Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Wywiad z Natalią Kopczyńską



Natalia Kopczyńska, uczennica w Gimnazjum w Korzeniewie zgodziła się udzielić wywiadu na temat swoich zainteresowań i osiągnięć w nauce. Redakcja: Wiemy, że bierzesz udział w  licznych konkursach. Jak udaje ci się pogodzić szkołę i wiedzę ponad program nauczania? Natalia: Nie ukrywam, że jest to trudne. Czasem naprawdę ciężko jest mi ogarnąć szkołę, naukę do konkursów, nie mówiąc już o pracach w domu. Zawsze jednak daję radę, bo jeśli chcę coś osiągnąć w życiu, to się nie poddaję. Redakcja: Wspomniałaś wcześniej, że jeżeli ktoś bardzo czegoś pragnie, to jest w stanie zrobić wszystko. Co poradziłabyś innym uczniom, aby osiągnęli swój cel życiowy? Natalia: Tak naprawdę nie wiem, co mogłabym poradzić innym, bo sama jeszcze tego sukcesu nie osiągnęłam... Uważam jednak, tak jak już powiedziałam wcześniej, że jeśli się do czegoś z uporem dąży, to można to osiągnąć. To znaczy, to nie będzie wyglądało w ten sposób, że ktoś powie: "ja chcę" i ma poukładane życie, dobrą pracę itp. W osiągnięcie swojego celu trzeba włożyć dużo sił i nie zrażać się niepowodzeniami. Redakcja: Co zamierzasz robić w przyszłości? Natalia: Chciałabym studiować anglistykę, a potem zostać tłumaczem... Wiem jednak, że to bardzo trudny kierunek, więc muszę jeszcze nad tym poważnie się zastanowić. Na szczęście mam jeszcze na to sporo czasu. Redakcja: Jakie masz zainteresowania i czy wiążesz z nimi plany na przyszłość? Natalia: Interesuję się książką, a także muzyką, ale nie chciałabym zostać ani pisarką, ani piosenkarką... Moja praca nie będzie się wiązała z zainteresowaniami. Myślę jednak, że w przyszłości znajdę czas na moje hobby. W końcu człowiek nie samą

jeśli nawet nie lepszą. Redakcja: Jakie jest Twoje motto życiowe? Natalia: Hmmm... Na chwilę obecną nie mam motta. Może przyjdzie ono z wiekiem, jak na razie żyje z dania na dzień. Redakcja: Dziękujemy za wywiad. Ewa Wypych, Sylwia Grzelak

pracą żyje. Redakcja: Powiedziałaś, że interesujesz się książką. Jaka literatura i dlaczego sprawia, że chętnie czytasz książki? Natalia: Owszem, książki są częścią mojego życia. Jest to świetny sposób na spędzanie wolnego czasu i nudę. Cudownie jest zagłębić się w losy bohaterów i przeżywać przygody razem z nimi. To pozwala mi oderwać się od rzeczywistości i przenieść w inny, magiczny świat. Najbardziej interesuje mnie literatura fantasy i przygodowa, ale również literatura obyczajowa jest ciekawa. Redakcja: Co powiedziałabyś, aby zachęcić ludzi do czytania książek? Natalia: Powiedziałabym, że literatura rozwija i kształci. Przy książce można się naprawdę odprężyć. Kto czyta książki, ten wie, że mogą być one tak samo dobrą formą rozrywki jak gry komputerowe czy surfowanie po internecie, Horoskop szkolny na grudzień



Baran 21.03 - 20.04 Z kartkówki z matematyki poszczęści Ci się, jednak na polskim z panią Matuszewską Twoje szczęście obróci się w proch. Uważaj! Pani Kowalczyk ma na Ciebie oko. : O Byk 21.04 - 20.05 W tym miesiącu będziesz miał szczęście z przedmiotów ścisłych. Nie zmarnuj takiej szansy. Ucz się na chemię, pani Wiśniewska sprawdzi Twoją wiedzę. : C Bliźnięta 21.05 - 21.06 Strzeż się, kłótnia z nauczycielem od fizyki źle wpłynie na pogląd nauczycieli na Twoją osobę, jednak z angielskiego pójdzie Ci świetnie. : DD Rak 22.06 - 22.07 Nauczyciel spod znaku Barana ma złe zdanie o Tobie. Pamiętaj! Zawsze odrabiaj lekcje, bo możesz dobrze na tym wyjść. ;)  Lew 23.07 – 22.08 Uważaj na wychowaniu fizycznym. Kontuzja sprzed roku może się odnowić. Za to na biologii pójdzie Ci wspaniale. (:



Panna 23.08 – 22.09 Zmieniaj buty w szkole, woźny Cię obserwuje! Postaraj się robiąc pracę na sztukę i nie zapominaj mówić , Dzień dobry” pracownikom szkoły. Waga 23.09 – 22.10 Ucz się systematycznie na matematykę, nauczycielka z tego przedmiotu tylko na to czeka, żebyś poległ. Na pocieszenie- podczas świetlic spędzisz cudownie czas. : DD Skorpion 23.10 – 21.11 Zapowiadają się dla Ciebie wspaniałe dni. Z geografii szóstka! Nic, tylko pozazdrościć. ;)  Strzelec 22.11 – 21.12 Uważaj, ten miesiąc nie będzie dla Ciebie za dobry, może pojawić się parę uwag na Twój temat w dzienniku. : C Koziorożec 22.12 –19.01 Czeka Cię ciężka praca, musisz się przygotować na najbliższy sprawdzian bądź kartkówkę z biologii. Uważaj na schody, nie lubią Cię. ;(  Wodnik 20.01 – 18.02 Ten miesiąc upłynie Ci zadziwiająco szybko, a na lekcjach będziesz jednym z najaktywniejszych uczniów. :)  Ryby 19.02 – 20.03 Odnowisz stare kontakty z przyjaciółmi, a miesiąc ten będzie szalony i pełen wrażeń. Nauczyciele będą dla Ciebie łagodni i mili. (: Puszcza Pyzdrska za  zakrętem



Czy Puszcza Pyzdrska to obszar badawczy tylko dla pasjonatów, naukowców? Czy przeciętny gimnazjalista w ogóle wie, gdzie się ona znajduje? Inspirująco… Wczoraj, poszukując na stronach internetowych inspiracji do referatu na lekcję historii, znalazłam ciekawe informacje o projekcie „Puszcza Pyzdrska. Olędrzy i ich żelazne domy”. Dowiedziałam się nawet, że gmina Mycielin, w której mieszkam, zatem i moja rodzinna wieś Dzierzbin a i niedalekie Bogusławie, do tej puszczy się zaliczają. Okazuje się, że to, co jest niemal o kilka metrów ode mnie: lasy, stare chaty, ma wartość godną zainteresowania etnologii. Z notesem i aparatem Dziś wyruszam więc z notesem i aparatem, by poznać lepiej to,  co tak ciekawi naukowców. Najpierw pstrykam zdjęcie tzw. koszarom ( choć nazywa się je i haremami). Są to budynki wybudowane po drugiej wojnie światowej, tyle pamiętam z opowieści mojej ciotki. Od właściciela sąsiadującego z nimi gospodarstwa dowiaduję się, że kiedyś zamieszkiwały je rodziny pracujące w Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Pytam gospodarza, dlaczego nazywa się je haremami. „A… bo to żyli tutaj wszyscy razem i razem pracowali” – odpowiada rolnik. Wędruję dalej. Jest mi trochę zimno, więc nawet przyspieszam kroku. Docieram do kolejnego budynku, który jeszcze wczoraj mijałam obojętnie, a dziś niczym etnolog



przyglądam mu się badawczym wzrokiem., wchodzę do środka, dotykam zmarzniętej strzechy. Oto chata wybudowana około roku 1910. Kiedyś była ona własnością państwa Łomżyńskich. Do kogo należy dziś, zapytany sąsiad niestety nie wie. Kolejną fotkę robię budynkowi powstałemu prawdopodobnie w 1931r. Tak przynajmniej twierdzi mieszkające w jego pobliżu małżeństwo. Mówią, że chata od zawsze jest własnością rodziny Szulców. Dziś stoi pusta i tylko komin z czerwonej cegły przypomina, że kiedyś paliło się w niej domowe ognisko… Docieram jeszcze do drewnianego domu zbudowanego około roku 1915. Należał on kiedyś do rodziny Beśków. Dziś jest już zniszczony, gryzą go korniki, wiosną pewnie zaczną w środku harcować myszy, ale w obiektywie aparatu stara chata, szczególnie osypana świeżym śniegiem, wygląda przepięknie. Wokół niej jest bogaty drzewostan. Lipy, klony, kasztanowce czekają niecierpliwie na wiosnę, by powrócić znów do życia. Wracam do domu z katarem, ale i ze świadomością, że mieszkam w wyjątkowym miejscu. Powtarzam w myślach zasłyszany kiedyś cytat: Każdy ma swoje Westerplatte, o które należy walczyć dla siebie i dla drugiego człowieka. Ciekawe, jakie jeszcze cuda czają się za zakrętem? Natalia Sportowe sławy naszej szkoły



