Musisz zainstalować flash player pobierz instalator









Spis treści... czyli o czym przeczytacie w tym numerze IntroSTW...
IntroSTW

1. Słowo od redaktor naczelnej ............................. str. 3 2. Bawmy się sportem .......................................... str. 4 3. Zima na sportowo ............................................ str. 6 4. Jaka kadra, takie sukcesy! ................................ str. 8 5. Sport - mój wybór. Wywiad z p. T. Napierałą ..... str. 10 6. Nasi sportowi idole - Adam Małysz .................... str. 13 7. Spotkałem Kazimierza Górskiego ....................... str. 16 8. Skakał po sukcesy. Artur Partyka ...................... str. 20 9. Mój niezwykły dziadek ..................................... str. 24 10. Klasa sportowa w naszej szkole ...................... str. 30 11. Rozwijamy nasze sportowe pasje .................... str. 34 12. Jakie sporty kochamy? ................................... str. 36 13. UKS w naszej szkole ...................................... str. 37 14. Taniec to też sport ......................................... str. 40 15. Sport to zdrowie i uroda ................................ str. 42 15. Ubiór sportowca ............................................ str. 46 16. Krzyżówka .................................................... str. 50 Słowo od redaktor naczelnej

IntroSTW

Czas na trening! Wiosna to pora, gdy zrzucamy ciepłe ku-rtki i zamieniamy je na lekkie wiosenne ubrania. Nasze ciało również potrzebuje czegoś nowego. Zbędne ki-logramy, które zau-ważamy, próbujemy jak najszybciej zrzu-cić. Zamieniamy narty i łyżwy na rower lub piłkę. Boiska i ścieżki rowe-rowe to tylko nie-które miejsca, gdzie możemy aktywnie wypoczywać. W tym numerze o-powiemy o tym, jak sport wpływa na na-sze życie. Przybliżymy sylwetki niektórych szkolnych sporto-wców, a także udzie-limy kilku cennych rad. Mam nadzieję, że na-sze uwagi oraz do-świadczenia zawodo-wców utrwalą w was potrzebę ciągłego dbania o kondycję fi-zyczną. Ze sportowym pozdrowieniem: Patrycja Gąszcz

IntroSTW

Bawmy się SPORTem! Dziś proponuję naszym czytelnikom kilka minut zabawy ze SPORTem. Sport kojarzy nam się z zabawą, rozrywką i przyjemnością, tymczasem sprawdzimy, jak wiele kryje sie pod tymi kilkoma literami.

IntroSTW

„S” TO SOLIDNOŚĆ. Jeśli chcemy zdobywać w sporcie medale, odnosić sukcesy, to musimy się do tego solidnie przygotować. Nasze ćwiczenia muszą być wy-konywane sumiennie i dokładnie. „P” TO PRACA. Każdy z nas myśli, że sport to zabawa, a to ciężka, czasami kato-rżnicza, praca. Musimy systema-tycznie ćwiczyć, pokonywać ból i słabości. Przez długie godziny przy-gotowujemy się do każdego skoku, biegu, pływania czy gry w piłkę. Musimy przygotować nasz orga-nizm, aby zaprezentować się jak najlepiej i pokazać nasze możliwości. Sport to również źródło dochodów, a więc po prostu praca. „O” TO ORGANIZACJA. Sportowiec musi być zorganizowany i punktualny. Musi mieć zawsze wszystko zaplanowane i tak powinien sobie układać codzienne zajęcia, by nie kolidowały z treningami. Sportowiec nie może pozwolić sobie na brak organizacji, na dekonce-ntrację. Są sporty, w których liczą się ułamki sekund i, kiedy zawodzi o-rganizacja, możemy wiele stracić, na przykład medal, a nawet życie. Ta-kiej precyzji wymaga na przykład Formuła 1. Organizacja ma też ogromne zna-czenie w sportach zespołowych. „R” TO RYWALIZACJA. Bez rywalizacji sport miałby głównie znaczenie rekreacyjne. To rywa-lizacja podnosi w nas adrenalinę, zagrzewa do walki. To ona pozwala sportowcom dać z siebie wszystko. Musimy jednak pamiętać o zdrowej rywalizacji i walce FAIR PLAY. „T” TO TRENING. Treningi - bez nich nie istniałby sport. Każdy sportowiec musi systematycznie trenować. Trening wzmacnia organizm, uczy syste-matyczności, organizacji, wzmaga wolę walki, a przede wszystkim przygotowuje organizm sportowca do wysiłku, na który trzeba się zdobyć podczas zawodów, mistrzo-stw czy olimpiad. W jednym krótkim słowie kryje się tak wiele. A przecież to tylko pro-pozycja. Można bawić się tym słowem na różne sposoby, jednak prawdziwy sport to nie zabawa. To ogromny wysiłek każdego dnia. Nie oznacza to jednak, że sport jest tylko dla nielicznych. Każdy z nas może próbować swoich sił. Życzę miłej zabawy. Przygotował: Damian Smołuch Zima na sportowo
6 stycznia 2012 r. kilkanaście osób z Zespołu Szkół w Stadnickiej Woli i kilku uczniów z innych szkół nasze-go miasta pojechało na tydzień na międzynarodowy obóz narciarski do Czech zorganizowany w ramach pro-jektu ,,International Winter Youth Camp – Get close to sports 2012”.
IntroSTW

Nasza szkoła uczestniczy w tym projekcie już kilka lat. Postanowiłam przeprowadzić wywiad z Gosią Ja-nkowską, jedną z uczestniczek, aby dowiedzieć się więcej o tym wyje-ździe. Jaki był cel obozu narciarskiego w Melanovicach w Czechach? - Jego celem była nauka jazdy na nartach i zawarcie nowych znajo-mości. Opowiesz o nim coś więcej? - Tak. Pojechaliśmy do Melanovic o-koło trzydziestoosobową grupą, głó-wnie gimnazjalistów, z naszej oraz innych szkół. Jak się okazało, byli-śmy najliczniejszym zespołem. Co-dziennie jeździliśmy na nartach i uczestniczyliśmy we wspólnych wie-czorkach, na których dobrze się bawiliśmy, biorąc udział w rożnych konkurencjach między państwami. A jakie państwa brały udział w tym wyjeździe ? - Polska, Czechy, Węgry i Słowacja. Zawarliście nowe znajomości? - No cóż, czas mijał tak szybko, że nawet nie zorientowaliśmy się, kiedy musieliśmy wracać już do domu. Ja nie poznałam zbyt wielu nowych o-sób, ale wiem, że inni zaprzyjaźnili się z obcokrajowcami.

IntroSTW

Jak wyglądał przy-kładowy plan dnia? - Rano była pobudka, która dla wielu okazy-wała się dużym wy-zwaniem. Niektórzy nawet nie wstawali na śniadanie. Po posi-łku wsiadaliśmy do autobusu i jechaliśmy na stok. Po kilkugo-dzinnej jeździe wraca-liśmy do ośrodka i jedliśmy obiadokola-cję. Później można było iść na basen lub odpocząć w pokoju. Wieczorem odbywały się spotkania ze wszy-stkimi uczestnikami. Jak szła wam jazda na nartach? - Większość osób u-miała jeździć, a Ci, którzy dopiero się u-czyli, też radzili sobie całkiem nieźle, oczy-wiście pod czujnym okiem instruktorów. Podobało się? - Tak! Było napra-wdę świetnie i z chę-cią pojechałabym tam jeszcze raz. Wyjazd minął nam bardzo szybko. Będę go miło wspominać. Bardzo dziekuję za rozmowę. Rozmawiała: Aleksandra Lesiak

IntroSTW IntroSTW

JAKA KADRA, TAKIE SUKCESY! Gimnazjum w Stadnickiej Woli to, między innymi, ciesząca sie dużymi osiągnięciami i dobrze wykwalifikowana kadra sportowa. W jej skład wchodzą: Pani Iwona Banasik, Pani Magdalena Hurec, Pan Piotr Klusek oraz Pan Tomasz Napierała. To nie przypadek, że są oni nauczycielami wychowania fizycznego. Od dzieciństwa sport był ich największą pasją. Pani Iwona zdobyła złoty medal w sztafecie 4x400m MKS Żak w Mistrzostwach Polski Junio-rów, została rekordzistką okręgu kieleckiego w bie-gu na 400m w kategorii junior oraz junior młodszy. Pani Magda otrzymała miano Mistrzyni Polski w teleturnieju gier i zabaw 3x3 i uczęszczała do Mie-jskiego Klubu Sportowego, gdzie trenowała piłkę siatkową. Pan Piotr zdobył awans, w kategorii junior, do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski w piłce ręcznej. Dziś - trener w UKS Olimpia Końskie. Pan Tomasz zdobył awans, w kategorii junior młodszy, do ćwierćfinałów Mistrzostw Polski w piłce ręcznej, gdzie zajął III miejsce. Umiejętności naszych nauczycieli łatwo ocenić po sukcesach uczniów. Do najbardziej spekta-kularnych należą: I miejsce w Wojewódzkich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej w Piłce Nożnej Dziewcząt, II miejsce w Wojewódzkich Igrzy-skach Młodzieży Szkolnej w Piłce Ręcznej Dzie-wcząt, III miejsce w Wojewódzkich Igrzyskach Młodzieży Szkolnej w Piłce Ręcznej Chłopców, III miejsce w Wojewódzkich Drużynowych Biegach Przełajowych. Jak widać, sukcesy są niemałe. Trzymamy kciuki za kolejne. Oliwia Olak

IntroSTW

SPORT - mój wybór... O sportowych pasjach rozmawiałam z Panem Tomaszem Napierałą, nauczycielem i piłkarzem ręcznym KSSPR Końskie.

