Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








English is cool,
czyli Szkolny Dzień Języka Angielskiego


17 marca, w święto patrona Irlandii św. Patryka w naszej szkole odbył się – jak co roku- Dzień Języka Angielskiego. Na ścianach pojawiły się rozmaite plakaty pokazujące kulturę, obyczaje, ciekawostki i historię krajów anglojęzycznych. Nie zabrakło również kontekstu kulinarnego – na przerwach między lekcjami można było delektować się przepysznymi wypiekami przygotowanymi przez uczniów. Dochód z ich sprzedaży (340,00 zł) został przekazany przytulisku dla zwierząt w Harbutowicach Oczywiście również podczas lekcji języka angielskiego nie zabrakło zabaw i atrakcji. Na zajęciach pokazywano prezentacje związane z życiem św. Patryka. Nadarzyła się też świetna okazja, aby sprawdzić wiedzę naszych



licealistów na temat kultury krajów anglojęzycznych. Dlatego też o godz. 9 00 wszyscy chętni zmierzyli się z pytaniami dotyczącymi historii, geografii i obyczajów takich krajów jak Anglia czy USA. Po przeliczeniu punktów przyznano trzy pierwsze miejsca: Natalia Brandys (I B), Wojciech Czerwień (II D)  Wiktor Zięba (II B)  i pięć drugich: Konrad Adamik (II A)  Ewa Hechsman (I B), Aleksandra Oramus (I H), Marta Szymańska (II G) Aleksandra Święch (II G). Wszyscy uczestnicy otrzymali drobne upominki, a ośmiu laureatów zostało nagrodzonych atrakcyjnymi nagrodami rzeczowymi.



widać, Dzień Języka Angielskiego, obchodzony w naszej szkole, pełen był różnych rozrywek. Uczniowie mogli dowiedzieć się więcej o zwyczajach i stylu życia mieszkańców krajów anglojęzycznych. Przecież wszyscy wiemy, że angielski jest językiem ogólnoświatowym i bez niego trudno poradzić sobie w życiu, dlatego też warto gromadzić wiedzę na jego temat. Adrian Burtan



Z miłości do piękna, czyli Dzień Kobiet w naszej szkole
Jak wiemy, 8 marca jest dniem szczególnym w kalendarzu. To właśnie wtedy obchodzimy święto wszystkich kobiet.


Także w naszej szkole można było poczuć szczególną atmosferę. W klasach dziewczęta obdarowywane były drobnymi upominkami (przede wszystkim różami i tulipanami), a punktem kulminacyjnym była Akademia zorganizowana przez klasę III B pod opieką p. Roberta Kusia i p. Szymona Nowackiego. A dlaczego III B? Bo jak to zasadnili inicjatorzy przedstawienia - świetnie wypadli z w czasie Konkursu Kolęd zorganizowanym w grudniu i chciano dać im szansę również



w większym przedsięwzięciu. Przygotowania trwały zaledwie dwa miesiące, co może świadczyć o wielkim doświadczeniu aktorów, jaki i reżyserów. Potrafili oni w krótkim czasie udźwignąć ciężar występu, zważając na to, jak trudno zwalniać uczniów z lekcji w trzeciej, przecież maturalnej klasie. Raz spotkanie trwało 10 minut, drugim razem 15  innym godzinę – z tak niedługich spotkań udało się zmontować całkiem dobry scenariusz. Samo widowisko przyjęto z ogólnym entuzjazmem, przede wszystkim ze strony płci pięknej. Fantastycznie dobrano piosenki i połączono je z repertuarem. Wykorzystano gotowe skecze z nowymi elementami, co nadało im swoistego charakteru. Ogólnie akademia wypadła bardzo pozytywnie, wszystko poszło sprawnie i w miłej atmosferze. Panie nauczycielki również odebrały występ korzystnie, co świadczy o tym, że realizatorzy spisali się znakomicie i osłodzili święto kobiet. Padł też pomysł, aby Akademię z okazji Dnia Kobiet organizować w naszej szkole regularnie i aby z tą inicjatywą wychodzili rzecz jasna mężczyźni. Adrian Burtan Zawody Matematyczne
Mawiają, że matematyka jest królową nauk


