Musisz zainstalować flash player pobierz instalator









WAKACJE CZAS ZACZĄĆ


23 czerwca rozpoczęły się upragnione wakacje. Czekał na nie każdy, bez względu na wiek, choć najbardziej dzieciaki i mło-dzież. Nie każdy ma jednak pomysł, co  w nie robić. Wakacje to dobry czas, aby przeczytać dobrą książkę, obejrzeć ciekawy film, zagrać w nowe gry, spotkać się z ko-leżankami i kolegami lub spędzić aktywnie czas na świeżym powietrzu. Tym, którzy lubią i mają możlliwość podróżowania polecamy wycieczki, a tym którzy pozostają w mieście, proponujemy zwiedzić … Kalisz. Cudze chwalicie, swego nie znacie mówi znane przysłowie i niestety odnosi się to także do naszego miasta i jego mieszkańców. Wszystkim życzymy udanych wakacji, wielu przygód i niezapomnianych wrażeń. Do zobaczenia w nowym roku.
Koniec roku szkolnego 2010/2011


Za nami dziesięć miesięcy nauki. 22 czerwca spotkaliśmy się na akademii z okazji zakończenia roku, a klasy trzecie zakończenia nauki w naszym gimnazjum. Tradycyjnie podczas uroczystości dy-rekcja wręczyła najlepszym uczniom świadectwa z wyróżnieniem, ogłosiła skład ZŁOTEJ DZIESIĄTKI, wyniki rywalizacji na sportowca roku i najbardziej usportowio-ną klasę, a także wręczyła ZŁOTĄ TARCZĘ klasie, która uzyskała najlepsze wyniki w nauce i zachowaniu. ZŁOTĄ TARCZĘ otrzymała klasa 3a, która uzyskała średnią ocen 4,66. NAJBARDZIEJ USPORTOWIONA KLASA w roku szkolnym 2010/2011 to klasa 2b. NAJLEPSZYM SPORTOWCEM wśród chłopców został Bartek Wiśniewski z kla-sy 2b,  a wśród dziewcząt została Klaudia Biś z klasy 2c.



ZŁOTA DZIESIĄTKA 1. Sobocka Martyna - kl. 2a,  śr. 5,94 2. Twardowska Katarzyna - kl. 3a,  śr. 5,88 3. Młynarczyk Katarzyna - kl. 2a,  śr. 5,82 4. Biś Klaudia - kl. 2c,  śr. 5,82 5. Dulas Agnieszka - kl. 3a,  śr. 5,75 6. Latańska Joanna - kl. 3a,  śr. 5,75 7. Zimmermann Marika - kl. 3a,  śr. 5,75 8. Generowicz Marek - kl. 2a,  śr. 5,71 9. Chudaś Klaudia - kl. 1c,  śr. 5,65 10 Sobczak Tomasz - kl. 1b,  śr. 5,56 Wszystkim gratulujemy !  (KG)

UROCZYSTOŚĆ ZAKOŃCZENIA ROKU SZKOLNEGO 2010/2011 UROCZYSTOŚĆ ZAKOŃCZENIA ROKU SZKOLNEGO 2010/2011 POŻEGNANIE ABSOLWENTÓW


Czwarta rocznica nadania imienia szkole


W poprzednim numerze gazetki umieściliśmy wyniki III Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego. Dziś, zgodnie z obietnicą, przedstawiamy in-formacje z przebiegu Dnia Patrona i  zamieszczamy jeden z trzech wierszy naszej uczen-nicy, która zajęła III miejsce we wspomnianym konkursie w kategorii poezja. Tradycyjnie na koniec maja nasze gimnazjum obchodzi rocznicę nadania imienia. Tego dnia, zwanego Dniem Patrona, nie mamy lekcji. Spotykamy się w kościele pw. NMP Królowej Pol-ski na mszy świętej, którą odprawia proboszcz majkowskiej parafii ksiądz prałat Paweł Kodłubaj, a następnie udajemy się do szkoły na akademię. Na tegorocznych obchodach Dnia Patrona w naszym gimnazjum pojawiło się wielu gości: ksiądz prałat Paweł Kodłubaj, Adela Przybył – przewodnicząca Komisji Edukacji w Kaliszu, Grzegorz Sapiński – przewodniczący Rady Miejskiej, Mariusz Witczak – Naczelnik Wydziału Edukacji, Elżbieta Siarkiewicz – działaczka PTTK, Tadeusz Krokos – prezes kaliskiego Oddziału Towarzystwa Historycznego oraz ksiądz Ryszard Krakowski – zastępca dyrektora CARITAS diecezji kaliskiej. Podczas uroczystości odbyło się wręczenie legitymacji człon-kowskich CARITASU oraz nagród zwycięzcom III Ogólnopolskiego Konkursu Literackiego „Wędrówki z piórem”. Oczywiście nie byłoby to możliwe, gdyby nie hojność sponsorów (lista poniżej), którzy ufundowali piękne upominki. Wśród nagrodzonych były m. in. Dominika Danielska oraz Marta Markiewicz - uczennice Gimnazjum im. Stefana Wyszyńskiego w Opatowie, które



do Kalisza przyjechały razem z na-uczycielką języka polskiego. Warto dodać, że po raz pierwszy podczas akademii z okazji rocznicy nadania imienia gościliśmy laureatów kon-kursu spoza Kalisza. Dziewczynki i ich nauczycielka nie tylko uczest-niczyły w uroczystości, ale i spot-kały się z uczennicami naszego gimnazjum oraz panią dyrektor, która oprowadziła gości po szkole i odpowiedziała na zadane pytania. To było naprawdę bardzo miłe spotkanie. Nie wszyscy wiedzą, że tra-dycją naszego gimnazjum są nie tylko uroczyste apele poświęcone Wyszyńskiemu, ale także wycieczki „Śladami Patrona” oraz uczest-nictwo w zjazdach szkół pryma-sowskich. O tegorocznej wycieczce możecie przeczytać na stronie 19.  SPONSORZY KONKURSU 1. Urząd Miejski w Kaliszu 2. Przedsiębiorstwo Oczyszczania Miasta Eko S.J. – p. Jerzy Rudowicz, p. Sławomir Rudowicz 3. "Marker" Hurtownia Papiernicza – p. Maciej Jankowski 4. PRYZMAT Kalisz Sp. z o.o. 5. WSiP – p. Paweł Koprowski 6. Piekarnia „U Marcina” – p. Jerzy Adamus, p. Marcin Adamus 7. Firma Konfex Hurtownia Odzieży – p. Aleksandra Żulicka 8. Towarzystwo Ubezpieczeniowe „Allianz” 9. p. Aneta Bryłka Wszystkim Sponsorom III Ogólno-polskiego Konkursu Literackiego „Wędrówki z piórem” serdecznie dziękujemy za okazane wsparcie i zrozumienie oraz przekazanie nagród dla laureatów konkursu. Dzięki Państwa ofiarności na twarzach zwycięzców zagościł uśmiech. Dyrekcja Gimnazjum nr 1  im. Prymasa Tysiąclecia w Kaliszu Łucja Chmielewska



Odbicie Stoi przed lustrem człowiek w masce obłudy, Próbujący odnaleźć w swym odbiciu siebie. Jednak dostrzega on tylko oczy: Pełne zakłamania, fałszu i pogardy. Czuje, jak zapada w głębiny I topi się w oceanie kłamstw. A prawda pozostała za progiem… Samotna, zaniedbana… Cichutko wychyla się zza niego, By ujrzeć ludzi, których język niczym ostrze ją rani. Łzy nieposłuszne płyną po policzkach człowieka, Który jak przez szkło obserwuje swoje życie, Nie przeżywając i nie rozumiejąc go. Sumienie powoli rozrywa jego serce na strzępy. Palący ból przeszywa go na wskroś… To Prawda - w oczy kole. Rozmywają się złudzenia, które go mamiły. Próbuje zerwać nić zniewolenia ze swego ciała. Nie może nic powiedzieć. Kabel zakłamania dławi powstanie słów prawdy… Dokuczliwa narośl uwierająca go  Pozostanie piętnem na całe życie. Nie może uciec… Musi podjąć walkę z samym sobą. Niełatwo się podnieść i wyzwolić prawdę. A ta, zasmucona w kącie siedzi, Zbyt piękna i delikatna, by żyć w dzisiejszym świecie…

