Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Królowa warzyw. Jej walory cenili już Egipcjanie i Rzymianie.
Przyszła do nas aż z Azji Środkowej i szybko zdobyła nasze podniebienia. Uprawiana była już w starożytności. Do Polski trafiła w średniowieczu. Odgrywa ogromną rolę w kuchniach całego świata. Jest ceniona nie tylko ze względu na smak i aromat, ale i właściwości lecznicze.


Niestety aby osiągnąć wiele potraw z tego niezwykłego warzywa wiele ludzi płacze. Dlaczego tak się dzieje? Cebula zawiera enzym LFS, który po zmieszaniu z aminokwasami zawierającymi siarkę, zawartymi w cebuli, powoduje ich przekształcenie w kwasy sulfonowe. Kwasy te samorzutnie przekształcają się w lotny sulfin etylu, który wydzielony do powietrza przy krojeniu cebuli podrażnia śluzówkę oczu, a to powoduje łzawienie. Związki zawarte w cebuli pobudzają pracę trzustki i wątroby oraz przewodu pokarmowego. Dzięki dużej zawartości cynku cebula zapobiega prostacie. Obfituje również w krzem i siarkę, co wpływa korzystnie na naszą skórę, włosy i paznokcie. Z dawien dawna w naszym kraju ludzie wynajdywali wiele sposobów zastosowań cebuli. Niektórzy nawet straszyli nią owady lub dzikie zwierzęta. Zabarwiało się je także tworząc w ten sposób pisanki na święta. A w legendach cebula zarówno jak i czosnek odstraszały wampiry. Oto kilka przepisów: Staropolska zupa cebulowa 100g żytniego chleba pokrojonego w kostkę przyrumienić na łyżce masła.

Cebula biała – przyrządza się ją tak samo jak czerwoną. Surową lub obgotowaną w wodzie można napełnić farszem i zapiekać. Małe cebulki nadają się do glazurowania i do marynowania w occie. Szalotka – roślina warzywna spokrewniona z cebulą. Ma charakterystyczny ostry smak i aromat. Występuję w dwóch odmianach: małej kulistej i większej wydłużonej. Szalotki marynuje się lub glazuruje w całości, a posiekane dodaje do sosów i sałatek.

Cebulę udusić na maśle. Gdy się zrumieni, zalać litrem wody, dodać grzanki i gotować przez 30 minut. Zupę przetrzeć i podawać z łazankami. Można doprawić śmietaną i żółtkami. Tak kiedyś gotowano zupę. Teraz jest ona bardziej udoskonalona: 150g cebuli, 2 łyżki masła, 1 łyżka mąki, 1l rosołu, 250ml śmietany, sól, pieprz. Cebulę posiekać, udusić na maśle i przetrzeć. Zalać rosołem, gotować ok. 30 minut. Dodać śmietanę wymieszaną z mąką, sól, pieprz i zagotować z kaszą pokrojoną w kostkę. Gdyby ktoś chciał, może zrobić sobie sprawdzoną sałatkę z cebuli: 0 5 kg cebuli pokroić w paski, 25dkg marchwi ugotować, zetrzeć na tarce o grubych oczkach, 3 gotowane jajka na twardo pokroić w kostkę, 2 łyżki majonezu, 1 łyżka śmietany. Zalewa: szklanki octu, 1 szklanka wody, 2 łyżki cukru, 2 łyżeczki soli. Cebulę gotować w zalewie 10 minut, zalewę odlać, dodać resztę składników, przyprawić do smaku. Aleksandra M. Nasza poezja Wiersze PRZYJACIELE