Bez niej nie istniałoby życie, świat, my. Dlatego też uczniowie naszej szkoły wzięli udział w XII Powiatowych Zawodach Matematycznych, które miały miejsce 22 marca w Zespole Szkół im. Andrzeja Średniawskiego w Myślenicach. Do konkursu zgłosiło się aż 256 uczestników, co świadczy o ciągle wzrastającym zainteresowaniu matematyką w naszym powiecie. Test składał się z dwóch części; najpierw zawodnicy pisali część otwartą, składającą się z czterech pytań, a następnie część zamkniętą, gdzie musieli poradzić sobie z dziesięcioma zagadnieniami. Po przeliczeniu punktów i ustaleniu wyników okazało się, że I LO  zdeklasowało rywali – spośród 23 laureatów aż 12 to licealiści z „Kościuszki”! Dokładniejsze rezultaty przedstawiają się następująco:



Kategoria A:  I miejsce – Michał Piwowarczyk,  II miejsce Beata Kasprzyk i  Jakub Klecha Kategoria BLP: II miejsce – Paulina Hodurek, III miejsce – Katarzyna Wróbel Kategoria BLR: I miejsce    Mateusz Smoleń, II miejsce – Marcin Lis, III miejsce – Tomasz Bajer Kategoria CLP: I miejsce – Edyta Szczypka, II miejsce – Agnieszka Suder Kategoria CLR: I miejsce – Mateusz Żaba, II miejsce  Tomasz Spyrka. Jak widać, uczniowie naszej szkoły są ambitni i świetnie umieją przedmioty ścisłe. Uroczyste wręczenie nagród laureatom odbyło się 26 marca w Starostwie Powiatowym w Myślenicach. To tam Starosta Józef Tomal podkreślił, że matematyka daje przepustkę do rozpoczęcia owocnej kariery. Mamy nadzieję, że także w następnym roku będziemy mogli się cieszyć z sukcesów „Kościuszki”. A może poznamy nowe talenty… Adrian Burtan Akademia Nowoczesnego Patriotyzmu



W naszej szkole ruszył kolejny projekt. Tym razem jest on realizowany we współpracy i w porozumieniu z Klubem Jagiellońskim, którego siedziba znajduje się w Krakowie. Akademia Nowoczesnego Patriotyzmu to cykl trzech spotkań, w ramach których młodzież ma możliwość zapoznania się z polskim systemem parlamentarnym i samorządowym. Ponadto program przewiduje także wykonanie przez jego uczestników projektu społecznego. W tym roku do współpracy zostało zaproszonych łącznie 100 szkół ponadgimnazjalnych z 10 województw. Wśród nich znalazło się także nasze liceum. Warsztaty prowadzą panowie: Ziemowit Jóźwik i Radosław Zieliński.



Pierwsze spotkanie odbyło się w poniedziałek 17 marca. Wzięła w niej udział prawie trzydziestoosobowa grupa, w skład której wchodzili uczniowie z klas: I G, II E i II J.  Uczestnicy zapoznali się ze szczegółowym programem projektu, a także rozpoczęli symulację gry fabularnej „Parlament 2.0”. Kilkuosobowe grupy, którym przypisane zostały poszczególne poglądy polityczne rywalizowały o przewodnictwo w rządzie. W tym celu trzeba było tworzyć liczne koalicje, a także dokonywać ustępstw w programach. Zapoznaliśmy się także z procesem uchwalenia ustawy budżetowej. Wybrano również osoby odpowiedzialne za media, które to poprzez swoje oceny wpływały na notowania wszystkich partii. Organizacja poszła tak sprawnie, że w jej trakcie doszło do dwóch kadencji parlamentu. 1. kwietnia ok. 10.00 rozpoczęliśmy drugą część projektu. Tym razem nasza wiedza została poszerzona o zasady funkcjonowania rady miasta. Każda z grup miała za zadanie przygotować strategię rozwoju Myślenic na najbliższe 16 lat. Głównymi jego aspektami były: sport, kultura, turystyka, obronność i infrastruktura. Tak jak poprzednio trzeba było przekonać pozostałych uczestników do swoich racji, a po wyborze burmistrza zacząć wcielać w życie dane wyborcom obietnice. Wśród pomysłów na udoskonalenie naszego miasta znalazły się: obniżenie podatków, rozbudowa dróg, a także nowe lodowisko. Jak nie trudno się domyślić środki finansowe nie wystarczały na pokrycie