IV ROCZNICA NADANIA SZKOLE IMIENIA PRYMASA TYSIĄCLECIA IV ROCZNICA NADANIA SZKOLE IMIENIA PRYMASA TYSIĄCLECIA

Festiwalowa energia
15 czerwca w naszym gimnazjum nie było tradycyjnych lekcji, gdyż odbył się festiwal nauki. Hasło tegorocznego festiwalu to  „Energia wszędzie wokół”.


Witajcie! O godz. 9.00 zbie-ramy się na dolnym holu szkoły. Pojawiają się również gospo-darze imprezy, czyli p. Masłowska ze swo-imi uczniami z kl. 3a. Witają wszystkich uczniów oraz nauczy-cieli i rozpoczynają fe-stiwal. Dawka wiedzy Na początku ogląda-my różne prezentacje i doświadczenia, doty-czące: energii elektrycznej, bioeta-nolu i jego otrzymywa-nia, energii biolo-gicznej, energii z  ato-mu wziętej (jądrowej), energii chemicznej, mechanicznej, geo-termalnej (wulkanu). Potem idziemy do  klas i otrzymujemy karty pracy z testem, który zawiera zadania zwią-zane z owymi prezen-tacjami. Prowadzący tym sposobem spraw-dzają, czy uważaliś-my podczas wystąpień.



Po rozwiązaniu testu zabieramy się za  ko-lejne zadanie – prze-bieramy jednego ucznia z każdej klasy za warzywo lub owoc. Jest przy tym wiele humoru, dobrej zaba-wy i pozytywnej ener-gii. Ogórek, ogórek (…) zielony ma garniturek… Przychodzi czas na pokaz. Na wybiegu zjawiają się: marchew- ka, pietruszka, pomi-dor, ziemniak, ogó-rek, cebula, bakłażan. Bezkonkurencyjny oka-zuje się uczeń klasy 3b przebrany za ogór-ka, który już na sa-mym początku poka-zu podbija serca jurorów, wręczając im ogórki. Do następnej konku-rencji –  nietypowych kalamburów ucznio-wie potrzebują wia-traczka. Każda klasa musiała go sobie zro-bić wcześniej. Przed-stawiciel klasy musi dmuchać w wiatraczek, aby kręcił się cały czas i jednocześnie za po-mocą gestów poka-zuje klasie wylo-sowany przedmiot związany z  bohater-ką festiwalu, czyli energią; są to m.in.: kontakt, kabel elek-tryczny, żarówka itp. W kolejnym zadaniu chłopcy bawią się



samochodami na ster. Muszą w jak najkrót-szym czasie przeje-chać ustaloną trasę. Ostatnią konkurencją są gorące krzesełka. To już jest koniec… Wszystko co do-bre, szybko się kończy. Tak tez jest dzisiejszego dnia. Jury ogłasza wyniki i okazuje się, że dzi-siejszego dnia naj-lepsza jest klasa 3b, drugie miejsce zaj-mują uczniowie klasy 1c,  a trzecie – 1a. Uważam, że festi-wal nauki to cieka-we połączenie na-uki i zabawy. Konku-rencje i doświadcze-nia były bardzo cie-kawe, ale uważam, że prezentacje były trochę za długie i dla niektórych niezrozu-miałe. Mimo to twier-dzę, że tego dnia nikt nie mógł narzekać na nudę i brak humo-ru. Nawet największe smutasy miały uś-miech na twarzy, zwłaszcza na „poka-zie warzyw i owo-ców”. Tomek z kl.1
XX Regionalny Konkursy Gazet Szkolnych rozstrzygnięty


