Musisz zainstalować flash player pobierz instalator
Tragedia w Smoleńsku! Prezydent nie żyje, Polska w żałobie!
10.04.2010 rok godzina 8.56 - ta tragiczna data wpisze się na stałe do historii.
W sobotę o godzinie 8 56,w drodze do Katynia, prezydent wraz z małżonką oraz cała polska elita z otoczenia prezydenta zginęła w katastrofie lotniczej w Smoleńsku. Jest to największa tragedia w Polsce od czasów końca drugiej wojny światowej, zginęło 96 osób. Cały świat wstrzymał oddech, gdy dowiedział się o tragedii, która wydarzyła się w Smoleńsku! Podczas lotu na uroczystości upamiętniające poległych w Katyniu oficerów doszło do dramatu, samolot przy próbie lądowania zahaczył o drzewa. Na lotnisku panowały bardzo słabe warunki atmosferyczne. Tak wielka tragedia z pewnością odbije się szerokim echem na społeczeństwie polskim. Cały świat solidaryzuje się z Polską, napływają kondolencje, wszyscy nam współczują. Ten wypadek jest ogromnym szokiem dla wszystkich, nikt nie może w to uwierzyć. Pełniącym obowiązki prezydenta wg konstytucji został marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski.
ZGINĘLI:
Lech Kaczyński PREZYDENT RP,
Maria Kaczyńska żona Prezydenta RP,
Ryszard KACZOROWSKI b. Prezydent RP na Uchodźstwie
Krzysztof PUTRA Wicemarszałek Sejmu RP Jerzy SZMAJDZIŃSKI Wicemarszałek Sejmu RP Krystyna BOCHENEK Wicemarszałek Senatu RP Władysław STASIAK Szef Kancelarii Prezydenta RP Aleksander SZCZYGŁO Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego
Paweł WYPYCH Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Mariusz HANDZLIK Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej KREMER Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych
Stanisław KOMOROWSKI Podsekretarz Stanu
Tomasz MERTA Podsekretarz Stanu w MKiDN
Gen. Franciszek GĄGOR Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Andrzej PRZEWOŹNIK Sekretarz ROPWiM, Maciej PŁAŻYŃSKI Prezes Stowarzyszenia "Wspólnota Polska"
Mariusz KAZANA Dyrektor Protokołu Dyplomatycznego MSZ, Leszek DEPTUŁA Poseł na Sejm RP Grzegorz DOLNIAK Poseł na Sejm RP Grażyna GĘSICKA Poseł na Sejm RP Przemysław GOSIEWSKI Poseł na Sejm RP Sebastian KARPINIUK Poseł na Sejm RP Izabela JARUGA – NOWACKA Poseł na Sejm RP Zbigniew WASSERMANN Poseł na Sejm RP Aleksandra NATALLI – ŚWIAT Poseł na Sejm RP Arkadiusz RYBICKI Poseł na Sejm RP Pani Jolanta SZYMANEK – DERESZ Poseł na Sejm RP Wiesław WODA Poseł na Sejm RP Edward WOJTAS Poseł na Sejm RP Janina FETLIŃSKA Senator RP Stanisław ZAJĄC Senator RP Janusz KOCHANOWSKI Rzecznik Praw Obywatelskich
Sławomir SKRZYPEK Prezes Narodowego Banku Polskiego
Janusz KURTYKA Prezes Instytutu Pamięci Narodowej
Janusz KRUPSKI Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Anna WALENTYNOWICZ Działaczka Wolnych Związków Zawodowych
Joanna AGACKAINDECKA
PPłk. Zbigniew DĘBSKI
Katarzyna DORACZYŃSKA Aleksander FEDOROWICZ
Ks. prałat Roman INDRZEJCZYK
Dariusz JANKOWSKI
Gen. bryg. Stanisław KOMORNICKI, Wojciech LUBIŃSKI, Barbara MAMIŃSKA, Janina NATUSIEWICZ -MIRER,
Piotr NUROWSKI, Ks. