Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






CKG - Gazeta Spolecznego Gimnazjum

"Mam szczerą wolę..." Przyrzeczenie harcerskie



16 marca w sobotę harcerze 100 DH ZHP "Wataha" działającej przy SSP i SG wzięli udział w uroczystości przyrzecze-nia harcerskiego. Ten najważniejszy dzień w życiu każdego druha był wyjąt-kowy i szczególny. Uroczystość odbyła się w murach cy-sterskiego klasztoru w Wąchocku. Przy-byli na nią liczni goście, zaś wyjątko-wość miejsca nadała temu wydarzeniu patetyczny charakter. Druhowie i druhny złożyli przysięgę przy krypcie "Ponurego" Jana Piwnika - dowódcy AK. Do licznie przybyłych gości, swoją gawędę skierował harc-mistrz Stefan Derlatka. Następnie dyre-ktor SSP, pani Dorota Glina podzięko-wała za tak piękną uroczystość. Zmarznięci, ale szczęśliwi harcerze oraz wszyscy obecni przeszli do klasz-tornej kawiarenki na słodki poczęstunek. Ostatnią atrakcją było zwiedzanie klasz-toru. Przewodnikiem był brat Albert, również harcerz. Jak nakazuje harcerska tradycja uroczystość zakończyła się kręgiem. Wszyscy w doskonałych nastrojach wrócili do domów. Patryk Godziemski Wzruszająco i smacznie



Klasa pierwsza gimnazjum przygo-towała dwa projekty. W ramach pierwszego uczniowie stworzyli klasowy Teatr Poezji przy Świecach. Wystawili arcydzieła poezji religijnej - Psalmy. Teksty biblijne recytowali przy akompaniamencie wiolonczeli (grał Kacper Kubiczek) i gitary (Laura Jammoul). Wykonywana na żywo muzyka, poezja i świece sprawiły, że wytworzyła się niezwykła atmosfera: nastrój zadumy i refleksji. Drugi projekt nosił tytuł: „W kręgu tradycji. Postna uczta średnio-wieczna”. Uczniowie przygotowali pierogi z kaszą jaglaną i białym serem oraz kaszę po królewsku. W tym celu spotkali się w niedzielę w domu jednego z uczniów, Kuby Przygody, na wspólne gotowanie. Wszystkim zaproszonym gościom serwowane potrawy bardzo smakowały, zwłaszcza że ich degustację umilały występy artystyczne. Uczniowie ubrani w stylizowane stroje zaprezentowali poezję średniowieczną oraz taniec. Obdzielili też gości specjałami na wynos. Mamy nadzieję, że klasa pierwsza gimnazjum będzie kontynuować takie projekty ku swojej i gościom radości. Paulina Popłąwska Poligloci? Dzień języków obcych
We wspóczesnym świecie znajomość języków jest niezwykle ważna, szczególną rolę pełni język angielski, który zastąpił niegdyś powszechną łacinę czy język francuski.
CKG

20 marca, w naszej szkole obchodziliśmy Dzień języków obcych. Miał on na celu przybliżyć nam kulturę, zabytki oraz języki innych krajów. W tym roku uczniowie wylosowali kraje, w których posługuje się językiem angielskim albo niemieckim, co bardzo nam się spodobało gdyż uczymy się tych właśnie języków. Każda klasa miała przygotować prezentację o wylosowanym kraju w dowolnej formie. Najczęściej były to prezentacje multimedialne z czytającym na żywo tekst lektorem. Uczniowie klasy pierwszej przybliżyli nam Walię. Oczywiście nikt nie pokusił się o język walijski. Zaakceptowano obecny status quo i wykorzystano język angielski. Dowiedzieliśmy się że ten nieduży terytorialnie kraj ma ciekawą historię i około czterystu zamków np. zamek w Beaumaris lub w Caernarfon. Do najbardziej okazałych należą fortece wzniesione decyzją króla Edwarda I, tworzące tzw. "Żelazny Krąg". Dzięki prezentacji dowiedzieliśmy się także, że to włąśnie z Waliii pochodzi Catherine Zeta - Jones, Abraham Lincoln oraz George Everest. Potem przyszedł czas na klasę drugą gimnazjum. Uczniowie tej klasy dla odmiany przygotowali prezentację w języku niemieckim, z którą poradzili sobie znakomicie. Aby nawet najmłodsi zrozumieli, co mówią uczniowie, nasze koleżanki tłumaczyły z języka niemieckiego na polski. Przygotowali też przedstawienie o chłopaku i dziewczynie, udających się na wycieczkę do Niemiec, słynących z fantastycznych parków rozrywki. Tym razem zamiast pokazywać powszechnie znane zabytki skupili się na tym, co młody człowiek lubi najbardziej. Trzecioklasiści natomiast zaprezentowali nam podróż po USA. Pokazali różne miejsca, takie jak Hawaje czy Nowy York. Po prezentacjach odbyła się degustacja speciałów tych krajów europejskich, których dotyczyły prezentacje. Były to tzw. ,,kramiki". Każdy uczeń, mały i duży, czy nauczyciel mógł podejść i poprosić o smakołyk. Jedzenie rozeszło się w błyskawicznym tempie. Każdy chciał spróbować wszystkiego. Potrawy były smaczne i możemy żałować tylko że takich degustacji nie ma codziennie. Na następną poczekamy rok.. Laura Jammoul Sport to całe moje życie... wywiad z Kamilą Stępień
Mam dziś zaszczyt porozmawiać z Kamilą Stępień, mistrzynią Polski, zdobywczynią złotego medalu w Ogólnopol-skich Zawodach Pływackich-Ciechanów 2013.