kosztów wszystkich przedsięwzięć, dlatego tutaj również trzeba było głosować. 14 kwietnia o godzinie 11.00 odbyło się trzecie, a zarazem ostatnie spotkanie. Wspólnie zastanawialiśmy się nad projektem społecznym, który mamy zrealizować w ramach Akademii. Ostatecznie zdecydowaliśmy się przeprowadzić szkolną debatę o charakterze politycznym, która jednocześnie będzie połączona z kampanią informacyjną nawiązującą do zbliżających się wyborów. Projekt ten zakłada wykonanie trzech prac konkursowych: pracy pisemnej, zdjęcia i filmu. Tekst „Polska naszych marzeń” ma być twórczą prezentacją naszej wizji idealnego kraju. Fotografia ma ukazywać zalety miasta, zaś film opisywać wykonany przez nas projekt. Wszystkie województwa rywalizują o dwie nagrody: Nagrodę Ekspertów i Nagrodę Publiczności. Poniżej publikujemy adres strony internetowej, za pośrednictwem której można oddawać głosy na naszą szkołę. http://www.anp.kj.org.pl/konkurs/szkola/154/ Magdalena Pawlik Dni Otwarte 2014 zakończone!
Pierwsze tygodnie marca okazały się dla nas czasem bardzo intensywnej pracy.


Zostało nam powierzone bardzo odpowiedzialne zadanie – przekonanie gimnazjalistów z klas III do wybrania naszej szkoły jako miejsca przyszłej edukacji. Nikt nie ma chyba wątpliwości, że zadanie to było niezwykle trudne i wymagające. Musieliśmy wczuć się w role naszych młodszych kolegów i koleżanek, przypomnieć sobie czas, kiedy to my byliśmy na ich miejscu… W ten oto sposób, dając się ponieść wyobraźni, wykazując się niemałą kreatywnością, przygotowaliśmy coś (mamy nadzieję) niezapomnianego … 12 marca bieżącego roku w naszym liceum został zorganizowany Dzień Otwarty. Przygotowania do przyjęcia zainteresowanych szkołą gimnazjalistów trwały niemalże do ostatniej chwili.



Już na kilka dni przed planowaną wizytą przyszłorocznych pierwszoklasistów, korytarze wypełniły się plakatami wykonanymi przez naszych uczniów. Chwytliwe teksty i nietypowe formy ich wykonania miały za zadanie przekonać niezdecydowanych do wyboru I LO. Za zorganizowanie tegorocznych Dni Otwartych odpowiedzialna była Pani dr Anna Baran oraz uczniowie klas drugich wraz z wychowawcami. Od rana dało się poczuć atmosferę ogólnego napięcia i oczekiwania. Pierwsi zainteresowani pojawili się już kilka minut ósmej. Do wyboru jednego z czterech profili (matematycznofizycznego, biologicznochemicznego, matematycznogeograficznego lub humanistycznego) zachęcić starali się nasi drugoklasiści. W auli przekazane zostały szczegółowe informacje na temat rekrutacji i siatek godzin. Następnie oprowadzający kierowali poszczególne grupy do klas, gdzie uczniowie naszej szkoły prezentowali zalety danego profilu. Uczniowie klas matematyczno-fizycznych próbowali przekonać niezdecydowanych poprzez liczne doświadczenia oraz gry logiczne. Gaszenie świeczki za pomocą pojemnika z dziurą, a nawet możliwość zmiany natężenia prądu to tylko niektóre z nich. Zaprezentowali także humorystyczne filmiki obrazujące powszechne prawa fizyki. Profil matematyczno-geograficzny przygotował dla odwiedzających prawdziwą gratkę. Na potrzeby tego dnia klasy zostały zmienione w pokład samolotu. Gimnazjaliści zaś dowiadywali się o tym profilu od profesjonalnych pilotów



i stewardes. Obejrzeć mogli także symulację wybuchu wulkanu. Wielką inwencją twórczą wykazali się także uczniowie profilu biologiczno-chemicznego. Oprócz obligatoryjnych informacji dotyczących wyboru klasy, zorganizowali istny pokaz. Wykonywanie obrazków w mleku, powodowanie samozapłonu kartki czy wielki wybuch to tylko nieliczne z nich. Ostatni z profili – humanistyczny, sposobem na ukazanie swoich zalet wcale nie odbiegał od pozostałych. Przybliżone zostały najciekawsze kierunki, które można po nim studiować, a także zorganizowany został quiz dotyczący znajomości lektur. Każdy z profili przygotował dla odwiedzających liczne konkursy wraz ze słodkimi nagrodami, a ponadto broszurki reklamujące naszą szkołę.



