Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Od Redakcji
Jest listopad czarny, trochę złoty, mokre lustro trzyma w ręku ziemia. W oknie domu płacze żal tęsknoty: Nie ma listów! Listonosza nie ma!


Fragmentem wiersza Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej otwieramy nowe wydanie Gimniusa. Nie należy się jednak obawiać, że cała gazetka będzie tak refleksyjna, piszemy o wesołych zdarzeniach takich jak uroczyste powitanie uczniów klas pierwszych, udanej adopcji psa ze skawińskiego schroniska i listopadowych świętach. Zapraszamy do spędzenia z nami miłego popołudnia :) Z życia szkoły Czas na relaks Chcę powiedzieć, że... Proszę o uśmiech Moda, zdrowie i uroda Różności rozmaite Temat numeru

W numerze:

Ślubowanie Klas Pierwszych s.4 Hallo Stefan s.22 Portugalia s.15 Kącik muzyczny s.17 Psikącik s.9 Psia historia... s.13 Pamiętajmy!! s.21 Komiks s.26 Kącik piękna s.25 Narodowe Święto Niepodległości s.19 Co kraj, to obyczaj s.7 Tradycją naszego gimnazjum jest coroczne ślubowanie uczniów z klas pierwszych. Przeczytajcie sprawozdanie z tej imprezy :) Ślubowanie Klas Pierwszych



Tradycją naszego gimnazjum jest coroczne Ślubowanie Klas Pierwszych, które w tym roku odbyło się 12 października, czyli 2 dni przed Dniem Edukacji Narodowej. W obecności Dyrekcji Szkoły i Grona Pedagogicznego oraz rodziców uczniowie klas pierwszych składają ślubowanie i od tego momentu stają się pełnoprawnymi członkami społeczności uczniowskiej naszego gimnazjum. Całe zdarzenie rozpoczęło się o godzinie 9 30 na szkolnej sali gimnastycznej. Uroczystość prowadzona była przez uczennice Paulinę Zborowską oraz Annę Rudek z kl. 2E. Na początku zostaliśmy poinformowani o przebiegu ślubowania, które zostało stworzone i zorganizowane przez panią Małgorzatę Wątorską, nauczycielkę matematyki. Następnie na salę gimnastyczną wkroczył sztandar szkoły. Później chór szkolny prowadzony przez pana Krzysztofa Bożka, nauczyciela muzyki, wykonał hymn szkolny. Podczas uroczystości została przedstawiona także przewodnicząca Samorządu



Uczniowskiego, Sandra Batko z kl. 3H , która została wybrana na to stanowisko podczas wyborów, które odbyły się dnia 10 października. Przewodniczący klas pierwszych po wystąpieniu z szeregu złożyli jej raport, który później został przekazany dyrektorowi. Po krótkim przemówieniu dyrektora, rozpoczęła się oficjalna część ślubowania, podczas którego wszyscy uczniowie złożyli ślubowanie powtarzając słowa przysięgi. Następna część ślubowania to występy artystyczne uczniów klas starszych, Marysia i Cecylia Wyroba (kl.3j, 2e) z pomocą chóru wykonały piosenkę "Stacja Warszawa" (Lady Pank), Krzysiek Janecki (3a) i Łukasz Górski (1d) zagrali gitarową solówkę, a dziewczyny z kl.3e Agnieszka Marduła i Marta Suder



zaśpiewały "I need a hero" Bonnie Tyler. Magda Mirek (kl.2f) i Kinga Mostowik (2i) pożegnały wszystkich zebranych piosenką Adele "Rolling in the deep". Sandra Batko kl.3h Co kraj, to obyczaj