IntroSTW

Jest Pan nauczycielem wychowania fizy-cznego. Czy od dziecka interesował się Pan sportem? - Tak, sportem interesowałem się od dziecka. W czwartej klasie szkoły podstawowej rozpocząłem treningi piłki ręcznej w miejscowym MKS Końskie. Jakie były Pana ulubione dyscypliny sportu w dzieciństwie? - Moją ulubioną dyscypliną, od zawsze, była piłka ręczna, którą trenuję do dziś. Od ilu lat pracuje Pan w naszej szkole? - W Gimnazjum w Stadnickiej Woli pracuję od 2004 roku, czyli od początku jego istnienia. Czy praca z młodzieżą daje Panu satysfa-kcję? - Satysfakcję mam zawsze, gdy młodzież odnosi sukcesy w sporcie. Takich sukcesów było dość dużo i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej. Jaki jest Pana największy sukces jako nauczyciela wychowania fizycznego? - Moim największym sukcesem, jako nauczyciela wychowania fizycznego, jest zdobycie trzeciego miejsca, przez naszą drużynę w Finale Wojewódzkim w Piłce Ręcznej Chłopców w 2008 roku. Wiem, że jest Pan czynnym sportowcem. Jaki jest Pana największy sukces?

IntroSTW

- Największe sukce-sy osiągnąłem jako młodzieżowiec w Mi-strzostwach Polski. Zajmowaliśmy z dru-żyną MKS Końskie piąte, szóste i ósme miejsce w Polsce. A w seniorskiej piłce za sukces uważam awans do ekstra-klasy, najwyższej ligi piłki ręcznej w Po-lsce. Przez rok miałem o-kazję grać w tej kla-sie rozgrywkowej. Od ilu lat gra Pan w KSSPR Końskie i na jakiej pozy-cji? - Pomimo zmian nazw, gram cały czas w tym samym klubie. Zaczynałem jako czwartoklasista szkoły podstawowej w MKS Końskie, a od kilku sezonów jestem piłkarzem KSSPR Końskie. Łącznie 22 lata po-święciłem piłce rę-cznej. Moja pozycja to środek oraz prawe rozegranie. Czy ma Pan jakieś hobby poza spo-rtem? - Moją pasją jest sport, a poza nim interesuję się fi-lmem, motoryza- cją, Internetem. Kto jest dla Pana największym au-torytetem? - Moim sportowym autorytetem jest szwedzki piłkarz rę-czny - Magnus Wi-slander. Zdobył wszystko, co może zdobyć spo-rtowiec, m.in. tytuły Mistrza Europy, Mi-strza Świata oraz złoty medal Igrzysk Olimpijskich. Dziękuję bardzo za rozmowę. Rozmawiała: Natalia Staciwa Nasi sportowi idole
Moim sportowym idolem, którego chciałabym poznać, jest Adam Małysz. Jest to skromny człowiek z wielkimi sukcesami.
IntroSTW

To czterokrotny medalista olimpijski, czterokrotny indywidualny mistrz świata, czterokrotny zdobywca Pu-charu Świata, triumfator Turnieju Czterech Skoczni, trzykrotny zwy-cięzca Turnieju Nordyckiego, trzy-krotny triumfator Letniego Grand Prix, zwycięzca Turnieju Czterech Narodów, zdobywca Pucharu KOP, dwudziestojednokrotny zimowy mistrz Polski, osiemnastokrotny letni mistrz Polski, były rekordzista Polski (230,5 m) i były współrekordzista świata w długości skoku narcia-rskiego (225 m). Czterokrotnie zo-stał wybrany najlepszym sporto-wcem Polski. Swoimi wyczynami porywał za sobą tłumy Polaków. Kibicowali mu wszy-scy, duzi i mali. Rozsławił Polskę i Wisłę, z której pochodzi, na cały świat. Adam Małysz jest średniego wzrostu i niewiele waży, ponieważ jest to wymagane w tym sporcie. Ma szczupłą sylwetkę i bardzo silne nogi. Pomimo wielu osiągnięć wciąż jest skromnym człowiekiem. Nawet jeśli przegrywa, szczerze gratuluje zwycięzcy. Adam chciałby, aby Polska, po jego odejściu na sportową emeryturę, miała dobrych skoczków narcia-rskich, dlatego założył fundację





IntroSTW

pomagającą młodym skoczkom "szlifować" swój talent. 26 marca 2011 o godzinie 19:12 podczas benefisu Skoki do Celu w Zakopanem oddał ostatni skok w zawodowej karierze. Nie spoczął jednak na laurach i zamienił narty na kierownicę samochodu rajdowego. Moim zdaniem Adam Małysz jest wielkim skoczkiem oraz dobrym i szczerym człowiekiem. Uważam go za mojego idola. Nigdy nie spotkałam się z tym sportowcem, ale bywałam w miejscach, które były dla niego ważne. I z tego się cieszę. Przygotowała: Paulina Łebek





IntroSTW Spotkałem Kazimierza Górskiego...

