Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Od Redakcji
Udało się. W końcu ruszyła nasza odmieniona szkolna gazetka dostępna dla wszystkich o każdej porze dnia i nocy.
gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

W gazetce poruszać będziemy trudne sprawy dotyczące życia szkolnego, odpowiemy na pytanie nurtujące młode pokolenie "dlaczego My?" oraz powspominamy z wakacyjnych pamiętników. Naszym redakcyjnym psychologiem jest Dariusz, więc nie musicie więc martwić sie o swoje problemy. Teraz na poważnie. U nas nie ma tematów tabu. Każdy może zabrać głos i głośno wyrazić swoje zdanie (o ile ma coś sensownego do powiedzenia). Oczekujemy jedynie wiernego śledzenia artykułów, niecierpliwego oczekiwania na każde kolejne wydanie oraz wiary w naszych dzielnych dziennikarzy. Pozdrawiam i życzę niezapomnianych chwil ze szkolną gazetką. ~redaktor naczelna Zima...
Cztery pory roku i każda na swój sposób jest piękna. Jednak czy któraś może dorównać naszej wspaniałej, mroźnej zimie?
gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Kalendarzowa zima rozpoczyna się 22 grudnia, lecz kto zwraca uwagę na urzędowo ustalone daty, gdy za oknem już tyle motywów przypominających o czasie śnieżynek? Biel i srebro, szron układający się w najdziwniejsze kształty na szybach, chrzęst zmrożonych resztek trawy pod stopami… Wszystko to sprawia, że zima jest magiczna. Co z tego, że dni stają się coraz krótsze, gdy można w klimatycznej atmosferze usiąść wieczorem z kubkiem parującej czekolady przed oknem wpatrując się w zmieniający się świat. Nawet prószący śnieg za oknem staje się bardziej uroczy kiedy patrzymy na niego z boku. Zima jest pożywką dla artystycznych dusz, daje natchnienie i lepszą wizje rzeczywistości. Jak tu nie kochać naszej pięknej, polskiej, mroźnej zimy. Ronaa ~Paulina Zachewicz ~Paulina Zachewicz

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Dnia 27.10.2011r. w godzinach od 16:30 do 19:00 odbył się bal "Halloween". W dyskotece uczestniczyło 83 uczniów. Było bardzo dużo konkursów, między innymi: konkurs na najlepszą dynię. Osoby poprzebierały się za różne straszydła. Dzięki tej imprezie dowiedzieliśmy się, że nauczyciele też potrafią się dobrze bawić. Wszyscy, którzy uczestniczyli w balu bardzo miło wspominają tę imprezę. Mamy nadzieję, że dyskoteki w naszej szkole będą częściej! Wierczór w teatrze

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

„Teatr jest po to, żeby wszystko było inne niż dotąd,” i właśnie dlatego 30 września spotkali się w foyer Teatru Polskiego miłośnicy tego gatunku sztuki. Tradycją powoli stają się pełne humoru i dowcipu wspólne wieczory teatralne, na które zaprasza swoich wychowanków pan Olczyk. Tym razem zainaugu-rowała je „Prywatna klinika” wg scenariusza J. Chapmana i  D. Freemana. Główna bohaterka Harriet (O. Adamska), w swojej garsonierze, jak na metresę przystało, spotyka się z żonatymi panami. Gordon (Z. Filary) to hodowca kur, zaś Alek (A. Zych) – właściciel kutrów rybackich. Mimo skrupulatnie prowadzonych zapisków terminów spotkań z kochankami, o mały włos wszystko wymknęłoby się spod kontroli. A to za sprawą niefortunnego wypadku Gordona. Otóż, pośliznąwszy się na rybie, notabene przyniesionej Harriet przez drugiego kochanka, Gordon złamał nogę. Tym samym nie mógł opuścić miłosnego gniazdka i … . No właśnie, nie chcąc stracić tak przyjemnego źródła dochodów, sprytna Harriet wraz z przyjaciółką Anną (K. Bieschke) zmieniają mieszkanie w tytułową prywatną klinikę. Nam najbardziej spodobał się pijany weterynarz (J. Piotrowski) m. in. w scenie reanimacji kołnierza z lisa. Farsa, czyli zagmatwana fabuła, wartka akcja, śmieszne dialogi i komiczne sytuacje  to świetna zabawa i salwy śmiechu publiczności. Tak było i tym razem. Czy wszystko skończyło się szczęśliwie? Aby się przekonać, trzeba po prostu zobaczyć tę sztukę. Biedrona Uwaga, mina poślizgowa!

