.lj.com.pl
m.klucznik
Manga vs. "Tytus, Romek i A'Tomek"
Komiks. Od pokoleń jest dla wielu ludzi źródłem rozrywki, inspiracji, a także edukacji. To przy nich młodzież śmiała się i wzruszała, zanim technologia poszła do przodu i kolorowe rysunki zastąpiono filmami. Nie wszyscy jednak dali się wciągnąć ruchomym obrazom i pozostali przy komiksach, które, chcąc nie chcąc, także zaczęły przechodzić metamorfozę.
Zacznijmy może od początku.
Jednym ze starszych tytułów jest „Tytus, Romek i A’Tomek” Henryka Chmielewskiego, który opowiadał o przygodach dwóch harcerzy i szympansa. Komiks ten pełen był zabawnych i absurdalnych sytuacji, ale odbiorca potrafił także wiele się z niego nauczyć. Co najważniejsze, nie było w nim ani grama przemocy. Dopiero wraz z falą amerykańskiej kultury na polskie półki zaczęły trafiać komiksy ukazujące agresję i zło. Przykładem może być chociażby Batman lub Superman, walczący z ciemnymi charakterami prawie na każdym kroku. W ostatnich latach do Polski napłynął kolejny gatunek komiksu – manga - wywodzący się z Japonii.
Nasuwa się pytanie: jaka jest różnica między japońskim a polskim typem komiksów? Odpowiedź jest względnie prosta. Otóż „Tytus, Romek i A’Tomek” miał za zadanie nauczać poprzez zabawę. Każda przygoda kończyła się pewnym morałem, dzięki któremu odbiorca dowiadywał się czegoś o życiu. Manga, natomiast, ma trochę inne podejście do sprawy. Jej celem jest wpływ na wyobraźnię czytelnika
i rozwinięcie jej. Chce swą barwną fabułą i pięknymi rysunkami nakłonić odbiorcę do tego, aby marzył i w efekcie sam tworzył.
Metamorfoza wśród komiksów spowodowała pewien „konflikt” między fanami klasyki a fanami mangi. Pierwszym nie podoba się styl drugich i odwrotnie. Co jest tego powodem? Może to że w mandze bohaterowie nie do końca odzwierciedlają prawdziwych ludzi? Są zniekształceni. Wielkie, lekko skośne oczy, malutkie zadarte noski, a czasem całkowity ich brak i jeszcze długie nogi – to główne zmiany. Czytelników komiksów polskich może drażnić taki wygląd postaci, bo są przyzwyczajeni do dobitnego oddania rzeczywistości.
Każdy ma swój własny styl i upodobania. Nie można nikogo zmusić do polubienia jakiegokolwiek rodzaju komiksu, bo to nie na tym polega jego rozrywkowy charakter. Komiks ma dostarczyć pewną wiedzę, emocje, skłonić do rozwijania swojej wyobraźni i pasji. Czytelnik poszukuje w nim tego „czegoś”, co odróżnia go od pozostałych komiksów. A znajdując to chce jeszcze więcej, więc zagłębia się w danym gatunku, odkładając na półkę inne...
a.laskowska
Czerwcowe premiery
Czerwiec w kinach zapowiada się bardzo ciekawie. Każdy znajdzie coś dla siebie - od filmu animowanego przez romans po biografię.
4 czerwca będzie miała miejsce premiera polskiej produkcji „Benek”. Jest to przepełniony humorem komediodramat, opowiadający o nadziei na lepsze jutro. W filmie pojawia się także wątek miłosny, który na pewno zadowoli wiele kobiet. Tego samego dnia na ekranach kinowych będzie można zobaczyć także komedię sensacyjną „Pan i Pani Kiler”. Opowiada o spontanicznej miłości dwojga ludzi, których spokój burzą płatni mordercy.
11 czerwca wchodzi do kin komedia przygodowa „Drużyna A”. Film ten opowiada o grupie weteranów wojny w Iraku, którzy zostali wrobieni w zabójstwo. Przeżywają wiele przygód, próbują odzyskać dobre imię. Chcąc przeżyć spokojny wieczór z partnerem, warto wybrać się na „Plan B”. W tej komedii romantycznej zobaczymy piękną Jennifer Lopez w roli kobiety, która po sztucznym zapłodnieniu spotyka miłość swego życia. Czy ta opowieść również skończy się happyendem?