Kazimierz Górski - wybitny polski za-wodnik, trener. W młodości grał jako napastnik. Pierwszym jego profesjonalnym klubem był RKS Lwów, a później m.in.: Spartak Lwów, Dyna-mo Lwów i Legia Warszawa. Świetnie zapowiadającą się ka-rierę piłkarską prze-rwała II wojna świa-towa. W kadrze narodowej wystąpił raz w 1948 roku, w meczu z Da-nią. Jednak najwię-ksze sukcesy osiągał jako trener. Samodzielną karierę trenerską rozpoczął jako trener Marymontu Warszawa w 1954 r., później pracował w ta-kich klubach jak: Legia Warszawa, Gwardia Wa-rszawa, Łódzki Klub Sportowy, Panathinaikos Ateny, Olympiakos Pi-reus czy Ethnikos Pi-reus. Kazimierz Górski został selekcjonerem reprezentacji Polski 1 grudnia 1970 roku.

IntroSTW Z reprezentacją osią-gnął historyczne su-kcesy. Zdobył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Mona-chium w 1972 roku, srebrny medal na Igrzyskach Olimpi-jskich w Montrealu w 1976 roku oraz 3 miejsce na Mistrzo-stwach Świata w RFN w 1974 roku. Po Igrzyskach Olimpi-jskich wyjechał do Grecji. Z Panathinai-kosem i Olympiako-sem zdobył łącznie 5 tytułów mistrza Grecji i 3 puchary tego kraju. Podziwiam Kazimie-rza Górskiego za cha-rakter, wolę walki, o-panowanie, spokój, dążenie do celu, cię-żką pracę i wytrwa-łość. Zawsze imponowały mi jego sukcesy. Fa-scynuje mnie swoim podejściem do piłki nożnej. Jest dla mnie idolem. Chyba nieprzypadkowo został nazwanym trenerem tysiąclecia. Miałem zaszczyt zostać zaproszony na spotkanie z Kazimierzem Górskim w 2006 roku. Byłem na nim wraz z tatą i bratem. Podczas tego spotkania mogliśmy usiąść, poro-zmawiać i wypić herbatę z panem Kazimierzem. Otrzymaliśmy od niego książkę, wraz z dedykacją. Było to niezapomniane przeżycie dla nas. Spotkanie z nim będę pamiętał do końca życia. Piotr Mejnartowicz





Skakał po sukcesy...
Artur Partyka
IntroSTW Artur Partyka w czasie wizyty w naszej szkole

Artur Partyka to były lekkoatleta, skoczek wzwyż. Urodził się 25 lipca 1969 roku w Sta-lowej Woli znajdującej się około 70 km od Rzeszowa. Był jednym z najpopu-larniejszych polskich sportowców i dwuna-stokrotnym mistrzem Polski. Swoją karierę oficjalnie zakończył w roku 2002, a dziś pomaga wybić się młodym lekkoa-tletom, współpracując z grupą Elite Cafe. Jest członkiem PZLA (Po-lskiego Związku Le-kkiej Atletyki). Jego największe osią-gnięcia to:

IntroSTW

Cenię Artura Partykę za wkład w rozwój polskiej lekkoatletyki, a także za upór w dążeniu do celu. Miałam okazję spotkać się z moim idolem. Jeden z najlepszych skoczków w historii lekkoatletyki odwiedził Końskie i gościł w naszej szkole. Jego wizyta związana była z planami budowy boiska "Orlik Lekkoatletyczny". Ten wybitny sportowiec spotkał się z uczniami w naszej hali sportowej, chętnie rozdawał autografy, rozmawiał z nami i udzielał rad dotyczących treningów. Martyna Panek Na następnych stronach kilka zdjęć z wizyty A. Partyki w naszej szkole

IntroSTW



IntroSTW

MÓJ NIEZWYKŁY DZIADEK
Mam na imię Kuba. Jestem uczniem I klasy Gimnazjum w Stadnickiej Woli. Interesuję się spo-rtem. Gram w piłkę nożną, uprawiam lekkoatletykę, a moim najwiernie-jszym kibicem jest mój dziadek. Wiesław Rożej, bo tak się nazywa mój dziadziuś, jest animatorem i sympatykiem sportu.
IntroSTW

Organizuje i sędziuje turnieje sportowe, tym samym jest częstym gościem naszej szkoły. Kiedyś trenował biegi długodystansowe. Dziś jest prezesem Świętokrzyskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz członkiem Komisji Rewizyjnej Zarządu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Pamiętam, kiedy by-łem dzieckiem, zabie-rał mnie na mecze piłkarskie. Tak właśnie zaczęła się nasza „przygoda sportowa”. Towarzyszyłem mu podczas zgrupowań i zawodów sportowych w Kielcach, Sopocie czy Skarżysku. To były radosne chwile, pełne niespodzianek i niesa-mowitych przeżyć. Obecnie zabiera mnie na obozy sportowe do Centralnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Spale. Pełni funkcję kierownika zgrupowa-nia, na którym trenują reprezentanci Polski w lekkoatletyce. Oprócz lekkoatletów spotykam tam również piłkarzy nożnych, sia-tkarzy i zapaśników.