Sport jest jedną z najważniejszych rzeczy w życiu człowieka. Już w zamierzchłych czasach mieszkańcy starożytnej Grecji czynnie uprawiali taki typ wysiłku fizycznego. W Sparcie sport był podstawą funkcjonowania w społeczeństwie. Od 7 roku życia młodzi chłopcy poddawani byli bardzo wyczerpującym treningom. Dziewczyny też trenowały, ponieważ uważano, że wysportowane kobiety będą matkami zdrowych dzieci. W Attyce, a dokładnie w Olimpii, rozgrywane były igrzyska. W naszej szkole były i są osoby, które wyróżniają się w zawodach. Niektóre z nich zajmują się sportem na poważnie a dla innych to tylko dodatek i przyjemność. Oto kilka sylwetek naszych sportowców
sportowców:


W czasach współczesnych sport odgrywa równie istotną rolę w życiu obywatela. Dzięki niemu cieszymy się, płaczemy i jesteśmy zmotywowani do dalszej pracy. Jest też odskocznią od nauki lub pracy. Gramy w różne gry dla przyjemności lub jeśli mamy umiejętności na to pozwalające, zaczynamy wyczynowe treningi. Miejscem, w którym odkrywamy te umiejętności, jest szkoła. To na lekcjach z panią Sobańską i panem Kozigórskim ćwiczymy różne dyscypliny i zauważamy, która nam pasuje, a która nie. Szkoła jest też drogą do ewentualnej przyszłej kariery. Sukcesy w zawodach pozwalają w niedalekim czasie trafić do jakiegoś klubu. Darka Walaska i Patryka Ostrowskiego z klasy II i III wszyscy na pewno pamiętają. Dwoje dość wysokich uczniów byłej IIIC. Darek, krótko przycięty, zaś Patryk raz w dłuższych a innym razem w krótszych włosach się pojawiał. Byli to podstawowi zawodnicy naszej kadry. Dziś grają w juniorach Turu Turek z dużymi sukcesami. Marlena Fic to uczennica obecnej IIIc. Z pewnością ją znacie. Średniego wzrostu blondynka z długimi włosami. Jej domeną są wszelkiego rodzaju biegi krótkodystansowe. Świadczy o tym liczba rekordów szkoły na jej koncie – 5. Dobrze też gra w piłkę nożną. Sylwia Zawiasa to była już uczennica naszego gimnazjum. Niska blondynka opuściła naszą szkołę kilka lat temu. Ona w odróżnieniu od Marleny była specjalistką w biegach długodystansowych. Do dziś na tablicy rekordów są jej wyniki w biegu na 600, 1000 i 1500m. Karol Wasik opuścił naszą szkołę rok temu. Był wszechstronnie utalentowany. Piłka nożna, ręczna, tenis stołowy i wiele innych dyscyplin nie sprawiały mu żadnych trudności. W prawie każdej był jednym z najlepszych w naszej szkole. Teraz gra w Wichrze Mycielin. Wojtek Grabiński "Ku przestrodze"
Człowiek daje sobą manipulować...


Ludzie we współczesnym świecie otoczeni są przez różne źródła informacji i reklamy. W pośpiechy w jakim żyją, łatwo tracą kontrolę nad rzeczami, które dzieją się wokół nich i mogą ulec podstępom. Dlatego uważam, że teza mówiąca: „ Człowiek daje sobą manipulować” jest prawdą. Po pierwsze, ludzie łatwo dają się oszukać, gdy krętacz stara się pokazać cechy, które lubią. Doskonałym przykładem tego jest ”Świętoszek” Moliera. Tartuffe, udając pobożnego, zyskał sympatię Orgona i pani Pernelle. Ofiary przekrętu nie wierzą w to, że są oszukiwanie przez swego ulubieńca. Nie przyjmują tego do wiadomości nawet wtedy, gdy widzą dowody. Pokazują to słowa staruszki: „ Ten człowiek raczej zbytkiem cnót najświętszych grzeszył”. Po drugie, łatwo ulegamy fortelom mediów. Codziennie oglądamy wiadomości, które kształtują nasz światopogląd. Wystarczy, że telewizja, radio, internet lub prasa przedstawią jakieś wydarzenie albo postać w innym świetle i juz mnieniamy zdanie... Dziennikarze kłamiąc, pokazują nam świat, tak jak chcą, by zmienić nasze poglądy. Następnym argumentem jest fakt, że padamy często ofiarami manipulacji reklam. Wszędzie widzimy szyldy i hasła podające same superlatywy o jakimś produkcie. Często, przeglądając sieć, po odwiedzeniu stron o np. filmach, za chwilę na skrzynce pocztowej możemy przeczytać o promocji w kinie. Po czwarte, człowiek ulega manipulacji modą. Każdy z nas chce wyglądać dobrze i „na czasie”. Wzorujemy się więc na różnych sławnych osobach. To otwiera furtkę do kierowania nami.



