Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Spis treści:

Od redakcji. Jak szybko ten czas leci. To już 8 numer naszej gazetki szkolnej. Znajdziecie w nim jak zwykle coś o zwierzętach, wywiad i recenzje. Oprócz tego będzie też trochę nowości. Przyjęliśmy do naszej gazetki nowych ludzi, więc będą też nowe pomysły na teksty. Mam nadzieję, że Wam się spodoba nowy numer. Joanna

1. Jak radzić sobie z niegrzecznym psem? str.3 2.Kolędy str.4 3.Karnawał str.5 4.Wiersze str.6 5.Walentynki str.7 6.Dowcipy str.8 7.Hobbit str.9 8.Wywiad str.10 9.Sport str.11



Jak radzić sobie z niegrzecznym psem? To pytanie zadaję sobie codziennie, ale nie do końca umiem sobie na nie odpowiedzieć. Mogę tylko powiedzieć, jakie ja mam sposoby na mojego psa. Więc … od maja jestem szczęśliwą posiadaczką labradora o imieniu Laki. Kiedy go wzięłam, miał 2 miesiące i na początku nie sprawiał mi wielu problemów. Mogłam spokojnie spuścić go ze smyczy, bo zawsze się pilnował, wręcz nie spuszczał mnie z oka. Teraz poczuł się już pewniej i ciągle mi ucieka. Na to mam sposób, którym jest piszcząca piłka lub przysmak. Kiedy mam to w ręku, trochę bardziej się pilnuje. Moim kolejnym problemem jest to, że piesek na spacerach wszystko zjada. Na to niestety jest tylko jedna rada – kaganiec. Laki go nie lubi, ale przynajmniej mam pewność, że nic mu nie zaszkodzi. Jest też bardzo silny i ciągnie na spacerach. Z tym trzeba sobie radzić, odpowiadając szarpnięciem na każdy jego wybryk. Mimo wszystkich jego wad jest słodki i bardzo kochany. Nie zamieniłabym go na żadnego innego psa! Mam nadzieję, że wam pomogłam w waszych kłopotach z psami, choć dobrze by było gdybyście nie mieli takich problemów z waszymi ulubieńcami. Powodzenia! Joasia



KOLĘDY Wprawdzie już minęło Boże Narodzenie, a nawet upłynął zwyczajowy czas śpiewania kolęd, ale przecież zawsze chętnie powracamy pamięcią do dni, gdy w pokoju stała kolorowa choinka pachnąca lasem. Porozmawiajmy więc o kolędach, pieśniach na trwale związanych z Bożym Narodzeniem. Kolęda powstała jako radosna pieśń noworoczna i wywodzi się z tradycji ludowej. Słowo kolęda to wywodzi się prawdopodobnie od łacińskiego „calendae” [wym. kalende], oznaczającego pierwszy dzień miesiąca. W tym wypadku - pierwszy dzień roku. W późniejszym czasie przyjęła ona powszechnie formę pieśni bożonarodzeniowej, związanej ściśle z narodzeniem Chrystusa. Mówiąc o ludowym pochodzeniu gatunku, nie należy zapominać, że pieśni tworzone były również przez wybitnych kompozytorów. Kolędy, których treścią było codzienne życie, nazywamy pastorałkami. Mają one typowo świecki charakter i nie traktują bezpośrednio o narodzinach w Betlejem. Według liturgii Kościoła katolickiego kolędy wykonywane są od Mszy o północy Święta Bożego Narodzenia – popularnie zwanej pasterką (noc z 24/25 grudnia) – do święta Chrztu Pańskiego (niedziela po 6 stycznia). W polskiej tradycji mamy wyjątek i dopuszczalne jest wykonywanie kolęd do 2 lutego, Święta Ofiarowania Pańskiego. W Polsce śpiewanych jest ok. 30 najpopularniejszych kolęd, chociaż stworzono ich przynajmniej kilka setek. Warto zwrócić uwagę na najpopularniejszą kolędę „Cicha Noc”, która powstała w Niemczech, a została przetłumaczona na ok. 300 języków i dialektów. Jest wykonywana na całym świecie. Mówiąc o kolędach, musimy dokonać zasadniczego rozróżnienia kolęd o mówiących o narodzeniu Chrystusa od utworów współcześnie komponowanych, związanych z okresem świąt Bożego Narodzeni. Przykładem takich kompozycji jest znany utwór zespołu Czerwone Gitary pt. „Jest taki dzień”, także znana wszystkim niemiecka melodia „O Tannenbaum” czy angielskie „Jingle Bells” oraz „White Christmas”. Dzisiaj co roku w Polsce odbywają się liczne przeglądy i festiwale kolędowe. Największym z nich jest Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie. Gromadzi rzesze wykonawców, chórów i solistów. Tak więc – nie śpiewamy już kolęd, możemy tylko wspominać minione święta i … czekać na następne. Jan Wykowski Ib