Beyond

Skarbem naszym jest wyobraźnia Czary i wieczność nam umysł rozjaśnia Wszystko co wieczne jest w sercu ukryte I w małym tomiku poezji serc wyryte. Tam smoki, tu miotły, i wszystko co magiczne Gdy patrzysz w głąb, w twoje światy śliczne tam hen gdzie nikt się nie odwarzy ty wejdziesz z uśmiechem na twarzy. Gdy każda chwila gorsza jest od poprzedniej. Gdy każdy dzień jest smutniejszy od wczorajszego. Gdy całe twe zycie przytłacza cię coraz bardziej. Gdy szczęście nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Wtedy pomyśl, że będzie lepiej. Że jest na ziemi taki ktoś, Kto cię pokocha ze wszystkich sił. Kto będzie przy tobie w każdej chwili złej. Kto nie opuści nigdy cię I zawsze z tobą będzie żyć. Z tobą marzyć, z tobą śnić. Dla ciebie jeść, dla ciebie być. O tobie myśleć, o tobie mówić, Bo dla niego najważniejsza jesteś TY. Przyjaciele moi drodzy, w nich oparcie zawsze mam. Gdy mnie trapi jakiś problem, przy mnie są każdego dnia. Z nimi razem balanguję, tańczę, śpiewam, no i gram. Co ja bez nich bym zrobiła? Aż pomyśleć to jest strach. Wszyscy teraz tu siedzimy, oglądamy dobry film. Są jak kawałek ukochanej rodziny, którą zawsze chciałam mieć. Dzięki nim moje życie lepsze jest każdego dnia. Ma najczęściej skromny wygląd, szare kartki, ale ma w sobie wszystko to, co najpiękniejsze... to książka.
Los daje nam wiele życiowych szans, szkoda tylko, że dowiadujemy się o tym po fakcie.


MISIA - KRYSIA Była sobie Misia - Krysia. Balowała dzień, co dnia. Wpierw zabawa, potem szkoła: wyznawała taką myśl. Dzisiaj w pubie, jutro w klubie. Później w pubie i znowu w klubie. Każdy dzień był taki sam. Koleżanka jej najbliższa powiedziała kiedyś tak: „Głupia jesteś, mówię ci. Ucz się lepiej, a nie pij.” Krysia sobie tak myślała, co by teraz zrobić tu, lecz za późno było już. Bo koniec roku zjawił się niespodziewanie. A nasza Misia - Krysia drugą klasę powtarzała, bo swej koleżanki nie posłuchała. Koszmary nastolatek - Kłótnie
Strategia SEPARACJI Technika polegająca na usunięciu strony konfliktu z dotychczasowej przestrzeni życiowej. Strategia stosowana jest w sytuacjach społecznych i w sytuacjach naszych zwyczajowych kontaktów z innymi. Zastosowanie separacji idzie na równi z utratą pewnych wartości, które były wynikiem związku skłóconych stron.


Zanim do niej zadzwonisz, czy spotkasz się z nią, odpowiedz sobie na kilka pytań. Czy chcesz wyjaśnić to  co się stało? Przeprosić ją za swoje zachowanie i za to  co powiedziałaś? Dowiedzieć się, czemu zachowała się wobec Ciebie nie fair? Pójście na żywioł nie jest dobrym sposobem na godzenie się. Jeśli nie pomyślisz o tym, czego właściwie się spodziewasz, na co liczysz, Wasza rozmowa nie przyniesie żadnych efektów. Skąd ona ma wiedzieć, jak ma postępować, jeśli Ty nie wiesz, czego chcesz? Pewnie, że możecie się zachowywać, jak gdyby nic się nie stało, ale możesz być pewna, że niewyjaśnione konflikty nie przedawniają się. Sprawa wypłynie wcześniej czy później, stare urazy wrócą z większą mocą. Dlatego szczera, niestety nie zawsze przyjemna, rozmowa jest konieczna. Wyjaśnienie sobie wszystkiego teraz pomoże Wam uniknąć tych samych błędów w przyszłości. Strategia walki Technika polega na wymuszaniu częściowych ustępstw. Podobna jest do kompromisu. Aby rozpoczęła się walka, jedna ze stron musi zacząć spostrzegać drugą jako przeciwnika, którego należy zniszczyć lub przezwyciężyć. Obie strony trzymają się twardo swoich żądań i nie ustępują. Jedna z nich musi zostać pokonana, bo na tym polega walka. Najgorsze jest to, że nawet zakończenie walki nie gwarantuje całkowitego wygaszenia konfliktu. Strategia IGNOROWANIE Technika polegająca na przemilczeniu problemu. U jej podstaw leży przekonanie, Z przyjaźnią sprawa nie jest taka prosta. Długo i z trudem się ją zdobywa, ale kiedy się już przyjaźń posiadło, nie sposób się od niej uwolnić, trzeba stawić czoła.