Dziennikarz: Witam serdecznie. Podziel się z nami wrażeniami po tak ważnych dla ciebie zawodach pływackich. Kamila: To niesamowite uczucie. Przyznam szczerze, że jestem bardzo szczęśliwa. Na ten sukces pracowałam wiele lat. Bardzo dużo i systematycznie trenowałam. Zaczynałam od zawodów szkolnych, później startowałam w różnych konkursach niższej rangi. W Ciechanowie zmierzyłam się z zawodnikami z całego kraju. Złoty medal, który zdobyłam, zdopingował mnie do dalszej pracy. Chciałabym w przyszłości osiągać jeszcze lepsze wyniki. Mama nadzieję, że dzięki ciężkiej pracy mi się to uda. Dz: Kto zdopingował cię do uprawiania tej dystypliny sportu? K: Pierwszą taką osobą była moja starsza siostra, pasjonatka pływania. Była i jest dla mnie ogromnym autorytetem. Chciałam ją naśladować, chciałam pływać tak jak Olga. Oczywiście początkowo to była zwykła zabawa, która z czasem przerodziła się w pasję i dzisiaj nie wyobrażam sobie dnia bez pływania. Sport to całe moje życie. Później do lepszej pracy motywował mnie mój trener, pan Bartosz Stanecki, oraz moja nauczycielka wychowania fizycznego, pani Agnieszka Makoska.



Oczywiście, mjewam chwile słabości. Dzieje się tak zwłaszcza o piątej rano, kiedy szykuję się na trening. Czasami mam ochotę zostać w łóżku, ale staram się mobilizować, bo w końcu bez pracy nie ma kołaczy. Jeden odpuszczony trening i trzeba wszystko zaczynać od nowa. W chwilach takiej słabości myślę o tym, czy można osiągnąć cokolwiek, wylegując się w łóżku. Odpowiedź jest prosta i oczywista. Dlatego nie zdarzyło mi się opuścić treningu przed lekcjami. Dz: Jaką dietę stosujesz przy tak intensywnym uprawianiu sportu? K: Każdy sportowiec powinien przestrzegać diety. Ja też muszę się wystrzegać białego pieczywa, słodyczy, śmieciowego jedzenia. Powinnam jeść dużo warzyw i dobrze zbilansowanego białka. Staram się odżywiać dobrze, ale nie jest to łatwe i nie zawsze się udaje. Wokół tyle pokus... Dz: Co chciałabyś powiedzieć osobom, które zaczynają uprawiać ten sport? Jakich rad udzieliłabyś na dobry początek? K: Przede wszystkim musicie uwierzyć w siebie. To klucz do sukcesu. Kolejnym krokiem jest przestrzeganie zasad, mobilizacja i chęć do działania. Aby naprawdę coś osiągnąć, musicie walczyć do samego końca, nieważne czy coś wygracie, czy nie. Musicie ciężko i systematycznie pracować. Z czasem będziecie odnosić coraz większe sukcesy. Nigdy się nie poddawajcie i róbcie swoje bez względu na innych. Dz: Dziękuję Ci bardzo za rozmowę, mam nadzieję, że będziesz odnosić dalsze sukcesy. Życzę Ci wszystkiego najlepszego. K: Dziękuję. Katarzyna Harabin, Julia Amroży Grad medali



