Musisz zainstalować flash player pobierz instalator






Październik * NUMER 2 / 2014 / 2015 * LO II w SŁUPSKU


Mickiewiczowskie „A CAPITO” wita po raz drugi w tym roku szkolnym!


W imieniu Redakcji chciałabym bardzo podziękować Wszystkim za każdą pochwałę, miłe i motywujące słowa o pierwszym numerze gazetki! Jest nam niezmiernie miło, że to co robimy, ma dla Was znaczenie! Dzień Nauczyciela już za Nami! Nauczycielom życzymy tony cierpliwości, kilogramów radości z wykonywanej pracy i jak najwięcej świetnych pomysłów! Dziękujemy za siłę i chęci, jakie wkładacie w nasze wykształcenie! Wszystkiego najlepszego! Mam nadzieję, że dobrze sobie radzicie zasypani tonami wzorów matematycznych, słówek i lektur! Nie zapominajcie o zrobieniu sobie krótkiej przerwy. Trzymamy za Was kciuki i życzymy powodzenia! Przyjemnej lektury! Z gorącymi pozdrowieniami dla Was, na chłodne listopadowe dni! Natalia Bodnar, kl. II C



KALENDARIUM ~Październik 2014 był miesiącem pełnym radości i ciekawych przygód, ale także smutku.~ Z przykrością informujemy, że dnia 13.10 2014r., ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Pana Mścigniewa Tomaszewskiego wieloletniego nauczyciela Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 2 w Słupsku. 01.10.2014r. Uczniowie wzięli udział w konkursie „CO TY WIESZ O NIEMENIE?”. Konkurs odbył się w kinie REJS w Młodzieżowym Centrum Kultury w Słupsku w ramach IX Festiwalu Młodych Talentów „Niemen non stop”. Naszą szkołę reprezentowali uczniowie klas pierwszych: Szymon Jedliński, Marcel Dąbrowski, Igor Gołczyński, Wojciech Duha, Oliwia Zbrojewska oraz Aleksandra Płotka. Uczniom udało się wywalczyć dla szkoły II miejsce. 3-4.10.2014r. Uczniowie naszej szkoły wzięli udział w zbiórce żywności dla banku żywności.Zbierając produkty takie jak: mleko, mąkę, cukier, olej, makaron i wiele innych produktów, pomagali niedożywionym dzieciom. Zapraszamy chętnych na kolejne akcje, chociaż w taki sposób możemy wspomóc najbardziej potrzebujących. 10.10.2014r. Odbyła się inauguracja Politechniki Młodzieżowej przy II LO w Słupsku. Na rozpoczęcie trzeciego już roku działalności, przybyli gimnazjaliści ze szkół słupskich oraz Kobylnicy. Następne spotkanie w ramach PM odbędzie się 14 listopada 2014r. Tym razem pan Marek Nędzusiak wprowadzi studentów w świat robotyki. Na kolejne spotkanie już dzisiaj serdecznie zapraszamy. 13.10.2014r. Tego dnia obchodziliśmy DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ. Natomiast 14 października był dniem bardzo wyjątkowym i uroczystym, ponieważ swoje święto obchodzili wszyscy nauczyciele. Dominika Witkowska i Patrycja Milczarczyk, kl. II C

Dzień Nauczyciela

Dzień Edukacji Narodowej
Liryczny Grzegorz - nauczycielom "Paweł, łap ją, kładź na ziemię! Zrób co trzeba - ja ocenię...!"