IntroSTW Dzięki niemu osobiście poznałem gwiazdy po-lskiego sportu, między innymi: Monikę Pyrek, To-masza Majewskie-go, Adama Kszczo-ta, Jacka Wszołę i Artura Partykę. To dla mnie wielki za-szczyt przebywać w tak zacnym gronie. Mam autografy i zdję-cia wielu znakomitych sportowców. Zdarza się, że wspólnie oglą-damy mecze i gramy w bilard. Są to zwyczajni ludzie, którzy bardzo ciężko pracują na swój sukces. Dziadek jest bardzo ważną osobą w moim życiu. Rozmawiamy o sporcie i obstawiamy wyniki meczów piłka-rskich. Motywuje mnie i wspiera, choć jest wymagający i konse-kwentny. Mój dziadziuś to ba-rdzo zajęty człowiek. Pełni wiele ważnych funkcji, ale zawsze znajduje dla mnie czas. Mogę na nim za-wsze polegać. Z prywatnego archiwum: Autograf od Tomasza Majewskiego - mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą. To on nauczył mnie jeździć na rowerze i pokazał, jak zostać dobrym sportowcem. To zaszczyt mieć tak wspaniałego dziadka. Jakub Banasik Na następnych stronach: 1. Jakub z Arturem Partyką i Jackiem Wszołą 2. Z Adamem Kszczotem - mistrzem Europy w biegu na 800 m.











IntroSTW IntroSTW Zdjęcie po lewej: Zgrupowanie w Spale. Wiesław Rożej z trenerem Kataru Stanisławem Szczyrbą Na zdjęciu poniżej: Trening na Kasprowym Wierchu. Od prawej: Paweł Wojciechowski - Mistrz Świata w skoku o tyczce, Wiesław Rożej, Łukasz Michalski - IV miejsce w skoku o tyczce na Mi-strzostwach Świata. Zdjęcie powyżej: Wiesław Rożej z Lidią Chojecką - wielokrotną mistrzynią Europy w biegach na dystansie 1500 i 3000 m. W żółtej bluzie: trener L. Chojeckiej - Jean - Marc Leandro. Zdjęcie po prawej: Wiesław Rożej jako komentator podczas masowych biegów ulicznych w Spale.



IntroSTW

Klasa sportowa w naszej szkole Wychowanie fizyczne ma duży wpływ na realizację zadań naszej szkoły. Istotną sprawą jest dążenie do wszechstronnego rozwoju uczniów. W naszym Gimnazjum drugi rok funkcjonuje klasa sportowa. Klasa IIe obecnie liczy 17 uczniów (10 dziewczyn i 7 chłopaków). Rozmawiałam z trenerem i opiekunem klasy sportowej Panem Piotrem Kluskiem.

IntroSTW

Jakie są największe sukcesy, osiągnięcia klasy sportowej? - Uczniowie klasy spo-rtowej uczestniczą we wszystkich turniejach i zawodach, w których bierze udział szkoła. W poprzednim roku szko-lnym największym o-siągnięciem było wy-walczenie II miejsca w Wojewódzkich I-grzyskach Młodzieży Szkolnej w Piłce Rę-cznej Dziewcząt o Pu-char Marszałka Woje-wództwa Świętokrzy-skiego oraz zdobycie II miejsca w Finale Wo-jewódzkim o Puchar Premiera Donalda Tu-ska w Piłce Nożnej Dziewcząt. W tym ro-ku szkolnym dziewczę-ta zwyciężyły w Po-wiatowych Zawodach w Piłce Ręcznej Dzie-wcząt o Puchar Ma-rszałka Województwa Świętokrzyskiego, dzięki czemu awanso-wały do finału woje-wódzkiego, w którym zdobyły III miejsce. Zwyciężyły również w turnieju powiatowym piłki koszykowej, a w półfinale wojewódzkim zajęły II miejsce. Kilka dziewcząt z klasy sportowej brało udział w Turnieju Piłki Sia-tkowej o Puchar Bu-rmistrza Miasta i Gmi-ny Końskie. Zajęły I miejsce, awansując do turnieju powiatowego. Trzy dziewczęta z kla-sy sportowej: Paulina Giser, Marta Gierczy-ńska i Natalia Basiak są regularnie powoły-wane na zgrupowania kadry wojewódzkiej ro-cznika 1997. Paulina Giser, wraz z kadrą województwa świętokrzyskiego, wy-walczyła srebrny me-dal Mistrzostw Polski oraz II miejsce w Ogólnopolskiej O-limpiadzie Młodzieży w piłce ręcznej. Ile godzin wycho-wania fizycznego mają w tygodniu u-czniowie klasy spo-rtowej? - Klasa sportowa rea- lizuje, oprócz czterech godzin obowiązkowych z wychowania fizy-cznego, sześciogodzi-nne ukierunkowanie z zakresu piłki ręcznej. Do jakich klubów należą uczniowie klasy IIe? - Większość dziewczyn

