Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Od redakcji



Numer naszego miesięcznika poświęcony jest miedzykulturowej rzeczywistości. Znajdziecie tu m.in. wywiad z obcokrajowcami, reportaż na temat klasy mundurowej, historię prosto z Izraela i wiele innych ciekawostek. Adres mailowy redakcji: luparedakcja@gmail.com Projekt okładki: Klaudia Gryglas Dziennikarze: Natalia Grotowska Rafał Wnuk Korekta: Aneta Szulc SPIS TREŚCI

Międzykulturowa rzeczywistość Wstęp Wszyscy jesteśmy urodzeni w obrębie jakiejś kultury i uczymy się jej od pierwszych lat życia. Jako dzieci wzorujemy się na swoich najbliższych i wraz z wiekiem system wpajania wartości ulega zmianie. Wpływ na nas mają już nie tylko rodzice, ale także znajomi i przyjaciele oraz grupy społeczne, do których przynależymy. Dzięki nim kształtuje się nasza tożsamość etniczna, tzn. jesteśmy świadomi swojego pochodzenia, przekonań, wartości i zwyczajów. Czy tożsamość wiąże się z wielo-kulturowością? Zapewne tak, ponieważ jest to idea i model społeczny, czyli zlepek różnych kultur. Odnajdujemy ją w swoim otoczeniu, w kulturze obcokrajowców, subkulturach, w ludziach, którzy są naszymi przyjaciółmi, również w nas samych. My tworzymy wielokulturowość przez to  z jakiego domu pochodzimy, jakich mamy znajomych i co nas interesuje. Klaudia Gryglas

Wstęp - Międzykulturowa rzeczywistość Za mundurem panny sznyrem ... obalamy stereotypy. Felieton o klasie mundurowej Opowiadanie - prosto z Izraela Wywiad z obcokrajowcami - "wszystkie drogi prowadzą do ..." Gliwic Wywiad z mieszkańcami Knurowa - "Obcy czy swój" Felieton



... obalenie stereotypów. Felieton o klasie mundurowej. Jeszcze niedawno mundur był zarezerwowany tylko dla mężczyzn. Kobiety nie mogły szczycić się tym, że go noszą. Dzisiaj wszystko się zmieniło. Weźmy na przykład moją klasę. Znacząco różnimy się od innych uczniów Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie. Przede wszystkim tym, że jesteśmy jedynym liceum ogólnokształcącym w tej szkole i to o profilu mundurowym. Jedynie w poniedziałki wyglądamy jak wszyscy. Od wtorku do piątku mamy na sobie mundury. Jeździmy na poligony i uczęszczamy na zajęcia wojskowe prowadzone przez zawodowych żołnierzy. W każdą środę dostajemy ostry wycisk na zajęciach z samoobrony. Wszyscy oczekują od nas trochę więcej niż od innych klas. Mundur wzbudza zainteresowanie, ale też niejednokrotnie słyszymy złośliwe komentarze pod danym adresem.Dość ciekawym zjawiskiem w naszej klasie jest to  że uczęszcza do niej aż 14 dziewcząt.



Prawda, że to dobry wynik? Już nie raz usłyszałam z ust ludzi stwierdzenie:„dziewczyna i taka praca? To dziwne”. A jednak, mykobiety także potrafimy całkiem nieźle obezwładnić zatrzymanego, rozebrać broń, czy chodzić krokiem defiladowym w obcierających desantach. Mimo wszystko nie jesteśmy takie delikatne, jakby się mogło wydawać. Możemy z całą pewnością powiedzieć, że w mundurze nam do twarzy, łamiąc stereotyp, że mundur zarezerwowany jest tylko dla mężczyzn. Każdy z nas planuje prace w służbach mundurowych. Chcemy z tym wiązać naszą przyszłość. Przez to można powiedzieć, że różnimy się od innych. Zawzięcie dążymy do spełnienia swojego celu. Każdy z nas robi to w inny sposób, ale łączy nas jedno – pragniemy pomagać innym ludziom. Można by było jeszcze dużo opowiadać o naszej odrębności. Pamiętamy jednak, aby zawsze być tolerancyjnym. Każdy z nas jest inny. Nie ma dwóch takich samych osób, to czyni nas wyjątkowymi, a nie gorszymi. defacto



