Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Od redakcji!
Witam w kolejnym numerze naszej gazetki szkolnej. Tym razem tematyka świąteczna. Zapraszam do lektury. Joasia


Spis treści: Sylwester str. 3 Sylwester jest najbardziej oczekiwanym przez młodzież i niektórych dorosłych dniem. Przepisy str. 6 W każdym kraju jada się co innego na święta Bożego Narodzenia. Dowcipy str. 10 Dowcipy o tematyce świątecznej Klimat str. 11 Ziemia w naszym systemie słonecznym jest jedyną planetą, którą zamieszkuje człowiek, ponieważ nie jest ani za blisko, ani za daleko od Słońca. Recenzja str. 12 Święta tuż, tuż! Choinki w szkołach i centrach handlowych - ubrane, z głośników rozbrzmiewa „Last Christmas”.



Sylwester jest najbardziej oczekiwanym przez młodzież i niektórych dorosłych dniem. Może dlatego, że wszyscy czekają, aby w nowym roku zacząć pewne rzeczy od nowa, mają nadzieje na lepsze czasy. Z Nowym Rokiem związanych jest wiele przesądów i zwyczajów. W wielu krajach panuje przeświadczenie, że „jaki sylwester, taki cały rok” Zwyczaj hucznego Sylwestra zrodził się względnie niedawno, bo dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Wcześniej oczywiście witano nadejście nowego roku, ale w różnych państwach była to różne daty. Na początku zabawy sylwestrowe były domeną dużych miast i rezerwowano je jedynie dla bogatych ludzi i szlachty. Zwyczaj stopniowo wkroczył do innych warstw społeczeństwa, stając się najbardziej głośną i jedną z najbardziej wyczekiwanych nocy w roku. Dlaczego akurat Sylwester, a nie Adam lub Karolina? Imieniny Sylwestra, które przypadają na 31 grudnia, są wspomnieniem papieża Sylwestra I, patrona zwierząt domowych, jednego z niewielu świętych, którzy nie byli męczennikami. Sylwester I pełnił rolę głowy Kościoła przez niemal 21 lat! Gdy 31 grudnia 335 roku zmarł, postanowiono jego imieniem nazwać ten dzień. Jako że jest to ostatni dzień w kalendarzu gregoriańskim, obowiązującym na świecie od XVI wieku, imię to na zawsze związane jest z końcem roku. Przyjrzyjmy się zwyczajom sylwestrowym zagranicą: Sylwester w Chinach Tutaj Nowy Rok wita się dwa razy. Jeden raz w tym dniu co reszta świata, a drugi raz między 21 stycznia a 19 lutego, kiedy rozpoczyna się chiński Nowy Rok.