18 czerwca jest dniem premiery filmu fantastycznonaukowego „Istota”. Dwoje młodych naukowców łączy zwierzęce i ludzkie DNA. Chcą w ten sposób stworzyć udoskonaloną wersję człowieka. Jednak powstała istota okazuje się zagrożeniem nie tylko dla jej twórców, lecz także dla całej ludzkości. Wszystkich młodszych widzów ucieszy na pewno premiera trzeciej części przygód niezwykłych zabawek „Toy Story 3”. Może warto cofnąć się w czasy dzieciństwa? Miłośnicy muzyki na pewno zainteresują się filmem „Amalia. Królowa Fado” - biografią legendarnej śpiewaczki Amálii Rodrigues.
25 czerwca to data premiery kolejnej komedii. „Nasze wielkie rodzinne wesele” opowiada o drodze dwojga zakochanych na ślubny kobierzec. Młodzi muszą zmierzyć się z wieloma
myonas
perypetiami związanymi z ich rodzinami.
30 czerwca to dla miliona nastolatków niezwykły dzień. Tego właśnie dnia w kinach pojawi się ekranizacja trzeciej części bestsellerowej powieści „Zmierzch” , zatytułowana „Zaćmienie”. Stale powtarzający się wątek zakazanej miłości ciągle przyciąga wielu widzów. Jest to niezwykła część tej sagi. Edward zgadza się na zamianę swej ukochanej Belli w wampira. To właśnie w jej obronie wilkołaki jednoczą się z braćmi głównego bohatera, by walczyć z wrogiem.
Zapewniamy, że w przedwakacyjnym kinie nie będziesz się nudził!
d.rzepczyk
Mały mundial piłki nożnej
Dopięliśmy swego!
Nasza drużyna piłki nożnej dziewcząt po wielkim trudzie zdobyła I miejsce w finałach wojewódzkich! 27 maja bieżącego roku dziewczęta w składzie: Karolina Bielska, Agnieszka Buchwald, Sandra Fleger, Aneta Lonczyk, Nikola Mach, Agata Reudelsdorf, Teresa Staś, Karolina Szymoś oraz Martyna Trojok wraz z trenerem Markiem Kotem wyruszyli do Praszki na finały wojewódzkie. Po trudnych meczach z Olesnem, Praszką i Prudnikiem zdobyły I miejsce.
Na kolejnych miejscach znalazły się odpowiednio drużyny z: Praszki, Olesna i Prudnika. To pierwszy tak wielki sukces piłki nożnej dziewcząt w naszej szkole. O zdanie na temat tego finału zapytaliśmy naszego wfistę, p.Kota.
„Moim zdaniem finały były bardzo dobrze przygotowane, jeśli chodzi o organizację. Poziom gry uważam za średni. Od trzech lat jesteśmy w czołówce. Dwa lata temu zajęliśmy IV miejsce. Wtedy był z nami także pan Kazimierz Kubal. W tym roku rozegraliśmy to bardzo dobrze. Doświadczenie zawodniczek, grających już trzy lata, przyniosło sukces. Nie byłem pewny wygranej, nie wierzyłem w nią, ale gdzieś tam marzyłem o złocie i mobilizowałem dziewczyny. Ten medal podbuduje nas na przyszły rok, by dalej coś osiągnąć.”
Warto wspomnieć, że dziewczyny w zeszłym roku także dostały się do finałów i były bardzo blisko zwycięstwa, jednak po przegranym meczu finałowym zdobyły III miejsce.
Życzymy dalszych sukcesów sportowych. Oby pasja i dobra forma Was nie opuściła.
k.budner
W następnym numerze Głównym tematem następnego nr "My o nas" będzie migracja z NK na facebooka oraz nowe atrakcje rozrywkowe w Zawadzkiem.
Wakacje to czas odpoczynku, niektórzy preferują aktywny wypoczynek daltego spróbujemy przybliżyć wam sporty extremalne.
Nie zabraknie również nowości w modzie czy premier kinowych:)