Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






O ciekawych wydarze - niach, min. o Dniu Tańca, Roku Miłosza. O tym, jak wybieraliśmy Samorząd i co na bieżący rok szkolny proponują nasi przedstawiciele.



Wywiad Mazak Fundacja Mam Marzenie rozpoczęła swoją działalność w lutym 2004 r w Krakowie, Warszawie i w Poznaniu. Od 2007 roku działa już na terenie całej Polski i obecnie posiada 16 oddziałów. Nasz wywiad przeprowadziliśmy w  oddziale Wrocławskim.

B. P : Czy warto zos- tać wolontariuszem  Fundacji Mam Marze- nie? W:  Ja uważam że  war- to, jestem wolontariu - szem w tej Fundacji już prawie 5 lat. Naprawdę warto nieść innym po - moc! B.P : Czy to praca czy hobby ?  W : Hobby, dlatego że  my wszyscy mamy inne źródła utrzymania. Na- sza Fundacja jest jedy - ną w Polsce gdzie wo - lontariusze są  prawdzi- wymi wolontariuszami -  my nie dostajemy za to pieniędzy. B.P : Jak się zaczęła przygoda z Fundacja Mam Marzenie ?  W1 : Do pracy w  Funda cji skłoniły mnie osobis- te doświadczenia (straci łam siostrę ,która była chora na białaczkę) W2:  Ja natomiast za- częłam szperać w  inter- nacie i tak jakoś wyszło – poczułam powołanie. B.P.: Ile osób udziela się w Fundacji we Wro cławiu? A.S.: We Wrocławiu pra cuje około 40  wolonta- riuszy. Natomiast aktyw nych jest 15-20 osób. B.P: Jak Państwo reali- zujecie marzenia, ile o - sób zajmuje się zorgani- zowaniem marzenia – cały zespół czy jedna osoba ?  W: Jeżeli jest to  marze- nie rzeczowe to około trzech wolontariuszy szuka sponsora i  orga - nizuje spełnienie ma - rzenia Natomiast jeżeli jest to marzenie typu „bal księżniczki” to  wów czas organizuje się cała grupa wolontariuszy. B.P. Ilu dzieciom speł- niliście marzenie ?  - We Wrocławiu spełni - liśmy 300 marzeń, a w całej Polsce już ponad 3000 B.P. Czy dużo dzieci czeka na realizacje ma

Mazak Wywiad

rzenia? Bardzo dużo - na liście jest 34 dzieci oczekują - cych, w poczekalni 12 , a w całej Polsce cała lis- ta. Niestety jesteśmy uzależnieni od  sponso - rów. B.P: Jakie były najtrud niejsze chwile lub wyz wania do spełnienia ?  W : Najtrudniej jest wów czas, gdy trzeba działać ekspresowo, ponieważ dziecko jest bardzo cięż ko chore. Marzenie jest przygotowane i  dosta - jemy informacje, że  dziecko zmarło – wtedy jest w nas poczucie winny i smutku. B.P: Czy były takie ma rzenia, których Pań - stwo nie mogli zreali - zować? W: Mamy w statucie za- pis, że nie możemy wy- syłać dzieci poza grani - ce Europy, również nie możemy zrealizować marzeń, które mogą być zagrożeniem dla życia „marzyciela”. B.P. Jakie było najtru - dniejsze marzenie do  spełnienia? W: Jednym z  trudniej -szych było potkanie z  aktorem Cezarym Pazu- rą, trzeba go było ścią - gnąć do Kliniki. Nie było to łatwe. Nie dlatego, że pan Pazura nie miał na to ochoty, ale dlatego, że miał bardzo napięty grafik – ale udało się. Chłopiec był zachwyco- ny, a Cezary Pazura wzruszony, że czyimś największym marze - niem jest spotkanie właśnie z nim. B.P: Co skłania Pań- stwa do poświęcania swojego prywatnego czasu dla innych? W . Najbardziej moty - wuje nas radość na  twa rzach chorych dzieci. Kiedy marzenie zostaje spełnione marzyciel za- pomina na chwilę o  cho robie, zastrzykach i  ba- daniach. Zapomina o  tym, że jest chory. A  dla nas to jest najważ- niejsze... Trzeba pamię- tać, że nasi Marzyciele często miesiącami nie wychodzą poza obręb szpitala, są odcięci od świata zewnętrznego. B.P.: W taki razie życzymy, by Marzycieli było jak naj - mnej i żeby zawsze udało się Państwu spełniać Ich marzenia. Bardzo dziękuję za rozmowę. Bartosz Polański