Sylwester na Filipinach Większość Filipińczyków spędza sylwestra w gronie rodziny i najbliższych przyjaciół przy uroczystej kolacji. Tej nocy cała rodzina musi być razem, aby przez cały rok nikt nie odszedł. Ludzie zapalają sztuczne ognie i huczące petardy, włączają głośną muzykę i zachowują się bardzo głośno, przekonani, że hałas odstraszy złe duchy, a tym samym zapobiegnie przyniesieniu pecha w Nowym Roku. Dla większego hałasu i utrzymania pieniędzy wrzucają do puszek monety. Aby spełniły się marzenia, zazwyczaj jedzą 12 różnych owoców z koszyka i przy każdej sztuce wypowiadają (w myślach oczywiście) życzenia. Sylwester w Nowym Jorku W Nowym Jorku ważąca 5386 kg oraz 3,7 m średnicy, kula znajdująca się wysoko nad Times Square zaczyna się obniżać o godzinie 23:59 i dociera do podnóża wieży, na której się znajduje, punktualnie o północy. W niebo strzelają fajerwerki, migoczące światła. Ta uroczystość przyciąga corocznie ok. miliona osób. Sylwester w Rosji Nowy Rok w Rosji to święto rodzinne z bogato zastawionym stołem oraz wręczaniem prezentów noworocznych. Ogromna wieża zegarowa na Kremlu dzwoni w Nowym Roku, a zwyczajem jest, aby z każdym uderzeniem dzwonu pomyśleć życzenie. Sylwester w Hiszpanii W Hiszpanii oraz wielu krajach, które były kiedyś jej koloniami, do dziś zjada się jedno winogrono na każde uderzenie zegara o północy. Przy zjedzeniu każdej sztuki należy pomyśleć jedno życzenie. Najlepiej jeść winogrona, stojąc na lewej nodze – tak aby w Nowy Rok wejść prawą stopą. Inny zwyczaj, zapewniający pomyślność finansową, to wrzucenie złotego pierścionka lub kolczyka do kieliszka z szampanem, którym wznosi się noworoczny toast. Jeśli zależy nam na wierności męża lub żony, powinna to być obrączka ślubna. Miłość przyniosą natomiast czerwone owoce wrzucone do kieliszka – truskawki, czereśnie, pestki granatu, maliny itp. Jeżeli natomiast ktoś dużo podróżuje i chciałby trochę odpocząć, powinien przed północą pochodzić po mieszkaniu z walizką, a następnie umieścić ją przy drzwiach aż do nowego roku.

Górski Today

Sylwester we Francji Sylwester w wydaniu francuskim jest nieco spokojniejszy niż ten obchodzony w Hiszpanii. Francuzi lubią bowiem spędzać ostatnią noc w roku w towarzystwie przyjaciół i rodziny, relaksując się przy szampanie i kosztując specjalnie na tę okazję przygotowanych potraw. Pośród sylwestrowych specjałów znajdziemy m.in. dania z kaczki, ostrygi, sery oraz słynną foie gras. Sylwester w Wielkiej Brytanii Mieszkańcy Wielkiej Brytanii spędzają Sylwestra w pubach lub na tzw. „domówkach”, w gronie przyjaciół. Zanim zegar wybije dwunastą, większość z nich włącza radio lub telewizor, aby wspólnie odliczać ostatnie sekundy do nadejścia nowego roku. Szczęśliwcy tę wyjątkową noc spędzają w Londynie, gdzie przy akompaniamencie dzwonów słynnego Big Bena niebo rozbłyska setkami kolorowych fajerwerków. Niezapomniane wrażenia nie kończą się jednak wraz z nadejściem świtu, bowiem 1 stycznia odbywa się w Londynie wielka noworoczna parada, w której uczestniczą tysiące osób. Sylwester we Włoszech Włosi kochają witać nowy rok z rozmachem. We Włoszech tradycyjną potrawą serwowaną w Sylwestra jest soczewica, która jest symbolem szczęścia i pieniędzy. Pieniądze zapewnia również wieprzowina, która w Sylwestra najczęściej przybiera formę Cotechino – dużej, surowej i przyprawionej kiełbasy lub Zampone czyli faszerowanej wieprzowej nogi. Inną włoską tradycją noworoczną jest rodzinna gra podobna do Bingo nazywana Tombolą, gwarantująca duża dawkę dobrej zabawy. Musujące wino jest obowiązkowym napojem, jakiego należy skosztować o północy. Kolejnym tradycyjnym zwyczajem jest pozbywanie się starych rzeczy wraz z końcem roku, aby przygotować się na nowe w nadchodzącym. Aktualnie zwyczaj ten, głównie w południowych Włoszech, polega na wyrzucaniu tych starych rzeczy bezpośrednio przez okno, co sprawia, że przechodnie znajdujący się w pobliżu budynków nie mogą się czuć w tym dniu bezpieczni.