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Dwa tygodnie temu zostałem odwiedzony przez mojego kolegę ze Szwajcarii. Większość czasu spędziliśmy poza Szczecinem, zwłaszcza w Świnoujściu. Na kilka ostatnich dni jego wizyty postanowiliśmy jednak wrócić do Szczecina aby pójść do kina, odwiedzić jakieś muzeum czy skoczyć na Skwer Bogusława. Sobota była dniem, w którym postanowiliśmy przejść się do kina, a że było ładnie i słonecznie na dworze zdecydowaliśmy iść pieszo. Zaledwie kilkanaście minut po wyjść z domu pożałowaliśmy swojej decyzji. Zagadani szliśmy ulicą Pocztową … aż tu nagle mój znajomy wyrżnął żurawia i wylądował na plecach. Wystraszeni nie wiedzieliśmy co się stało. Ku naszemu przerażeniu i zniesmaczeniu okazało się, że kumpel poślizgnął się na „minie poślizgowej” i ubrudził sobie całe spodnie. Wielce oburzeni czym prędzej popędziliśmy do domu. Mark szybko zrzucił spodnie, przeprał je w wannie i wziął długi prysznic. Ja natomiast zawstydzony starałem się wymyślić jakąś wymówkę dla szczecińskich służb porządkowych i moich rodaków, którzy nie potrafią posprzątać po swoim pupilku. Po chwili doszedłem jednak do wniosku, że nie będę się tłumaczył, gdyż sam jestem zły na to w jaki sposób, w  Szczecinie zajmują się tym problemem. W cywilizowanym świecie (USA, Europa Zachodnia) już od kilku dobrych lat jest całkowity nakaz sprzątania po psach, a za nie przestrzeganie przepisów grożą wysokie kary. Czy w Polsce nie mogłoby być podobnie. Jestem zły, że aby przejść przez szczecińską ulicę, bez ubrudzenia sobie obuwia, trzeba wykazać się zdolnościami akrobaty, bo inaczej możemy mieć wypadek podobny to tego opisane powyżej. Od tego dnia za każdym razem, jak chcieliśmy iść na miasto składaliśmy się na TAXI, które dowoziło nas w miejsce przeznaczenia bez śmierdzących wpadek. Morał tej historii jest taki – mając gości z zagranicy nie prowadzaj ich szczecińskimi chodnikami. Runcajs Szczeciński Parnas

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Konkurs recytatorski Dnia 18.10.2011 roku w naszej szkole odbył się konkurs recytatorski dla uczniów gimnazjum i liceum pod nazwą „Szczeciński Parnas”. W konkursie startowało 24 uczestników. Wszystkie wykonane utwory budziły ogromnie zainteresowanie, w każdym można było dostrzec oryginalność i zamiłowanie do poezji. Jury w składzie: p. B. Michałowska – Janusz, p. J. Jakubik, p. D. Jesiotr miało trudny wybór, wyłaniając laureatów wśród uzdolnionej młodzieży, w czasie krótkiej przerwie muzycznej. Zdolni uczniowie naszej szkoły zaprezentowali swoje umiejętności wokalno – instrumentalne, przygotowanie pod kierownictwem pana Mariusza Siejko. Mogliśmy usłyszeć liryczne piosenki Sade, Mietka Szcześniaka czy rockowego 30 Seconds to Mars. Po miłej prezentacji ogłoszono następujące wyniki : Gimnazjum: I miejsce – PATRYCJA SADOWSKA Z KLASY I C II miejsce – JAGODA JANECZEK Z KLASY I A wyróżnienie – MARIA PASZUN Z KLASY III B wyróżnienie – DARIA CIECHACKA Z KLASY III E Liceum: I miejsce – MARTYNA ŁAZARZ Z KLASY I LC II miejsce – DAMIAN SOSNOWSKI Z KLASY II LD Wyróżnienie – ADRIANNA BARTOSZEWICZ Z KLASY I LA. Uczniowie, którzy zajęli pierwsze miejsca, będą reprezentować naszą szkołę na etapie międzyszkolnym w dn. 19.01.2012 r. w Teatrze Polskim. Według mnie, było to bardzo ciekawe wydarzenie, a uczestnicy przygotowani byli perfekcyjnie. Uważam, że warto organizować tego typu imprezy, nie tylko o tematyce literackiej. Pomagają młodym i zdolnym ludziom pokazać swoje umiejętności i przecierają drogę do dalszego rozwoju. Aleksandra Dział sportowy - wywiad Dział sportowy