W tym roku odwiedziło nas łącznie 859 gimnazjalistów. Były to zarówno grupy zorganizowane, jak i indywidualne osoby. Oprócz uczniów z powiatu myślenickiego, pojawili się także trzecioklasiści z Mszany Dolnej, Kasinki Małej, Łętowni i Gdowa. Większość gimnazjalistów sprawiała wrażenie zaciekawionych naszym liceum. Zadawali także wiele pytań (nt. przedmiotów rozszerzonych oraz studiów, na jakie można się wybrać, realizując poszczególne rozszerzenia). Co roku odpowiedzialność za przekonanie gimnazjalistów do wyboru I LO w Myślenicach spoczywa na drugoklasistach. Jest to dla nich swego rodzaju sprawdzian z umiejętności godnego zaprezentowania szkoły. Mamy nadzieję, że udało nam się oprócz utwierdzenia w przekonaniu zdecydowanych, pozyskać także nowych zainteresowanych przyszłorocznych pierwszoklasistów, z którymi spotkamy się już niebawem – we wrześniu. Katarzyna Wróbel Magdalena Pawlik



Zmagania strzelców o „Puchar Wiosny”
29.III. 2014 r. na strzelnicy sportowej na Zarabiu w Myślenicach odbył się V Turniej Strzelecki o „ Puchar Wiosny”.


Rywalizacja toczyła się między szkołami ponadgimnazjalnymi z  powiatu myślenickiego oraz grupą „ Strzelec”. Opiekunką naszych zawodników była mgr Zuzanna Zawadzińska. Nasze LO było reprezentowane przez następujących uczniów: Mielecka Kornelia kl. II A Sztabkowska Agnieszka kl. II A Sraga Natalia kl. I D Szafraniec Agnieszka kl. III H Proszkowiec Jakub kl. I A Górka Piotr kl.IIIA Tomczyszyn Dariusz kl. III A  Dyczkowski Szymon kl. III H



Strzelecki pojedynek zakończył się zajęciem III miejsca przez Kornelię Mielecką. Także nasza drużyna nie zawiodła. I LO zdobyło II miejsce w kategorii drużynowej. Serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnych zawodach. Bartłomiej Pacułt Srebrne piłkarki z I LO
IV Halowy Turniej w piłce nożnej dziewcząt szkół ponadgimnazjalnych.


3 marca 2014 r. uczennice naszej szkoły wzięły udział w IV Halowym Turnieju w piłce nożnej dziewcząt. Dodatkową konkurencją turnieju był konkurs wiedzy o związkach Jana Pawła II ze sportem. Zawody rozegrane zostały w hali sportowej ZS im. A. Średniawskiego w Myślenicach. Opiekunem naszych futbolistek była mgr Kazimiera Daca. W rozgrywkach brało udział 5 zespołów ze wszystkich szkół ponadgimnazjalnych powiatu myślenickiego. Jednak to nasze zawodniczki zajęły II miejsce. Ponadto za najlepszą zawodniczkę turnieju uznano naszą reprezentantkę – Annę Janię. Skład drużyny I LO przestawiał się następująco: 1.Anna Jania kl. IC – kapitan zespołu



2.Sylwia Serafin kl. IA  3.Anna Górecka kl. IF  4.Barbara Korabik kl. IIID 5.Justyna Stożęk kl. IF  6.Dominika Sanowska kl. IIC 7.Agnieszka Szymoniak kl. IID 8.Maria Rokosz kl. IIA Jeśli chodzi o nagrody, to nasze sportsmenki otrzymały: puchary, dyplomy oraz piłki. Natomiast wyróżniona zawodniczka -  statuetkę. Warto podkreślić, że nagrody wręczali: Wicestarosta Powiatu Myślenickiego Tomasz Suś, dyrektor ZS im. A. Średniawskiego Jerzy Cachel oraz dyrektor Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego w Myślenicach Piotr Magiera. Bartłomiej Pacułt III POWIATOWE DYKTANDO
15 kwietnia - już po raz trzeci - odbyło się w auli naszego liceum Powiatowe Dyktando. Ortograficzne zmagania poprzedziły szkolne eliminacje, w których wzięło udział 38 uczniów.