IntroSTW

z klasy IIe należy do Uczniowskiego Klubu Sportowego Olimpia Końskie. Czy jest Pan zadowolony z zajęć w klasie sportowej? - Tak, jestem usatysfakcjonowany, zwłaszcza kiedy klasa IIe odnosi sukcesy. Jak Pan ocenia możliwości sportowe tej klasy? - Jestem pewien, że moi podopieczni mają duże możliwości sportowe i największe sukcesy jeszcze przed nimi. Przy solidnych treningach i dużym zaangażowaniu na pewno mogą wiele osiągnąć. Duża ilość zajęć sportowych, wspaniałe wypo-sażenie szkoły, pozwala na dobre przygotowanie uczniów do zawodów, więc jestem dobrej myśli. Wiem, że jest Pan głównym pomysłodawcą powstania klasy sportowej. Skąd wziął się pomysł jej stworzenia? - Od ponad 30 lat interesuję się piłką ręczną, sam byłem przez wiele lat zawodnikiem MKS Neptun Końskie. W rozmowach z trenerami innych drużyn zauważyłem, że coraz więcej klubów podejmuje współpracę ze szkołami jako alternatywę dla sekcji sportowych. Wiedziałem, że stworzenie klasy sportowej dawałoby większe szanse i możliwości na rozwój piłki ręcznej i jej popularność. Byłem pewien, że utworzona klasa pozwoli osiągnąć wyższe wyniki, opierając się na lepszym za-angażowaniu i większej ilości treningów. Bardzo ważna była przychylność i pomoc w realizacji tego pomysłu Pana Dyrektora Czesława Staciwy. O klasę sportową zapytałam więc Pana Dyrektora Czesława Staciwę.

IntroSTW

Jaki był początek założenia klasy spo-rtowej? - Pomysłodawcą klasy był Pan Piotr Klusek. Jego pomysł bardzo mi się spodobał i od sa-mego początku stara-łem się wspierać tę inicjatywę. Bardzo wa-żnym było uzyskanie zgody Pana Burmistrza na utworzenie klasy. Na szczęście władze miasta i gminy były przychylne tym pla-nom. Dyscypliną wio-dącą klasy miała być piłka ręczna. Inicjaty-wa Pana Piotra ucie-szyła mnie tym ba-rdziej, że pozwoliła po-szerzyć ofertę eduka-cyjną i wychowawczą naszej szkoły. Jakie są plany na przyszłość? - Bardzo bym chciał, aby kolejne roczniki mogły rozwijać swoje zamiłowania sportowe. Mamy wspaniałe wa-runki do uprawiania wielu dyscyplin. Sport nie tylko ma pozytywny wpływ na zdrowie, ale także wspiera proces wycho-wawczy. Jeśli będą chętni, to na pewno utworzymy kolejne klasy. Podobną opinię na ten temat wyraziła Pani Marta Płocińska – wychowawczyni klasy sportowej. Czy jest Pani zado-wolona ze swoich wychowanków? - Cieszę się, że jestem wychowawcą klasy o profilu sportowym. U-czniowie nie sprawiają problemów wychowa-wczych, są zespołem mocno zintegrowa-nym. Sport sprawia, że świetnie sprawdzają się w zadaniach gru-powych. Istnieje mię-dzy nimi zdrowa ry-walizacja. Z nauką też radzą sobie nieźle. Zuzanna Staciwa Na zdjęciu: dyr. Cz. Staciwa
Rozwijamy nasze sportowe pasje...
IntroSTW

Każdy z nas ma do czynienia ze sportem, czy to na lekcjach wy-chowania fizycznego, czy podczas aktywne-go wypoczynku. Niektórzy są członkami klubów sportowych, a-by jeszcze bardziej o-ddać się swoim ulubio- nym dyscyplinom. Do takich osób należą na-sze szkolne koleżanki Paulina Giser i Ma-rtyna Śliz uczennice klasy sportowej. Są o-ne członkiniami UKS Olimpia Końskie. Klub ten zajmuje się piłką ręczną, a zajęcia treningowe prowadzi tam m.in., znany nam, Pan Piotr Klusek. Zapytaliśmy Paulinę i Martynę o ich "klubo-wą" działalność. Czy Olimpia to jedy-ny klub sportowy, którego jesteście członkiniami? - Tak. Nasze zainte-resowania i pasje ro-zwijamy właśnie w tym klubie. Jak dużo czasu za-jmuje Wam sport?

