Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Od Redakcji
Żegnajcie letnie przygody, czas już powracać do domów. Złocą, czerwienią się liście dębów, jesionów i klonów. T. Kubiak


Inauguracja nowego roku szkolnego już za nami, powoli wdrażamy się w rytm szkolnego życia. Ale warto jeszcze zatrzymać słoneczne dni i powspominać... Bo między innymi wakacyjnym wspomnieniom poświęcony jest pierwszy w tym roku szkolnym numer naszej gazetki. Ale można w nim też poczytać o ciekawych projektach zrealizowanych w naszym gimnazjum jeszcze przed wakacjami, popłynąć w ciepłe krainy w rytm muzyki reggae, zainteresować się problemami naszych czworonożnych pupili i... sami sprawdźcie, co jeszcze! Z życia szkoły Czas na relaks Chcę powiedzieć, że... Proszę o uśmiech! Moda, zdrowie i uroda Różności rozmaite Temat numeru

W numerze

Integracja na wesoło s.14 Projekt - Berlin s.18 Kącik muzyczny - reagge s.15 Hiszpania s.22 Psikącik s.6 Międzynarodowy Dzień Zwierząt s.8 Horoskop szkolny z przymrużeniem oka s.27 Przeżyjmy to jeszcze raz - fotogaleria s.11 Koniec wakacji, początek szkoły... s. 5 Zostały tylko wspomnienia? Już koniec września, powoli zapominamy o wakacjach - warto więc jeszcze trochę powspominać. W nasej fotogalerii zamieszczamy zdjęcia z wakacyjnych podróży dalekich i tych bliskich...



Koniec wakacji, początek szkoły... Ciepłe słoneczne dni, wyjazdy w góry, nad morze, spotkania z przyjaciółmi... to uroki letnich wakacji. Dwa miesiące wypoczynku bez nauki, nadmiaru obowiązków i co najważniejsze dla gimnazjalistów - bez szkoły... Nadszedł jednak czas pożegnać wakacje i przywitać szkołę. Dla świeżo upieczonych gimnazjalistów nie było to wcale łatwe - nowe otoczenie, nowe zasady i o wiele więcej nauki!! Nieznane im dotąd przedmioty budzą w niektórych przerażenie. Wcale nie trzeba do tego tak podchodzić! Zapewne wielu z was nie mogło doczekać się powrotu do szkoły. Nowa szkoła wcale nie musi budzić strachu. Nowe otoczenie może wydać się nie takie groźne, wręcz przeciwnie... Kartkówki i zadania domowe wcale nie muszą być ciężarem, jeśli poświecisz im trochę czasu. Bądźcie pozytywnie nastawieni, a wszystko pójdzie wam łatwiej. Życzymy powodzenia wszystkim uczniom:  Pierwszoklasistom -  wytrwałości w poznawaniu naszego wspaniałego gimnazjum,  Drugoklasistom - dobrych stosunków z nauczycielami,  Trzecioklasistom - dobrych wyników i zdanych egzaminów,  Pedagogom - cierpliwości do nas: uczniów. Mamy nadzieję, że ten rok szkolny będzie dla wszystkich wyjątkowo przyjemny! Szkolni Redaktorzy :) Nasi koledzy spróbowali odpowiedzieć na pytanie zawarte w wierszu Anny Kamieńskiej Koniec wakacji. Z czym kojarzy się początek jesieni? Przeczytajcie...
Patrz, jesień. Każda trawka dźwiga ciężkie kosze, Pełne ziaren półmisy, przysadziste stoły, szeleszczące bukiety, żeglujące spichlerze, Na powietrzu błękitnym warczące stodoły. A my?


A my ? W drodze do szkoły Zaspani i z marzeniami O końcu wakacji Codzienna droga Rozmyślamy o przyszłości By ciężko zapracować na Na dalszy etap nauki Myślimy o tym, że Ta monotonia nigdy nie skończy się A my ? Wracamy jak co roku do szkoły Już skończyło się leniuchowanie Nadszedł czas na kupowanie Nim zadzwoni pierwszy dzwonek W marzeniach wakacyjnych zatopieni O pierwszych ocenach już myślimy A my ?  Zgorszeni siedzimy w ławkach patrząc Na ostatnie promienie letniego słońca Wspominając ostatnie dni wolności Poważnie myśląc o przyszłości Mimo braku umiejętności Chcemy bogatej przyszłości W biel ścian wpatrzenie Nadal w marzeniach zatopieni O lecie słonecznym O lecie złocistym Chcąc uciec we wspomnień strumień porywisty Targani rozpaczą, bólem oczywistym Szkolny dzwon rozbija Mur marzeń złocistych Chcąc uciec we wspomnień strumień porywisty Targani rozpaczą, bólem oczywistym Szkolny dzwon rozbija Mur marzeń złocistych Psikącik
to nowy dział w naszej gazetce. Będzie to miejsce spotkań szkolnych miłośników zwierzaków i mamy nadzieję, że właśnie od niego będziecie zaczynać lekturę! Jak wynika z nazwy, będzie tu mowa o głównie o psach, ale nie tylko.


Wiadomo, pies nie jest całkiem kompletny bez kota, więc i dla kotów miejsce się znajdzie. A skoro koty, to koniecznie muszą być rybki, to jasne. Do tego nasi przyjaciele z piórkami – kanarki, papugi i wróble za oknem. Żaden chomik nie może czuć się gorszy, ani tym bardziej świnka morska. Znajdzie się także miejsce dla ulubionego królika wraz z ulubioną marchewką. Może ktoś z Was ma żółwia? Zaaczeekaaamy aaż doo naas przyyywęędruuujee… Mamy czas! Miło powitamy każdą mysz i szczurka, a nawet pająka, jeśli będzie się spokojnie zachowywał i nie straszył ;) Zapraszamy wszystkie zwierzaki razem z ich właścicielami. Będziecie mogli zamieścić tutaj zdjęcia Waszych Przyjaciół oraz ich opisy, a także ciekawe czy zabawne historie z nimi związane. Zachęcamy również do poważniejszych refleksji: napiszcie, czego się od Jak wiadomo, pies nie jest całkiem kompletny bez kota, więc i dla kotów miejsce się znajdzie. A skoro koty, to koniecznie muszą być rybki, to jasne. zwierzaków uczymy i co nam daje ich towarzystwo. Jeśli przyjmiecie nasze zaproszenie, w czerwcu wybierzemy Pecika Roku, któremu wręczymy stosowną nagrodę zależnie od tego, jaki gatunek będzie reprezentował. Wspólnie wybierzemy najsympatyczniejszego zwierzaka, niekoniecznie najpiękniejszego, ale tego, który okaże się dla Was najbardziej ujmujący. Nie zamierzamy ograniczać naszych zainteresowań tylko do przyjaciół mieszkających z nami pod jednym dachem. Będziemy pamiętać także o tych, które żyją na swobodzie (zwłaszcza, że nadchodzi trudna dla nich pora), a nade wszystko o tych, dla których zabrakło domów i ludzkiej przyjaźni. Może uda nam się pomóc któremuś z nich, a może do jakiegoś biednego bezpańskiego psa czy kota uśmiechnie się los i znajdzie wśród Was oddanego opiekuna i przyjaciela.