13 czerwca 2011r. w Muzeum Miasta Ostrowa Wielkopolskiego wyłoniono laureatów XX Regionalnego Konkursu Gazet Szkolnych. W zgłoszonym numerze szkolnej gazety musiał znajdować się tekst związany z tematem wiodącym konkursu: „Wolność słowa w szkolnych gazetach. Jaka ona jest po 20 latach od zniesienia cenzury w Polsce?”. Autorką tekstu zamiesz-czonego w naszej gazecie jest Łucja Chmielewska, a mogliście go przeczytać w piątym numerze. Nie udało nam się zdobyć miejsca na podium, ale piąty wynik – na piętnaście zgłoszonych gazet z gimnazjów z całego regionu – nie jest zły. Według nas to dobre miejsce, tym bardziej, że istniejemy dopiero dwa lata i po raz pierwszy wzięliśmy udział w tym konkursie. W kategorii szkół gimnazjalnych przyznano: I miejsce -  redakcji gazety szkolnej: „Szkolny Dzwonek” z Gimnazjum w  Okonku [łącznie: 54,50 pkt.]

„Wolność słowa w szkolnych gazetach. Jaka ona jest po 20 latach od zniesienia cenzury w Polsce?”

II miejsce -  redakcji gazety szkolnej „Szkolny Donosiciel” z Zespołu Szkół w Lotyniu [łącznie: 51 pkt.] III miejsce -  redakcji gazety szkolnej „Pauza” z Gimnazjum w Brzezinach [łącznie: 47 pkt.] Pozostałe wyniki: * „Infonobelek” -  Gimnazjum - Nowe Skalmierzyce - łącznie: 44,50 pkt.; * „Byle do dzwonka” - Gimnazjum nr 1- Kalisz - łącznie: 43 50 pkt.; * „Gimnazjalista” -  Słodków -  łącznie: 41,50 pkt.; * „Gimbolada” -  Pyzdry - łącznie: 39,50 pkt.; * „Magazyn Niezależnych Gimnazjalistów” - Gimnazjum nr 1 - Ostrzeszów - łącznie: 39 pkt.;  * „Bez cenzury”- Gimnazjum nr 9 - Kalisz - łącznie: 37 pkt.; * „Głos Gimnazjalny”- Kraszewice - łącznie: 34 pkt.; * „GIGGANT” -  Niepubliczne Gimnazjum   Golina - łącznie: 33,50 pkt.; * „Papuga Gimnazjalna” - Gimnazjum nr 1 - Szamotuły - łącznie: 27,50 pkt.; * „Galimatias”- Gimnazjum - Janów Podlaski  łącznie: 24,50 pkt.; * 4- ka z klasą” -  Gimnazjum nr 4 - Ostrów Wielkopolski - łącznie: 22 pkt. (KG) Spotkania z literaturą



20 czerwca w szkolnej bibliotece odbyło się spotkanie z polskim historykiem i pisarzem urodzonym w Kaliszu, laureatem Nagrody Fundacji im. Kościel-skich –  panem Arkadiuszem Pacholskim. Warto zaznaczyć, że p. Arkadiusz jest mieszkań-cem Majkowa - osiedla, na któ-rym znajduje się nasze gimnazjum. Inicjatorką spotkania była p. K. Zawieja. W spotkaniu wzięli udział uczniowie klas pierwszych i drugich. Nasz gość w ciekawy sposób przedstawił problem współczesnego czytelnictwa oraz poprowadził dyskusję na temat ulubionych książek młodzieży szkolnej. Wszystkim spotkanie bardzo się podobało. (KZ) Arkadiusz Pacholski – kaliszanin, absolwent I LO im. Adama Asnyka w  Kaliszu, studiował historię na Uniwersytecie Wrocławskim. Po studiach pracował w regional-nych mediach wielkopolskich (prasa i telewizja). Przez kilka lat mieszkał w stolicy i dla II programu TVP stworzył cykle telewizyjne: Myślenie ma przeszłość oraz Niepokoje końca tysiąclecia. Jednocześnie publikował teksty eseistyczne w prasie literackiej –  w „Twórczości”, „Literaturze” i „Ar-kuszu”. W 1987 na łamach miesięcznika "Południowa Wielkopolska" ukazał się jego pierwszy esej Czarne oczy. Z kolei rok później została wydana jego pierwsza książka Pochwała stworzenia, za którą otrzymał wyróżnienie Fundacji Kultury w Warszawie i Nagrodę Fundacji Turzańskich w Toronto. W 1999 roku wyszła druga książka,