„Historyczna pierwsza pomoc” "Proszę Pana, proszę Pana! Jestem nieprzygotowana!" "Oj niestety moja droga, Twoja kara będzie sroga, Historia to ważna rzecz, Nieuki winny iść precz! ...Ale będę dziś łagodny, Sposób mam swój niezawodny, Dobrze, siadaj, jedyneczka, A za tydzień popraweczka." Pan Ziółkowski zwykle miły, Chce by dzieci się uczyły, Wpisywania pał unika, Lecz gdy ktoś na lekcji bryka, To i on nie ma wyboru, Wstawi pałę bez oporu. Uczennica jak nie mdleje, O laboga! Cóż się dzieje?! Nigdy pały nie dostała? Kompletnie się załamała. "Paweł, łap ją, kładź na ziemię! Zrób co trzeba - ja ocenię! Złap za pierwsze krzesło z boku, Nogi na krześle ulokuj... Nie! Nie swoje! Pomyśl trochę! Złap za ręce, trzymaj w górze,Mocniej, drugi raz



już nie powtórzę, Wielka Twoja erudycja, Powiedz - jaka to pozycja?” Myśli Paweł, mądra głowa, "To jest czterokończynowa." „Oda do Lindera” Poszukując na tym świecie, Ideału - dobrze wiecie, Trud jest wielki, co nie miara! Z głowy bucha mi wciąż para! Plan mój poszukiwań skisł, Czar szukania dawno prysł, Mawiał ojciec mi o szkole, "Wróć i ucz się, Ty matole!" A ja z ojcem mym jak w dym, W końcu dobry ze mnie syn! Powróciłem do mej szkółki, Zostawiłem hen pierdółki. Pierwsza w planie.. o, fizyka! Radość na mej twarzy bryka, Fizyka z panem Linderem, Sprawi, że nie będę zerem! Wtedy nagle coś mnie tknęło, Myśl znowu w mój łepek tchnęło, Przecież to człek idealny! Nietypowy, niebanalny! Różnorodny co niemiara! Jego plusów cała czara! A krawatów szafy całe! Długie, krótkie, duże, małe!



Gdy po holu się błąkałem, Takie ploty zasłyszałem, Choć wydaje się tak twardy, Romantykiem jest niemarnym! Wszem każdemu to wiadome, Że Grażynę ma za żonę, Jednak tylko ja mam haka, Że na randkę wziął do MAKa! Rodzina jego też szczęśliwa, Wewnątrz to osoba ckliwa, O najbliższych dobrze dba, Wnuczka na tapecie ma, Nawet zrobi mu kakao, Kiedy prosi gra w MAKao, Zamiast nad testami knować, Woli sobie pożartować, Mógłbym pisać o nim wiele! Nie żartuję przyjaciele! Zasłyszałem od bridżowca, Że raz upiekł mu MAKowca, Jeśli piecze tak jak uczy, W jego kuchni bym się tuczył! Nie ograniczają go żadne cyferki, Pan Linder, bez dwóch zdań, to człowiek wielki! Dzień Pierwszaka
"W poniedziałek, 20 października br. w naszej szkole miało miejsce wyjątkowe wydarzenie. Uczniowie klas pierwszych, po miesiącu ciężkiej pracy, stali się pełnoprawnymi uczniami liceum."


W poniedziałek, 20 października br. w naszej szkole miało miejsce wyjątkowe wydarzenie. Uczniowie klas pierwszych, po miesiącu ciężkiej pracy, stali się pełnoprawnymi uczniami liceum. Musieli przejść przez szereg różnych konkurencji, które wymagały od nich zgrania i współpracy. Za organizację Dnia Pierwszaka odpowiedzialna była klasa II c, która działała pod czujnym okiem Pani Profesor Kingi Mielczarek. Tak zwany „human” przeniósł pierwszorocznych do świata Magii i Czarodziejstwa. Zmagania uczniów oceniało jury w składzie: Dyrektor Świata Magii – Pan Mariusz Domański, Wielki Inkwizytor Hogwartu - Pani Kinga Mielczarek, Hermiona Granger – Kamila Andrearczyk, Bellatriks Lestrange – Oliwia Konkel oraz sam Harry Potter - Piotr Betkowski. W pierwszej konkurencji uczniowie przedstawiali swoją klasę poprzez piosenkę oraz krótki występ. Wszystkie klasy wykazały się pomysłowością i niezwykłą kreatywnością. W kolejnych etapach, pierwszaki musiały popisać się wiedzą na temat naszego liceum i zaprezentować ciasto, które miało nawiązywać do profilu ich klasy. Na zakończenie uczniowie klasy II c przygotowali konkurencję niespodziankę – wychowawcy klas mieli za zadanie trafić jakiem do bramki przy użyciu czarodziejskiej miotły. Niestety, żaden z nich nie wykonał zadania, pomimo głośnego dopingu wychowanków. Najlepsza w turnieju okazała się klasa I a, której wychowawczynią jest Pani Profesor Halina Machura. Zwycięzcy otrzymali główną nagrodę, którą jest organizowanie Dnia Pierwszaka w roku szkolnym 2015/2016. Reszta uczestników dostała dyplomy z podziękowaniem za udział oraz słodkie upominki. Aleksandra Poźniak, kl. II C