Wprawdzie karnawał się już kończy – w tym roku zresztą był wyjątkowo krótki, ale myślimy, że warto bliżej przyjrzeć się temu zjawisku – czasowi zabaw, radości i tańca. Najbardziej znane karnawały odbywają się obecnie w Rio de Janeiro, w Wenecji oraz na Wyspach Kanaryjskich i w Niemczech. Najbardziej kolorowy z nich jest karnawał w Rio de Janeiro. Co roku odbywają się parady, które ogląda około 1,6 mln ludzi z wszystkich krajów . Karnawał rozpoczyna się na pięć dni przed przed środą popielcową. W całej Brazylii karnawał - celebracja profana - nabrał rozmiarów gigantycznych. Dzisiaj, jest najważniejszą atrakcją turystyczną w Rio de Janeiro. Miasto wydaje ogromne sumy pieniędzy na dekoracje ulic i placów. Biedni cały rok składają pieniądze na kupienie karnawałowego stroju lub na zakup biletów, aby uczestniczyć w występach tutejszych szkół samby. Bogactwo dekoracji, przepych i marnotrawstwo zderzają się z lokalną biedą. Innym znanym karnawałem jest dwudniowe święto Notting Hill Carnival w Londynie. Wprawdzie odbywa się w sierpniu, ale swoim charakterem bardzo przypomina karnawał w Rio de Janeiro. Więc jeżeli ktoś nie zdążył do Brazylii, zawsze może wyjechać do Wielkiej Brytanii. Anonim Wiersze Chodząc polną drogą nie potrafię znaleźć Ciebie wśród tych zbóż lecz jasne promienie pomogą mi ujrzeć Ciebie znów



*** Bo jest taka osoba która smutki odpędza gdy patrzę w lustro widzę jego twarz jego uśmiech co sprawia ciepło w każdej części ciała mego co obejmie mocno tak że zatrzymuje się czas a ja wraz z nim przetańczyć noc ogniste tango serc połączy się znów i powie szeptem jak bardzo kochają się Czy Teatrem nazwać życie me. ? Tu na widowni światła zgasły, lekki chłód ... I ta ciekawość gdy aktorów masa na scenę zgodnym rzędem kroczy . Oczy me wlepione w scenę ... Akt czwarty scena piąta ... I to zdziwienie że życie tam na scenie przypomina tak bardzo me . I te smutki , I ta radość ... Ten komizm obróconego w tył świata do nas . Ta zabawa życiem ... Ten uśmiech promieniącym tysiącem gwiazd ... I ta radość że oni są jak ja. Kasia Krzykowska- :



DZIEŃ ZAKOCHANYCH Walentynki to święto niedawno obchodzone w Polsce. Przywędrowało do nas z krajów anglosaskich i coraz bardziej wpisuje się w nasz kalendarz. Może jednak nie warto potępiać tak sympatycznego święta, przecież to Dzień Zakochanych! Przypada na dzień 14 lutego. Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne obchodzone jest również tego dnia w Kościele katolickim. Zgodnie ze zwyczajem 14 lutego wysyła się listy zawierające wyznania miłosne, najczęściej pisane wierszem. Dawne Walentynki Pierwowzorem walentynek było starorzymskie święto: Luperkalia – święto religijne ustanowione przez Euandrosa i obchodzone 15 lutego, a właściwie 14-15 lutego. Pierwotnie było poświęcone Luperkusowi, pasterskiemu bogu plemion italskich chroniącemu przed wilkami. Obchodzono je w jaskini Lupercal na Palatynie, gdzie według wierzeń legendarni założyciele Rzymu, bliźniacy Romulus i Remus, byli karmieni przez wilczycę. Składano ofiary, a kapłani nazywani Luperkami, ubrani w skórę świeżo zabitego kozła, obiegali wzgórze Palatynu i uderzali przechodniów rzemieniami ze skór zwierząt ofiarnych, co miało kobietom gwarantować płodność. Znaczącą rolę podczas Luperkaliów odgrywał kult Fauna – rzymskiego bóstwa, pół człowieka, pół kozła. Wierszyki na Walentynki dla chłopczyka i dziewczynki. Zrezygnuję z czekolady, ale z Ciebie nie dam rady. Chcę żyć i żyć będę. Chcę kochać i kochać będę . Chcę śmiać się i śmiać się będę. Chcę ciebie i ciebie zdobędę! Kocham, kocham ja szalenie! Kochać, kochać to marzenie. Kochaj, kochaj Ty mnie też! Ja Cię kocham, przecież wiesz! Myślę sobie każdej nocy, Aby spojrzeć Tobie w oczy. Lecz na próżno me marzenia, Więc przesyłam pozdrowienia. Jeśli zgadniesz, kto to taki, to dostaniesz dwa buziaki Jeśli zgadniesz, że to ja, to dostaniesz jeszcze dwa Zostań moja walentynką, ukochaną mą dziewczynką, serce się bez Ciebie smuci, boi się, że je opuścisz. W dzień świętego Walentego. Nie chcę spotkać się z kolegą. Nie chcę bawić się z rodzinką. Chcę być Twoją Walentynką! Ja Cię nigdy nie zapomnę, Chociaż będę o 100 mil, Ja Cię kocham, kochać będę, Do ostatnich życia chwil. Kocham każde twe spojrzenie. Kocham każdy uśmiech Twój. Żadnych skarbów ja nie pragnę, tylko żebyś został mój!!!!!!!! Dowcipy:



Staruszka zbiera grzyby w lesie. Podchodzi do niej leśnik, zagląda do jej koszyka i mówi: - Proszę natychmiast wyrzucić te grzyby. Nie można ich jeść! A staruszka na to: - One nie są do jedzenia, tylko do sprzedania. Dziadek stwierdził, że jego babcia słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co można na to poradzić. Lekarz stwierdził: - Aby móc coś poradzić, muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pan pytanie z odległości 10 metrów, jak nie usłyszy - to z 8 itd... i wtedy mi pan powie, z jakiej odległości pana usłyszała. Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w pokoju czyta gazetę i stwierdza: - W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy, czy mnie usłyszy. - Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację? Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi, staje tuż obok niej i pyta: - Kochanie, co dziś na kolację? - Toż szósty raz mówię, że kurczak! Urodziny Jasia. Dzwonek do drzwi. Otwiera sam Jaś. W drzwiach stoją kuzyn i kuzynka. Jaś woła:- Mamo! Przyszli kuzyni!Mam odpowiada:- Mówi się kuzynostwo, synku, kuzynostwo.Drugi dzwonek. W drzwiach stoją ciocia i wujek.- Mamo, przyszli ciocia i wujek - woła Jaś.- Mówi się wujostwo, Jasiu, wujostwo.Kolejny dzwonek. W drzwiach stoi babcia i dziadek.- Mamo, przyszło dziadostwo. Anonim Hobbit - film
Polska premiera filmu „Hobbit: Niezwykła podróż” odbyła się 28 grudnia 2012r. Film został nakręcony na podstawie książki „Hobbit, czyli tam i powrotem” J.R.R. Tolkiena.


Reżyserował Peter Jackson, twórca pamiętnej trylogii „Władca pierścieni”. I jest to dopiero początek przygody z Bilbem i krasnoludami, bo w kinach znalazła się dopiero pierwsza część adaptacji dzieła Tolkiena. Film opowiada o niezwykłych przygodach Bilba Bagginsa (Martin Freeman),który wyrusza w podróż wraz z Gandalfem Szarym(Ian MacKellen),oraz trzynastoma krasnoludami: Thorinem II Dębowa Tarcza(Richard Armitage), Gloinem (Peter Hambleton), Norim (Jed Brophy), Orim(Adam Brown), Oinem (John Callen) Kili(Aidan Turner), Fili(Dean O`Gorman), Dwalinem (Graham McTavish), Dorim (Mark Hadlow), Bomburem (Stephen Hunter), Bofurem(James Nesbitt), Bifurem (William Kircher) i Balinem (Ken Stott). Ich celem jest dotarcie do Samotnej Góry, której strzeże smok Smaug. Po drodze spotykają z niebezpiecznymi stworzeniami, np. z trollami itp. Film zapowiada się bardzo ciekawie, na mnei największe wrażenie zrobiła pieśń krasnoludów, chociaż mniej podobało mi się to, że reżyser (Peter Jackson)dodał parę postaci, których nie było w książce, np. Saruman. Bardzo podobał mi się film, gorąco go polecam. Warto wybrać się na niego do kina. PS. Zachęcam do przeczytania książki pt. „Hobbit”. Tomek Gwistka Jan Wykowski