Poloniści, p. Agnieszka Panuś i p. Robert Kuś, już następnego dnia ogłosili wyniki konkursu. Izabela Murzyn, Klaudia Siatka oraz Konrad Adamik, uczniowie klas II  okazali się najlepsi i to właśnie oni reprezentowali naszą szkołę podczas III Powiatowego Dyktanda. W trzeciej edycji konkursu wzięli udział także przedstawiciele: Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach i Zespołu Szkół im. Ks. J. Tischnera w Dobczycach. Zadaniem uczestników było poprawne zapisanie



dyktowanego tekstu. Główna bohaterka, czarnowłosa Honorata, górowała swą postacią nad resztą towarzyszy. Obok niej kroczyli hardo ryżobrody Hipolit, przypominający wicehrabiego i przebrany na łapucapu Melchior. Imiona i charakterystyczne cechy tych trojga postaci zapewne na długo pozostaną w pamięci wszystkich uczestników. Gdy jurorzy zajęci byli poprawianiem prac konkursowych, publiczność miała okazję wysłuchać prezentacji na temat Rady Języka Polskiego. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że to właśnie ten organ (powołany w 1996 roku) wydaje opinie we wszelkich sprawach dotyczących używania języka polskiego w komunikacji publicznej i podejmuje uchwały ortograficzne. Po krótkim quizie dla widowni zostały ogłoszone wyniki konkursu ortograficznego. Tytuł Mistrzyni Ortografii zdobyła uczennica naszego liceum Izabela Murzyn z klasy II J. Wicemistrzynią została Klaudia Siatka (również reprezentantka naszego LO). Wyróżnienie uzyskała natomiast Katarzyna Kęsek z  Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Myślenicach. Organizatorzy podkreślają, iż poziom uczestników był na tyle wyrównany, że o głównych miejscach nie decydowała ilość błędów ortograficznych, lecz błędy interpunkcyjne. Laureatki III Powiatowego Dyktanda otrzymały nagrody z rąk Wicestarosty Powiatu Myślenickiego p. Tomasza Susia. Wszyscy uczestnicy konkursu dostali pamiątkowe dyplomy.



Mamy nadzieję, że w przyszłym roku dyktando będzie cieszyło się jeszcze większym zainteresowaniem i wezmą w nim udział przedstawiciele wszystkich szkół ponadgimnazjalnych naszego powiatu. Warto powtórzyć zasady pisowni i interpunkcji, by stanąć w szranki z najlepszymi już za rok! Agnieszka Panuś Czy wystarczy pretekst?
Recenzja „Kamieni na Szaniec” w reż. Roberta Glińskiego


Czy do stworzenia filmu, który rozprawia się z historią, który ukazuje coś z zupełnie innej strony, wystarczy zwykły pretekst? Czy może potrzeba czegoś więcej? Na pewno „więcej” jest w „Kamieniach na szaniec” pretekstów. A cały problem z filmem R. Glińskiego polega na tym, że istnieją dwie zasadnicze grupy widzów: ci  którzy film uważają – ze względu na owe preteksty – za wielkie dzieło i ci, którzy widzą w nim profanację. Ale o co chodzi i kto ma rację? Z pewnością większość z nas pamięta jeszcze z czasów gimnazjum książkę „Kamienie na szaniec”, która – nie bez powodu z resztą – jest lekturą szkolną. Opowiada o bohaterskich losach trzech przyjaciół: Zośki, Rudego oraz Alka. Są to młodzi harcerze, którzy ponad wszystko stawiają dobro ojczyzny i jej wolność. W końcu za tę ojczyznę giną. Jeden po drugim, „jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec...” A zatem wszystkich trzech można by nazwać bohaterami i tak też są nazywani. Czas jednak przejść do samego filmu. Moi zdaniem, przedstawia on bardzo okrojoną wersję wydarzeń, które znamy z książki Aleksandra



Kamińskiego. Alek, jeden z głównych bohaterów, w filmie jedynie „pojawia” się jako postać drugoplanowa. To tak, jak gdyby nagle usunąć 1/3 całego opowiadania. Plakaty reklamujące film natomiast przedstawiały wszystkich trzech bohaterów. Dlaczego? Również mnogość wątków z oryginału zatraciła się na rzecz wyselekcjonowanych i rozwijanych kilku. Oczywiście nie można całkowicie obwinić za to reżysera, w końcu nikt nie przyszedłby na 10-godzinny film. Niestety, wybrane wątki nie zostały wystarczająco pogłębione. Choć film nadal nie jest krótki, jedynie przelotnie pokazuje wiele wydarzeń, pomija ważne aspekty przedstawionych historii. Całość skupia się w zasadzie na przedstawieniu „Akcji pod Arsenałem” i odbiciu Rudego.