Czy wiecie, że w Skawinie działa Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt? Zajrzyjcie na ich stronę internetową: www.zwierzaki.skawina.net (nie zrażajcie się tempem, w jakim się otwiera). Znajdziecie tam zdjęcia i opisy zwierzaków, które w skawińskim Ośrodku Adopcyjnym dla Psów przy ul. Radziszowskiej czekają na nowych właścicieli i kochające domy. Zachęcamy do współpracy wszystkich miłośników zwierząt z naszej szkoły (a także KrewnychiZnajomychKrólika, czyli li Waszych). Będziemy zamieszczać Wasze teksty i zdjęcia, nasi reporterzy przeprowadzą wywiady z nauczycielami na temat posiadanych przez nich zwierzaków, spróbujemy wspólnie zrealizować różne Wasze „psiomysły” które mogą pomóc bezpańskim psom i kotom. Chcemy, aby Psikącik stał się miejscem ciepłym i przyjaznym, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Serdecznie zapraszamy! hauh Międzynarodowy Dzień Zwierząt
Kto jest okrutny w stosunku do zwierząt, ten nie może być dobrym człowiekiem.  Arthur Schopenhauer


4 października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Zwierząt. Lecz o naszym czworonożnych przyjaciołach powinniśmy pamiętać nie tylko w dniu ich święta. Jest wam pewnie wiadome, że zwierzęta mają swoje prawa, regulowane ustawą. Warto je przypomnieć i oczywiście respektować!! W styczniu tego roku w ustawie pojawiły się zmiany takie jak: wydłużenie kary za znęcanie się nad zwierzętami do 2 lat ograniczenia lub pozbawienia wolności (poprzednio był to rok); za znęcanie się nad zwierzęciem sąd może odebrać prawo do posiadania zwierząt na okres od roku do 10 lat. Karze podlega także: - wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych, które zagrażają jego zdrowiu lub życiu, - transport żywych ryb lub ich przetrzymywanie w celu sprzedaży bez dostatecznej ilości wody uniemożliwiającej oddychanie, - trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały, dłużej niż 12 godzin w ciągu doby lub powodujący u nich uszkodzenie ciała lub cierpienie oraz



niezapewniający możliwości niezbędnego ruchu. Na osobę, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, nakłada obowiązek powiadomienia o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję (myśliwi nie mogą odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych). Już pierwszy artykuł ustawy wyjaśnia, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Charakterystyczne zwiększenie liczby zwierząt przyjmowanych do schronisk latem i w okresie przedświątecznym świadczy o tym, że nie są traktowane poważnie i odpowiedzialnie. Wybory konsumentów, korzystających z produktów pochodzenia zwierzęcego, wskazują na to, że zapewnieniem dobrostanu zwierząt hodowlanych interesują się bardzo pobieżnie lub wcale. Ustawa jest także ważnym przesłaniem kampanii Klubu Gaja: Jeszcze żywy karp - czyli jak pomóc karpiom? A oto, co możemy zrobić, by zmniejszyć rybom cierpienie: 1. Prośmy w sklepie o martwą rybę – wtedy zaoszczędzimy im zbędnych cierpień podczas transportu do domu. 2. Pod żadnym pozorem nie zgadzajmy się na zapakowanie żywego karpia do worka foliowego. W woreczku foliowym karp powoli umiera przez uduszenie. 3. Rozmawiajmy z rodziną, znajomymi i sprzedawcami o sytuacji karpii oraz o tym, czy musimy je kupować żywe i wkładać do foliowych worków przynosząc im zbędne cierpienie. 4. Zwracajmy uwagę rodziny, znajomych i sprzedawców na warunki, w jakich sprzedawane i transportowane są karpie. 5. W każdym przypadku, gdy naszym zdaniem warunki transportu, sprzedaży lub uśmiercania są niezgodne z prawem zgłaszajmy sprawę do odpowiednich służb.



Ratuj konie! W Polsce przeznacza się na ubój 66 tys. koni rocznie. Na rzeź trafiają młode konie hodowane na mięso lub wykorzystane w ciężkich pracach (polowych, leśnych) oraz wykluczone ze sportu. Także te zaniedbane i schorowane. Do Klubu o ratunek dla koni trafia kilkadziesiąt próśb w ciągu roku. Koszt wykupu jednego konia to ok. 4 tys. zł. Klub Gaja wykupuje zwierzęta przeznaczone na rzeź, chore lub te  których właściciele nie mogą dłużej utrzymywać. Znajdują dla nich nowe domy, wspierają ich utrzymanie i leczenie, terapię chorych koni, leki i opiekę weterynaryjną. Konie trafiają m.in. do organizacji, które prowadzą hipoterapię chorych, do małych gospodarstw lub do agroturystyki. Klub propaguje również akcje zbierania makulatury, „cyrk bez dzikich zwierząt” i wiele innych dotyczących ochrony przyrody i praw zwierząt. Więcej informacji o klubie można przeczytać na stronie internetowej: http://www.klubgaja.pl/ Zwierzętom można też pomóc wypełniając petycje. To nic nie kosztuje, a naprawdę wiele znaczy. A oto parę z nich: http://www.ptroa.co.il/petition/ http://www.uniteddogs.com/stopkillingdogs/ http://www.petycje.pl/1209 http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=119 Można również przekazać 1% podatku na rzecz stowarzyszenia Empatii, która zajmuje się propagowaniem szacunku ludzi wobec zwierząt: http://empatia.pl/str.php?dz=107 Oraz 1% dla Klubu Gaja: http://www.klubgaja.pl/pomoc