Fotoreportaż Mazak Mazak Fotoreportaż W listopadzie z okazji Tygod nia Tańca w naszej szkole od- był się wieczór taneczny.  At - mosfera była naprawdę nie - zwykła, na sali panowała ciem ność, rozproszona tylko świat- łem ultrafioletowym, dającym efekt tajemniczości i niezwyk- łości. Program rozpoczęli ucz- niowie naszej szkoły tańcem cygańskim i zebrali prawdziwą burzę oklasków. Wśród zapro- szonych gości byli: Zespół Tańca Ludowego Uniwersytetu Przyrodniczego "Jedliniok", Zespół Tańca Flamenco Pasa La Vida. Usłyszeliśmy disco hip hop, muzyka flamenco i lu- dową. Konferansjerem była Hanna Gembiak. Między występami Zuzia Mach re- cytowała poezję, wprowa- dzając nas w  klimat.  Nie uda mi się w pełni zrelacjo- nować wrażeń z tego wy - darzenia, bo zgodnie z has łem spotkania "O tańcu nie da się pisać trzeba go  tańczyć";) 1. Taniec cygański w wykonaniu klas 0-1 2, 5. Zespół Flashdance. 3, 4. Jedliniok - w jednym z tańców ludowych i po - lonezie. 6. Flamenco - w wykona- niu Pasa la Vida. Julia Mazur

Uczniowie klasy 3 ze swoimi Pluszakami Znany Paddington i mniej znany Pan Tadzio :) W czasie pracy nad prortretem

Międzynarodowy Dzień Pluszowego MIsia Mazak

Nasza najmilsza zabawka , Pluszowy Miś" obchodzi swoje święto 25 listopada.Ten dzień w naszej szkole też jest świę - towany w klasach. Światowy Dzień Pluszowego Misia ustano - wiono dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki w 2002 roku.Nie ma domu, w którym nie ma pluszowego misia. W szkole obchodziliśmy Światowy Dzień Pluszowego Misia. Dzieci z klas 0-3 przyniosły swoje pluszaki. Klasy 5 obejrzały prezentację pt ,,Skąd się wziął miś". Dziewczyny z klas 4 ryso- wały misie, równiez dzieci z klasy 3a i 2a wykonały prace plas- tyczną pt ,, My Teddy". Dzieci z 0 nauczyły się piosenki pt ,Mój stary dobry miś"  oraz na dużym szarym papierze wyklejały z gazet misia . Na koniec wysłuchały przygód Kubusia Puchat- ka. Dzień Misia w naszej szkole był bardzo przyjemny i ... pluszowy ;) Klasy 2a i 3a, które znają Paddintona z lekcji języka angielskiego (i nie tylko) są jego ogromnymi Fanami i bardzo lubią słuchać kolejnych przygód tego na wskroś angielskiego Misia. Ten dzień upłynął w klasach młodszych na czytaniu, słuchaniu, śpiewaniu, rysowaniu. A wszystko pod znakiem Pluszowego Misia. Wszystkim Misiom składamy najlepsze życzenia! LOKOMOTYWOWNIA