PRZEPISY NA ŚWIĄTECZNE POTRAWY. W każdym kraju jada się co innego na święta Bożego Narodzenia. Przedstawię Wam po jednym przepisie z USA, Niemiec i oczywiście z Polski. W Polsce na wigilijnym stole często pojawia się barszcz z uszkami. Podam prosty przepis na uszka z farszem grzybowym. Aby je przygotować, będziecie potrzebowali: FARSZ • 100g suszonych grzybów • 3 średnie drobno posiekane cebule • 4-5 łyżek oleju • 2 łyżki bułki tartej • Sól i pieprz CIASTO • 600g mąki pszennej • 1 żółtko • 1 szklanka letniej wody PRZYGOTOWANIE: 1. Suszone grzyby namoczyć na noc w wodzie, na drugi dzień pogotować na małym ogniu ok. 40-50 minut, odcedzić (zostawiając wywar), przepuścić przez maszynkę do mielenia. Cebulę pokroić w kostkę, wrzucić na gorący olej i trochę przesmażyć. 2. Dodać zmielone grzyby i dusić ok. 40 minut ,w razie potrzeby podlewać wywarem ,w którym się gotowały .Doprawić solą i pieprzem, ostudzić. 3. Z mąki ,wody i żółtka zagnieść ciasto, wyrabiając je przez ok. 15 minut. 4. Rozwałkować ciasto dość cienko, wykrawać krążki o średnicy mniejszej niż średnica szklanki, nakładać zimny farsz, sklejać jak mini pierożki i zaklejać przeciwległe końce. To już koniec przygotowania. Teraz wystarczy ugotować uszka i cieszyć się ich cudownym, smakiem. Z tej ilości składników powinniście ulepić ok. 130 uszek. W USA na święta podaje się pieczonego indyka. Oto przepis na pysznego indyka w świątecznym wydaniu. Będziecie potrzebowali: • duży indyk w całości - 1 sztuka • winne jabłka - 4 sztuki • suszone wypestkowane śliwki – 500 g • woda - 1 szklanka • bułka tarta - 1 szklanka • ocet winny - 3 łyżeczki • cynamon - 1 łyżka • pieprz - 1 łyżeczka • sól - 1 łyżka • masło - 1 łyżka marynata: • ząbki czosnku - 3 sztuki • mleko - 2 l • sól • tymianek • lubczyk PRZYGOTOWANIE: 1. Przygotuj z podanych składników marynatę, włóż indyka i pozostaw na 24 godziny w chłodnym miejscu. 2. Śliwki zalej wrzątkiem, mocz 2 godziny, po czym odcedź. 3. Jabłka obierz, oczyść i pokrój w kostkę. Następnie wymieszaj ze śliwkami, bułką tartą i octem winnym oraz cukrem i cynamonem. 4. Indyka wyjmij z marynaty, natrzyj solą i pieprzem i nadziej farszem. Do środka włóż masło i zaszyj dziurę. 5. Indyka nadziej na ruszt, umieszczając pod nim blachę z wodą (około 2 szklanek).