Pierwszy listopada to dzień, kiedy to szczególnie wspominamy naszych przodków, odwiedzamy ich groby. Ale od niedawna modny stał się również inny zwyczaj obchodzenia tego dnia, jako święta duchów... Uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się głównie z czci oddawanej męczennikom, którzy poświęcili swoje życie dla wiary w Chrystusa. W  Polsce jest to czas wolny od pracy, więc często pokonujemy kilometry, by odwiedzić groby naszych bliskich, zapalić znicze, ale przede wszystkim odwiedzamy cmentarze, żeby pokazać, że nie zapomnieliśmy o naszych przodkach, że nadal ich kochamy. To święto ma charakter religijny, głównie katolicki, ale obchodzi je też wiele osób innych wyznań. Za to w Anglii czy USA podchodzi się do tego dnia o wiele luźniej. Urządza się wtedy liczne uliczne parady i zabawy do białego rana. O zmierzchu dzieci przebrane za przerażające postacie chodzą od domu do domu i pukają w drzwi,

Czary mary, czary mary Niestraszne są ci żadne czary. Abrakadabra, hokus pokus W dzień duchów prawdziwą magię poczuj! Potwory wcale nie są takie złe, Tylko tak wydaje się. Naprawdę są to miłe stwory, A nie żadne straszne zmory. Przebierz się za jednego I baw się do upadłego :)

a gdy te się otworzą mówią: „ Cukierek albo psikus!”. Najczęstszymi kawałami płatanymi tym gospodarzom, którzy nie podarują słodyczy, jest rzucanie jajkami w drzwi lub smarowanie klamki pastą do zębów. Jak uatrakcyjnić noc duchów? Warto z zapalonych świeczek ułożyć krąg, a potem przeskakiwać przez nie. Świeczki, które nie zgasną, oznaczają szczęśliwe miesiące, które czekają cię w przyszłym roku.  Można też powróżyć sobie z fusów pozostałych po wypitej kawie czy herbacie. Alicja Cholewa Psikącik
Postraszyła nas zima – zawiało, zasypało, mieliśmy przedsmak tego, co nas niebawem czeka. Buu…


Na szczęście tym razem trwało krótko i nie zdążyliśmy jeszcze zmarznąć. Dobrze jednak pomyśleć o tym, co niedługo nastąpi. My będziemy się cieszyć zabawą na śniegu, jazdą na sankach, nartach, czy kto tam na czym potrafi. Nie wszystkim jednak będzie wesoło: zima to ciężki czas dla wszystkich zwierzaków – no, może tylko miś polarny nie narzeka. Z takim futrem! Zupełnie jednak inaczej odbierają zimę nasi najbliżsi towarzysze – psy, koty, ptaki. Zimno, głodno… Musimy im pomóc przetrwać. Jest jeszcze trochę czasu, żeby się zastanowić jak pomóc i sprawdzić, w jakich warunkach żyją. Sami włożycie ciepłą kurtkę, czapkę i rękawiczki – zwierzaki nie mają takich możliwości. Jeśli macie psa, który mieszka w budzie, sprawdźcie, czy buda jest sucha i ocieplona. Jeśli nie – włóżcie coś, dzięki czemu będzie mu ciepło. Najlepsza jest słoma – puste źdźbła z powietrzem w środku stanowią bardzo dobry materiał izolacyjny. Oczywiście musi ich być sporo,