że brak decyzji wywołuje mniejszy konflikt niż odrzucenie żądań. Zazwyczaj używana jest ona tylko przez jedna stronę konfliktu. Niesłuchanie argumentów strony przeciwnej, nie przyjmowanie ich do wiadomości i nie staranie się zrozumiećsą objawami stosowanie strategii ignorowania. Także w ramach tej techniki stosowane są takie bronie jak: ciągłe powtarzanie własnego zdania i unikanie konwersacji. Przykłady stosowania tej strategii bardzo łatwo odnaleźć w życiu politycznym. Strona posługująca się tą techniką gdy już zostanie zmuszona do wymiany poglądów to i tak będzie się trzymała od tej konwersacji z daleka, wysyłając swego często niekompetentnego przedstawiciela. Ze stosowaniem tej strategii spotykamy się także w urzędach państwowych. Urzędnik, który z niewiadomych przyczyn nie może, bądź nie umie nam pomóc będzie stosował tę technikę wobec nas. Osoba taka będzie np.: gubiła składane przez nas dokumenty, prosiła o ponowne ich napisanie itp. Po prostu będzie robił wszystko by as zniechęcić do załatwienia tej sprawy. Jednak są sposoby dzięki którym można pokonać ignorancję. W konfrontacji z osobami stosującymi tę metodę musimy być z pewnością wytrwali. Czasem trzeba nawet pokonać poniżenie które nas dosięga by bezkonfliktowo załatwić nasza sprawę. Bywa też tak, że nawet osoba o najszczerszych chęciach dogadania się, w końcu radykalizuje swoje poglądy, usztywnia przekonania. Wtedy konflikt pogłębia się, a szansę na jego rozwiązanie zmniejszają się. Strategia POKOJOWEGO WSPÓŁISTNIENIA W tę technikę zaangażowane są obie strony konfliktu. Udają, że spór nie istnieje, podkreślają wspólnotę, ignorują przyczyny konfliktu. Nawet współpraca między nimi jest tylko pozornie dobra. Te współdziałanie wynikają raczej z obowiązku niż z jakichś chęci. Dlatego, mimo ich połączonego wysiłku, wyniki nie przynoszą maksymalnych korzyści. Towarzyszące obu stronom poczucie fałszu rodzi tylko wiele podejrzeń o nieczystą grę. Pokojowe współistnienie także nie jest dobrą metodą na całkowite rozwiązanie konfliktu. Najlepiej stosować ten sposób tylko na krótki okres czasu. Nie sprawdza się on w dłuższej perspektywie czasowej. Przecież tak naprawdę nie prowadzi do rozwiązania umożliwiającego prawdziwe porozumienie i w rezultacie do działanie. LINA S.







Kawał historii - ROMANTYZM
W XVII w. modę wyznaczał dwór Ludwika XIV . Krezy zamieniły się tu w wyłożone kołnierze obszyte koronką. Do dziś jeden z ozdobnych haftów nosi nazwę kardynała z czasów Ludwika XIV- Richelieu. Ludwik XIV wydawał również dekrety dotyczące mody – w tym jeden aktualny do dziś, bo nadal go przestrzegamy. Jaki? W 1685 król Francji nakazał, aby wszystkie chusteczki miały kształt kwadratowy
Beyond

