Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






Święta pod lupą str. 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 Kowalczyk zastąpiła Małysza str. 10, 11 Rap i Hip Hop stylem życia str. 12, 13, 14 W święta "Bóg nas nienawidzi" str. 15


Prawdziwe święta...


Wigilia Bożego Narodzenia - w tradycji chrześcijańskiej jest uważana za dzień przed świętem Bożego Narodzenia, który kończy okres adwentu. Nazwa "Wigilia" pochodzi od języka łacińskiego: vigilia - czuwanie, straż; vigilare - czuwać. Święto sięga czasów starożytnego Rzymu, gdzie chrześcijaństwo miało tam swoje początki i obchodzono je na cześć Saturna - boga rolnictwa, zasiewów i czasu. Kościół Zachodu obchodzi Wigilię Bożego Narodzenia 24 grudnia, a w kościołach wschodu:greckokatolickim i prawosławnym - 6 stycznia (tego dnia w kalendarzu juliańskim wypada święto), a w Kościele ormańskim - 5 stycznia. Według naszej tradycji, wieczerza wigilijna rozpoczyna się, gdy na niebie zobaczymy pierwszą gwiazdę. Jest ona symbolem nawiązującym do Gwiazdy Betlejemskiej, oznaczającej przyjście na świat Jezusa; według Biblii Trzej Królowie ujrzeli ją na wschodniej stronie nieba. Postną kolację rozpoczynamy modlitwą i czytaniem fragmentu Ewangelii wg św. Mateusza lub Łukasza dotyczącego narodzin Jezusa. Następnie członkowie rodziny łamią się opłatkiem Tradycje świąteczne



składając sobie nawzajem życzenia. Stół zakrywa biały obrus z wiązką sianka pod spodem, ustawiamy dodatkowo jeszcze jedno nakrycie, ponieważ według tradycji jest ono przeznaczone dla niezapowiedzianego przybysza, który może nas odwiedzić podczas wieczerzy. Zwyczaj ten upowszechnił się w XIX wieku. Nie każdy z nas wie, że wiele elementów podczas wieczerzy Wigilijnej jest zaczerpniętych z pogańskich obrzędów. Do nich najczęsciej należą potrawy przyrządzane głównie z ziaren zbóż, maku, miodu, grzybów oraz trzymanie dodatkowego miejsca dla nieznanego gościa. W zależności od regionu czy też tradycji rodzinnych zestaw potraw wigilijnych jest różny, ale powinno być ich dwanaście. Jeśli spróbujemy każdej z nich to zapewnimy sobie szczęście przez nadchodzący rok. Najbardziej popularną potrawą jest barszcz z uszkami (w niektórych regionach Polski zastępują go  biały żurek, zupa grzybowa, zupa owocowa albo zupa rybna). Na stole znajdziemy różne dania rybne takie jak: smażony karp lub też w galaretce. Kolacja wigilijna nie obiejdzie się również bez kapusty z grzybami, grochem; pierogów z kapustą, klusek z makiem i wielu innych. Na Śląsku do potraw zalicza się także moczka i makówki. Zgodnie z polskim zwyczajem dania powinny być postne czyli bezmięsne i bez użycia tłuszczów zwierzęcych przy ich przygotowaniu. W święta mamy okazję spotkać się z różnymi zwyczajami i przesądami, posiadające magiczną moc, pochodzące jeszcze z przedchrześcijańskich wierzeń. Jeden z nich mówił o zakazie szycia, tkania, motania i przędzenia. Te czynności uważano za lubiane przez demony wody, które mogły zjawić się wszędzie tam, gdzie zwyczaje łamano. Do dzisiaj przestrzega się tego, aby w Wigilię zamiast kłótni okazywać sobie nawzajem życzliwość. Nadal wiele osób wierzy w przesąd, że jeśli w wigilijny poranek do domu zawita mały chłopiec to nadchodzący rok będzie dla nas szczęśliwy. W niewielkim stopniu przetrwała tradycja głosząca, iż do uszka w barszczu umieścimy grosika to osoba, która na niego trafi przetrwa szczęsliwie następny rok. Wszelkie zranienia oraz choroby odbierane są jako zła wróżba czyli zapowiedź kłopotów ze zdrowiem. Wypada również spróbować wszystkich dwunastu potraw, aby nie zabrakło chociażby jednej z nich w nadchodzącym roku. Niektórzy pozostawiają w portfelu łuski karpia,



które mają przynieść szczęście. Do najbardziej znanych zwyczajów wieczoru wigilijnego należy śpiewanie kolęd. Często też pod choinką są prezenty, które przynosi dzieciątko, gwiazdka, Aniołek, Gwiazdor lub Mikołaj. Na Wschodzie w Wigilię, tuż przed wieczerzą chodzi się całą rodziną na groby bliskich. Na wsiach opłatek z wigilijnego stołu oraz potrawy podawano również bydłu i koniom, czasem nawet wprowadzając je do izby. Karmienie potrawami przygotowanymi w Wigilię miało zabezpieczyć inwentarz przed urokami czarownic i guślarek. O północy gospodarz udawał się do obory, gdyż według tradycji zwierzęta mówiły wówczas ludzkim głosem. Na wieczerzę wigilijną zapraszano nie tylko zwierzęta domowe, ale również leśne np  wilki. Rozrzucano dla nich przed domem pożywienie, aby nie podchodziły pod domostwo w nowym roku. Monika Gołębiewska Świąteczne kartki...
Święta Bożego Narodzenia, to czas niosący ze sobą szczególny, magiczny nastrój. Czy to obdarowujemy się prezentami, dzielimy opłatkiem, czekamy na piewszą gwiazdkę, próbujemy dwunastu potraw, czy choćby przebywamy w rodzinnym gronie - świętujemy gwiazdkę według tradycji.


Czy aby na pewno? A co ze świątecznymi kartkami? Szczerze mówiąc, coraz mniej o nich słychać. Warto jednak przypomnieć sobie o tym nie mniej ważnym elemencie bożonarodzeniowego klimatu. Warto byłoby wspomnieć czym w ogóle jest taka kartka. Otóż, owa pełni rolę, nazwijmy to "świątecznej pocztówki", z tą jednak różnicą, iż zamiast palm, piramid, czy gór, umieszczane są tam elementy związane ze świętem. Na odwrocie takich kartek, zapisujemy życzenia przeznaczone dla odbiorcy. Moim zdaniem, ten mały kartonik, potrafi magicznie wprowadzić w świąteczny nastrój! Olaf Goworek Świąteczne przekąski...



Najlepszym sposobem by spędzić mile przedświąteczny czas jest wykorzystanie chwil z rodziną na pieczeniu przepysznych słodkości. Coś dla łasucha ale także dla degustatorów i smakoszy. Może służyć za piękną ozdobę na wigilijnym stole a także dawać przyjemność i powodować uśmiech na twarzach gości. Oprócz obowiązkowych 12 wigilijnych potraw, na stole mile widziane są ciasta, babeczki i aromatyczne, budujące świąteczny klimat pierniczki. Obok znanych nam tradycyjnych ciast, takich jak murzynek i sernik, można upiec ciasto z dużą ilością bakalii połączonych z kremem waniliowym i ewentualnie z dodatkami według uznania. Ciasto "Kora orzechowa" jest wspaniałym rozwiązaniem dla miłośników orzeczchów i rodzynek. Przepis na "Korę orzechową" :  Składniki na ciasto: •8 białek •20dkg cukru •4 żółtka •10dkg rodzynek •10dkg orzechów siekanych •10dkg orzechów mielonych •10dkg kokosu •2 łyżki mąki pszennej •1 łyżeczka proszku do pieczenia Wykonanie ciasta: Zaczynamy od ubicia białek na sztywną pianę, między czasie dodajemy cukier. Wlewamy po jednym żółtku, cały czas ubijajmy. Pozostałe składniki mieszamy razem w osobnej misce. Następnie wsypujemy je delikatnie do ubitych jajek i wszystko razem mieszamy. Gotowe ciasto wykładamy na dwie jednakowe duże natłuszczone formy. Pieczemy ok. 30minut. Składniki na krem: •30dkg margaryny •4 żółtka •2 cukry waniliowe •3szklanka mleka •1 budyń śmietankowy •1 szklanka cukru •2 opakowania delicji – jajo-koniakowe •1 puszka brzoskwiń •2 galaretki brzoskwiniowe •kawa z dodatkiem alkoholu np. z spirytusem Wykonanie kremu:



W szklance mleka rozpuszczamy budyń. Żółtka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym. Do utartych żółtek wlewamy rozpuszczony budyń. Resztę mleka gotujemy i na gotujące wlewamy utarte żółtko z rozpuszczonym budyniem. Budyń odstawiamy do ostudzenia. Ucieramy margarynę, aż powstanie nam tak zwany "puch". Do margaryny dodajemy po łyżce zimnego budyniu, aby powstał puszysty krem waniliowy. Składanie ciasta: Na upieczony placek bakaliowy nałożymy 1/3 masy. Następnie rozkładamy delicje nasączone kawą z alkoholem. Przykrywamy je masą i drugim plackiem bakaliowym. Na wierzch układamy pozostałą część masy, cząstki brzoskwiń i  zalewamy galaretką. Kolejnym przepysznym ciastem, odstępującym od tradycyjnych, znanych wypieków jest "Jabłecznik z pianą". Jest to pyszna i zdrowa potrawa, wykorzystujemy w niej sezonowe jabłka, z pewnością zapewni ona zadowolone podniebienia gości. Przepis na "Jabłecznik z pianą": Składniki na ciasto: •300g mąki •200g masła •2 jajka •200g cukru •skórka starta z cytryny •1kg jabłek •sok z cytryny •łyżeczka cynamonu •cukier waniliowy •tłuszcz do formy •cukier puder do posypania Wykonanie ciasta: Na początku musimy zagnieść mąkę z masłem, żółtkami, połową cukru i skórką z cytryny. Następnie wkładamy ciasto do lodówki na ok. godzinę. Obrane jabłka należy zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Potem to co nam wyszło z jabłek mieszamy z sokiem z cytryny, cynamonem, 3łyżkami cukru i połową cukru waniliowego. Z resztą cukru i cukru waniliowego ubijamy białka. Oziębione ciasto wyjmujemy z  lodówki, 2/3 ciasta wylepiamy na posmarowanej tłuszczem formie. Na wierzchy ułożyć jabłka, a na nich pianę. Resztę ciasta zetrzeć na tarce i posypać nim placek. Pieczemy ok. 60 min w tepm. 180stopni. Po upieczeniu ciasto posypujemy cukrem pudrem. Ostatnim ciastem jakie proponuję na uzupełnienie wigilijnego menu zawiera duże ilości czekolady i jest podawane na zimno. "Blok czekoladowy" jest idealny dla smakoszy czekoladowych deserów, a także odpowiedni do kawy czy herbaty. Przepis na"Blok czekoladowy": Składniki na ciasto: •300g margaryny •50g wiórków kokosowych •2 jajka •300g cukru pudru •80g kakao •łyżka cukru waniliowego •paczka herbatników Wykonanie ciasta:



Prostokątną formę wyłożyć papierem do pieczenia. Następnie rozpuścić masło i wymieszać z wiórkami kokosowymi. Odstawić do przestygnięcia.Utrzeć jajka z cukrem na puszystą masę. Dodać kakao i cukier waniliowy. Wlać ciepłe masło do masy ciągle mieszając, aby się nie zważyło. Następnie część masy kakaowej rozsmarować na dnie formy. Położyć herbatniki i tak dalej układać na przemian, aż na wierzchu znajdzie się warstwa masy. Gotową formę należy wstawić do lodówki, aby ciasto stężało. Gotowe ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na porcje i jest gotowa do konszowania. Oprócz smakowitych ciast, nasz świąteczny stół wigilijny mogą wzbogacać przygotowane przez nas babeczki. Kolorowe, pachnące i smakowite babeczki udekorują nasz świąteczny dom i zapewnią wyjątkowy klimat. Poza tradycyjnymi babeczkami, jakie mamy okazje spotkać w ciągu całego roku, możemy pójść na coś nowego i upiec "Babeczki z makiem i orzechami włoskimi". Istnieje wiele rozwiązań na smakowite słodkości, na grudniową porę. Do przekąsek z makiem przypiszemy też kruche ciastka o wyrazistym i migdałowym smaku czyli "Łamańce migdałowe z makiem". Niezawodną i smakowitą przekąską cieszącą się popularnością głównie w grudniu, która jest też akcentem, dodatkiem i ozdobą świąteczną, zapewniającą niesamowity klimat i piękno świąt Bożonarodzeniowych są pierniki. Podawane na wiele sposobów, dekorowane lukrem i innymi ozdobami, są też zawieszkami na choinkę, o mocnym i specyficznym zapachu. Nie może ich zabraknąć, w każdym polskim domu w okresie świąt zimowych. Przepis na "Świąteczne pierniczki": Składniki na pierniki i lukier: 500g mąki + mąka do podsypywania ciasta podczas wałkowania 300g miodu 100g cukru pudru 120g masła 1 jajo 2 łyżeczki sody oczyszczonej 1 łyżeczka gorzkiego kakao 50g przyprawy do piernika lub 2 łyżeczki cynamonu Po łyżeczce: mielonych goździków, kardamonu, imbiru + Lukier 1 szklanka cukru pudru 2łyżki soku z cytryny Kilka kropli barwnika Wykonanie: Miód podgrzej, wymieszaj go z mąką, miękkim masłem, cukrem, jajkiem i reszta składników. Odłóż na godzinę do lodówki. Następnie cienko rozwałkowuj porcje ciasta (żeby się nie przyklejało do stolnicy, posypuj ją mąką). Wycinaj z ciasta pierniczki najlepiej przy pomocy metalowych foremek (jeśli chcesz pierniki później powiesić na choince nie zapomnij wyciąć małych otworków). Wykrojone pierniki ułóż na blaszce z papierem do pieczenia i piecz ok 10-12min w temp. 180stopni. Gotowe pierniczki ozdób kolorowym lukrem. Pierniczki najlepiej smakują po upływie około 2 tygodni.



Wyżej podałam kilka sposobów na przygotowanie świątecznych, słodkich przysmaków. Mam nadzieję, że świąteczne desery usatysfakcjonują was i każdy znajdzie coś dla siebie. Przygotowywanie kolorowych przysmaków jest idealną formą spędzenia przedświątecznego czasu z bliskimi. Pieczenie zawsze wywoływało u ludzi radość i uśmiech na twarzy, a własnoręcznie przygotowane potrawy zadbają o nasze podniebienia. Życzę smacznego!!! Karolina Redzicka Sporty zimowe



Skoki i biegi narciarskie to sporty, które otrzymały miana najważniejszych w zimowym sezonie. Swoją popularność zawdzięczają naszym medalowym talentom. Niegdyś naszym oczkiem w głowie był Adam Małysz, tak teraz jest nim Justyna Kowalczyk, która bryluje wśród konkurentów z całego świata zdobywając kolejne trofea. Oczywiście nie jest ona skoczkiem narciarskim, lecz w biegach jest multimedalistką. Justyna Kowalczyk to wzór sportowca. Swoją ciężką pracą i determinacją osiąga to co jej największe rywalki osiągają dzięki lekom na astmę, które zwiększają ich pojemność płuc czyt. osiągają lepsze wyniki. W zimę dostarcza nam nadmiar adrenaliny związanej z jej rywalizacją z Marit Bjoergen. W każdym wyścigu są one faworytkami. Najczęściej wygrywa Polka, lecz dosłownie o włos(na długość narty) co przyprawia wszystkich oglądających w jeszcze większy zachwyt oraz dodaje dumy, że to ona reprezentuje nasz kraj. Ukazuje naszą polską waleczność i nigdy nie odpuszcza do końca. Pragnę zachęcić wszystkich do oglądania widowiska z jej udziałem, gdyż jest ono gratką dla fanów sportów zimowych. Jej najbliższe starty odbędą się 29.12.2011 w najbardziej prestiżowych zawodach w tym sporcie, a mianowicie Tour de Ski.