Witajcie w naszej bajce!



Fotogaleria z Dnia Pierwszaka





TO JUŻ JESIEŃ



Płaszcze i cieplejsze kurtki powróciły do łask, rano wita nas szaruga, a zmrok zapada dużo wcześniej - wszystko to świadczy o niezaprzeczalnym końcu lata. A więc nadszedł czas chłodnych i deszczowych dni. Aura dała nam się we znaki już kilka dni temu, kiedy zawitała do nas jesień. Pora zachorowań, niedoboru witamin oraz braku odporności. Warto pamiętać, że jesień to nie tylko szare dni i smutki, ale także idealna pora na rozpoczęcie zdrowego trybu życia. Dlatego pokaże wam, drodzy uczniowie, jak dostosować swój jadłospis do sezonowych owoców oraz warzyw. Co najlepiej jeść jesienią? Jedz dużo czosnku - posiada liczne właściwości lecznicze, dlatego bywa wykorzystywany do leczenia różnego rodzaju dolegliwości, w tym przeziębień. Pij orzeźwiające soki z cytrusów - zawierają

"Z badań wynika, że różnorodnie skomponowana dieta, bogata w warzywa i owoce, zapobiega wielu chorobom, a zwłaszcza schorzeniu układu krążenia; otyłości oraz cukrzycy." - dietetyk Renata Halicka

dużo witaminy C, która obroni twój organizm przed zarazkami i jesiennym przeziębieniem. Jedz orzechy - bogate w potas i magnez pozwolą ci cieszyć się wyśmienitym wzrokiem przez długie lata. Pokochaj pomarańcze i grapefruity - zawarta w nich rutyna i betakaroten spowalniają produkcję wolnych rodników podczas przemian metabolicznych i sprawiają, że skóra wygląda lepiej. Zrezygnuj z ostrych potraw - płuca w okresie jesiennym są szczególnie wrażliwe, a ostre potrawy mogą je podrażnić. Jedz mniej warzyw letnich - przejdź na warzywa jesienne, takie jak dynia, kalafior czy brokuły. Wybieraj warzywa bogate w potas, magnes i żelazo, np. seler,pomidor,  kukurydza. Magdalena Knuth, kl. II C
NA PÓŁCE


Księgi Jakubowe Autor: Olga Tokarczuk Rok 1752. do Rohatyna na Podolu przybywają kasztelanowa Katarzyna Kossakowska i towarzysząca jej poetka Elżbieta Drużbacka. Jednym z gości na powitalnej kolacji jest miejscowy proboszcz Benedykt Chmielowski. Ksiądz i poetka, szybko znajdują wspólny język – rozpoczynają rozmowę, którą później kontynuować będą w listach. Nieco później, także na Podolu, pojawia się młody, przystojny i charyzmatyczny Żyd - Jakub Lejbowicz Frank. Tajemniczy przybysz zaczyna głosić idee, które szybko dzielą społeczność żydowską. Noce waniliowych myszy Autor:Bukowski Charles Wybór poezji Charlesa Bukowskiego, opracowany przez Tadeusza Nyczka, który swój wstęp do tej książki zatytułował „Poezje starego świntucha”.Gratka dla miłośników Bukowskiego, tego lirycznego „literackiego rozrabiaki”. Świat lodu i ognia Autor: Martin George R. R. George R.R. Martin z pomocą Elio M.Garcia Jr i Lindy Antonsson zebrał w tej książce opowieści o starożytnych cywilizacjach, o legendarnych dynastiach i bohaterach oraz o mistycznych krainach położonych na sąsiednich kontynentach. Ta pasjonująca kronika pokazuje złożoność i bogactwo wszechświata, czerpiąc z pieśni, podań oraz wiedzy maestrów i septonów. NA EKRANIE