a poza tym słoma musi być sucha i czysta. Po jakimś czasie trzeba ją będzie wymienić – zgniecione badyle tracą swoje właściwości. Jeśli nie macie słomy – może też być siano, byle w odpowiedniej ilości, żeby zwierzak mógł się zagrzebać. Pamiętajcie, że buda musi mieć odpowiednią wielkość – pies musi w niej stanąć i obrócić się, a także wygodnie położyć. Nie może też być za duża ani mieć za dużego otworu – chodzi o to, żeby pies mógł ją ogrzać swoim ciepłem. Otwór na zimę dobrze jest zasłonić – przybić gwoździami kawałek grubego materiału, najlepiej starego koca – tak, żeby dało się swobodnie wchodzić i wychodzić, ale żeby nie wiało. Nie dajcie w charakterze ocieplenia rzeczy z tworzyw sztucznych – to nic nie warte. Sami też unikajcie „plastiku” na zimę – nie wymyślono na tą okoliczność nic lepszego niż wełna. No i jeszcze jedna psia sprawa – łańcuch. Czy to aby na pewno konieczne? jeśli już, to niech przynajmniej będzie lekki i zwierzak choć przez część doby ma możliwość pobiegać i rozprostować łapy. Pies łańcuchowy koniecznie musi mieć porządną obrożę – najlepiej szeroką. Pod żadnym pozorem nie wolno zapinać łańcucha bezpośrednio na szyi zwierzęcia. Sami sprawdźcie jak to jest – jeśli nie potraficie sobie wyobrazić, to zróbcie sobie taki metalowy szaliczek (nowa moda) i wyjdźcie na mróz. Może jednak bez tego się obejdzie. Kiedy już sprawdzicie, że Waszemu psu nie stanie się w zimie krzywda, rozejrzyjcie się dokoła. Może jakiś sąsiad nie wpadł na to, że zimą będzie zimno i jego psiak mieszka w domku typu wakacyjnego? z ażurowymi ścianami i przewiewnym dachem? Trzeba sąsiadowi na to zwrócić uwagę, niech się ocknie. W końcu pies jest wizytówką właściciela – nic lepiej nie świadczy o gospodarzu, jak



zadbany, zadowolony pies. I odwrotnie – nie ma gorszego świadectwa niż coś takiego (zdjęcie po prawej stronie) Pies ABSOLUTNIE nie może w czymś takim mieszkać. Pamiętajcie też o kotach – one tak lubią ciepło! Dajcie im możliwość ogrzania się w Waszej piwnicy, albo w budynkach gospodarczych, wystawcie coś do jedzenia. Za darmo mają te myszy łapać, czy jak? Żarty na bok, kotu w zimie bardzo źle. Na osiedlach w dużych miastach zimą można zobaczyć domki dla kotów. Wyglądają jak psie budy, tylko mniejsze, i często są ustawiane na trasie lub studzienkach przewodów ciepłowniczych. Mogą się w nich schronić koty, którym się nie poszczęściło i nie mają własnych ciepłych domów. Obok często stoją miseczki z karmą. Zaraz widać, że porządni i sympatyczni ludzie tam mieszkają Z ptakami o wiele prostsza sprawa – wystarczy nasypać garść ziarenek i będą bardzo zadowolone. Słonecznik jest przepyszny! Nie musi być łuskany – można kupić pastewny w łupinkach, specjalnie do spożycia przez ptactwo. Sikorki



lubią też słoninkę, ale warunek – nie może być słona, to dla nich zabójcze. Z chlebem też bywają problemy, lepiej uważać. Można również zawiesić kawałek jabłuszka – nim całkiem zamarznie, pożywią się nim miłośnicy świeżych owoców. A w ogóle karmnik dla ptaków to może być świetna dekoracja, a jego budowa – znakomite zajęcie na parę wieczorów. Mnóstwo ciekawych pomysłów i podpowiedzi znajdziecie w sieci. Pamiętajcie tylko, żeby nie dawać ptakom żadnych ziaren przeznaczonych do siewu – te są często zaprawiane środkami chemicznymi, mającymi chronić ziarno przed pleśnią i chorobami. To trucizna!! Taka pomoc prawie nic nie kosztuje, a niejednemu czworonogowi może uratować życie... hauhau! Psia historia z happyendem
Oto relacja właścicielki psa zaadoptowanego ze schroniska w Skawinie.


Przywieziono go z Radziszowa (czy też z Woli?) z fatalną opinią: podobno straszył i trzymał mieszkańców w szachu, potwór groźny i żarłoczny. Z tego powodu w schronisku początkowo nazywał się Postrach Radziszowa, w skrócie Postrach. Rychło jednak okazało się, że jest zwierzakiem przymilnym i wesołym, w związku z czym został przemianowany na Milka (swoją drogą, dzielni ludzie, ci mieszkańcy).  Szczeniak przebywał w skawińskim schronisku ponad rok. Dorósł, stał się pięknym psem i jak każdy podopieczny ośrodka pragnął szczęśliwego, ciepłego domu z odpowiedzialnym właścicielem. Pomimo, że podobał się wszystkim odwiedzającym, ich wybór padał zawsze na innego psa. Spragniony domowego ogniska, z rozczarowaniem żegnał wszystkich gości i wolontariuszy. Po bardzo długim czasie i do niego miał dotrzeć promyk psiego szczęścia. Trafił do domu.