OPOWIADANIE ŚWIĘTO W PIĄTEK KRAJ WIELOKULTUROWY



Prosto z Izraela Pani Iwona mieszkała w Izraelu przez rok. Pojechała tam do pracy. Pracowała sprzątając w hotelu, kinie, czy szkole. Bardzo miło wspomina czas tam spędzony. Aktualnie pracuje w gimnazjum i uczy młodzieży historii. W Izraelu są dwie kultury – żydowska i arabska. Widać wyraźny konflikt pomiędzy Żydami, a Palestyńczykami. Pani Iwona podczas swojego rocznego wyjazdu przeżyła intifadę – powstanie Palestyńczyków przeciwko Żydom. Te dwie wielkie religie wręcz się nienawidzą, prowadzą ciągłe kłótnie i walki. Żydzi mają swoje święto tzw. Szabat od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę. Podczas Szabatu wszystkie sklepy są pozamykane. Obchodzą to święto w gronie rodzinnym. W dzielnicach ortodoksyjnych Żydów ulice są nawet pozastawiane, aby nikt nie naruszył spokoju tego święta. Przez pewien czas pani Iwona pracowała w hotelu. Organizo-wane były tam „Bar Micwa” (coś w rodzaju naszej Pierwszej Komunii) oraz obrzezanie młodych Żydów. Arabowie zaś obchodzili swoje święto w piątek. Wtedy też sklepy w ich dzielnicach były pozamykane, a na ulicach nie było żywego ducha. Izrael to kraj wielokulturowy – mówi pani Iwona. Jest to bardzo ciekawe miejsce i warto je zwiedzić. Mimo ciągłych konfliktów pomiędzy dwiema wielkimi religiami Izrael jest odwiedzany przez wielu turystów. Natalia Grotowska defacto Wywiad „Wszystkie drogi prowadzą do …” Gliwic



Kilka dni temu spotkaliśmy się z ludźmi, których los rzucił do Gliwic. Przyjechali do nas z różnych stron świata. Swoimi refleksjami podzielili się z nami. Turek – Bland, Rosjanka – Tatiana i Tunezyjczyk – Fathi. Wszyscy oni uczą się języka polskiego w szkole językowej, gdyż znajomość naszej mowy pozwala im zasymilować się ze środowiskiem w którym żyją i pracują. Co spowodowało, że Państwo przyjechali do Polski? Tz  Ja tu pracuję. R: Mam męża Polaka, ma na imię Adam. Tr  Mam żonę Polkę, ma na imię Kasia. Czy czyją się Państwo tutaj dyskryminowani? Razem: Ludzie traktują nas normalnie, są bardzo sympatyczni. Czy trudno było Państwu znaleźć pracę w Polsce? Tz  Nie było trudno. R: Ja nie pracuję. Tr  Ja też na razie nie pracuję. Podoba się Państwu w Polsce? Macie jakieś ulubione miasta? Tz  Tak podoba mi się w Polsce. Bardzo lubię Kraków. Lubię zimę w Polsce. R: Podoba mi się klimat. Nie ma dużej różnicy pomiędzy Rosją a Polską. Ludzie są tutaj bardzo sympatyczni. Moim ulubionym miastem jest Wrocław i Kraków. Tr  Tak. W Turcji jest goraco, dlatego bardzo lubię polskie zimy. Lubię Kraków, Zakopane i Wrocław. Czy mają Państwo jakieś tradycje, które kontynuujecie w Polsce? Tz  Tak, ja też gotuję często w domu kuchnię tunezyjską. R: Kuchnia polska jest bardzo podobna do kuchni rosyjskiej. W Rosji często jadłam czerwony kawior, a u Was w Polsce niestety tego nie ma. Tr  Tak, kuchnia turecka. Często w domu robię kebab. Jakie jest Państwa ulubione polskie danie? Tz  Żurek, rolada, bigos. R: Żurek, kluski, rolada, kotlet. Tr  Zupa grzybowa, pieczonki. Dziękuję Państwu za rozmowę Wywiad przeprowadziła Natalia Grotowska Wywiad

Przeprowadziliśmy krótki wywiad wśród mieszkańców Knurowa, by dowie-dzieć się czy mieszkańcy na-szego miasta są to-lerancyjni i co sądzą o ludziach wyłamujących się z ram społecznych.

Obcy czy swój? – wywiad z mieszkańcami Knurowa Wszyscy respondenci stwierdzili zgodnie, że są tolerancyjni. Na pytanie Co dla Pana/Pani oznacza słowo „tolerancja? knurowianie najczęściej odpowiadali – Akceptacja dla ludzi różniących się od nas. Jednak największe poruszenie wywołało pytanie Czy sądzi Pan/Pani, że kobietom jest trudno znaleźć pracę lub uzyskać awans? Odpowiedzi ze strony obydwu płci były różne. Panowie twierdzili, że kobieta nie ma problemu ze znalezieniem pracy, a zdania kobiet były podzielone. Starsze kobiety twierdziły, że są problemy, a młodsze ich nie dostrzegały. Kolejne pytanie to  Co sądzi Pan/Pani o ludziach, którzy wyłamują się z ram społecznych np. o skinach? Z udzielonych wypowiedzi wynika, że mieszkańcy naszego miasta są bardzo tolerancyjni i nie widzą żadnego zagrożenia ze strony młodych ludzi należących do kręgów subkulturowych, akceptują odmienność ludzi. Ostatnie pytanie sformułowaliśmy w ten sposób: Jak postrzega Pan/Pani obcokrajowców w najbliższym środowisku? Respondenci odpowiadali tak: W XXI wieku nie zamyka się granic, wielu Polaków wyjechało za granicę, a my przyjmujemy obcokrajowców. W dobie globalizacji zjawisko emigracji jest czymś naturalnym i powinniśmy być względem siebie tolerancyjni. Natalia, Aneta, Klaudia i Rafał