Przeżyjmy to jeszcze raz



Na zdjęciach możecie zobaczyć piękne krajobrazy Chorwacji, Irlandii, Krynicy Morskiej i Krakowa. Dziękujemy Sandrze Batko i Ani Bobek za udostępnienie swoich wakacyjnych fotografii :)

INTEGRACJA NA WESOŁO Zjęcie powyżej - pokaz taneczny; obok - przedstawienie



Integracja na wesoło to hasło Dnia Integracji, który odbył się jeszcze przed wakacjami w naszym Gimnazjum. Dzień ten miał pokazać, iż nie tylko wspólna nauka łączy dzieci, ale i zabawa i uśmiech, który pojawiał się na twarzach podczas imprezy. W programie imprezy znalazły się konkursy: układanie puzzli na czas, odgadywanie zagadek oraz bajkowa niespodzianka. Były również gry zręcznościowe: rzut piłką do celu, rzut ringo. Został też rozstrzygnięty konkurs plastyczny pt. Integracja na wesoło. Ważnym punktem programu był program artystyczny przygotowany przez uczniów z klas integracyjnych. Można było zobaczyć: przedstawienie Zdrowe odżywianie z Jasiem i Małgosią, pokaz taneczny zumby, w którym uczniowie chętnie brali udział, sprawdzając swoje umiejętności taneczne oraz spektakl poetycko - muzyczny. Wśród zaproszonych gości można było spotkać burmistrza Miasta i Gminy Skawina Adama Najdera, przewodniczącą Komisji Edukacji Ewę Masłowską, a także nauczycieli wspomagających pracujących w gimnazjum w Wieliczce. Gościliśmy również klasy integracyjne ze Szkoły Podstawowej nr 1 wraz ze swoimi nauczycielami wspierającymi. Trzeba dodać, iż dzień ten mógł się odbyć dzięki wrażliwości sponsorów: Firmie , Castor Drukarnia I Wydawnictwo” , firmie Bahlsen i Spółdzielni Uczniowskiej , Szansa”. Mamy nadzieję, że za rok również się spotkamy …i oby idea powszechnej integracji zdrowych i niepełnosprawnych stała się faktem. Zespół ds. Integracji Twój świat jest taki sam- jak mój, Spełniają się marzenia – moje i twoje... Nauczyciele odpowiedzialni za przygotowanie Dnia Integracji składają szczególne podziękowania uczniom klas 1 D, 2 B , 2 C , 3  E  i  3 F za wielkie zaangażowanie i pomoc w przygotowaniu tej imprezy.
Dziś w kąciku muzycznym kilka słów o… reggae (wym. rege) – styl we współczesnej muzyce rozrywkowej wywodzący się z Jamajki. Niezwykły rozwój przeżył pod koniec lat 50., a także od momentu uzyskania przez Jamajkę niepodległości w 1962. Stanowi najbardziej charakterystyczny gatunek muzyki jamajskiej.


Reggae jest popularne w środowisku ruchu Rastafari. Jej historia sięga ponad 400 lat wstecz do wczesnych czasów afrykańskiego niewolnictwa. Na muzykę reggae wpływ miała tradycja nyabinghi oraz gatunki muzyczne takie jak: calypso, blues, mento, liczne rytmy afrykańskie, indyjskie raga, soca, juju, salsa, muzyka Indian Południowej Ameryki, ska, rumba, cuminaburru, samba i inne. Ewolucja muzyki reggae prowadziła przez szereg różnych gatunków: mento, ska, bluebeat, rocksteady. Po raz pierwszy terminu "reggae" użył w 1967 Toots Hibbert. Istnieje kilka hipotez co do pochodzenia tego terminu. Jedna z nich mówi, że pochodzi ono od słowa Regga, nazwy plemienia mieszkającego nad jeziorem Tanganika. Bob Marley twierdził, że słowo to ma pochodzenie hiszpańskie i oznacza "króla muzyki". Linki do utworów reggae w różnych językach: po polsku: http://www.youtube.com/watch?v=JouJaMB0AVY EastWest Rockers- Dotknąć Cie po niemiecku: http://www.youtube.com/watch?v=Ry7qXsjcafY Genteleman - Superior po angielsku: http://www.youtube.com/watch?v=sonYFxHHvM Bob Marley – One Love Dobre chwile dzisiejszego dnia są smutnymi wspomnieniami jutra.  Bob Marley
Bob Marley


Robert Nesta "Bob" Marley (ur. 6 lutego 1945, zm. 11 maja 1981) – jamajski muzyk, wokalista, kompozytor, autor tekstów, który rozpropagował muzyczny styl reggae inspirując się gatunkiem ska, związany z ruchem Rastafari. Bob Marley urodził się 6 lutego 1945 we wsi Nine Mile w Saint Ann na Jamajce. Jego ojciec, Norval Marley, był białym oficerem armii brytyjskiej, a matka, Cedella Booker, jamajską piosenkarką i pisarką. 10 lutego 1966 Bob ożenił się z Ritą Anderson. Jego życie było aktywne, lecz bardzo krótkie - zmarł w wyniku przerzutów choroby nowotworowej do płuc i mózgu. Inwazja nowotworu zaczęła się od stopy, na palcu której wykryto czerniaka złośliwego. W lipcu 1977 roku artysta odniósł kontuzję podczas gry w piłkę nożną. Rana nie została do końca zaleczona. Przekonania religijne sprawiły, że Marley nie chciał zgodzić się na amputację zakażonego palca u nogi (niektórzy rastafarianie głoszą jedność ciała, uważając, że amputacja jest grzechem). Wkrótce u muzyka wykryto nowotwór skóry. Niebawem pojawiły się przerzuty na inne organy. W 1980 Marley zasłabł podczas joggingu w nowojorskim Central Parku. Okazało się, że zaatakowane zostały płuca, żołądek i mózg. Marley wierzył, że jego wiara zapewni mu wieczne życie, pomimo nowotworu (ostatecznie jednak palec u nogi został amputowany). Był także przekonany, że lekarze to sami oszuści, którzy udają, że mają moce szamańskie. Brał także pod uwagę, że amputacja wpłynie na jego zdolności do tańca oraz na jego karierę



w momencie, kiedy był blisko wielkiego sukcesu. Był operowany w celu wycięcia komórek nowotworowych. Jego choroba była ukrywana przed publicznością. Muszę wam jedno o sobie powiedzieć. Wyrosłem w świecie uprzedzeń rasowych. Mój ojciec był biały, moja matka czarna... a ja ot taki półkrwi. Nigdy do końca nie utożsamiłem się z żadną z tych ras, ani białą, ani czarną. Jedyną prawdą jest Bóg. On mnie stworzył na swe podobieństwo, on chciał bym nosił w sobie białą i czarną krew. Nigdy nie znałem swojego ojca. Matka zadbała o mnie i moją edukację i to ona wysłała mnie do szkoły. Jednak ja nosiłem w sobie dość wiedzy i inspiracji. Gdybym skończył te wszystkie szkoły byłbym teraz skończonym idiotą. Do dziś Bob Marley jest uważany za twórcę muzyki reggae. Jest także jej najwspanialszą ikoną! 1 DZIEŃ W piątek, 27 kwietnia wyruszyliśmy ze Skawiny o godzinie 7 00 spod „Basenu Camena”. Wszyscy dotarli na czas, gotowi do wycieczki. Podróż trwała około 9 godzin. Po godzinie 15 00 zameldowaliśmy się w hostelu Pegasus w Berlinie. Następnie udaliśmy się do Bundestagu. Spotkaliśmy się tam z posłem niemieckiego parlamentu – Willym Zilajewem. Odpowiadał on na nasze pytania tłumaczone przez naszych opiekunów. Pojawili się też odważni, którzy sami zadawali pytania w języku niemieckim. Później pan poseł oprowadził nas po siedzibie parlamentu. Zjedliśmy tam obiad, a na koniec naszej wycieczki po Bundestagu udaliśmy się na kopułę budynku, skąd mogliśmy podziwiać cudowną panoramę stolicy Niemiec. Na sam koniec dnia zobaczyliśmy znak rozpoznawczy Berlina – Bramę Brandenburską.
PROJEKT - BERLIN W dniach od 27 - 30 kwietnia 2012 roku zorganizowany został wyjazd młodzieży gimnazjalnej do Berlina – stolicy Niemiec. Odbył się on pod egidą Skawińskiego Stowarzyszenia Partnerstwa Miast. Uczestniczyli w niej uczniowie gimnazjów ze Skawiny (Gimnazjum nr  1 i 2 oraz ZSK Skawina) oraz okolic (Gimnazjum w Radziszowie).


2 DZIEŃ Dzień rozpoczęliśmy od wczesnego śniadania, po czym udaliśmy się do East Side Gallery – jednego z ostatnich zachowanych kawałków muru berlińskiego. Znajdowało się na nim graffiti, które jest co kilka lat zmieniane. Potem poszliśmy na Wyspę Muzeów gdzie m.in. znajduje się Muzeum Pergamońskie – perła w koronie starożytności znajdująca się w stolicy Niemiec. Podczas zwiedzania mogliśmy zobaczyć wiele rekonstrukcji sławnych budowli czy pomników z czasów starożytności. Następnie uczniowie z naszego gimnazjum oraz Gimnazjum nr 2 wybrali się do Niemieckiego Muzeum Historycznego. Zapoznaliśmy się tam z historią państwa niemieckiego, od czasów prehistorii aż do czasów współczesnych. Później wyruszyliśmy w kierunku Alexanderplatz, na którym m.in. znajduje się wieża stacji telewizyjnej - Fernsehturm. Tam spotkaliśmy resztę uczniów i wszyscy razem poszliśmy do restauracji 12 Apostołów, gdzie zjedliśmy obiadokolację. Wieczorem pospacerowaliśmy trochę. Nasza wędrówka zakończyła się pod Bramą Brandenburską, gdzie czekał już na nas autokar, który zabrał nas prosto do hostelu na długo oczekiwany przez wszystkich odpoczynek. 3 DZIEŃ Ponowne zwiedzanie Berlina zaczęliśmy od udziału we mszy św. w Katedrze św. Jadwigi. Potem przespacerowaliśmy się pod Muzeum Żydowskie, które później całe zwiedziliśmy. Poznaliśmy bliżej historię społeczności żydowskiej. Muzeum to jest interaktywne, wszystkiego mogliśmy dotknąć, posłuchać czy pooglądać. Następnym miejscem, które zobaczyliśmy był Check Point Charlie – jedno z najbardziej znanych przejść granicznych między NRD a Berlinem Zachodnim w czasie zimnej wojny. Tam każda grupa otrzymała 2 godziny czasu wolnego, podczas którego niektórzy poszli napić się kawy, inni coś zjeść, a jeszcze inni zrobić zakupy. Później udaliśmy



się na Postdamerplatz, gdzie znajduje się Sony Center ze słynną kopułą. Naszym pierwszym celem było zjedzenie obiadokolacji w restauracji obok tego centrum. Po około godzinnym odpoczynku nasi opiekunowie zorganizowali konkurs na najszybsze dotarcie pod Bramę Brandenburską. Podzieliliśmy się na kilka grup i zaczęliśmy zabawę! Jako pierwsi pod bramę dotarli uczniowie Gimnazjum nr  1 :) Każda grupa za szczęśliwe "nie zgubienie się" w Berlinie dostała nagrodę - przejażdżkę 8 osobowym rowerem spowrotem na Postaderplatz. Wróciliśmy tam ponownie, aby zobaczyć zmieniającą kolory po zmroku kopułę Sony Center. Oświetlona w nocy kopuła to niesamowity widok! 4 DZIEŃ Ostatni dzień wycieczki zaczęliśmy ponownie od wczesnego śniadania. Potem spakowani, zwarci i gotowi (ale smutni) wyruszyliśmy w podróż powrotną do Polski. Końcowym punktem naszej wyprawy był kilkugodzinny pobyt w Tropical Islands. Cała wyspa robi wrażenie. Znajdują się tam las tropikalny, baseny, zjeżdżalnie, sauna itp. Po aktywnym odpoczynku kontynuowaliśmy naszą podróż. Po przekroczeniu granicy zatrzymaliśmy się na prawdziwy polski obiad. Podróż do naszego kraju trwała porównywalnie do podróży do Berlina. Około godziny 22 30 byliśmy już w Skawinie. Wycieczka ta była krótka, ale bardzo treściwa i pouczająca. Zwiedziliśmy jedną z największych stolic w Europie. Zapoznaliśmy się z historią Niemiec, a przy okazji z historią Żydów. Przypomnieliśmy sobie czasy starożytności oraz okres II wojny światowej. Zobaczyliśmy wiele zabytków. Sens organizowania takich wycieczek wiąże się z poznawaniem nowych ludzi, z którymi można się zaprzyjaźnić. Niektórzy nawet



zapoznali się z ludźmi z Berlina, czy z emigrantami z różnych krajów, nawet z Polakami. Myślę, że nie było ani jednej osoby, której ta wycieczka się nie spodobała. Wszyscy narzekaliśmy na zmęczenie i  ból nóg, ale mimo to każdy był zadowolony. Sandra Batko 3h



HOROSKOP SZKOLNY Dowiedz się, jak twój znak zodiaku wpływa na twoje wyniki w szkole...
Czy lubisz szkołę, jakie są twoje ulubione przedmioty, czy lubią cię koledzy?