Igrzyska Śmierci: Kosogłos.Część 1 (The Hunger Games: Mockingjay Part 1) Premiera: 21.11.2014 Trzecia część „Igrzysk śmierci”, jednego z największych kinowych hitów ostatnich lat i nowej, wielkiej popkulturowej sagi. Katniss wraz z matką i siostrą mieszka w legendarnym, podziemnym dystrykcie trzynastym, który, wbrew kłamliwej propagandzie, przetrwał zemstę Kapitolu. Z nowymi przywódcami na czele, rebelianci przygotowują się do rozprawy z dyktatorską władzą. Katniss, zgadza się wziąć udział w walce. Mów mi Vincent (St. Vincent) Premiera: 14.11.2014 „Mów mi Vincent” to zabawna historia przyjaźni 12-letniego chłopca i jego podstarzałego sąsiada, Vincenta. Między bohaterami narodzi się niezwykła przyjaźń, która zaskoczy wszystkich. Interstellar Premiera: 7.11.2014 Film przedstawia historię grupy badaczy, którzy dzięki nowo odkrytemu tunelowi czaso- przestrzennemu pokonują granice podróżowania w innym wymiarze. Madzia Kasperek, kl. II C Julia jest nie tylko utalentowana literacko, ale również muzycznie. Dlatego też, wraz z jej zwycięskim wierszem zamieszczamy cover piosenki "Still" zespołu Daughter!
Miesiąc temu nasza redakcja ogłosiła konkurs na wiersz. Temat konkursu brzmiał: "W jesiennej aurze". Jednogłośnie uznaliśmy, że w jesienny klimat porwał nas wiersz uczennicy klasy IIIB - Julii Sklenarskiej. Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.


„Jesień” Chwieją się cicho gałęzie ciepłe od słonecznego blasku Westchnienia unoszą się Wśród opadających listków Od wschodu jakby szept Wiatr zamyka w nieskończoności W kanałach szarość topnieje Gdy spaceruję po teraźniejszości Tysiąc farbowanych Głów Przemija prawym ramieniem Tańczę w rytmie wiatrów Układając ścieżki martwym blaszkom Czerpię otwartą dłonią z toni Uśpionych strumieni Przymykam powieki półprzezroczyste By zatonąć w świergotach Ubóstwiam tę błogość Między latem a grudniem Zacisz się w końcu Człowieku zbyt smutny by Łagodność zanurzyć W deszczach corocznych. Julia Anna Sklenarska, kl. IIIB Samorząd uczniowski