Spędził tam ok. pół roku i wydawało się, że odnalazł tam swoje szczęście. Jednak i tym razem los miał dla niego przykrą niespodziankę. W maju tego roku oddano go do ośrodka z bliżej niewiadomych przyczyn. W jego smutnych oczach malowało się zdezorientowanie. Trzeba było działać szybko. Niczemu winny pies, nie mógł trafić znów do klatki, której pręty oglądał tak długi czas. Swego ulubieńca przygarnęła jedna z wolontariuszek, zaprzyjaźniając go z pozostałą gromadką swoich psów. Jest u niej do dziś, mogąc nareszcie cieszyć się swoim psim życiem, wraz z towarzyszami. Zyskał nie tylko rodzinę i ciepły kąt, ale także druhów do zabawy. Monika Patalong A może ktoś z Was też zechce podarować szczęśliwe życie jakiemuś biednemu zwierzakowi? Nikt nie pokocha Was tak, jak zwierzę przygarnięte, mające za sobą często bardzo tragiczne doświadczenia. To również wyzwanie dla nowego właściciela, ale kto naprawdę zechce, potrafi mu sprostać. Często mówimy: „ach, wezmę psa na wiosnę”. A tymczasem to właśnie zima jest porą, którą każdy zwierzak powinien spędzać w domu. Nie czekajcie do wiosny! hauhau! PORTUGALIA
Portugalia kojarzy się nam z pięknym krajobrazem pełnym małych, rodzinnych farm i niewielkich winnic. Mieszkańcy są przyjaźni, ale także pełni rezerwy i dystansu. W trakcie rozmowy nie wychodzą poza temat interesów czy handlu, są mili, ale trzymają dystans.


Kraj ten jest położony na Półwyspie Iberyjskim, na południowowschodnim krańcu Europy. Jest to jedno z najmniejszych państw tego kontynentu. Ma tylko dwóch sąsiadów  Ocean Atlantycki i Hiszpanię. Na granicy pomiędzy Portugalią a Hiszpanią leżą zamki warowne i fortyfikacje, ponieważ Portugalczycy musieli się bronić przed zapędami potężnego sąsiada. Państwo liczy ponad 10,5 miliona mieszkańców. Jego wizytówką jest bardzo urozmaicona kuchnia - każdy region, a nawet każde miasto ma swoje specjalności. Pequeno almoco, czyli śniadanie to bardzo lekki posiłek, Portugalczycy zadowalają się kubkiem gorącego mleka lub kawą z dużą ilością mleka i torrada (grzanką z masłem). W dni robocze ludzie rzadko jedzą śniadanie domu, wolą raczej po drodze do pracy, szybką przekąskę w piekarni. Obiad - almoco - musi być obfity po takim lekkim śniadanku, Portugalczycy spędzają dużo czasu delektując się głównym posiłkiem dnia. W porze obiadowej restauracje w centrum miasta zaopatrują pracujących ludzi w tanie i obfite posiłki. Na obiad jada się zazwyczaj mięso i owoce morza, sałatki i warzywa są mało popularnymi dodatkami. Do obiadu pija się najczęściej wino. Na deser warto zamówić dobrą kawę i jakieś ciastko. Większości posiłków