Baran 21.III - 20.IV Klasowy rozrabiaka, ciekawski łobuziak, lubi szkołę, zrobi wszystko, żeby się w niej nie nudzić. Barany to osoby bystre, ciekawskie, elokwentne, a przy tym bardzo ambitne. Nie za bardzo chcą siedzieć spokojnie w szkolnej ławce, najbardziej lubią w szkole przerwy. Wtedy mogą się wyszaleć i wyładować rozpierającą je energię. Nudne lekcje zniechęcają Barana, zachęcają do rozrabiania. To typowi „przywódcy klasowi”, prowodyrzy niejednej draki. Wszędzie jest ich pełno, swoich poglądów bronią uparcie, nie podlizują się nauczycielom, z nimi również prowadzą zwykle żywiołowe dyskusje. Jeśli polubią przedmiot i nauczyciela, potrafią przyłożyć się do nauki. Interesują ich konkursy szkolne, olimpiady. Barany są zwykle wszechstronnie uzdolnione, pomysłowe, mają zdolności językowe. Szybko się uczą, przedmiot który lubią, pochłania je całkowicie. Barany powinny popracować nad koncentracją, wykazywać więcej samokontroli i zdyscyplinowania, a wtedy dobre oceny i sukcesy przyjdą same. Ulubione przedmioty: języki obce, matematyka, fizyka, informatyka, wf. Byk 21.IV - 21.V W szkole spokojny i cichy, pilny i sumienny - ale bez przesady - nie lubi robić więcej niż musi. Byki są spokojne, zdyscyplinowane, pilne. Nigdy nie słychać ich w klasie, nie lubią zgłaszać się do odpowiedzi, rzadko biorą udział w klasowych dyskusjach. Byki są lubiane przez nauczycieli, bo nie sprawiają większych kłopotów wychowawczych. Starannie prowadzą zeszyty, robią notatki. Mają dobrą pamięć, są pracowite i wytrwałe,



chociaż nie uczą się więcej niż muszą, nie rozwiązują zadań „dla chętnych”. Są często uzdolnione artystycznie, mają też zdolności do przedmiotów ścisłych. Zwykle są lubiane, mają dużo kolegów, ale są pamiętliwe i nie zapominają urazów. Byki powinny starać się bardziej rozwijać swoje zainteresowania, wkładać w naukę więcej pasji. Więcej odwagi w klasie również się przyda. Ulubione przedmioty: matematyka, biologia, geografia, plastyka, muzyka. Bliźnięta 22.V - 20.VI Klasowy gaduła, każdego rozbawi, wyczyta każdą ciekawostkę, wszędzie go pełno. Bliźnięta szybko się uczą, są ciekawskie, bystre i inteligentne. Interesują je bardzo różnorodne dziedziny nauki, lubią szperać w książkach i nawet nauczycieli zaskakiwać wyczytanymi nowinkami. Są gadatliwe, zadają zwykle mnóstwo pytań, biorą udział we wszystkich dyskusjach. Nauka nie sprawia im większej trudności. Zwykle są lubiane przez nauczycieli i kolegów. Mają bardzo dobrą pamięć, zdolności artystyczne, talent aktorski. Są bardzo pomysłowe, mają duże poczucie humoru, potrafią rozweselić całą klasę. Chętnie uczestniczą w zajęciach pozalekcyjnych. Bliźnięta powinny popracować nad koncentracją, pracować systematycznie, solidniej się przykładać do nauki i lepiej wykorzystywać wrodzone zdolności. Ulubione przedmioty: języki obce, polski, historia, chemia, informatyka. Rak 21.VI - 22.VII Pilny i obowiązkowy, szybko się uczy, spokojny, żyje we własnym świecie marzeń, wzorowy uczeń, lubią go nauczyciele. Raki mają dużą wyobraźnię, dobrą pamięć, szybko się uczą. Podczas nauki wykorzystują swoją intuicję, spostrzegawczość, wrażliwość. Chociaż nie przepadają za szkołą, to nie mają problemów w nauce. Są lubiane przez nauczycieli za pilność i obowiązkowość – nigdy nie zapominają o pracy domowej, starannie prowadzą zeszyty, zawsze są przygotowane do lekcji. Raki są tajemnicze, nie mają zbyt wielu przyjaciół, zwykle chodzą własnymi drogami. Są pamiętliwe, łatwo je zranić. Wobec zaufanych przyjaciół są bardzo uczynne, koleżeńskie. Mają talenty artystyczne oraz zdolności do przedmiotów ścisłych. Chętnie uczęszczają na zajęcia pozalekcyjne, kółka zainteresowań, lubią szkolne wycieczki, rajdy, biwaki. Raki powinny być bardziej wytrwałe w nauce, nie rozpraszać się uciekając w świat marzeń, konsekwentnie i systematycznie zdobywać wiedzę. Ulubione przedmioty: matematyka, fizyka, geografia, plastyka. Lew 23.VII - 22.VIII Zdolny i ambitny, zawsze chce być pierwszy, chciałby rządzić w klasie, uwielbia zwracać na siebie uwagę. Lwy są bardzo ambitne, żądne władzy i sukcesów. Do szkoły chodzą z chęcią, szkoła jest bowiem dla nich miejscem, w którym mogą zabłysnąć, wykazać się swoją inteligencją i polotem. Lubią poznawać nowych ludzi, są dobrymi kolegami, potrafią się dzielić, pomagać słabszym. Zwykle bardzo zdolne, szybko zdobywają wiedzę, biorą