Według mnie reżyser niewłaściwie zabrał się za to, czego dotyczą główne oskarżenia: za „deheroizację” bohaterów. Coś, co rzeczywiście mogło zrobić z filmu ciekawą rozprawę na temat historii, ukazać ludzki wymiar Rudego czy Zośki, w rzeczywistości stanowi raczej marny pretekst do wywołania bezsensownej dyskusji pomiędzy tradycjonalistami a „postępowcami”, by o filmie było głośno. To z pewnością prawda, że bohaterowie „Kamieni na szaniec” byli ludźmi. Prawdą jest też to  że mieli ludzkie rozterki, ludzkie słabości i ludzkie pragnienia. Jednak ukazać to należało przez pogłębiony, ciekawy portret psychologiczny postaci. Tymczasem reżyser postanowił osiągnąć efekt poprzez kilka scen kłótni pomiędzy Rudym i Zośką (którzy de facto byli dobrymi przyjaciółmi i współpraca między nimi układała się raczej dobrze), ukazanie akcji harcerzy jako pełnych chaosu (w rzeczywistości akcja pod Arsenałem była jedną z najlepiej przygotowanych i wykonanych). Również próba ukazania przez Glińskiego przyziemnych namiętności bohaterów niezbyt się powiodła. Idea rzeczywiście ciekawa, myślę, że nawet słuszna – ale wykonana źle. Ukazanie paru scen, w których bohater całuje się ze swoją dziewczyną, bądź spędza z nią noc – to zbyt mało. Tym bardziej, że nijak mają się do fabuły, nie wiążą akcji i nie wprowadzają w zasadzie niczego nowego. Pochwalić natomiast można zarówno grę aktorską, oprawę audiowizualną i wszystko, co wiąże się z techniczną stroną produkcji. Bohaterowie są bardzo charakterystyczni i wyróżniający się. Czy jednak dobry pod względem technicznym film, który bardzo skraca treść pierwowzoru – książki A. Kamińskiego – i pragnie stanowić swego rodzaju rozprawę z historią, może dokonać tego tylko za sprawą kilku „wrzuconych” do fabuły pretekstów? Mateusz Ciszczoń Najlepsza z najlepszych
Pewnie zastanawiacie się o kim mowa? Otóż o uczennicy klasy II J - Karolinie Dąbrowskiej.


Brunetka o długich włosach, przepięknym uśmiechu, ale przede wszystkim o niezwykłym talencie recytatorskim. Choć czasami czuje tremę, to potrafi ją perfekcyjnie opanować. 6 marca 2014 r. Karolina wzięła udział w 59. Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim dla szkół ponadgimnazjalnych oraz osób dorosłych i w kategorii „Wywiedzione ze słowa” otrzymała I miejsce. Choć były to dopiero eliminacje powiatowe, dla Karoliny był to duży sukces. W Staromiejskim Centrum Kultury Młodzieży w Krakowie, dnia 17 marca cała sala podziwiała Karolinę, gdy ta recytowała fragment "Chłopów’’. Etap rejonowy sprawił, że została ona nominowana do etapu wojewódzkiego. Co jest wielkim wyróżnieniem dla uczennicy naszej szkoły, gdyż jako jedyna zakwalifikowała się do kolejnego etapu. Przed Karoliną etap wojewódzki organizowany przez Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Krakowie. Konkurs odbędzie się 28 i 29 kwietnia.



Karolina jest bardzo skromną osobą, zapytana, jak czuje się, będąc najlepszą, odpowiedziała, że nią po prostu nie jest. Jednak czuje się bardzo szczęśliwa i spełniona. Nie przypuszczała, że zajdzie tak daleko. "To wspaniała osoba, od której możemy się nauczyć, że dzięki pracy i wytrwałości można wiele osiągnąć’’- powiedziała jedna z uczennic klasy 2E. Dla Karoliny nie są najważniejsze wygrane czy brawa, ale świadomość, że w oczach widza pojawia się zainteresowanie. Każdy kolejny etap jest dla niej nowym wyzwaniem. Karolina ma jedno marzenie: "Pozostaje mi prosić o wsparcie tego dnia i  życzenia połamania nóg :D’’ A więc spełnijmy życzenie mistrzyni i w tych dniach, gdy będzie prezentowała swój talent na scenie, trzymajmy mocno kciuki. Aleksandra Śliwa
Radosnego „Alleluja” oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych


życzy Redakcja „igLO”