Widok z okna na strychu. Za obie publikacje autorowi przyznano Nagrodę im. Kościelskich w Genewie. Warto dodać, że jest założycielem Salonu Literackiego, który w marcu 2011r. obchodził rocznicę dziesięciolecia istnienia. Dzięki tej inicjatywie kaliszanie mają okazję słuchać i dyskutować nad Prosną z najwy-bitniejszymi postaciami polskiej humanistyki. Na podstawie: http://www.dw.pl/felietony/rozmowa - z - arkadiuszem - pacholskim - czesc - VI.html http://www.asnyk.kalisz.pl/PoLatach/APacholski.html WYCIECZKA SZKOLNA
ŚLADAMI PATRONA


W dniach 30.05 – 03.06.2011r. odbyła się trzecia już wycieczka szkolna „Śladami Patrona”. Mieliśmy okazję zobaczyć kilka miejsc, w których przebywał nasz patron – kardynał Stefan Wyszyń-ski, a także zwiedzić wiele innych interesujących miejsc. Pierwszego dnia spotkaliśmy się o godzinie 6.00 rano przed na-szą szkołą, aby wyruszyć w drogę. Oczywiście nie obyło się bez drob-nych opóźnień, ale na szczęście dotarliśmy na czas do naszego pierwszego punktu zwiedzania -  Częstochowy. Gdy dojechaliśmy na miejsce, mieliśmy do  dyspozy-cji ponad godzinę czasu wolnego. Większość z nas przeznaczyła go na spacerowanie. Później w towarzystwie przewodnika zwie-dzaliśmy Jasną Górę. Następnie udaliśmy się do Domu Pamięci Kardynała Stefana Wyszyńskiego, także w Częstochowie. Spotkaliśmy się z tam m.in. z panią, która od dziecka znała naszego patrona. Usłyszeliśmy od niej wiele cieka-wych opowieści o Wyszyńskim. Gdy odwiedziliśmy już te miejsca, wyruszyliśmy w drogę do Pokrzyw-nej – miejsca naszego noclegu. Kolejnego dnia udaliśmy się do Prudnika. Jest to urocze, małe miasteczko, a jednocześnie też miejsce internowania Prymasa. Gdy obejrzeliśmy ciekawe zakątki tego miasta, poszliśmy do Gimna-zjum nr 1 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Prudniku, towa-rzyszyła nam wtedy Pani Dyrektor tejże szkoły. Później poznaliśmy uczniów tamtejszej szkoły i wpisa-liśmy się do księgi pamiątkowej. Wieczorem pojechaliśmy do Wisły, rodzinnego miasta Adama Mały-sza. Oczywiście zwiedziliśmy słyn-ną skocznię, na której trenował nasz polski sportowiec. 1 czerwca odwiedziliśmy Karpacz –  prześliczną górską miejscowość.



Mieliśmy przyjemność kąpać się w basenach w hotelu „Sandra Spa”. Połowa z nas poszła do Aqua Parku, a pozostali udali się do salonu gier, który również mieścił się w tym hotelu. Bardzo miło spędziliśmy tam czas. Wspólna gra w kręgle, czy też pływanie, zabawa na zjeżdżalniach wodnych, to był naprawdę wspa-niały pomysł. Czwartego dnia pojechaliśmy do Pragi. Kiedy wjechaliśmy do  stolicy Czech, zatrzymaliśmy się przy wielkim supermarkecie na zakupy – każdy z nas chciał kupić sobie trochę czeskich słodyczy. Następnie przez cały dzień zwiedzaliśmy to urocze miasto, niektórych bolały nogi, ale chcieliśmy, aby przewodnik pokazał nam jak najwięcej za-kątków Pragi. Udało nam się również przejechać metrem, co dla tych, którym jeszcze się to nigdy nie zdarzyło, było fascynującym doświadczeniem. Z Pragi do miej-sca noclegu wróciliśmy dopiero około godziny 20.30. Tę i poprzed-nią noc spędziliśmy w Sosnówce. Ostatniego dnia zawitaliśmy do Wrocławia, w którym zwiedza-liśmy m.in. Panoramę Racławicką i Muzeum Narodowe. Tutaj też dostaliśmy odrobinę czasu wolnego dla siebie, tak więc nie zabrakło czasu na krótki spacer i  wizytę w Galerii Dominikańskiej, w której znajduje się niezliczona ilość sklepów i kawiarenek. Gdy wracaliśmy do Kalisza, wszystkim było trochę przykro, że to już koniec tak wspaniałego wyjazdu. Naprawdę świetnie się bawiliśmy! Towarzyszyła nam wyrozumiała kadra nauczycieli, a kierowca naszego autokaru był również bardzo miły. W autokarze spędziliśmy dużo czasu, bo podróż z jednego miejsca do kolejnego za każdym razem wiązała się ze  sporym kawałkiem drogi. Dzięki naszemu kierowcy bez przerwy słuchaliśmy muzyki, a zdecydo-wanym hitem była piosenka „Coco Jumbo”, puszczana wielokrotnie, bo niesamowicie się przy niej bawiliśmy. To była rewelacyjna wycieczka. Myślę, że  nie tylko ja tak uważam. Wszyscy byli zachwyceni tym wyjazdem. Jestem pewna, że każdy z nas z wielką chęcią pojechałby na taką samą wyprawę raz jeszcze! MONIKA z kl.1

WYCIECZKA ŚLADAMI PATRONA WYCIECZKA ŚLADAMI PATRONA

O sporcie…
Są wśród nas mistrzowie!


We wtorek 31 maja 2011r. grupa sportowców z kaliskich gimnazjów po-jechała do Leszna na Finał Woje-wódzki Gimnazjady w lekkiej atletyce zorganizowany w ramach Wielkopolskich Igrzysk Młodzieży Szkolnej na rok szkolny 2010/2011. Kaliska grupa wywalczyła podczas tych zawodów dwa medale. Jeden z nich zdobył uczeń naszego gimnazjum Patryk Kubiak. W silnie obsadzonym biegu na dystansie 2000 metrów aż o piętnaście sekund po-prawił swój dotychczasowy rekord życiowy (6:10:26) i zdobył tytuł wicemistrza Wielkopolski. *** 21 maja 2011r. w Ostrowie Wielko-polskim rozegrano Mecz Lekko-atletyczny Nordhausen - Kalisz - Stal Ostrów Wlkp. Nie zabrakło w nim uczniów naszej szkoły. Kalisz reprezentowali: Klaudiusz Kubiak, Adam Niciejewski oraz Artur Matysiak. Warto dodać, że są to uczniowie klas pierwszych i odnieśli duży sukces. Wyniki naszych uczniów: Klaudiusz Kubiak - I miejsce w biegu na 1000m, - I miejsce w sztafecie 4x100m, - IV miejsce w rzucie piłeczką palan-tową Adam Niciejewski - I miejsce w skoku w dal, - I miejsce w sztafecie 4x100m, - II miejsce w biegu na 60m Artur Matysiak - II miejsce w skoku wzwyż, - VI miejsce w biegu na 300m W końcowej klasyfikacji punktowej Meczu Lekkoatletycznego Nordhausen  Kalisz - Stal Ostrów Wlkp zwyciężył zespół z Kalisza, którego kierownikiem był trener Paweł Wiśniewski. Drugie miejsce zajęli zawodnicy Stali Ostrów Wielkopolski, a trzecie goście z nie-mieckiego Nordhausen. Gratulujemy!!! Wakacyjne wojaże