udział w konkursach, olimpiadach. Wszystko co robią ma na celu przysporzenie im popularności, podziwu. W klasie zawsze mają coś do powiedzenia, chcą rządzić, przewodzić, wszędzie ich pełno. Zwykle lubiane przez nauczycieli, czasem mają skłonności do podlizywania się, zwracania na siebie uwagi za wszelką cenę. Mają zdolności aktorskie, potrafią rozśmieszyć nauczycieli i kolegów. Lubią pisać wypracowania, występować na szkolnych apelach, redagować szkolną gazetkę. Lwy nie powinny przesadzać ze swoimi ambicjami, z większym dystansem powinny podchodzić do siebie i swoich ewentualnych porażek czy niepowodzeń. Troszkę więcej skromności też nie zaszkodzi. Ulubione przedmioty: język polski, historia, matematyka, wf. Panna 23.VIII - 22.IX Nie przepada za szkołą, samotnik, uczy się sumiennie, ale nie dla stopni i wyróżnień, wybiera sobie ulubione przedmioty. Panny są zdolne, inteligentne, szybko się uczą. Ich wrodzona nieśmiałość, spokojna natura sprawiają, że w szkole nie czują się najlepiej. Panny są samotnikami, nie zależy im na dużej ilości znajomych, nie lubią szkolnych dyskotek, wycieczek. W szkole uczą się dla własnej satysfakcji, stopnie nie mają dla nich dużego znaczenia. Zwykle wybierają sobie ulubione przedmioty i im poświęcają cały zapał i energię. Nauczyciele doceniają Panny za obowiązkowość, sumienność, zwykle nie ma z nimi zbyt wielu problemów. Wobec zaufanych przyjaciół są lojalne i wierne. Z uporem bronią swoich poglądów. Potrafią przekonać innych do swoich racji.Mają zmysł praktyczny, talent do handlu, zdolności do przedmiotów ścisłych. Panny powinny starać się wykorzystywać swoje talenty, walcząc z nieśmiałością. Czasem w zdobyciu sukcesu przeszkadza im nadmierna drobiazgowość, nie warto przywiązywać takiej wagi do szczegółów. Ulubione przedmioty: informatyka, biologia, matematyka, plastyka. Waga 23.IX - 23.X Sympatyczna i towarzyska, mądra i zdolna, łatwo osiąga w szkole sukcesy, ma wielu kolegów, lubią ją nauczyciele. Wagi są miłe, otwarte na ludzi, spokojne i wrażliwe. Mają duże wyczucie piękna, estetyki i harmonii. Łatwo się uczą, ulubione przedmioty stają się ich pasją. Łatwo nawiązują kontakty, mają dużo szkolnych kolegów, są uczynne i otwarte, świetnie nadają się do pracy grupowej. Bywają uparte, mają oryginalne poczucie humoru, z łatwością potrafią stworzyć karykaturę kolegi czy nauczyciela. Trudno je przekonać do zmiany zdania. Są bystre, umieją prowadzić dyskusje, przekonywać do swoich argumentów, chociaż same zwykle nie zmieniają zdania, nie dają się przekonać do czyichś racji. Elokwencja i bystry umysł sprawiają, że wszystkie testy i egzaminy, zarówno ustne jak i pisemne, nie sprawiają im większej trudności. Nie lubią ćwiczeń gimnastycznych, wolą rozrywki dla umysłu –na przykład szachy. Wagi powinny starać się być bardziej elastyczne, nie upierać się bez sensu przy swoim. Zapał i energię powinny przeznaczyć na zdobywanie wiedzy,



rozwijanie swoich licznych talentów. Ulubione przedmioty: języki obce, literatura, historia, matematyka. Skorpion 24.X - 21.XI W szkole do nauki podchodzi z pasją, wszystko go interesuje, lubi gdy wkoło coś się dzieje. Skorpiony kierują się w życiu emocjami, interesuje je wiele dziedzin nauki, zwykle lubią w szkole wiele przedmiotów. Czasem nawet zbytnio się rozdrabniają, nie potrafią wybrać dziedziny, która je zafascynuje, mają problemy z wyborem zawodu. Bystre i inteligentne, łatwo się uczą, z łatwością zdają egzaminy. Skorpiony to osoby obdarzone wyobraźnią, pomysłowe, ambitne i dociekliwe. Lubią szkolę, biorą aktywny udział w życiu szkoły, działają w samorządzie, chętnie wyjeżdżają na szkolne wycieczki, rajdy. Zwykle mają wielu znajomych, chociaż z natury są samotnikami. Nielicznych przyjaciół dobierają sobie długo i pozostają im wierne przez lata. Sport nie jest ich mocną stroną, nie lubią sportowej rywalizacji. Chętnie uczą się przedmiotów ścisłych, interesują się literaturą, mają predyspozycje do nauki języków obcych. Skorpiony bywają zbyt krytyczne wobec siebie, zbyt łatwo się zniechęcają gdy spotyka je niepowodzenie. Potrzebują więcej wiary w siebie i więcej konsekwencji w działaniu, a mniej emocji. Ulubione przedmioty: matematyka, fizyka, język polski, języki obce, informatyka. Strzelec 22.XI - 21.XII Bardzo zdolny, bystry, gadatliwy, umie dyskutować, przekonywać, do szkoły chodzi z chęcią, lubi konkursy i olimpiady, często je wygrywa. Strzelce szybko się uczą, mają dobrą pamięć. Interesują się filozofią, religią, polityką, socjologią. Mają dużo znajomych, lubią dyskutować na wszystkie tematy, wszędzie ich pełno. Zwykle są lubiane przez nauczycieli, brak systematyczności w nauce i pracowitości zastępują elokwencją i umiejętnością robienia dobrego wrażenia. Lubią rywalizację, konkursy, olimpiady, testy to dla nich nowe wyzwanie. Również zawody sportowe wzbudzają w nich chęć do osiągania sukcesów, dają im możliwość pokazania się, rywalizowania. Gorsze wyniki osiągają w nauce przedmiotów ścisłych, wymagających systematycznej pracy i ugruntowanej wiedzy. Strzelce powinny bardziej koncentrować się na tym co robią, działać konsekwentnie, uczyć się systematycznie, nie odkładać wszystkiego na później. Ulubione przedmioty: geografia, religia, język polski. Koziorożec 22.XII - 19.I Pracowity, dokładny i pilny, bardzo odpowiedzialny i rozsądny, a do tego wyjątkowo zdolny - prawdziwy wzór, chociaż za szkołą nie przepada. Koziorożce są zdolne, bystre, łatwo się uczą, szybko zapamiętują wiadomości. To zwykle samotnicy, lubią czytać książki i pracować albo grać na komputerze. Do szkoły chodzą z poczucia obowiązku i niezbyt za nią przepadają. Zwykle jednak szybko ujawniają się ich zdolności, jak również pracowitość i pilność. Dlatego zwykle są lubiane przez nauczycieli. Mają wielu kolegów, przyjaciół dobierają sobie ostrożnie. Zawsze