Olga Wepryk: Cześć, nazywam się Olga Wepryk, a Wy wybraliście mnie na przewodniczącą Samorządu Uczniowskiego. Część z Was już mnie kojarzy, a dla tych, którzy nie mają pojęcia kim jestem to krótko o sobie opowiem. Podchodzę do życia bardzo pozytywnie i wszędzie mnie pełno. Lubię się bawić i wychodzić przed szereg oraz robić to co inni uważają za dziwne(dlatego nie zdziwcie się gdy będę chodzić z kołczanem po szkole, albo tańczyć na korytarzu). Pytano mnie co chciałabym zrobić. Przede wszystkim chciałabym zorganizować więcej konkursów między klasowych, abyśmy mogli się zintegrować. Mam nadzieję, że zrealizuję moje plany, bo smucę się, gdy przechodzę korytarzem i spotykam obcych mi ludzi. Razem z moimi bardzo dobrymi zastępczyniami: Natalią i Kasią, ruszymy tę szkołę i mamy nadzieję, że będzie ciekawie. Natalia Pliszka: Jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia. Uwielbiam grać w teatrze i wnosić swoją osobą do towarzystwa pozytywną energię. Chce aby każdy w naszej szkole czuł że należy do grupy zgranych ze sobą ludzi. Powinniśmy być dumni z tego, że jesteśmy w tym ogólniaku i mówić o tym innym. Dlatego tez integrujmy się ze sobą, organizujmy rożne imprezy szkole i sprawmy aby te ostatnie lata "dzieciństwa" niosły ze sobą dużo wspomnień. Kasia Badeńska: Cześć! Jestem Kasia i chodzę do klasy Ia. Chyba już trochę mnie znacie, bo w końcu kilka głosów na mnie oddaliście, za które bardzo wam dziękuję. Zgłosiłam sie do samorządu, ponieważ chciałabym w tej szkole coś zmienić. Jednym z pomysłów jest przeniesienie bramek do rowerów na trawę przy parkingu nauczycieli, ponieważ w obecnym miejscu nie są w pełni bezpieczne. Pamiętajcie, że to tylko jeden z moich pomysłów, i że jestem otwarta na propozycje. Jeśli będziecie mieli jakieś pytania chętnie na nie odpowiem. "Mój tata jest nauczycielem wychowania fizycznego, więc chciałam pójść w jego ślady".
W ramach naszych comiesięcznych spotkań ze sportowcami poniżej rozmowa z panią Barbarą Madejczyk – lekkoatletką specjalizującą się w rzucie oszczepem.


– Trenuje Pani od 6 klasy podstawowej, co skłoniło Panią do przyjścia na pierwszy trening? – Nie ukrywam, że była to zasługa mojej starszej siostry, która już trenowała i wtedy trener Michalski stwierdził, że skoro moja siostra się nadaje do sportu, to ja też mam zadatki na dobrego sportowca. Na początku nie miałam ochoty przychodzić na treningi, tylko wołałam spotkać sie ze znajomymi po szkole. Do 6 klasy podstawowej miałam wiele innych zajęć, na przykład kółko plastyczne, zuchy. Chciałam również chodzić na kółko taneczne, ale byłam jednak za wysoka i miałam problem, ponieważ moi rówieśnicy byli o głowę ode mnie niżsi ,więc musiałam zrezygnować. Powiem szczerze, że na początku uciekałam przed trenerem Michalskim ,ale jednak po dwóch latach uciekania obiecałam, że przyjdę na pierwszy trening i tak to się zaczęło. Od 6 klasy systematycznie trenuje do dziś. – Miała Pani swojego idola, kiedy zaczynała trenować lekkoatletykę? – Było to dosyć dawno, więc nie pamiętam, czy miałam swojego idola, na pewno rozwijało się to z czasem, jak wprowadzałam się w lekkoatletykę. Kiedy jednak okazało sie, że będę trenować rzut oszczepem, to wzorowałam się na



tych najlepszych. Na początku dla mnie takim idolem był nasz polski sportowiec - Artur Partyka, była to inna konkurencja, jednak wyniki, które osiągał, powodowały, że gdzieś tam w sobie marzyłam o tym, żeby być sportowcem i osiągać wielkie sukcesy. Później na pewno był nim rekordzista świata - Czech Jan Zelezny, który przez to jak daleko rzucał, stał sie moim idolem. Z biegiem czasu poskutkowało to, że zaprzyjaźniłam się z obecną rekordzistą świata - Czeszką Baraborą Spotakową mówimy oczywiście o tej przyjaźni na rozbiegu, ponieważ ciężko zachować dobry kontakt z takiej odległości. I właśnie na dzień dzisiejszy to ona jest dla nie wzorem do naśladowania. – Czy dyscyplina, jaką jest rzut oszczepem, wymaga od Pani wiele poświęceń? – Oj tak! Myślę jednak, że to wszystko przychodziło z czasem, coraz większe wymagania i cele, które stawialiśmy sobie z trenerem, powodowały, że więcej czasu musiałam poświecić na trening lub na wyjazdy z kadrą Polski. Powodowało to, że moje sprawy osobiste czy nawet relacje z przyjaciółmi pozostawały na drugim planie. Jednak nie zawsze. W życiu sportowca jest tak, że przygotowuje się do konkretnych zawodów, nie ukrywam, że taką najważniejszą imprezą są igrzyska Olimpijskie i to właśnie te lata, czyli 2004-2008 wymagały ode mnie wielu wyrzeczeń, jeżeli chodzi o inne sprawy. – Co jeszcze chciałaby Pani osiągnąć jako sportowiec? – No, niestety, nie ukrywam, że moja kariera sportowca powoli dobiega końca i moim głównym celem będą odbywające się za dwa lata Igrzyska w Rio de Janeiro i będą to ostatnie dwa lata mojego treningu wyczynowego. Najważniejszy będzie rok 2016, ponieważ wtedy musimy uzyskać minimum kwalifikacyjne. Na Igrzyskach będę walczyć do końca, jak się uda, to super, a jak nie, no to trudno. – Gdyby nie była Pani sportowcem, to kim? – Na początku zanim zaczęłam uprawiać sport to śpiewałam, więc może gdzieś w tym kierunku, ale jednak już od 13 roku życia zaczęłam przygodę ze sportem i myślę, że już wtedy moje myśli były z tym związane. Mój tata jest nauczycielem wychowania fizycznego, więc chciałam pójść w jego ślady i również uczyć dzieci, a mianowicie być przedszkolanką i pójść do szkoły w Lęborku, jednak mój trener nie chciał o tym słyszeć. Wytłumaczył mi bardzo mądrze i logicznie, że jeżeli lubię dzieci to mogę zostać w usteckim liceum i pójść na Akademię Wychowania Fizycznego, a potem zostać nauczycielem WFu, no i tak to wyszło. – Jaki był Pani największy sukces? – Myślę, ze takim wydarzeniem było 7. miejsce na Igrzyskach w Pekinie w



2008 roku, aczkolwiek równie ważne było zdobycie mistrzostwa świata na uniwersjadzie w Daegu, co pozwoliło na zrobienie kroku do światowego poziomu. Ważne było również zdobycie złotego medalu w pucharze Europy w 2006r. oba te wydarzenia dodały mi pewności siebie i były takim dopełnieniem sukcesów na światowym poziomie. – Co Pani czuje, gdy stoi na podium? - Mogę to porównać do podium mistrzostw Polski i do mistrzostw świata w Daegu. Pamiętam, że była straszna pogoda. To mój najdłuższy konkurs, startowało 21 zawodniczek, nie było eliminacji, więc trwał prawie dwie i pól godziny i jeszcze dekoracja przy prawie pustym stadionie. Nie puszczali wtedy hymnów narodowych, tylko ogólny hymn mistrzostw, ale nie ukrywam, że jest to niesamowita chwila i życzę wszystkim sportowcom, aby mogli ją przeżyć. Jest to chwila, kiedy wszelkie przegrane, cały wysiłek włożony w trening przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Daje to takiego kopa, że można i warto to robić przede wszystkim dla takich momentów. – Co zamierza Pani robić po zakończeniu kariery? – Kiedyś, kiedy trener mnie namawiał, żebym mu pomagała, przejęła po nim zajęcia zawsze mówiłam, że ja się do tego nie nadaję, ponieważ podchodzę do sprawy zbyt emocjonalnie i za szybko chciałabym wszystkiego nauczyć. Mówiłam więc - nie, ale do niektórych spraw trzeba