towarzyszą chleb, ser czy oliwki, często jada się zupy. I wreszcie kolacja, czyli jantar - jadłospis jest tu bardzo podobny jak podczas obiadu, ale prawie wszyscy kolacje jedzą w domu między 19 30 a 22:00. Kolejną wizytówką Portugalii jest muzyka, tak samo urozmaicona jak krajobraz. Pieśni mówią o pracy na roli, żniwach, jak również o ważnych wydarzeniach w życiu, takich jak ślub czy tragedia rodzinna. Są także piosenki rybaków, przekupek, handlarzy i wiele, wiele innych. Każdy region ma swoje pieśni i tańce prezentowane przez zespoły ludowe. Tańce wykonuje się na wszelkiego rodzaju festiwalach w całej Portugalii. To kraj o bogatych tradycjach folklorystycznych, wciąż praktykowanych. Każdy region ma też charakterystyczne opowieści ludowe, stroje i rękodzieła. Portugalczycy to ludzie bardzo towarzyscy i rodzinni, uwielbiają umówić się ze znajomymi na partyjkę kart czy domina, lub pójść na drinka. W weekend odwiedzają restauracje, centra handlowe i umawiają się na pikniki z przyjaciółmi. Najpopularniejszą dziedziną sportu jest oczywiście piłka nożna, ludzie w niedziele zbierają się i grają nieoficjalne mecze. W kraju tym jest mnóstwo małych barów, gdzie można usiąść i napić się piwa. Portugalia jest krajem różnorodnym i pięknym, ma w sobie dużo czaru i wspaniałej atmosfery. Myślę, że naprawdę warto tam pojechać. Kącik muzyczny Witamy w naszym kąciku muzycznym. W tym numerze zajmiemy się...
...metalem alternatywnym (ang. alternative metal), czyli rodzajem muzyki heavy metalowej, wywodzącym się z amerykańskiej sceny rocka alternatywnego, który zdobył popularność na początku lat 90. XX wieku.


Charakteryzują go typowe dla muzyki metalowej ciężkie riffy, połączone z niekonwencjonalnymi tekstami i rytmiką oraz odwołaniami do innych stylów muzycznych. Muzyka wielu z wczesnych przedstawicieli tego nurtu zawiera eksperymenty formalne, późniejsi naśladowcy inspirowali się głównie grunge i metalem industrialnym. Odmianami trgo gatunku są też: nu metal, funk metal, grunge, post grunge. Najpopularniejszymi zespołami są między innymi Metallica, Black Sabbath, Judas Priest, Iron Maiden, Pantera, Slayer, AC/DC, Motorhead, Kiss, Motley Crue. A oto kilka piosenek, które każdy miłośnik tego gatunku powinien znać:   AC/DC - Highway To Hell  Acid Drinkers - Love Shack  Metallica - Nothing Else Matters  Kiss - Heaven's On Fire Anita Kasińska Metallica



28 października minęła 31. rocznica założenia tej popularnej grupy!! Metallica to amerykański zespół heavy metalowy założony w Los Angeles w 1981 roku przez Jamesa Hetfielda i Larsa Ulricha. Uważany jest za jeden z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów metalowych lat 80. Po wydaniu w 1983 r. debiutanckiego albumu Kill'em All grupa została uznana za twórcę nowego stylu muzyki metalowej – thrash metalu. Z kolei wydany w 1986 r. trzeci album, Master of Puppets jest określany przez niektórych krytyków jako najlepszy album heavy metalowy wszech czasów. Jest to również ostatni album zespołu nagrany z basistą Cliffem Burtonem, który zginął 27 września 1986 r. w wypadku autokarowym. Chociaż pozostali członkowie zespołu rozważali rozwiązanie grupy, to ostatecznie postanowili kontynuować działalność i na następcę Burtona został wybrany Jason Newsted. Najpopularniejsze piosenki:  Nothing else matters  Die, die my Darling  The unforgiven  Fuel One Alicja Cholewa 11 listopada to data ważna dla każdego Polaka. Tego dnia bowiem, w roku 1918, Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zniewolenia. W całym kraju, również i w naszym gimnazjum, odbyły się obchody upamiętniające to wydarzenie. Ale czy zawsze mogliśmy jawnie cieszyć się z odzyskania wolności?
Ojczyznę kochać, trzeba i szanować - nie deptać flagi i nie pluć na godło... (T.Love) Narodowe Święto Niepodległości


Do czasu wybuchu II wojny światowej święto to obchodzono tylko dwa razy w roku 1937 i 1938. W latach 1939-1944 podczas okupacji hitlerowskiej oraz w okresie od 1945 do 1989 roku, w czasie rządów komunistycznych, celebrowanie święta 11 listopada było zakazane. W czasach komunizmu wielokrotnie organizowano w całym kraju przez opozycje manifestacje patriotyczne, które były brutalnie tłumione przez oddziały ZOMO, a ich uczestników aresztowano. W XVIII wieku silna niegdyś Rzeczpospolita zaczęła się chylić ku upadkowi, co doprowadziło do trzech rozbiorów Polski. Po ostanim rozbiorze w roku 1975 Polska praktycznie zniknęła z mapy. Trwało to aż do 1918 roku kiedy to  11 listopada, Rada Regencyjna (organ sprawujący władzę nad

Jeszcze Polska nie zginęła, Kiedy my żyjemy. Co nam obca przemoc wzięła, Szablą odbierzemy. Marsz, marsz Dąbrowski, Z ziemi włoskiej do Polski. Za twoim przewodem Złączym się z narodem.

Królestwem Polskim) przekazała władzę nad wojskiem Józefowi Piłsudskiemu, a w trzy dni później rozwiązała się, zostawiając mu pełną władzę i ustanawiając go Naczelnikiem Państwa. Powstała Druga Rzeczpospolita.   Obchodzone obecnie 11 listopada święto zostało przywrócone w 1989 roku. Dzień ten jest wolny od pracy.Jest to polskie święto państwowe upamiętniające rocznicę odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego. Główne obchody, z udziałem najwyższych władz państwowych, odbywają się w Warszawie na placu Józefa Piłsudskiego, przed Grobem Nieznanego Żołnieża. Pamiętajmy!!
„Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą! Łańcuch żywych kajdan stał się tym łańcuchem, Na którym z lochu, co był twą stolicą Lat sto, swym własnym dźwignęłaś się duchem.” Leopold Staff „Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą”


Jaką wartość może mieć 11 listopada? Wiem na pewno, że nie może to być zwykły rutynowy dzień. Powinniśmy się zatrzymać w tłoku ulicznym, w kolejce sklepowej, chociaż na minutę w pracy i zastanowić się, jak ważna jest dla nas wolność i demokracja. 11 listopada 1918 roku na polskich ulicach zapanowała euforia z okazji odzyskania niepodległości. Warto przypomnieć sobie kilka historycznych faktów: trzy wielkie mocarstwa - Austria, Rosja i Prusy w 1795 roku podzieliły Polskę między siebie i wymazały ją z mapy. Narzucono Polakom obcą kulturę, zwyczaje, język i religię. Nie wolno było używać żadnych polskich symboli, polskiego języka, nie było polskiego wojska, rządu ani stolicy. Wszystko, co dla nas jest dzisiaj rzeczą naturalną, dla naszych przodków, żyjących pod zaborami było tylko marzeniem. Pomimo zakazów i ogólnego rygoru, z pokolenia na pokolenie przekazywane były polskie tradycje, zwyczaje, patriotyzm. Wszyscy marzyli o wolnej Polsce. Pierwsza wojna światowa (1914-1918) osłabiła państwa zaborcze, dzięki temu zaistniała możliwość odbudowy państwa. W końcu po 123 latach niewoli, ojczyzna odrodziła się w ciągu zaledwie trzech tygodni. Dzięki determinacji wielu osób kultura polska nie umarła, a my dzisiaj możemy czerpać legalnie z jej dorobku. Powinniśmy być dumni zawsze i wszędzie z siły i motywacji naszych przodków do walki o wolność ojczyzny. Pamiętajmy o 11 listopada. Hallo Stefan :)
W październiku do naszej szkoły, w ramach programu studenckiego Commenius, przybył student z Niemiec. Ania i Ola z kl. 3e przeprowadziły z naszym gościem Stefanem ciekawy wywiad, w którym opowiada on o swoich pierwszych wrażeniach, zainteresowaniach i ...