Mazak Wehikuł czasu

LOKOMOTYWOWNIA Pan Bolesław Gębura, którego wspomnienia o Kuźnikach mogliście prze - czytać w ostatnim nume- rze, opowiedział nam rów- nież o starej lokomoty- wowni. B.G.: Pewnie zastana - wiasz się czym była loko- motywownia. Było to miej - sce, w którym naprawiano lokomotywy, doczepiano do nich wagony, na  obro- towni obracano je, aby je- chały we właściwą stronę. Lokomotywownia to  nie tylko budynek z  lokomoty- wami, ale także pierwsze bloki na  naszym osiedlu oraz świetlica osiedlowa. Lokomotywownia istniała już przed wojną, wybudo- wano ją w dziewiętnastym wieku z cegły klinkierowej Było 14 stanowisk do ob- sługi parowozów (bo wtedy nie było jeszcze elektrow- ozów, a spalinowych było bardzo mało). Tam właśnie przyjeżdżały na obrządza- nie, czyli na branie wody do kotła, załadowanie wę- gla oraz wyszlakowanie, czyli wyczyszczenie popio- łu. Parowóz, by przejechać ok. 100 km spalał ok. 4 ton węgla. Parowóz wjeżdżał na kanał, pracownik otwie rał popielnik i wysypywał popiół ok. 20-30 pełnych ta czek. Tender parowozu, czyli ta skrzynia na węgiel mieściła 12 ton i ok. 5-6 m3 wody, drugi pracownik pilnował na bierania wody. Trzeci otwie rał przód kotła, tzw. dymni cę i czyścił ją z sadzy, której dużo się zbierało. Te prace trwały około 1,5h. Badano skład chemiczny wody, czy nie trzeba jej zmiękczyć, by nie osadzał się kamień na rurach. Na obrotnicy była odwracana tak, by wyjechała przodem. Praco- wało tam 420 pracow- ników. Pracono całą dobę. Obiekt zamknięto w latach 80-ych. Zuzanna Nogalska

Relacja Mazak Mazak Relacja Dnia 26 pazdziernika w naszej szkole odbyły się wybory do Samorządu Ucz- niowskiego. Głosować można było w sali 34.Tuż po dzwonku ustawiła się długa kolejka uczniów chcących odać głos na swojego kandydata. Największą liczbe głosów zdobyli:  Aleksandra Kisielewska VI B , Alek - sandra Durman VI A ,Tymon Ja - strzębski V A. Kilku kandydatów uzys- kało tą samą liczbę głosów. Dlatego też odbyła się druga tura wyborów i spośród kandydatów wybrano Jakuba Balicki VIB. Na pierwszym zebraniu zarządu SU dokonano podziału funkcji: przewodniczącą została Aleksandra Kisielewska ,1 wice Aleksandra Dur - man , 2 wice Tymon Jastrzębski , a sekretarzem Jakub Balicki. Nad pracą samorządu czuwa p. Anna Krzaczek. uż nie możemy doczekać się efektów ich pracy !!!!! Julia Mazur Aleksandra Kisielewska Natalia Magdowska Zdjęcia: 1. W oczekiwaniu na głosowanie. 2. W trakcie oddawania głosów. 3. Komisja czuwająca nad prawidłowym przebiegiem głosowania. 4. Komisja Wyborcz w trakcie liczenia głosów. Zdj: Edyta Zgud - Pawelec

zdj. Edyta Zgud - Pawelec Tymon, Jakub, pani Krzaczek Ola i ...Ola :) RUSZ GŁOWĄ

Lekcja samorządności Mazak

Przedstawicie- le Samorządu Uczniowskiego wraz z Opiekunem SU panią Anią Krzaczek o swoich planach... Co skłoniło Was do kandy- dowania do SU? Ola Durman: Chyba przede wszystkim ciekawość, jak to jest? Co z Waszych haseł wybor - czych udało się zrealizować? O.D.: Jeszcze niewiele, bo do-piero zaczynamy. Na pewno nie uda nam się zrobic dyskot eki, ponieważ jest już Adwent. Czy tego spodziewaliście się kandydując do SU? O.D.: Chba tak, no i ta praca sprawia dużo przyjemności. Na czym polega praca Opie- kuna SU? Anna Krzaczek: Głównie na opiece nad akcjami, w które SU się włącza. Czasami pod -suwam pomysły lub pomagam w rozwiązaniu problemów. Co udało się zrobić? A.K.: Tak na gorąco: Kartkę dla Dzieci z Hospicjum, rozpo-częliśmy akcję zbierania nakrę tek, włączyliśmy się w akcję "Pajacyk", "Wszystkie kolory świata" (to co uda nam się zebrać przekażemy UNICEF na zakup szczepionek dla dzieci z Sierra Loene). A czy może Pani zdradzić nam plany na przyszłość? A.K.: Dobrze, ale nie wszyst -kie. Niech niektóre zostaną ta-jemnicą ;) W styczniu wspiera-my WOŚP, Dzień Ziemi, Dzień Zdrowego Żywienia, Dzień Rodziny, Dzień Mamy... Dziękujemy za rozmowę J. Mazur, N. Magdowska Kolejne zadania przygo towane przez panią Mał- gorzatę Dwojak. Rozwiążcie je i sprawdź cie odpowiedzi na tabli- cy przy sali 45. 1. Trzej bracia rodzili się kolejno co 4 lata. Obec - nie najstarszy z nich jest dokładnie 5 razy starszy od naj - młodszego. Ile lat ma najmłodszy? 2. Nie zmieniając kolej ności cyfr 1 2 3 4 5 i używając znaków dzia łań, przedstaw liczbę 4. Wrocławski Most Tumski