wiedzą jak się zachować, są kulturalne i zawsze opanowane. Unikają konfliktów, czasem są proszone o rozstrzyganie klasowych sporów. Często działają w samorządzie szkolnym, są przewodniczącymi klasy. Wykazują duże zdolności do nauki przedmiotów ścisłych, matematyki, informatyki. Mają również zdolności artystyczne, lubią rysować, malować, grać na instrumentach. Koziorożcom przyda się więcej wiary w siebie, więcej przebojowości. Ich wrodzony takt i dobre wychowanie sprawiają, że nie potrafią sobie radzić w sytuacjach konfliktowych, nie potrafią za wszelką cenę dążyć do sukcesu. Ulubione przedmioty: matematyka, informatyka, geografia, fizyka. Wodnik 20.I - 18.II Oryginalny i pomysłowy, wszystkich w szkole zna, lubi dyskutować i popisywać się wiedzą, nauka to dla niego przyjemność. Wodniki to istoty niezwykle ruchliwe, energiczne, żywiołowe. Z chęcią chodzą do szkoły, lubią ruch i zmiany. Z łatwością uczą się przedmiotów humanistycznych, mają bujną wyobraźnię, czasem nawet szalone pomysły. Lubią dyskutować, spierać się, popisywać oryginalnymi poglądami. Nauczyciele zwykle starają się utemperować ich szaloną naturę, chociaż jest to ciężka praca. Wodniki lubią przebywać wśród ludzi, w szkole znajdują wielu znajomych, czasem także wrogów. Nie unikają bowiem konfliktów, a swojego zdania bronią do upadłego. Uczą się szybko, dużo czytają, śledzą nowinki techniki. Interesują się informatyką, nowymi technologiami, ciekawostkami, wszystkim co intrygujące i tajemnicze. Mają zmysł praktyczny, lubią majsterkować. Wodniki są konsekwentne w działaniu, łatwo zdają egzaminy. Powinny więcej pracować nad koncentracją, unikać popisywania się i udziwniania wszystkiego co robią, tylko po to by było oryginalnie. Ulubione przedmioty: język polski, historia, geografia, informatyka. Ryby 19.II - 20.III Zdolne i pracowite, spokojne, bystre, lubiane przez kolegów, w szkole osiągają sukcesy, są uzdolnione artystycznie. Ryby są wszechstronnie uzdolnione, szybko się uczą, zwykle są pilne, grzeczne i zdyscyplinowane. Szkołę średnio lubią, to urodzeni marzyciele, romantycy. Mają jednak duże poczucie obowiązki, nie kuszą Ryb wagary i łobuzowanie. Nie sprawiają problemów wychowawczych. Grają na instrumentach, śpiewają, tańczą. Wszystko co robią, wykonują z pasją i zaangażowaniem. Jeśli szkolny przedmiot je ludzi, to za nic nie będą chciały się go uczyć. Mają wielu znajomych, można na nich polegać. Zwykle mają swoje zdanie na każdy temat i uparcie go bronią. Nie lubią być w centrum zainteresowania, unikają imprez klasowych, żyją we własnym świecie marzeń i fantazji. Ryby powinny być bardziej konsekwentne i wytrwałe, nie zniechęcać się za szybko. Świat marzeń powinny zastąpić trzeźwym spojrzeniem na otaczającą rzeczywistość. Ulubione przedmioty: historia, literatura, religia, muzyka, biologia. HISZPANIA



Z czym się kojarzy? Na pewno z corridą, flamenco, imprezami i lenistwem. Cóż, Hiszpania ma to do siebie, że urzeka innych swoim temperamentem, a raczej temperamentem swoich mieszkańców. Hiszpanie to naród spontaniczny, głośny, roztańczony i rozśpiewany. Komu ten kraj się spodoba? Na pewno osobom kochającym plażowanie oraz imprezowanie. Hiszpania jest urzekającym krajem z wielu powodów: klimat, słońce, które budzi w nas optymizm, cała masa miejsc wprost naładowanych historią i kulturą, mieszanka różnych religii i tradycji, dzieła człowieka i natury, które zapierają dech w piersiach – to wszystko sprawia, że jak przyjedzie się raz, to ma się ochotę wrócić. Również sami Hiszpanie do tego zachęcają – są uśmiechnięci, serdeczni i życzliwi. Można się od nich nauczyć, jak korzystać z życia. Umieją się bawić i cieszyć, i trzeba im przyznać, że są dużo bardziej wyluzowani niż Polacy. Co warto zobaczyć? Madryt – może i nie jest najpiękniejszym miastem, a z racji swoich rozmiarów może przytłaczać. Budynki są zwaliste i ogromne, ponadto panuje tu wieczny hałas i tłok, a główne ulice miasta wyglądają jak w godzinach szczytu nawet późno w nocy. Jeżeli tłumy nas przerażają, warto wybrać się tu w sierpniu, kiedy mieszkańcy są na wakacjach i na ulicach jest zdecydowanie spokojniej. Jeśli lubimy wesoły zgiełk, trzeba wybrać się na Puerta del Sol, gdzie znajduje się znana rzeźba misia z drzewkiem truskawkowym (herb miasta). Oczywiście nie możńa ominąc pięknej starówki, Pałacu Królewskiego i katedry, pomnika Cervantesa z Don Kichotem i Sancho Pansą oraz pięknego parku Retro . Katalonia. Katalońską mekką turystów jest Barcelona i nie trzeba jej chyba szczególnie reklamować. Ma wszystko czego turystom

przynajmniej zaskoczenie mniejsze. Nie ma tu znaczenia czy witają się mężczyźni, czy kobiety. Z wad Hiszpanów warto wymienić niepunktualność i niesłowność. Nowo poznany Hiszpan twierdzi, że jesteś jego najlepszym przyjacielem, zaprasza cię do domu, ale… nie podaje adresu. Niepunktualność jest powszechna (choć nie w kontaktach handlowych). Zwyczajowy