How do you feel in our school? I’m OK,  yes, well, it’s all a little bit strange and it’s also little bit difficult for me, because it’s always English. How many languages do you speak? Ow, only an English and German. I have learned French in school but I don’t speak it anymore. Is this your first visit to Poland? Yes, it’s my first time. How do you feel in this country? It’s nice, it’s very nice. Was there anything that surprised you in our school or country? Yes, because in Germany we have no time between the lessons. There is one lesson and then another lesson and here in Poland there are always ten minutes breaks between the lessons. What do you think about our school, do you like it? Yes.



What do you think about our language - is it difficult or easy for you? Yes, it’s difficult for me. Can you say anything in Polish? Jestem Niemcem. O! Bravo! Have you tried any Polish dishes? Yes, pierogi and some soups. When you tasted pierogi, did you like it? Yes, I like it very much. Can you tell us something about yourself? I’m a student, I’m twentytwo, I’m studying Latin and history, because I’m very very interested in history, and I like Latin language. Later on I want to become a teacher in Bawaria for Latin and history. I like reading, going to the cinema, restaurant and sport. What do you like doing in your free time? I play in an orchestra on my trumped and that takes much time, at weekends I always go out with my friends do sports, I listen to music. Why do you want to be a teacher? Because I like my subjects: Llatin and History and I like to teach pupils. You are from Bavaria, right? Yes. So, can you tell us something about Bavaria or Germany? In Bavaria we speak a different dialect, so it’s sometimes a little bit difficult for other people from Germany to understand us but also in other parts of Germany we speak different dialects. In Bavaria there is a lot of countryside, I also come from a countryside we don’t have so many big cities. We live near the border with the Czech Republic. How long are you planning to stay in Poland? Until the end of March. What do you think about polish football?



I’m interested in football but I don’t know much about it. But I think last time the Polish football team wasn’t so successful. Yes... But it was a great European championship in Poland, I think,  and we also have great Polish football players in Germany like Lewandowski. Yes, Lewandowski and Błaszczykowski and Borussia Dortmund. And that’s all thank you, danke schon. Danke schon. Drogie dziewczyny! Dla każdej z nas wygląd jest bardzo ważny, dlatego w moim kąciku udzielę wam trzech prostych, a skutecznych porad kosmetycznych. Mam nadzieję, że wam się przydadzą :)
Kącik piękna


1. Jeśli chcecie, aby wasze rzęsy były gęste wystarczy kupić w aptece olejek rycynowy. Zużytą szczoteczkę z tuszu należy nasączyć olejkiem i smarować rzęsy codziennie. Już po kilku dniach efekty będą widoczne, rzęsy staną się dłuższe i gęstsze. 2. Często mamy problemy z nierównomiernie rozłożonym pudrem na twarzy. Aby puder nie zostawiał śladów, należy na  siateczkę śniadaniową wsypać puder, rozkruszyć go, następnie przesypać do jakiegoś pudełka i dolać odrobinę balsamu do ciała. Kosmetyk będzie się pięknie rozcierał. 3. Aby wasze nogi po depilacji nie były szorstkie wystarczy nasmarować je odżywką do włosów, od razu staną się gładkie!







Do powstania tego wydania gazetki przyczyniły się następujące osoby: p. I. Kondratiuk, p. B. Klamerus - redakcja, korekta tekstów, ogólna mobilizacja młodych dziennikarzy ;) p. J. Kulesz - Kotowska - Psikącik S. Batko, A. Kasińska, A. Bobek, M. Patalong, A. Karwacik, A. Cholewa - teksty K. Przybyło, p. I. Kondratiuk - zdjęcia A. Karwacik - okładka, komiks Wszystkich uczniów zapraszamy do współredagowania naszego pisemka!!