Zmiana bluzki na koszulę przez gwiazdę spowoduje w zaślepionym społeczeństwie takie same działanie. Kolejnym faktem jest to,  że łatwo można wkraść się w czyjeś  łaski, jeśli zna się cechy, o których dana osoba marzy. Przykładem tego są  „ Śluby panieńskie” A. Fredry. Gustaw, gdy zauważył, iż Aniela śni o wspaniałej miłości, sam starał się być romantykiem. Po szóste, ludzie mogą ulec fortelom sekt. Kiedy samotny człowiek przeżywa kryzys i depresję, szuka pocieszenia. Sekty szukają takich osób i na początku je uszczęśliwiają. Gdy ktoś mocno zżyje się z taką organizacją, ona może go kontrolować i zmuszać do różnych działań. Jak wynika z powyższego, człowiek łatwo ulega manipulacji. Musimy pamiętać jednak, że nie wszyscy dziennikarze kłamią a jednorazowe pokierowanie się czyimś ubiorem nie zrobi z nas posłusznych robotów. Mimo wszystko musimy być ostrożni i umiejętnie analizować wiadomości. Powinniśmy się postarać przeciwstawić podstępom nas otaczającym. W.G Mistrzowie sportu, cz. II
Kibicowi opady śniegu przypominają o jednym – rozpoczyna się sezon sportów zimowych.


Wywiad z woźną Teresą Gorzkiewicz Wojciech Kuciński: Słyszeliśmy, że niedawno została Pani babcią. Jak się mają Pani wnuki? Teresa Gorzkiewicz: Mają się dobrze, są szczęśliwe. WK  Porozmawiamy teraz o pracy. Od jak dawna pracuje Pani w naszej szkole? TG  2 listopada minęły 23 lata. WK  Czym różniła się ówczesna szkoła od dzisiejszej? Czy dostrzega Pani jakieś zmiany, różnice? TG  Czym ona się różni...? Na pewno wyglądem, np. kiedyś była tu podstawówka, a teraz gimnazjum. WK  Co najbardziej Pani lubi w swojej pracy? TG  Co ja lubię...? Hmmm...Sprzątać i spędzać czas z dala od domu (śmiech). WK  Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Czy jest coś, o czym Pani marzy? Coś, co mógłby podarować Pani św. Mikołaj? TG  Żebym była zdrowa. Żadnych innych prezentów. WK69 Nadchodzi zima. Niektórzy się cieszą, inni martwią. Jednak kibicowi opady śniegu przypominają o jednym – rozpoczyna się sezon sportów zimowych. Skoki, biegi i biathlon opanują w najbliższym czasie telewizję. Jednak oprócz zawodowców, sezon zaczną też amatorzy. Niestety, nasz region nie stwarza nam warunków, aby poćwiczyć jakąś dyscyplinę zimą. Teren jest zbyt płaski a i pokrywa śnieżna zbyt długo zwykle się nie utrzymuje. Dlatego wspomnieniami przenieśmy się do czasów nieodległych, czyli do lata i wiosny. Wtedy też mogliśmy uprawiać sport na dworze do woli. Skoki, biegi, wszystko to było dla nas możliwe. Te pory roku to też dobry czas na osiąganie sukcesów w tak ważnym w naszym życiu sporcie. Oto kontynuacja listy uczniów – sportowców, którzy opuścili już nasze progi albo nadal się uczą w Korzeniewie: Michał Haraśny to uczeń poprzedniej IIIb. Na pewno go znacie. Nawet wysoki, z ciemnymi włosami. Podstawowy bramkarz naszej kadry w piłce ręcznej i nożnej. Oprócz gier zespołowych wyróżnił się też w biegach. W czasie zawodów powiatowych zostawił wszystkich rywali za sobą na dystansie 1 km. Daniel Mikuła to uczeń IIa. Jest średniego wzrostu. On, w odróżnieniu od Michała, był pierwszy na dystansie 2 km. Był wtedy w I kl.,   więc ma drzwi otwarte, by w tym i przyszłym roku też zwyciężać. Na ostatnich zawodach w lekkoatletyce dobrze zaprezentował się też Patryk