Mazak Wrocław, jakiego nie znacie

Wrocławski Most Tumski Most Tumski znajdujący się we Wrocławiu łączy Ostrów Tumski z wyspą Piasek, prze- rzucony jest nad odnogą Odry. Inaczej nazywany jest mostem Miłości. Obecny most wybudo- wano w 1889 roku. Ma  stalo- wą nitowaną konstrukcję. Stanął w miejscu, gdzie stała przeprawa przez wodę, która funkcjonowała co najmniej od  XII wieku. Na początku jednak budowano tu kolejne mosty drewniane, a w połowie XV  wieku był tu już most kamien- ny. Zawalił się jednak w 1432 r. pod ciężarem procesji prze- chodzącej tędy w dzień Boże- go Ciała. Do roku 1945 most nosił nazwę Dombrücke (most katedralny). Można przejść tę dy tylko pieszo, samochody przejeżdżają za specjalnym pozwoleniem. Po obu stronach wejścia od strony Wyspy Piaskowej, stoją  figury świętych, waż - nych dla miasta. Wykonał je  Gustaw Grunenberg, rzeź - biarz wrocławski. Umieszczo- no je tu kilka lat po otwarciu stalowej konstrukcji, w 1993 roku. Po lewej stoi Św. Jadwi- ga Śląska (patronka Dolnego Śląska), trzymająca miniatur - kę ufundowanego przez nią klasztoru cysterek w  Trzebni- cy, po prawej strzeże prze- prawy Św. Jan Chrzciciel, pa tron Wrocławia. Most Tumski oświetlają za- bytkowe lampy gazowe, zain- stalowane jakiś czas temu. Obecnie zapala je  ręcznie latarnik. Przeprawa łącząca Ostrów Tumski z wyspą Piasek stała się ostatnio ulubionym miej - scem zakochanych. Na znak nierozerwalności związku mło- dzi przypinają do stalowych barierek mostu kłódkę, na  któ rej wypisują swoje imiona i da- tę. Następnie wyrzucają klu - czyk do Odry, aby nikt już nie mógł otworzyć kłódki, która jest symbolem ich miłości. Kłódek przybywa, z dnia na dzień jest ich coraz więcej. Julia Kiezik zdj. Krzysztof Pawelec Nasze przerwy

Szkolne sprawy i sprawki Mazak

Nie wiecie , jak  spędzać przer wy, albo spędzacie je  niebez- piecznie. Dlatego  nasza ga- zetka chce zaproponować Wam ciekawe zabawy ,które polecili nasi koledzy .Pierwszą z zabaw  jest gra NINJA. Po- trzeba do niej  najmniej 3  o - sób. Grający ustawiają się wkoło i pierwsza osoba pró - buje klepnąć kogoś, kto jest w kole, ten zaś musi  tego u - niknąć odskakując w tył. Dru- gą z zabaw jest gra GWIAZ - DA. Wszyscy siadają na  pod- łodze w kręgu w siadzie roz-krocznym i stykają się ze  so- stopami. Potrzebna jest mała piłka np. tenisowa. Jedna oso- ba turla piłkę w  kierunku wy- branej innej osoby, a ta  odrzu ca ją do następnej. Osoba, któ ra piłki odepchnie i wypadnie poza krąg, odpada z gry .  Os tatnią zabawą jest gra COCA - COLA. Kilka osób staje na - przeciwko siebie, wysuwają  prawą nogę do przodu i  opie- rają ją na pięcie ,mówią coca- cola i odstawiają ją do tyłu. Osoba która  zaczyna, próbuje nadepnąć drugą osobę stopą. Kogo nadepnie, ten odpada z gry. globtrotter