IntroSTW

- Poświęcamy mu średnio 12 godzin tygodniowo, a jeden trening trwa półtorej godziny. Ze względu na klasę sportową trenujemy pięć razy w tygodniu. Czy w Olimpii panuje miła atmosfera i każdy by się tam odnalazł? - Jesteśmy sympatyczną drużyną i zawodniczki, które zaczęłyby trenować, na pewno dobrze by się u nas czuły. Jakie są Wasze największe osiągnięcia w w Olimpii? - Obecnie nie mamy większych sukcesów, jednak w tym tygodniu walczymy o wejście do finału Mi-strzostw Polski. Miejmy nadzieję, że uda nam się to osiągnąć :) Serdecznie Wam tego życzymy. Patrycja Gąszcz i Paweł Sielski Jakie sporty kochamy? Na szkolnym korytarzu przeprowadziłam sondę wśród uczniów, na temat sportów, które uprawiają.
W moich badaniach wzięło udział 30 osób: 15 dziewczyn i 15 chłopców. Oto wyniki sondy:
IntroSTW

Piłka nożna - 8 chłopców, 1 dzie-wczyna. Piłka ręczna - 3 chłopców, 3 dzie-wczyny. Siatkówka - 2 chłopców, 3 dzie-wczyny. Koszykówka - 2 chłopców, 4 dzie-wczyny. Taniec - 2 dziewczyny. Brak zainteresowania – 2 dziewczy-ny. Z powyższych obserwacji można wywnioskować, ze spośród osób ankietowanych prawie wszyscy a-ktywnie uprawiają sport. Najpopularniejsza okazała się piłka nożna, ale inne dyscypliny cieszą się też niewiele mniejszą popularnością. Myślę, że powinniśmy brać przykład z tych osób, gdyż ruch to zdrowie, ale czasem niestety o tym zapo-minamy… Gosia Jankowska Uczniowski Klub Sportowy w naszej szkole
Uczniowski Klub Sportowy "SPRINT" powstał w naszym Gimnazjum z ini-cjatywy nauczycieli wychowania fi-zycznego, którzy w ten sposób po-szerzyli ofertę zajęć sportowych.
IntroSTW

Szkoła posiada nowoczesną, świetnie wyposażoną halę sportową, siłownię. Te doskonałe warunki wykorzystują wszyscy uczniowie, którzy, pod opie-ką nauczycieli, chcą rozwijać i do-skonalić swoje umiejętności z wy-branych dyscyplin sportowych. Młodzież aktywnie działa w sekcji lekkoatletycznej, sekcji piłki nożnej, piłki siatkowej i piłki ręcznej, ucze-stnicząc w systematycznie organizo-wanych w hali zajęciach. Dzięki temu nasza hala sportowa tętni życiem codziennie, a także w soboty i niedziele, ponieważ swoje zawody rozgrywają tutaj różne o-rganizacje. Ostatnio odbywały się w naszej hali Mistrzostwa Polski ju-niorów 2011 roku i Mistrzostwa Po-lski w podnoszeniu ciężarów. Zuzanna Staciwa

IntroSTW IntroSTW Na zdjęciach: Trening dziewczyn w hali sportowej. Członkinie UKS nagrodzone medalami za wyniki osiągane w różnego typu zawodach.



IntroSTW Taniec to też sport! Taniec, to forma akty-wności, która pozwala nam wyrzeźbić ciało, uformować mięśnie, poprawić kondycję. To przyjemna forma po-zbycia się zbędnych kilogramów. Ten rodzaj sportu, da-je mnóstwo radości. Zdjęcia: Uczennice naszego Gimnazjum w czasie "tanecznego treningu" i występu w hali sportowej.



IntroSTW

Sport to zdrowie i uroda Fot. Mikołaj Saik

IntroSTW

Poza dobrą zaba-wą, ze sportu cze-rpiemy również i-nne korzyści, któ-re ujawniają się w naszym samopo-czuciu, wyglądzie i zachowaniu. Wiemy, że wylegiwa-nie się na kanapie to strata czasu. Wygląd „prosiaczka” to efekt takiego właśnie stylu życia. Tylko niektó-rym udaje się porzu-cić złe przyzwycza-jenia. Mimo obietnic, że od jutra zaczyna-my biegać, robić brzuszki itp., ciągle lądujemy przed tele-wizorem. Ulubione jedzonko, jakim do tej pory były Laysy, trudno zastąpić owo-cami i warzywkami. Ale takie „odchudza-nie”, polegające na odstawieniu niezdro-wego pożywienia, szybko przynosi efe-kty. Kluczowym jest też aktywny wypo-czynek na świeżym powietrzu – poprawia samopoczucie oraz wygląd. Jednym ze sportów, który doskonale dzia-ła na obniżenie po-ziomu brzuszka, jest pływanie. Ćwicząc w ten sposób, ogra-niczamy skrzywienie kręgosłupa i relaksu-jemy się. Delikatne unoszenie się na wo-dzie, w wyprostowa-nej pozycji, może zdziałać więcej niż ulubiony dotychczas odpoczynek w najwy-godniejszym na świe-cie fotelu. Ważne jest, by przy-godę z wodą rozpo-cząć jak najwcze-śniej, najlepiej już w wieku przedszko-lnym. W naszej gmi-nie możemy korzy-stać z pływalni mie-jskiej w Końskich, a latem z zalewu w Sielpi.