Wszyscy bez wyjątków czekają na  wakacje. Dzieciaki wprost nie mogą się ich doczekać. Nie każdy jednak wie, dokąd pojechać, co  zwiedzić. Tym, którzy nie mają zbyt wiele czasu na podróże, a trochę gotówki, proponuję Londyn. Londyn! Jest to świetne miasto! Idealne do zwiedzania dla mło-dzieży. Jest tam niesamowita ilość różnych miejsc do zobaczenia. Nawet muzea są ciekawe, a prze-cież wiadomo, że młodzież nie lubi tego typu rozrywek. Tutejsze muzea są tak atrakcyjne, że nie powinno się Wam w nich nudzić przez minimum godzinę. Proponuję zajrzeć choćby do muzeum figur woskowych Madame Tussauds. Przyjemnie spędzicie też czas w londyńskich parkach. Można w nich robić sobie pikniki, a nawet spać. Są nawet leżaki… oczywiście do wypożyczenia. Przy większych alejkach parku możecie spotkać osoby z różnych stron świata mówiące o wolności słowa. Macie ochotę, to z nimi porozmawiajcie. Niestety w Polsce nie możemy pozwolić sobie na chwile relaksu w parku, bo zaraz otrzymamy mandat. Nie muszę chyba doda-wać, że w naszym miejskim parku nie znaleźlibyśmy takiego miejsca, bo trawniki należą do czworono-gów, a kładąc na murawie koc, z pewnością natrafimy na niemiłą niespodziankę. Fajnie jest również przejechać się podziemnym metrem ("Underground"), w którym łatwo można się zgubić, szukając odpowiedniego peronu. Ciekawe jest również metro naziemne znajdujące się na wysokości od  drugiego do szóstego piętra, czy jazda piętrowym autobusem. Warto także zobaczyć równik zero



(prawda jest taka, że  zbudowano go parę metrów od  prawdziwego położenia, no ale że  turyści przy-chodzą tam cały czas, to po co to zmieniać). Fajnie jest przejść się po wielkim moście Tower Bridge, z którego zobaczycie londyński ratusz. Nie możecie zapomnieć również o największym oku Londynu „London Eye”, Można z niego podziwiać  panoramę wielkiego miasta. W Londynie warto wejść do słynnego sklepu Harrods’a, lecz niczego w nim raczej nie kupicie. Z kieszonkowego będzie Was stać może na jedną skarpetkę. Jest to  tak duży sklep, że można się tam zgubić. Wejścia ma ze wszystkich stron. Jeśli chodzi o zakupy, to  możecie wybrać się do Primark’u, gdzie są niskie ceny i można tam bardzo wiele kupić za niewielkie pieniądze. Trzeba koniecznie zobaczyć pałac królowej, słynny Buckingham Palace. Może będziecie mieć szczęście i zobaczycie zmianę warty. Londyn jest naprawdę niezwykłym miastem, do którego warto się wybrać. Tam nikt nie będzie się nudzić, cały czas jest coś nowego do zobaczenia. W Londynie warto zawsze nosić ze sobą parasol, ponieważ śliczna i słoneczna po-goda może w jednej chwili zmienić się w deszcz i burzę. Niedaleko Londynu znajduje się Oxford - jedno z najsłynniejszych uniwersyteckich miast na świecie. Polecam wszystkim zobaczenie tego miejsca. Warto dodać, że jest to miasto, w którym kręcono m.in. Harry’ego Pottera. Zachęcam wszystkich do odwie-dzenia Londynu i jego okolic. (M.) Uczniowska twórczość
Dominika Antczak Gra w berka