Mazak Globtrotter Jaskinia Niedźwiedzia

Witam! W  tym numerze coś dla miłośników jaskiń. Przywitajmy się z Jaskinią Nie- dźwiedzią w Kletnie, która znaj duje się w Masywie Śnieżnika Kłodzkiego, w bloku marmu - rów leżącym w górze Stromej (1166,8 m n.p.m.). Można tam podziwiać salę Pałacową salę Nietoperzy i Lwa Jaskiniowego oraz korytarz Człowieka Pier - wotnego, korytarz Wodny ze stropem wodnym i korytarz Mis Martwicowych. Występują tam różnorodne formy podo - bne do sopli zwisających ze  stropu zwane stalaktytami. Jest tam także nietoperz zato- piony w polewie i lichtarz oraz i wiele innych ciekawych form pod zagadkowymi nazwami takimi jak : „ Makarony”, „Pola ryżowe” czy „ Polewy”. Po zwiedzaniu można zajść do sklepiku z pamiątkami. Oso biście mi się podobało i  pole- cam ją wszystkim głodnym przygody. Dla chętnych kilka informacji praktycznych.: Jaskinia nieczynna w okresie od 21.11.11r. do 25.12.11r! Ceny biletów w 2012: Bilet normalny-19 zł  Bilet ulgowy-14 zł  W marcu: Bilet normalny-13 zł  Bilet ulgowy- 9 zł  Lipiec – sierpień: Bilet normalny-21 zł Bilet ulgowy-16 zł Więcej informacji na  www.jaskinia.pl Oliwia Delimata Rok Czesława Miłosza
Jesienne spotkanie z poezją "Na ziarnku maku"
Mazak

Przygotowane przez ucz- niów klas 4-6 z okazji roku Czesła wa Miłosza, znako- mitego poety i noblisty w  dziedzinie literatury. Pro - wądzącymi byli Dominika Czuba oraz Tymon Jastrzę bski. Na początek spektak- lu widzowie usłyszeli jego wiersz „Atlantyda“ w  posta piosenki. Następnie roz - brzmiał wiersz Wisławy Szymborskiej „Chmury“, czytany przez samą autor- kę .Usłyszeliśmy również poemat Miłosza „Kałuża“, recytowany przez Zuzannę Mach, „Przypowieść o  ma ku“ śpiewaną przez Jacka Telusa i mówioną przez Marysię Burzyńską oraz „Wiara“, recytowany przez Wiktorię Cybulak. Kuba Walczak przedstawił „Ro- tę“, jako poetyckie nawią- znie do święta 11  listopa- da, a Daria Rynkowska zapoznała widzów z  wier- szem pani Haliny Kuropa- tnickiej -Salamon, którą mieliśmy okazję poznać osobiście w ubiegłym roku szkolnym. Występy mło - dych aktorów nagrodzono burzą oklasków. Dziękujemy za tak wspaniałą lekcję języka polskiego! Marysia Burzyńska

Mazak Kącik różności

Jaś pyta nauczycielkę.  Proszę Pani czy można karać kogoś za coś czego nie zrobił?  Nie Jasiu, nie można – odpowiada nauczycielka.  Proszę Pani to ja nie odrobiłem zadania domowego. 1.Jedno z rodziców. 2.Wenecka… 3.Jak nazywa się nasza szkolna gazetka? 4.Co ma ośmiornica? 5.Jeden ze składników runa leśnego. 6.Komputerowa… 7.Jest na końcu wyścigu. 8.Święto 6 grudnia. Rozwiązanie w czwartej kolumnie ;o) Życzymy dobrej zabawy Basia Chudowska

Mazak Dziękujemy Drukarni Prograf z ul. Na Polance za wpspółpracę przy wydawaniu gazetki Opiekun gazetki: Edyta Zgud - Pawelec Redakcja: Maria Burzyńska, Barbara Chudowska, Oliwia Delima ta, Hanna Gembiak, Julia Kiezik, Aleksandra Kisie - lewska, Emilia Kudźma, Zu zanna Nogalska, Natalia Magdowska, Bartosz Po- lański, Paulina Rudniak, Daria Rynkowska, Sonia Wachowiak. Nakład 300 szt. www.sp37.info.pl fot. Krzysztof Pawelec