IntroSTW

Częstym powodem ko-mpleksów nastolatek są niezgrabne nogi. Jednak od narzekania nic się nie zmieni. Trzeba działać. Najlepszym sposobem na pozbycie się tego problemu jest biega-nie i łyżwiarstwo. Nie ma tu mowy o nie-kończących się dysta-nsach, ale o krótkich treningach. Biegać możemy przez większą część roku, zaś na łyżwach po-jeździmy jedynie zimą na utworzonym nieda-leko szkoły sztucznym lodowisku miejskim. Należy pamiętać także, że nic nie dzieje się od razu i trzeba trochę czasu na wszystko, dlatego nie wolno się zniechęcać. Efekty przyjdą z cza-sem :)





IntroSTW

Oglądając pisma spo-rtowe, z podziwem przyglądamy się sy-lwetkom piłkarzy nożnych. Oglądamy zdjęcia, gdy otaczają ich fanki zakochane w nich do szaleństwa. Zazdrościmy im sławy, pieniędzy, ale przede wszystkim formy. Ma-rzymy o figurze gre-ckiego boga, ale nie robimy nic w tym kie-runku. Może najwyższy czas odstawić gry kompu-terowe i już dziś za-brać się do trenowa-nia. Poszukajmy w mieście szkółki piłka-rskiej lub skorzystajmy z kompleksu boisk O-rlik w Końskich. Mo-żemy też trenować w naszej szkolnej hali sportowej lub siłowni. Sport imponuje ba-rdziej niż przejście do następnego poziomu w Gothicu :) Mniej wyczerpujące, a równie skuteczne są przejażdżki rowerowe, spacery z kijkami (no-rdic walking) lub badminton. Korzystajmy więc z na-szego boiska lub ze ścieżki rowerowej w pobliżu szkoły. Zrobie-nie codziennie nawet dziesięciu brzuszków jest krokiem w kie-runku nowego, lepsze-go i zdrowszego stylu życia. Spędzanie czasu na treningu przynosi widoczne korzyści i jest dużym wsparciem dla naszego organi-zmu, zwłaszcza o tej porze roku. Zachęcamy więc wszy-stkich do ruchu, który zmienia nas zarówno zewnętrznie, jak i we-wnętrznie. Daria Smolec i Natalia Cholewa W szkole posiadamy specjalne kije do nordic walking.

IntroSTW IntroSTW

Pod opieką pań: Iwony Banasik i Magdaleny Hurec mamy możliwość trenować ten nietypowy spacer i poprawiać swoją kondycję dzięki nowej aktywności sportowej. Ubiór sportowca

IntroSTW

Chyba każdy z nas lubi uprawiać sport. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak się do tego przygotować. Uśmiech pojawia się na naszych twarzach, gdy widzimy kogoś, kto gra w piłkę nożną w klapkach, jedzie na rowerze w spódnicy, czy pływa na basenie w szerokich hawa-jskich spodenkach. A-by uniknąć takich sytu-acji, powinniśmy za-dbać o właściwy strój. Odpowiednim stro-jem na rower są: wąskie spodnie, prze-wiewna, ale chroniąca przed wiatrem, górna część stroju oraz, dla zachowania odpowie-dniego kształtu głowy, kask ochronny. Grając w różnego rodzaju gry zespo-łowe z piłką, należy pamiętać o odpowie-dnim ubiorze z prze-wiewnego i naturalne-go materiału. Zastosowanie stroju ze sztucznych włókien grozi przegrzaniem i innymi przykrymi ko-nsekwencjami, nie ty-lko dla użytkownika. Na basen powinniśmy wziąć specjalny szy-bkoschnący strój oraz wyposażyć się w płe-twy, dmuchane ręka-wki i koło ratunkowe, żeby nie wypić zbyt dużej ilości wody z a-kwenu. Strój do biegania powinien być wygodny i nieograniczający ru-chów. Najlepiej taki, który wykonano z ma-teriałów „oddychają-cych”, co zapobiega przegrzaniu organizmu i minimalizuje wchła-nianie wilgoci przez strój.

IntroSTW Narciarzom polecamy różnokolorowe kombinezony, gogle i oczywiście kaski, by, w razie upadku, nie uszkodzić stoku :) Ważną kwestią jest ta-kże odpowiednie obu-wie sportowe. Powinno być dobrze dopasowa-ne, lekkie i wygodne, aby, niezależnie od po-gody i uprawianego sportu, czuć się w nim komfortowo. Małgorzata Wnuk Mikołaj Saik



IntroSTW IntroSTW Zapraszamy do rozwiązania "krzyżówki sportowej".


STOPKA REDAKCYJNA
IntroSTW

Redaktor naczelna: Patrycja Gąszcz Zastępca redaktor naczelnej: Małgorzata Jankowska Dziennikarze: Małgorzata Wnuk Paulina Łebek Aleksandra Lesiak Natalia Staciwa Zuzanna Staciwa Martyna Panek Oliwia Olak Daria Smolec Natalia Cholewa Damian Smołuch Mikołaj Saik Paweł Sielski Piotr Mejnartowicz Jakub Banasik