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Witam. W tym dziale będziemy zajmowali się wydarzeniami sportowymi i osiągnięciami naszej szkoły. Zobaczysz tu także różne ciekawostki sportowe z świata. Prezentujemy wywiad z panem Dariuszem Skrodzkim, nauczycielem wychowania fizycznego oraz trenerem z licznymi sukcesami. ______________________ Hubert: Dzień dobry, jestem z gazetki szkolnej, czy mógłbym z Panem przeprowadzić wywiad o ostatnich zawodach? Pan Skrodzki: Oczywiście, że tak. H: Jak nazywały się te zawody? P:  Mistrzostwa województwa w sztafetowych biegach przełajowych 10 x 1000m. H: Gdzie się odbywały te zawody? P: Zawody odbyły się w Tychowie, 150km od Szczecina. H:  Które miejsce zajęła pana drużyna? P: Miejsce wysokie, nawet bardzo wysokie, bo siódme. Jednakże oczekiwania i marzenia naszej drużyny, jako obrońców tytułu, na pewno były wyższe. H: Ile osób było w drużynie? P: Dziesięć, do tego jeden rezerwowy oraz opiekunowie. Cała nasza ekipa wyjechała w składzie czternastoosobowym. H: Jakie są Pana i drużyny plany na przyszłość? P: My od wielu lat startujemy praktycznie we wszystkich zawodach. Ja akurat opiekuję się lekkoatletami. Natomiast na wiosnę startujemy we wszystkich zawodach, które organizuje międzyszkolny ośrodek sportowy. Hubert Dział muzyczny

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

W tym dziale będziemy zajmowali się ciekawostkami muzycznymi oraz śledzić poczynania kółka muzycznego ZSO4. Dowiemy się także, jakiego rodzaju muzyki lubicie słuchać. Redaktorem tego działu jest Mateusz Wójcik. W  tym wydaniu dowiemy się, jaką muzykę nasi uczniowie chcieli by usłyszeć ze szkolnego radia „Węzeł” Tak głosowali ankietowani: Rock-15% Rap-16% HipHop-15% Pop-16% Punk-13% Metal-15% House-10% Oto kilka zespołów i artystów proponowanych przez ankietowanych: Iron Maiden, Eminem, Lady Gaga , Sokół , Pitbull , Lil Wayne, Metallica , Linkin Park , Nirvana , 30 second to mars. Oto kilka zespołów i artystów proponowanych przez ankietowanych: Iron Maiden, Eminem, Lady Gaga, Sokół, Pitbull, Lil Wayne, Metallica, Linkin Park, Nirvana, 30 second to mars. Mateusz Dział językowy

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

Witam w dziale językowym! Będziemy się tu zajmować ankietami, konkursami, ciekawostkami ze świata i innymi... Mam nadzieję, że wszystko będzie zrozumiałe ale dla pewności, w każdym artykule, będziemy umieszczać słowniczek. Serdecznie zapraszam do pisania w języku włoskim, angielskim lub niemieckim. STEREOTIPI (it) Cosa vi viene in mente se vi chiedo dell’Italia e degli italiani? Ecco cosa hanno detto i studenti della nostra scuola. Su 100 persone: Il 26,5% pensa alla pizza e agli spaghetti; Il 9,6% alla bellezza dei mediterranei; Il 7% pensa che gli italiani sono molto allegri ma fumano troppo; Il 6,1% pensa al vino e al bel tempo; Il 5,2% alla bassa statura e alla moda; Il 3,5% pensa allo sport; Solo il 2,6% all’arte Il resto alla ferrari, al Vaticano, alla torre di Pisa o al Colosseo. É triste che la nostra scuola conosce del paese dell’arte e della moda come il paese del cibo. Devo dire peró, che ci sono state anche delle risposte molto curiose come ad esempio marciapiedi piatti, baffi o parchi di divertimento. Personalmente, dopo 6 anni di vita in Italia, penso solo al magnifico panorama e a tutte le persone famose grazie ai tv-show. Voi cosa pensate? Aspetto le vostre risposte. DIZIONARIO: Venire in mente – przychodzić do głowy Ecco – oto Bellezza dei mediterranei – latynoska uroda Allegro – wesoły Fumare – palić Bel tempo – ładna pogoda Bassa statura – niski wzrost Resto – reszta Paese – kraj Cibo – jedzenie Curioso – ciekawy Marciapiede piatto – równy chodnik Parco di divertimento – lunapark Magnifico – przepiękny Panorama – krajobraz Famoso – sławny *OGŁASZAMY KONKURS Wymyśl nazwę dla naszego działu, biorąc pod uwagę iż zajmujemy się językiem włoskim, angielskim i niemieckim. Nikola What comes to your mind when you hear "English"?