Tomczak. Uczeń byłej klasy (?) zajął dobre 3 miejsce w biegu na 300m. W czasie ostatnich zmagań skok wzwyż okazał się jednym z największych atutów naszej szkoły. Antek Walencki(IIIa) i  Karolina Bończak ( opuściła naszą szkołę rok temu) zajęli trzecie miejsca. Być może „Waluś” w tym roku wygra? Szanse są spore. Jednak nasza szkoła to nie tylko indywidualności. Doskonale sobie radzimy w grach zespołowych. Ostatnio przedstawiłem sukcesy w piłce nożnej, dziś opiszę sukcesy chłopaków w „szczypiorniaku”. Nasza kadra, w skład której wchodzili m.in. Patryk i Karol Wasikowie, Darek Walasek, Patryk Ostrowski, Karol Kiecol i Michał Haraśny pokonali wszystkich w powiecie i zdobyli I miejsce. WOJCIECH GRABIŃSKI SPORT
Zawody strzeleckie


Najnowsze widomości. W środę 24 listopada reprezantacja naszej szkoły z  koła strzeleckiego uczestniczyła w zawodach strzeleckich w Poznaniu. Dziewczęta zajęły V miejsce, a chłopcy III. Mariola i Marcelina Co myślą młodzi dziennikarze o warsztatach?



Co myślą młodzi dziennikarze o warsztatach, które zorganizowano w Gimnazjum w Korzeniewie 22 i 26  listopada br. Zajęcia prowadziła animatorka Fundacji Nowe Media w Warszawie p. Anna Wilczkowska. Ania Sz. Na początku nie wiedziałam, na czym polega praca dziennikarza, lecz dzięki wrsztatom dowiedziałam się więcej o dziennikarstwie. Bardzo mi się podobało. Sylwia G. Na wardztatach dziennikarskich nauczyłam się wiele o zawodzie dziennikarza. Na pewno ta wiedza przyda mi się kiedyś w praktyce. Weronika Sz. Jestem zadowolona z warsztatów dziennikarskich, wiele się nauczyłam. Bardzo mi się podobało. Klaudia i Ewa Bardzo nam się podobało. Chętnie wzięłybyśmy udział w następnych wardztatach dziennikarskich. Ada i Patrycja Warsztaty były bardzo interesujące, ciekawe i chętnie w nich uczestniczyłyśmy. Wojtek G. Dzięki warsztaom poszeżyłem swoją wiedzę na temat dziennikarstwa. Bardzo się cieszę, że w nich uczestniczyłem. Ewa W. Bardzo mi się podobało, szczególnie tworzenie gazety.

KORZENIEW

SONDA Zapytaliśmy naszych gimnazjalistów, do jakiej szkoły wybierają za pół roku, oto co odpowiedzieli: Nikola G. kl. III a Wybieram się do budowlanki, bo chcę iść w ślady swojego ojca. Grzesiek M. kl. III a Idę do Marszewa… Wiktoria M. kl. III a Wybieram się do liceum, jeszcze nie wiem jakiego. Myślę, że będzie to profil psychologicznoartystyczny. Kamila P. kl. III b Chciałabym iść do liceum, a później się zobaczy. Paulina K. kl. III a Wybieram się do Kopernika na profil humanistycznoprawny. Agnieszka Matysiak, kl. III b Wybieram się do zawodówki na ulicy Wąskiej. Idę na specjalizację – fryzjer.



Zespół redakcyjny: E.Ginalska, P.Walasek, A.Trocha, W.Grabiński, M.Janczak, M.Żubrowska, N.Kopczyńska, K.Choderna, A.Szymczak, S.Grzelak, K.Bartoszczyk, W.Sztylka, W.Kuciński, W.Dolacińska, E.Wypych Konsultant redakcji: Iwona Kłysz Adres redakcji: Gimnazjum w Korzeniewie, 62-831 Korzeniew