Kamil Stoch fot. AFP Pozostaje jednak pytanie kto ją zastąpi po zakończeniu kariery? Czy będzie to ktoś jej pokroju? Nie sądzę, aczkolwiek można mieć na to nadzieję. Taką wielką nadzieją był Kamil Stoch, który jest na czele reprezentacji naszych skoczków po zakończeniu kariery przez Małysza. Niestety nie osiąga jeszcze takich sukcesów jak jego poprzednik, ale miejmy nadzieję, że w kolejnych sezonach będzie coraz bliżej najwyższego podium, lecz to są narazie tylko marzenia. Wszystko zależy od jego ciężkiej pracy i determinacji. Zachęcam również wszystkich do aktywnego spędzania czasu podczas zimy, nie tylko hartując ducha podczas oglądania naszych sportowców, ale też hartując ciało wyjazdami na ferie zimowe w góry, jeżdząc na nartach, snowboard'zie czy łyżwach. - Damian Kozłowski Rap i Hip Hop stylem życia



Muzyka odgrywa istotną rolę w życiu wielu ludzi. W pewnym stopniu, oddziałuje ona na nastrój i zachowanie człowieka. Dla jednych jest ona zwyczajnym umileniem czasu, dla innych zaś - pasją i czymś unikalnym, bez czego trudno im żyć. W dzisiejszych czasach, wyodrębnić można mnóstwo gatunków i podgatunków muzycznych. Nie mam zamiaru pisać o wszystkich (a nawet o choćby 1/5), gdyż jeden artykuł nie pomieściłby tak obszernych informacji. Gatunek, na którym chciałbym skupić się w tym tekście, odznacza się swoją rytmicznością i ekspresją wokalną, podpartą słowami rymującymi się ze sobą. Mowa oczywiście o rapie. Zanim jednak zacznę opisywać genezę powstania rapu, warto byłoby wyprowadzić (jak się domyślam) znaczną część czytelników z podstawowego błędu, a mianowicie nazewnictwa. Mnóstwo osób myli dwa pojęcia - "hiphop" i "rap", nie wiedząc co oznacza jedno, a co drugie. Czym więc są? HipHop, to miejska kultura powstała w latach siedemdziesiątych, stworzona przez afroamerykańską społeczność Nowego Jorku. Składa się ona z czterech elementów. Pierwszy z nich - DJing. Jest to sztuka prezentowana, przez ludzi zwanych DJami. Posługują się oni gramofonem (turntable), używając dwóch płyt jednocześnie, w celu robienia scratchy (dźwięk powstający poprzez "drapanie" płyty winylowej igłą znajdującą się w gramofonie) i ciągłego loopowania (zapętlania) muzyki. DJe charakteryzują się umiejętnością samplingu, tj. wycinania dźwięków z różnych utworów muzycznych, w celu późniejszego ich wykorzystania w bicie (beat, czyli podkład muzyczny tworzony przez DJa).



Drugi - Break Dance (BBoying), czyli rodzaj ulicznego tańca, opartego na dużej sprawności fizycznej. Ruchy taneczne breakdancingu naznaczone są szeroką symboliką mowy ciała. Najbardziej rozpoznawalnym ruchem w break dance jest Headspin (obroty na głowie). Trzecim elementem jest Graffiti - Malowanie na murach za pomocą puszek. Grafficiarze używają tagów (obranych przez siebie, bądź nadanym im przez kogoś ksywek) do podpisywania swoich prac, lub samego naznaczenia swojej obecności. Ideą Graffiti jest tzw. "bombing", polegający na otagowaniu jak największej ilości miejsc. Malowanie pociągów, zalicza się do najskuteczniejszej formy bombingu, gdyż jak wiadomo, pociągi przemieszczają się z miejsca na miejsce. Dzięki temu, graffiti zdoła pokazać się większej liczbie osób. Ostatni HipHopowy element - Rap (zwany także MCingiem). Synonimem tego elementu, bywa samo określenie "HipHop" (którego z resztą, również używa się z myślą o breakdance). Początki rapu wiążą się ściśle z DJingiem, a dokładniej bitami tworzonymi przez DJ'i. To właśnie one służą za podkład muzyczny, na który raperzy wrzucają swoje wokale.