potrzeba do szczęścia: piękną średniowieczną starówkę z katedrą i plątaniną wąskich uliczek, port i plażę, góry, dzięki którym krajobraz jest piękniejszy i bardziej urozmaicony. Nie można przegapić spaceru La Ramblą – pasażem prowadzącym do portu i wizyty w miasteczku olimpijskim. Dla fanów piłki nożnej świetną rozrywką będzie zwiedzenie Camp Nou, czyli stadionu FC Barcelony. Wieczorem warto udać się na Plaza España, gdzie odbywają się przepiękne pokazy Magicznej Fontanny, która podświetlana tańczy w takt muzyki. Malaga – to miasto Picassa i Banderasa. Położone nad samym morzem, znajduje się tu więc i plaża, i port. Każdy, młody czy stary, spokojny czy szalony, znajdzie tu coś dla siebie. W centrum miasta uwagę zwraca przepiękna katedra oraz zamek. Wąskie uliczki, restauracje i kawiarnie typowe dla całej Hiszpanii, w godzinach szczytu wypełnione ludźmi, przyciągają swoim niepowtarzalnym klimatem. Wiele tu także barów i nocnych klubów. Malaga nigdy nie śpi. Nawet zimą, nawet w środku tygodnia ludzie wychodzą na ulice, a światło latarni jakby świeci mocniej niż w innych miastach. Plaża nie jest zbyt ładna, raczej wąska i przy samej ulicy. Niedaleko jednak stąd do pobliskich, typowo plażowych miejscowości letnich, takich jak Torremolinos czy Benalmadena, gdzie plaże są już dużo ładniejsze. Ludzie Hiszpanie podczas pierwszego spotkania nie podają sobie ręki, ale całują w oba policzki. Warto o tym pamiętać, żeby nie być skrępowanym w takiej sytuacji. Zwyczaj wyciągania ręki trudno wyplenić i pewnie odruchowo tak właśnie będziemy robić, ale



kwadrans spóźnienia (nawet do pół godziny) nie pownien nikogo dziwić. Nawet nikt się nie obraża ;) Wyznacznikiem popularności baru jest ilość śmieci na podłodze. Sterty serwetek, orzeszków, papierosów (choć teraz tylko w niektórych miejscach można palić) nie znaczą wcale, że knajpa jest kiepska. Wręcz przeciwnie! Po prostu w godzinach szczytu jest tylu klientów, że nikt nie przejmuje się zamiataniem. Jak jest trochę bałaganu, to znaczy, że ludzie lubią dane miejsce, więc zapewne można tu dobrze zjeść! Są sklepy, gdzie pracownicy zwracają się do klientów, a właściwie klientek (niezależnie od wieku) per „piękna”, „córciu”, „skarbie” itp. Bywa to ujmujące Hiszpanie są mistrzami życia chwilą. Nie jest nie na miejscu, że w restauracji ktoś raptem zaczyna śpiewać, a wszystkie osoby siedzące przy stole zaczynają mu wtórować. Później kobiety wstają i tańczą, zaraz dołącza się jakiś mężczyzna. Tak klaszcząc, śpiewając i tańcząc, urozmaicają sobie rodzinny obiad. Ogólnie są po prostu bardziej wyluzowani.Sympatię Hiszpanów można sobie zaskarbić, adaptując się do ich sposobu życia. Cieszy ich, jeśli ktoś chwali ich kuchnię, stara się mówić w ich języku, demonstruje ciekawość w stosunku do ich zwyczajów i sposobu życia. Hiszpanie żyją powoli, nie śpiesząc się zbytnio. Obowiązki odkładają „na jutro”, zawsze używając magicznych słów - „mañana” (jutro) oraz „tranquilo” (spokojnie). Takie podejście do życia oszczędza im stresów, ale dla osób, które nie są do tego przyzwyczajone, może stanowić powód do nerwów. Żeby załatwić coś w urzędzie czy banku należy uzbroić się w żelazną cierpliwość, gdyż osoba nas obsługująca niekoniecznie zajmuje się tylko nami, ale również rozmawia przez telefon, pije kawę, musi akurat wyjść i nie wraca przez pół godziny. Przydatne języki. Hiszpański,

Teksty pochodzą ze stron :  http://www.koniecswiata.net zainteresowanych zapraszam właśnie na ta stronkę oraz: http://hiszpania.lovetotravel.pl

hiszpański i jeszcze raz hiszpański. Znajomość języków obcych wśród Hiszpanów jest tragiczna. Ledwo, ledwo można się dogadać po angielsku bądź francusku. Najlepiej mieć przy sobie rozmówki i próbować jednak dogadać się po hiszpańsku, otwiera to wiele drzwi. ZZZ języków obcych najpopularniejsze są angielski i francuski. Trzeba uważać, bo często Hiszpanie tylko twierdzą, że umieją się nimi posługiwać. Najłatwiej jest w regionach turystycznych, np. nad Morzem Śródziemnym, gdzie pracownicy kempingów, hoteli i innych ośrodków turystycznych mówią czasem nawet po holendersku. Mimo wszystkich problemów na tym gruncie, pocieszeniem jest fakt, że Hiszpanie są niezwykle serdeczni i mili, i spytani o drogę wyjdą z siebie, żeby nam pomóc, nieważne w jaki sposób.Pare ciekawostek: • Hiszpania uchodzi w Unii Europejskiej za najbardziej suche i gorące państwo. Latem zajęcia w szkole, z powodu wysokich temperatur powietrza, kończą się już przed godziną 13 00, jednak uczniowie muszą wrócić do szkoły po południu, gdy robi się chłodniej. • Prawdziwe nazwisko słynnego malarza Pabla Picasso brzmiało: Pablo Diego Jose Francisco de Paula Juan Nepomuceno Maria de los Remedios Cipriano de la Santisma Trnidad Ruiz Picasso. • Niezwykle osobliwym świętem w Hiszpanii jest La Tomatina, podczas którego uczestnicy obrzucają się nawzajem tonami pomidorów. Bitwa na pomidory odbywa się w ostatnią środę sierpnia, stanowiąc główny punkt trwającej cały tydzień fiesty, która co roku przyciąga tysiące turystów z całego świata. • Kościół Santa Isabel de Hungria w Maladze jest najmniejszą budowlą sakralną na świecie. Cztery, leżące osoby zajęłyby całą jego powierzchnię. • Za najpopularniejszy sport w Hiszpanii uznaje się piłkę nożną i… walkę byków (corrida).



Wykształcenie to dobro, którego nic nie jest w stanie nas pozbawić. W podziękowaniu za trudną pracę i wskazanie właściwej drogi życzymy Wszystkim Nauczycielom, z okazji zbliżającego się święta, dużo wytrwałości, sukcesów zawodowych jak również uśmiechu każdego dnia...