Dzięki temu nie wysuszy się on podczas długiego pieczenia. Wstaw na 3 godziny do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Indyk gotowy do podania. Ostatni przepis pochodzi z Niemiec. Tam święta też wyglądają nieco inaczej. Podam przepis na świąteczne pierniczki Lebkuchen. Aby je przygotować, będziecie potrzebowali: • 250 g mąki pszennej • 85 g zmielonych migdałów (na mąkę) • 3 łyżeczki przyprawy korzennej do piernika (najlepiej domowej) • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu • 1 łyżeczka proszku do pieczenia • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej • 200 ml płynnego miodu • 85 g masła • pół szklanki (w sumie) drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej PRZYGOTOWANIE 1. Suche składniki: mąkę, migdały, proszek, sodę, przyprawy wymieszać w misce. 2. W garnuszku z grubym dnem umieścić masło i miód, podgrzewać, mieszając - do roztopienia masła. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić (mieszanka ma jednak być ciepła). 3. Do suchych składników wlać ciepłą masę maślano - miodową, dodać kandyzowane owoce i wymieszać (można mikserem), by nie było grudek. Ciasto powinno wyjść lepiące (nie dosypywać mąki). Przykryć ściereczką i odstawić do ostudzenia (zgęstnieje). 4. Po tym czasie z ciasta robić kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (powinno Wam wyjść około 30 sztuk). Układać na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia w dużych odległościach od siebie (bardzo rosną). Każdą kulkę spłaszczyć trochę łyżką (ponieważ ciasto bardzo się klei najlepiej maczać ręce w wodzie i wtedy formować kulki, również łyżka, którą je spłaszczamy powinna być wilgotna). 5. Piec w temperaturze 180ºC przez 15 minut (nie dłużej, bo będą zbyt kruche). Lebkuchen wyciągnięte prosto z piekarnika będą bardzo miękkie, należy poczekać 2 minuty, potem przenieść je na kratkę do wystudzenia. Później ich wierzch kruszeje, by zmięknąć znów na drugi dzień, po pokryciu lukrem. Składniki na lukier: • 2 szklanki cukru pudru • kilka łyżek gorącej wody PRZYGOTOWANIE Cukier puder wsypać do miseczki. Dolewać gorącą wodę, łyżka po łyżce, mieszając i rozcierając grzbietem łyżki. Gdy lukier będzie lejący, ale nie za gęsty, maczać w nim pierniczki i odkładać na kratkę do całkowitego zastygnięcia lukru. Mam nadzieję, że podane przepisy Wam się spodobają. Życzę przyjemnego gotowania i pysznych degustacji.

Wszystkie dania są proste w przygotowaniu. Udanego gotowania i smacznego!





Dowcipy Tata pyta Jasia: – Dlaczego chcesz, aby św. Mikołaj przyniósł ci dwa komplety kolejki elektrycznej? – Bo ja też chcę się bawić, kiedy jesteś w domu. Jakiś facet przyłapuje Tatę, jak w lesie ścina choinkę. – Co, tniemy choineczkę na święta, bo nie łaska kupić u gajowego? – Tak – odpowiada wystraszony Tata. – W takim razie zetnij pan i dla mnie! Biznesmen przed świętami Bożego Narodzenia mówi do żony: – Kochanie, co mam ci kupić na gwiazdkę? – Może być jakiś drobiazg. Najlepiej jakieś małe BMW do jazdy po mieście! Dzieci wybierają zawody aktorek, piosenkarzy, strażaków, policjantów itp. Tylko Jaś mówi, że chciałby zostać św. Mikołajem. - Czy dlatego Jasiu, że roznosi prezenty? - pyta nauczycielka. - Nie. Dlatego, że pracuje raz w roku. Mama pyta Jasia: - Kto cię nauczył przeklinać? - Święty Mikołaj, mamo - Mikołaj? Jak to! - Bo zawsze, gdy podkłada prezent, to walnie kolanem o szafkę. - Byłeś grzeczny? Nie kradłeś? - pyta się święty Mikołaj. - Nic nie kradłem, byłem grzeczny - odpowiada dziecko. - To się naucz, bo ja ci wiecznie prezentów nie będę przynosił!