Pierwsi raperzy, pełnili funkcję "rozgrzewania publiczności" w klubach. Namawiali ludzi pod sceną do np. podnoszenia rąk w górę, krzyczenia różnych haseł itp. Stąd właśnie, często przed ksywą rapera, znajduje się przedrostek "MC", który oznacza "Master of Ceremony" (właśnie z powodu zabawiania publiczności). Wyznacznikiem umiejętności rapera są nie tylko teksty jego piosenek, czy dykcja (zwana "flow"), ale i tzw. "Freestyle Battle", to znaczy Bitwy Freestyle'owe, polegające na obrażeniu przeciwnika w jak najbardziej inteligentny i ośmieszający go sposób. Freestyle (Styl Wolny), odnaleźć można we wszystkich elementach hiphopu. Charakteryzuje się on wymyślaniem, tudzież tworzeniem czegoś na tzw. "żywioł', tj. w ciągu chwili. W DJingu, jest to scratchowanie bez czytania zapisu scratchy. W Break Dance, styl wolny objawia się tańcem, bez przygotowanego wcześniej układu. Jeżeli chodzi o Graffiti, wszystko wydaje się być pochłonięte przez freestyle, jednakże jest nim malowanie, bez przygotowanego wcześniej projektu. Jak wygląda styl wolny w rapie? Jak już pisałem, używany jest on głównie w bitwach na rymy między raperami, w których uczestnicy wypowiadają przeciw sobie "punche" (tzn. obraźliwe wersy na temat przeciwnika). Wymyślenie kilku rymujących się ze sobą wersów w ciągu zaledwie kilku sekund, nie jest prostym zadaniem. Dlatego też, dość często uczestnicy takowych bitew, dostają tematy, o które opierają swój Freestyle, tak, żeby w razie braku pomysłów, móc powrócić do jednego wyrazu. Wygrany wybierany jest przez publiczność, która ocenia jego występ poprzez głośny krzyk i aplauz. Podsumowując - Rap jest jednym z elementów hiphopu, a co za tym idzie, jednym z rodzajów ekspresji siebie. Dla jednych hiphop, to tylko synonim rapu. Jendakże, kryje się za nim o wiele więcej, niż tylko słowo oznaczające gatunek muzyki. Adam Gosiewski God Hates Us All



Książka "Bóg nas nienawidzi" którą chcę zrecenzować, jest naprawdę warta uwagi. Zapewne wiele osób które oglądało serial "Californication", właśnie stąd ją kojarzą. Książka zachęciła mnie do przeczytania, swoim tytułem ale właśnie także tym że pojawiła się w ów serialu jako dzieło głównego bohatera. "God Hates Us All" opowiada historię młodego chłopaka, który przeprowadza sie z obrzeży do centrum Nowego Jorku. Dzikim trafem, sam nie wiedząc jak, zaczął handlować marihuaną. Zamieszkuje w legendarnym hotelu Chelsea, dzięki podaniu się za dziennikarza gazety "Rolling Stone". Książka ma bardzo podobny styl do serialu z którego się wywodzi, nie brakuje tu seksu, narktoyków i alkoholu. Jednak można w niej znaleźć sceny z przesłaniem i chwytające za serce, smutne jak i radosne. "Bóg Nas Nienawidzi" pokazuje również jak chore są nasze czasy. Pogoń za pieniędzmi, alkohol, narkotyki te wszystkie rzeczy kierują światem "ludzi na poziomie", z którymi styka się główny bohater. Jednak on sam nie ulega tym wszystkim rzeczom, próbuje ułożyć sobie normalne życie. Pracę dilera traktuje jednak chwilowo, choć bardzo mu się ona podoba. W pewnym momencie nawet w pogoni za swoją miłością wyjeżdża do Seulu. Od tego momentu wszystko w jego życiu się wali, mimo tego książka nie kończy się tragicznie. Książkę można nabyć w salonach Empik, uprzednio trzeba zamówić ją przez internet. Kosztuje ona 26 99 zł  nie jest to wygórowana cena za taką wspaniałą książkę. Lubosz Majewski