gazetka szkolna ZSO 4 Szczecin

What comes to your mind when you think ‘English’? I am sure, that you have thought about the United Kingdom, fast food restaurants, Big Ben, Queen Elizabeth II  London, William Shakespeare, doubledecker bus, New York, the Statue of Liberty, beefeaters, the Buckingham Palace etc. British stereotypes • ‘British people are very punctual.’ • ‘They eat a big breakfast in the morning with bacon, eggs, toasts, sausages, baked beans…’ • ‘The British always drink tea.’ • ‘ The British do everything in a different way: They drive on the left They don’t use kms but miles They don’t use kilos but pounds • The most popular topic of conversation in Britain is weather – unemotional and impersonal. American stereotypes • ‘Americans think everyone else has to speak English.’ • ‘All Americans are at least 40 pounds overweight.’ • ‘Americans are uneducated and ignorant.’ • ‘Americans are materialists.’ • In America you should eat your hamburger with both hands as quickly as possible. You shouldn’t try to have a conversation until it is eaten. • The most popular conversation topic in America is the search to find a geographical link. Do you agree with these stereotypes or rather not? Vocabulary & Explanations: • introduction – wstęp, wprowadzenie • raise – podjąć, podnieść • issue – kwestia, problem, zagadnienie • relate – odnosić się • encourage – zachęcać • assure – zapewniać • department – dział, oddział, wydział • explanation – objaśnienie, wyjaśnienie • obscure – niejasny, niezrozumiały • curious – ciekawy • beefeater – członek straży królewskiej strzegący The Tower of London • pound – jednostka wagi (około 0 454 kg) Dose of humour Irish Jokes (Very difficult to understand.) How do you confuse an Irishman? Show him shovels and ask him to take his pick. What’s black and charred and hangs form ceiling? An Irish electrician. How do you sink an Irish submarine? Knock on the door. Did you hear about the Irish expedition to the Moon which failed when they ran out of the electronic cable? What do you find at the top of an Irish ladder? A ‘stop’ sign. How do you burn an Irishman’s ear? Phone him up when he’s doing the ironing. Mateusz Dział poetycko-literacki "Koszmar z ulicy Romera" odcinek 1.



"Koszmar z ulicy Romera" - odcinek 1.  Dźwięk dzwonka, łoskot otwieranych z hukiem drzwi i hałas kilkudziesięciu kroków naraz. Widziałam jakby w zwolnionym tempie wszystkich ludzi, którzy biegli wprost na mnie. Jeśli się nie rusze to mnie stratują. "No rusz sie w końcu!" - krzyczałam sama do siebie. Byli coraz bliżej... Dźwięk dzwonka, wyciągam dłoń i znów jest cicho. To tylko budzik. To tylko sen. Dość dziwne marzenie senne, które nawiedzało mnie przez całe wakacje. Może to lęk przed nową szkołą? Nie wiem. Wiem natomiast, że chciałam mieć pierwszy dzień września już za sobą. I tu następowało kolejne rozczarowanie - to dopiero jutro. Budzik nastawiałam od tygodnia po to, aby przyzwyczaić się do porannego wstawani Powtórka z rozrywki następnego poranka- dzwonek obwieszczający koniec lekcji,tłum uczniów,moje przerażenie, budze się. Tylko tym razem była mała różnica. Budzik nie zadzwonił i zaspałam. Zerwałam się wściekłagodzina 7.50. Za 10 minut rozpoczęcie roku szkolnego.Nie dam rady. Cały ostatni tydzień wakacji pamiętałam o tym, by nastawić budzik, a akurat pierwszego września musiałam o tym zapomnieć.Ironia losu... A może jednak jakieś siły wyższe chciały mi udowodnić,że nie powinnam iść do szkoły? Zatrzymałam się i ze złością pomyślałam, że wszelkie "siły wyższe" zwykle mi utrudniają, więc najwygodniej jest w nie nie wierzyć. Weszłam spóźniona pół godziny.Starałam sie zachowywać jak najbardziej naturalnie idać w kierunku mojej nowej klasy. Jednak nikt nie patrzył na mnie- całe szczęście. Pogadanka dyrektora, nuda na sali, wszyscy jakby pogrążenie w samych sobie.



Wyglądali tak samo,zdawali się być oderwani od rzeczywistości, nierealnie... Nie było w nich życia. Po apelu poszłam wraz z moją klasą do innej sali, aby wysłuchać przywitania wychowawcy. Patrzył na mnie bardzo nieprzytomnym wzrokiem. Gdy podeszłam po plan lekcji uderzył mnie zapach ziemi pomieszany z dość starą wodą kolońską. Zaczęłam sie zastanawiać, z jakiej choinki urwali się wszyscy ludzie dookoła mnie. -Cześć. - usłyszałam cichy szept za moimi plecami. Odwróciłam się i zobaczyłam drobnego chłopaka o mysich włosach i wodnistych oczach. Nie uśmiechał się, ale nie wydawał tak... nijaki i nieprzyjemny jak reszta. -Cześć. - odpowiedziałam. -Nie będzie ci dobrze w naszej szkole. Różnisz się od nas. - powiedział chłopak. -Co takie robicie, że musze być inna? - roześmiałam się. -Pokutujemy. -Tak, również uważam,że szkoła to piekło. Milczał. Chyba uznał, że nie ma sensu dalej ciągnąć tej rozmowy. Ronaa