Miło nam donieść, że uczniowie naszego gimnazjum świetnie spisali się w Między-szkolnych Zawodach Pływackich, które odbyły się w dniu 29 maja 2013 w Starachowicach. Całoroczne treningi sowicie się opłaciły. Nasze pływaczki i pływacy wielokrotnie stawali na podium. Drużyna dziewcząt, w składzie: Julia Amroży, Kamila Stępień, Iza Majewska, Zosia Głowacka, Paulina Popławska, Wiktoria Dobrowolska, Laura Jammoul, Hania Włoskowicz i Dominika Szygieł zdobyła puchar za pierwsze miejsce drużynowo. Na ten zespołowy sukces złożyły się indywidualne osiągnięcia naszych pływaczek. Po dwa złote medale w konkurencjach indywidualnych zdobyły: Julia Amroży i Kamila Stępień. Srebrne uzyskały: Iza Majewska (dwa), Zosia Głowacka (jeden). Brązowy medal zobyła Paulina Popławska.



Ponadto dziewczęta w składzie: Iza Majewska, Kamila Stępień, Julia Amoży i Zosia Głowacka zobyły złoty medal w sztafecie. Dla niektórych dziewcząt były to pierwsze takie sukcesy pływackie, inne z nich także pierwszy raz brały udział w zawodach. Nic więc dziwnego, że radość naszych zawodniczek była ogromna. "Nie spodziewałam się takiego sukcesu" - powiedziała po zawodach wzruszona Julia Amroży, prezentucjąc naszym redaktorom trzy złote medale. "Wiele lat trenowałam, nigdy jednak, nie osiągnęłam takich wyników. Sukces doda mi motywacji do dalszej pracy" - dadała Julia. "Nauczyłam się dobrze pływać dopiero w ubiegłym roku" - powiedział Paulina Popławska. "Brązowy medal, który zdobyłam, jest dla mnie niezwykle cenny. Udowodniłam sobie i wszystkim, że determinacja i ciężka praca mogą przynieść sukces. Jestem niezwykle wzruszona i dumna z siebie. Dziękuję pani Agniszce Makoskiej za serce i pomoc w przygotowanich". "Jestem bardzo dumna z moich dziewcząt. Miło patrzeć na ich szczęsliwe buzie. Dzięki ich sukcseom wiem, że moja praca ma sens i może przynieść dużo satysfakcji" - powiedziała po zawodach pani Agnieszka Makoska nauczycielka wychowania fizycznego i trener naszych zawodniczek. Chłopcy z naszego gimnazjum także nie mają się czego powstydzić. Dali z siebie wszystko w konkurencjach idywidualnych, a także zbiorowych. Złoty i brązowy medal zdobył Karol Sionek. Brąz otrzymał także Tomek Paluch. W sztafecie, w której skład wchodzili: Karol Sionek, Tomek Paluch, Kuba Makoski i Filip Dyka, chłopcy zajęli trzecie miejsce i zdobyli brązowy medal. "Razem pacowaliśmy na ten sukces. Gdyby nie motywacja do pracy i częste treningi na basenie, nie moglibyśmy tego osiągnąć" - powiedział Karol Sionek. "Nawet ci z nas, którzy nie stanęli na podium dali z siebie wszystko i przyczynili się do sukcesu drużyny, Jestem dumny z moich zawodników" - powidział po zawodach pan Andrzej Dzióba. Wszystkim naszym zawodnikom serdecznie gratulujemy !!! P. Popławska i J. Amroży ŁAMIGŁOWA 2013
"Logika - to gramatyka myślenia." Novalis


Dnia 25 maja odbył się w naszej szkole XXII Ogólnopol-ski Konkurs Łamigłowy, organizowany przez naszą szkołę. Jego celem jest propagowa-nie logicznego myślenia i rozwijanie kreatyw-ności. W konkursie biorą udział uczniowie szkół społecznych, podstawo-wych i gimnazjów, z ca-łej Polski, a także ucz-niowie starachowickich szkół. W tym roku go-ściliśmy uczniów ze Starachowic, Łodzi, Warszawy, Ostrałęki, Gdańska oraz gimna-zjalistów ze Staracho-wic. Jak co roku w budynku Zakładu Do-skonalenia Zawodo-wego uczestnicy pisali testy sprawdzające umiejętność wykorzystywania wiedzy w praktyce oraz logicznego myślenia. Po południu odbyła się gala, na której odbyła się artystyczna część programu oraz ogłosze-nie wyników. Miło nam donieść, że tegoroczna "Łamigło-wa" zakończyła się spektakularnym sukce-sem. W konkurencji ze-społowej uczniowie re-prezentujący nasze gimnzajum zdobyli pierwsze miejsce, ponadto Wiktoria Dobrowolska zdobyła zaszczytny tytuł "Łami-głowy" roku 2013, Julia Smyk zajęła IV, a Laura Jammoul V miejsce. Te sukcesy uczes-tnicy konkursu zawdzię-czają nie tylko swoim zdolnością i pracy, ale także pani Annie Ka-mińskiej, która poświę-cała im wiele czasu na zajęciach kołą logicz-nego myślenia. Finalistom i laure-atom serdecznie gratu-lujemy. Julia Amroży Wycieczka z Eduscience
Eduscience- jest jednym z największych projektów edukacyj-nych i innowacyjnych z zakresu edukacji przyrodniczej, w Polsce. Zapewnia on „żywe” i fascynujące poznawanie świata nauk matematyczno - przyrodniczych.