dojrzeć. Na dzień dzisiejszy wiem, że będę pracować z młodzieżą nie tylko w szkole, ale również na zajęciach pozalekcyjnych. Myślę, że zacznę od nowej grupki naborowej. Wprawdzie mamy zdolną młodzież, ale jednak, jeśli porównam ją do swoich kolegów i koleżanek w tym samym wieku, to nie ukrywam, że poziom wyników sportowych jest dzisiaj o wiele słabszy. Niedawno również zaczęłam pracę w programie kids athletics, gdzie upowszechnia się lekkoatletykę w klasach I - III, więc maluchy mają już styczność z lekkoatletyką i myślę, że tego typu pracą po zakończeniu kariery będę sie zajmowała. – Dziękujemy za rozmowę, życzymy dalszych sukcesów sportowych i realizacji innych zamierzeń. Rozmawiali: Ewelina Siwiaszczyk i Damian Niewadził z kl. II c Czas na jesienną aktywność!
Okres jesienny nie sprzyja dobremu samopoczuciu. Na spadek nastroju w tym czasie narzeka ponad połowa Polaków.


Witam w kolejnej odsłonie naszego poradnika o zdrowiu. Mam nadzieję, że pierwsza część była interesująca i zachęciła was do chociażby odrobiny ruchu. W tym numerze powiem co nie co, z racji pory roku, o jesiennej aktywności. Spoglądając za okno i obserwując zmieniającą się pogodę, większość z nas traci ochotę na jakikolwiek ruch. To duży błąd! Okres jesienny nie sprzyja dobremu samopoczuciu. Na spadek nastroju w tym czasie narzeka ponad połowa Polaków. Depresja sezonowa jest powszechnym zjawiskiem na świecie, przede wszystkim na Północy. Krótsze dni i mniej słońca mogą spowodować pogorszenie nastroju. Dobrym sposobem na walkę z depresją jest aktywność ruchowa. Wysiłek fizyczny powoduje wzrost poziomu endorfin, serotoniny i dopaminy. Hormony szczęścia pomagają przezwyciężyć gorsze samopoczucie, powodują wzrost energii, umożliwiają też lepszy sen. Pomocne będą nie tylko forsowne ćwiczenia, lecz także zwykły spacer. Ruch jest najlepszym sposobem na jesienną chandrę, która dotyka aż co 10 osobę na świecie. Jeszcze raz podkreślając - ważne jest to, by wykonać jakąkolwiek aktywność. A jak zmotywować się do tego, by w chłodne popołudnia wyjść na dwór i na przykład jeździć na rowerze? Jesteśmy wzrokowcami, więc warto obejrzeć dobre zdjęcia, trenujących ludzi. Gorąco zachęcam do aktywnego spędzania wolnego



czasu, gdyż jak wiadomo przynosi to tylko same korzyści. A oto kolejna porcja zapowiadanych wcześniej prostych ćwiczeń: • Rozciąganie ramion i pleców – 1) Opuść lewą rękę wzdłuż tułowia i złap za krawędź krzesła. 2) Obracając tułów delikatnie w lewo, złap za prawą krawędź krzesła w pobliżu lewej dłoni, zrób to samo w drugą stronę. Czas ćwiczenia: 20s na stronę, serie: 4, przerwa między seriami: 45s. Malwina Gasyna, kl. II C GENERACJA ŚMIECI
Inni afiszowali się z podobizną słynnego mieszkańca Puszczy Białowieskiej na butelkach...


Zmierzając na spotkanie z przyjaciółką mijam szkołę podstawową niedaleko mojego domu. Godzina 18. Widok jak co dzień, ale szokuje – grupa młodych prymusów, nie starszych niż 13 lat, szlifujących łacinę (cóż to, że kuchenną). Niektórzy z puszkami oznakowanymi pięknym pasmem górskim hen na granicy ze Słowacją, inni afiszowali się z podobizną słynnego mieszkańca Puszczy Białowieskiej na butelkach. Wszyscy jednakże nonszalancko pociągali raz po raz zapalonymi zwitkami pełnymi suszu, zapewne nie był to tylko tytoń. Nie do końca wiem czemu tak jest. Myślę, że większość ludzi nawet o tym nie myślała. Czemu coraz młodsze pokolenia piją i palą? Zbyt szybko wchodzą w świat cielesności? Zbyt szybko wchodzą w dorosły, okrutny świat? To główne pytania, jakie są zadawane. Czy to naprawdę aż takie trudne? Coraz więcej dzieci