Klimat Ziemia w naszym systemie słonecznym jest jedyną planetą, którą zamieszkuje człowiek, ponieważ nie jest ani za blisko, ani za daleko od Słońca. I właśnie dlatego w ciągu miliarda lat ukształtowała się wokół niej atmosfera. Jest to 20- kilometrowa warstwa chroniąca żywe organizmy. W jej dolnej części znajduje się warstwa ozonowa, która filtruje promienie ultrafioletowe docierające do nas ze słońca. 20% promieni ogrzewa atmosferę, 50% naszą ziemię i oceany, a nadmiar promieni, ok. 30%, wraca w przestrzeń kosmiczną. Bez tej wymiany mieli byśmy na ziemi średnią temperaturę -19ºC, a tak ma Ziemi panuje przyjazna dla życia średnia temperatura +15ºC. Nadejście epoki industrialnej oznaczało wzrost zużycia energii (węgla, gazu, nafty). Szkodliwe gazy przemysłowe, niszcząc warstwę ochronną, zmniejszały zdolność naszej planety do uwalniania nadmiaru ciepła. Przez ładne kilkadziesiąt lat ziemia, morza, lasy jeszcze pochłaniały szkodliwe gazy. Dzisiaj, kiedy morza są zanieczyszczone, a lasy przetrzebione, Ziemia jest zmęczona. Wszyscy musimy zadbać o dobro naszej planety. Możemy to zrobić, zmniejszając zużycie energii. Jeśli będziemy zużywać mniej energii, nie trzeba będzie jej tyle wytwarzać, dzięki czemu zmniejszy się zużycie węgla i gazu. Dzięki temu będziemy mieć większe szanse na odbudowanie atmosfery. Pomożemy wtedy swoim braciom mieszkających na dalekiej północy i pomożemy sobie nawzajem. Dlatego zachęcam wszystkich was, żebyście chociaż trochę wspomogli nasza planetę, która i tak już dużo przez nas, ludzi, wycierpiała. Kamila



I znów Kevin sam w domu… Święta tuż, tuż! Choinki w szkołach i centrach handlowych - ubrane, z głośników rozbrzmiewa „Last Christmas”. Daje się wyczuć świąteczny klimat i oczekiwanie na Boże Narodzenie. Ale, ale, co to za święta bez Kevina? Od lat Polsat emituje I lub II część filmu o przygodach małego urwisa w okolicach Bożego Narodzenia i większość z nas pewnie sobie nie wyobraża świąt bez niego! Podczas pierwszego weekendu premiery w Stanach (rok 1990), film zarobił siedemnaście milionów dolarów i stał się bardzo popularny. Utrzymywał się przez wiele tygodni na pierwszym miejscu amerykańskiego box office’u. Gwoli przypomnienia tym, którzy jeszcze w tym roku nie oglądali „Kevina samego w domu”, film opowiada historię pewnej amerykańskiej rodziny. Kilka dni przed Wigilią i świętami Bożego Narodzenia. Rodzina McCallisterów ma wyjechać do rodziny w Paryżu. Rano wszyscy zasypiają i w pośpiechu zupełnie zapominają o małym, ośmioletnim Kevinie (Macaulay Culkin), który poprzedniej nocy za karę spał na strychu. Kate (Catherine O'Hara) - matka chłopca - uświadamia to sobie dopiero w samolocie. W Paryżu próbuje dodzwonić się do syna, jednak jest to niemożliwe z powodu zerwanej linii energetycznej. Stara się, więc jak najszybciej wrócić do Chicago. Kevin, który rano orientuje się, że jego rodzinka zniknęła, postanawia wykorzystać okazję i robi to, co chce i kiedy chce. Udaje dorosłego, pana domu. Robi zakupy, pranie, myje się cały- „nawet palce u stóp”. Zabawę Kevina przerywa dwóch złodziei (Joe Pesci i Daniel Stern). Mają chrapkę na dom McCallisterów. Kevin - jako pan domu - broni go na różne sposoby. Złodzieje się tego nie spodziewają i dają się zwabić w każdą pułapkę.



Sukces „Kevina…” opiera się w dużej mierze na ostatnich trzydziestu minutach filmu, kiedy to ośmioletni chłopiec zastawia wymyślne pułapki na dwóch złodziei próbujących okraść jego dom. Ta kasowa komedia co roku ściąga przed ekrany tysiące rodzin. Dość wartka akcja sprawia, że chce się oglądać film. „Kevin...” jest zabawny, pełen poczucia humoru, jego dowcipy i psikusy bawią mnie za każdym razem. Ponadczasowy i jeden z lepszych filmów familijnych. W tegoroczne święta nie zabraknie Kevina, więc wszystkich, którzy jeszcze go nie oglądali, a mają zamiar, zapraszam przed ekrany! Ella