Usiadłam pod dębem nad brzegiem rzeki Wisły. W ręce trzymałam szkatułkę zamkniętą miedzianym kluczem. W środku znajdowały się listy zapie-czętowane odciskiem ust pomalowanych czerwoną szminką. Moje stopy lekko dotykały srebrzystej wody, dzięki czemu moja długa, jedwabna sukienka zamoczyła się w rzece. Przyjemny powiew wiatru musnął po mojej twarzy, a promyki słońca delikatnie padały na moje ciało. W drugiej ręce trzymałam pudełko z pier-nikami, którymi delektowałam się cały ranek. Czułam się jak orzeł, najpotężniejszy król pta-ków, symbol wytrwania. Nagle poczułam zapach śmierci, ten ohydny odór prawie mnie pogrążył. Moja mama zawsze powtarzała, że nigdy nie wolno się poddawać. Prawie zwątpiłam w tę wspaniałą myśl. Prawie... Dzięki tym wspaniałym listom nadal żyję. Nie dałam się pochłonąć chorobie, wytrwałam najgorszy atak mojego raka mózgu. Świadomość, że wczo-raj, będąc na łożu śmierci, udało mi się odeprzeć ten okrutny cios, dodaje mi tylko siły do  dal-szej walki. Jestem przyjacielem i wrogiem dla samej siebie. Chyba najtrudniej jest walczyć samemu ze sobą... Wczorajszy dzień nie jest przeze mnie źle wspominany. To najwspanialszy dzień mojego życia. Krótkiego życia, bo jutro równie dobrze mogę umrzeć, jutro może mi się nie udać. Powinnam być właśnie pod obserwacją lekarzy, ale moim



marzeniem nie jest ciągłe sie-dzenie w szpitalu. Już dawno pogodziłam się ze śmiercią. Zdaję sobie sprawę z tego, że prędzej czy później każdego to spotka. Chcę ostatnie dni mojego życia przeżyć jak najpiękniej. Prowadzę z życiem, z prze-znaczeniem grę w berka. Tutaj ja jestem ofiarą, prawie mnie złapano, jednak uwielbiam spra-wiać psikusy i w ostatecznym momencie wyrywać się spod okrutnych szponów. Pamiętajcie, życie zawsze jest, było oraz będzie trudne, ale nigdy nie wolno nam zwątpić w to, jacy jesteśmy silni oraz wspaniali. Dzięki temu może nam się uda przeżyć najgorsze.
Dobra gra na  wakacje!


Jeżeli w wakacje zdarzy Ci się dzień nudy, sięgnij po grę Wiedźmin II. Jest ona stworzona przez polskie studio CDProjekt. Ułatwia to grę osobom nieznającym bardzo dobrze języka angielskiego, ponieważ napisy i dialogi są po polsku. Historia przedstawiona w tej grze jest wyśmienicie opowiedziana. Wydarzenia łączą się w spójną całość i nawet przez chwilę się nie znudzisz. Głównym bohaterem jest Wiedźmin Geralt, który próbuje rozwiązać zagadkę zabójstw królów. Wybory, których dokonuje gracz, są ważne dla dalszej historii, ale musisz się o tym sam przekonać. Do poruszania używamy klawiatury i myszy, co sprawia, że walki są bardzo dynamiczne. Dzięki znakom magicznym (np. pchnięcia mocą) czy petardom walka jest dość taktyczna i zróżnicowana. Rozgrywkę zaczynamy na pierwszym po-ziomie doświadczenia. Naszego Wiedźmina możemy rozwijać na cztery sposoby – w posłu-giwaniu się mieczem, znakami, eliksirami lub wszystkim po trochu. Gra nie jest też pozbawiona humoru. Naprawdę gorąco polecam tę grę nie tylko w wakacje. Dominik kl.1c



WAKACYJNA KRZYŻÓWKA 1. W powiedzeniu zimna …. zdrowia doda. 2. Piaszczysta nad morzem. 3. Odpoczywamy od niej w lipcu i sierpniu. 4. „… nad morzem” albo towarzyskie. 5. Należy o nim pamiętać także w wakacje. 6. Można się go nawdychać nad morzem. 7. Najcieplejsze morze. Agnieszka i Patrycja kl. 1c

W A K A C J E byledodzwonka@gmail.com Jeżeli masz pomysł na ciekawy artykuł, reportaż, felieton, napisz do nas. Czekamy również na opinie o ósmym numerze: byledodzwonka@gmail.com