W XVIII w. noszono niewygodne - ale modne – stelaże zwane panier/ rogówka, dzięki którym szeroka spódnica podkreślała szczupłość talii. Rogówka u dołu była podobna do owalnej wanny, a ze względu na szerokość utrudniała przechodzenie przez drzwi, więc przechodzono bokiem lub noszono składane stelaże. Przesadne były też fryzury- tworzyły je wysokie konstrukcje tworzone na stelażach i drewnianych podkładkach z wykorzystaniem piór, klejnotów i sztucznych elementów w tym: kwiatów, owoców, miniaturowych drzewek, przedmiotów i ludzi. Kobieta mogła mieć na głowie klatkę z motylami, mały sad z drzewkami lub ...statek (nosiła go wdowa po admirale). W tym też okresie kąpiele uważano za...szkodliwe dla zdrowia, a ceniono kosmetyki np. bielidła do twarzy i perfumy. Zaś insekty mieszkające w fryzurach tępiono złotymi młoteczkami lub zastawiano na nie pułapki - rzeźbione pojemniczki z wacikiem nasączonym miodem lub krwią. Również dzieci nosiły fraczki, pudrowane peruki, gorsety itp. Przez wiele wieków ubiory dziecięce były miniaturą strojów dorosłych. Również mężczyźni dbali o swój ubiór i ukrywali niedostatki. Powinni byli mieć kształtne łydki, a gdy nie mieli -nosili pończochy watowane i wypychane od spodu łabędzim puchem:) Do pończoch panowie nosili podwiązki:) Pończochy i podwiązki nosił np. Stanisław August Poniatowski. Zaś, co do butów to przez wiele wieków nikt nie wpadł na to by robić but prawy i lewy – tworzono, więc i noszono – oba buty takie same i tak samo niewygodne:) Moda lubi zmienność, więc Historia - świadek czasu, światło prawdy, życie pamięci, nauczycielka życia, zwiastunka przyszłości.



początek XIX w. nawiązuje do greckiej prostoty. Wzorem Francuzek noszono wąskie suknie z wysokim stanem- bez talii, z dużym dekoltem i wąskimi rękawami W zimniejszych krajach moda taka mogła prowadzić do zapalenia płuc. Mimo, że moda ta szybko przeminęła to nadal należało mieć szczupłą sylwetkę, więc...zarówno kobiety jak i mężczyźni nosili gorset! Pani domu, której misją było wicie przytulnego gniazdka, nie mogła przecież krzątać się w powiewnych, roznegliżowanych sukniach antycznej heroiny. Rewolucja zaczęła się więc od zakrywania tego, co było odkryte. Dekolt przesłonięty został wysokim kołnierzem, obnażone ramiona długimi rękawami, podwyższony stan sukni powrócił do linii pasa. Kobieta miała teraz coraz więcej czasu. Spędzała go, haftując, wyszywając, dziergając. Do zwyczajów przykładnej żony należało ozdabianie ręczną robotą zarówno własnych dodatków do strojów: mankietów, kołnierzy, pończoszek, podwiązek, torebek, jak i podarunków dla męża: portfeli, teczek na papiery, pasków do spodni, szelek, domowych czapek i bamboszy. Nadmiar ozdób świadczyć miał o wysokim statusie zamożnego mieszczaństwa, którego upodobania decydowały teraz o nowych trendach w modzie. Bufiaste rękawy, nienaturalnie poszerzające ramiona, zasznurowana do bólu talia osy i ogromny, przeładowany ozdobami kapelusz nie wpływały dobrze na proporcje kobiecej sylwetki. Nie służyło jej również skrócenie spódnicy i płaskie obuwie. Wszystko to czyniło postać niezgrabną i przysadzistą. I jeszcze jeden szczegół, który z pewnością nie dodawał ówczesnym paniom seksapilu – pantalony. Rurkowate nogawki zakończone falbankami, wiązane tasiemką pod kolanem nosiły zarówno stateczne mężatki, jak i podlotki, z tą różnicą, że u dziewczynek do jedenastego roku życia musiały one wystawać spod spódnicy. Znacznie łaskawsza dla niewieściej urody stała się moda pod koniec lat trzydziestych. Pojawiły się dłuższe suknie, fałdy i marszczenia zdobiły teraz dolną część rękawów, a wycięte dekolty odsłoniły krągłość ramion. Uczesania ówczesnych pań to prawdziwe dzieła sztuki fryzjerskiej. Włosy misternie ułożone w drobne loczki okalały policzki, a na czubku głowy upięte były w wysoki węzeł, podtrzymywany kunsztownie upiętą kokardą lub grzebieniem. Dla młodych panienek do przystrojenia fryzury odpowiednie były perełki, wstążki i kwiatki. Dla dostojnych matron – wysokie grzebienie, diademy, klejnoty zwisające na czoło. Podczas dworskich przyjęć bądź przedstawień opery paryskiej na kobiecych głowach powiewały czaple lub pawie pióra.