Wywiad z Klaudią, pisarką, uczennicą naszego gimnazjum. D: Czy mogę przeprowadzić z Panią wywiad ? K: Tak, tylko może nie mów do mnie pani D: Dobrze, a więc piszesz książkę. Czy mogłabyś powiedzieć naszym czytelnikom, jaki tytuł ma Twoja książka i o czym opowiada? K: Tytuł mojej książki brzmi: „ Akademia Pięciu Żywiołów”. Opowiada ona o przeistoczeniu się Persefony Rene w wampira. Po przemianie okazuje się, że jest inna, gdyż nie tylko ma moc czterech żywiołów, ale też eteru, czyli nieskazitelnej energii – duszy, dzięki czemu potrafi rozmawiać z boginią Lilith. Po przerwie świątecznej przychodzi do akademii. Dalsza część to już niespodzianka . D: Co spowodowało, że postanowiłaś napisać te książkę? K: Pewne wydarzenie, o którym jednak nie lubię mówić . D: Oczywiście. Czy wszyscy wspierają cię w Twojej pracy literackiej? K: Niestety nie. Moja rodzina - oprócz cioci i wujka – uważa, że tylko marnuję czas i energię. Zaś znajomi- już można powiedzieć - składają zamówienia na książkę. D: Byłabym niezmiernie wdzięczna, gdybyś i mnie wpisała na listę zamówień. Co chcesz osiągnąć, pisząc książkę? K: Szczerze mówiąc, to chcę pokazać każdemu, kto we mnie nie wierzy, że potrafię napisać bardzo dobrą powieść. Ale głównie robię to dla siebie. D: Jeszcze jedno. K: Tak ? D: Kiedy możemy spodziewać się twojej książki w sklepach ? K: Prawdopodobnie w wakacje ją skończę i wyślę do wydawnictwa. Jeśli ją przyjmą, można się spodziewać jej pomiędzy początkiem roku a świętami. D: Bardzo dziękuje, że poświęciłaś nam swój cenny czas. K: To była dla mnie czysta przyjemność. Kamila



SPORT: Dobrze znanym sportem zimowym jest narciarstwo, które jest uprawiane w 5 różnych dyscyplinach. 1.Narciarstwo alpejskie. 2. Narciarstwo dowolne. 3. Narciarstwo klasyczne. ( którego poddyscyplinami są biegi i skoki narciarskie) 4. Narciarstwo szybkie. 5. Freeskiing. Najbardziej popularnymi obecnie w Polsce dyscyplinami narciarstwa są biegi i skoki narciarskie. Adam Małysz był najlepszym i najbardziej znanym polskim skoczkiem. Natomiast w biegach największe sukcesy odnosi Justyna Kowalczyk. Adam Małysz Adam Henryk Małysz (ur. 3 grudnia 1977 w Wiśle) – polski skoczek narciarski, multimedalista olimpijski, najbardziej utytułowany skoczek w historii indywidualnych konkursów mistrzostw świata w skokach narciarskich. Czterokrotny medalista olimpijski, czterokrotny indywidualny mistrz świata, czterokrotny (w tym trzykrotny z rzędu) zdobywca Pucharu Świata, triumfator Turnieju Czterech Skoczni, trzykrotny zwycięzca Turnieju Nordyckiego, trzykrotny triumfator Letniego Grand Prix, zwycięzca Turnieju Czterech Narodów, zdobywca Pucharu KOP, dwudziestojednokrotny zimowy mistrz Polski, osiemnastokrotny letni mistrz Polski, były rekordzista Polski (230,5 m) i były współrekordzista świata w długości skoku narciarskiego (225 m). Czterokrotnie wybierany najlepszym sportowcem Polski. We wszystkich 349 startach w Pucharze Świata w latach 1995-2011 zdobył łącznie 13070 punktów, punktując 307 razy, a 198 razy plasując się w pierwszej dziesiątce. Justyna Kowalczyk Justyna Kowalczyk (ur. 19 stycznia 1983 w Limanowej) – polska biegaczka, mistrzyni i multimedalistka Mistrzostw Świata, jedna z dwóch biegaczek narciarskich w historii tej dyscypliny, które zdobywały Puchar Świata trzy razy z rzędu. Jedyna zawodniczka, która 4 razy z rzędu zwyciężyła w prestiżowym cyklu Tour de Ski. W Pucharze Świata Justyna Kowalczyk zadebiutowała 9 grudnia 2001 w Cogne, zajmując 64. miejsce w kwalifikacjach sprintu stylem dowolnym na 1,5 km, zaś swe pierwsze punkty w zawodach tej rangi zdobyła 10 dni później. 19 grudnia 2001 w Asiago uplasowała się bowiem na 30. pozycji sprintu techniką klasyczną na 1,5 km. W następnych sezonach kilkunastokrotnie zajmowała w nich miejsca tuż za pierwszą dziesiątką, co zapewniło jej w sezonie 2004/2005 zakwalifikowanie się do grona czołowych zawodniczek tego cyklu (tzw. "grupy czerwonej"). Zdobywała medale mistrzostw świata juniorów, Uniwersjady oraz kilkakrotnie tytuł mistrzyni Polski. A ten sport jest również świetną zabawą dla amatorów, którzy pragną troszkę adrenaliny. Zachęcam więc do uprawiania narciarstwa, a nie tylko do oglądania w telewizji sukcesów (oby jak najczęstszych) naszych reprezentantów. Autor: Julia Grabska.