W tym roku wzięliśmy udział w jednym z największych projektów edukacyjnych i inno-wacyjnych z zakresu edukacji przyrodniczej - Eduscience. Przez cały rok, codziennie prowadziliśmy obserwacje przy-rodnicze i wysyłaliśmy raporty. Musieliśmy się nauczyć odpowie-dzialności i systematyczności, gdyż każde spóźnienie lub niewy-słanie raportu, skutkuje skreśle-niem z projektu. Braliśmy też udział w internetowych transmisjach wykładów prowadzonych przez naukowców z Polskiej Akademii Nauk, a nawet łączyliśmy się z badaczami pracującymi w stacji naukowej na Spitsbergenie. W ramach projektu wzięliś-my także udział w wycieczce edu-kacyjnej, która odbyła się 11 i 12 czerwca 2013 roku do Krakowa i Ojcowa. Pierwszego dnia mieliśmy zajęcia w Muzeum Geologicznym Instytutu Nauk Geologicznych Polskiej Akademii Nauk w Krako-wie. Pracownicy tego muzeum dla uczestników projektu Eduscience przygotowali liczne zajęcia, na temat budowy geologicznej Krako-wa i obszaru krakowskiego z włą-czeniem zachodzących w różnych okresach czasu geologicznego zmian flory i fauny. Braliśmy też



udział w zajęciach praktycznych, podczas których rozpoznawaliśmy podstawowe grupy skał. Opisywa-liśmy różnice między nimi oraz warunki, w jakich powstały. Dzięki tym lekcjom poznaliśmy podstawo-we pojęcia geologiczne. Najbardziej podobały nam się zajęcia z podstaw paleontologii i ćwiczenia w rozpoznawaniu skamieniałości. Naukowcy przekazali nam także teorie dotyczące powstawania życia na Ziemi. Dowiedzieliśmy się także, kiedy wystąpiły wielkie wymierania w dziejach naszej planety. Szukaliśmy odpowiedzi na pytania o przyczyny tych zjawisk. Poznaliśmy podstawowe narzędzia służące do określania historii zmian klimatu na Ziemi. Następnie przeszliśmy szlakiem kamien-nych zabytków Krakowa. Na rynku w grupach szukaliśmy przedmotów wykonanych z danych minerałów, co było dla nas ciekawym sprawdzianem. Drugiego dnia pojechaliśmy do Ojcowa. Zwiedziliśmy Jaskinię Nietoperza, słuchaliśmy anegdot i legend związanych z grotą. Niektórzy z nas mieli potem skrytą nadzieję, że kiedy spadnie na nich kropla ze stalaktytu, to urosną o centymetr. Niestety, legenda nie sprawdziła się, ku rozpaczy niskich. Potem pojechaliśmy do Obserwatorium Sejsmologicznego Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Ojcowie. Przewodnik przybliżył nam wiedzę na temat trzęsień ziemi oraz budowy jej wnętrza. Następnie w Muzeum Przyrodniczym im. prof. Szafera w Ojcowie obejrzeliśmy prezentację w 3D o Ojcowskim Parku Narodowym. Zwiedziliśmy też bardzo nawoczesne muzeum. Wystawa pozwoliła nam poznać ciekawostki i wiadomości na temat parku. Skupiliśmy się przede wszystkim na zwierzętach, roślinch czy klimacie. Udział w projekcie i podsumowująca rok pracy wycieczka nie tylko wiele nas nauczyły, ale przede wszystkim w wielu nas obudziły ciekawość. Z niecierpliwością czekamy na rok następny. Julia Amroży