Z badań wynika, że choć raz w życiu po papierosa sięgnęło 14 proc. uczniów szkół podstawowych (od 4 do 6 klasy), 51 proc. gimnazjalistów oraz 62 proc. uczniów szkół średnich. Z czego regularnie pali papierosy: w podstawówkach - 4 proc. uczniów, gimnazjach - 14 proc. badanych, w szkołach średnich - 22 proc. ankietowanych. Czytaj więcej!

nie wchodzi w ten dorosły świat… One się w nim rodzą. Od małego borykają się z problemami swoich rodziców, które stają się ich problemami. Co dziś będzie na obiad? Jak mam wyżyć za te 10zł cały tydzień? Czemu nikt nie jest w stanie mi pomóc? Skoro tatusiowi to pomaga, i ja się napiję, może świat będzie weselszy, lepszy. Czasami jest. Na chwilę. Bądźmy realistami – patologia u młodych ludzi jest coraz powszechniejszym zjawiskiem. Ale coraz częściej to nie są problemy rodzinne, a złe wychowanie i degeneracja powiązana z globalizacją. Rodzice mają gdzieś swoje pociechy, latają z pracy do pracy, byleby ONE miały lepsze życie. Jest lepsze, ale tylko finansowo, mają się w co ubrać, mają co zjeść… Ale nie mają rodziców. Rodzice siedzą za biurkiem, przy łopacie, w biegu, harując za grosze. Dzieci nie mają dobrych wzorców, nie ma kto ich wychowywać, podłapują złe nawyki, których nie brak w dzisiejszych mediach. Seksualność w przemyśle muzycznym, teledyski prawie wyglądające jak filmy dla dorosłych z podkładem dźwiękowym, alkohol, narkotyki i inne używki pokazywane jako fajne odskocznie od życia, bądź też jako coś normalnego. To wszystko zmusiło mnie do głębszej refleksji. Dzieci i młodzież stają się coraz gorsze? Możliwe. Ale według mnie to wartości w świecie podupadają na tyle, że zapominamy o czymś tak ważnym jak rodzina. Młodzi nie czują, że mają oparcie w rodzicach, a starsi są tak pochłonięci wszystkim innym, że zapominają, że młodych trzeba uczyć, wychowywać, być ich podporą. Pokazać, że mają kogoś, kto im pomoże, udzielić im wsparcia oraz co najważniejsze – zrobić wszystko, aby szczęśliwie przeżyli lata młodości. Dojrzałość i dorosłość kiedyś nadejdą, ale dzieciństwo nie wróci nigdy… Grzegorz Pelutis, kl. II B Z dzienniczków:

„A capito” Adres redakcji: 76-200 Słupsk, ul. Mickiewicza 32, tel. (59) 84 24 962; www.lo2.slupsk.pl Opiekun merytoryczny: Iwona Płóciennik. Redaktorki naczelne: Aleksandra Poźniak i Natalia Bodnar. Zespół redakcyjny: Ewelina Siwiaszczyk, Damian Niewadził, Patrycja Milczarczyk, Dominika Witkowska, Kamil Kosucho, Damian Ujma, Krzysztof Szaja, Malwina Gasyna, Magdalena Knuth, Magda Kasperek, Katarzyna Nagły.

*** Mateusz leży pod ławką na lekcji geografii udając rodzącą kobietę i wydając przy tym realistyczne odgłosy. *** Zamknął panią szatniarkę w szatni i żąda okupu. *** Kradną ze szkolnej kuchni ziemniaki i robią z woźną frytki. *** Wysłany po kredę, przyniósł cały karton twierdząc, że pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy. *** Wyrzucił koledze czapkę przez okno ze słowami": "Jak kocha, to wróci". *** Twierdzi, że w przyszłości zostanie orzeszkiem ziemnym. Ma do mnie żal, że przeszkadzam mu w karierze.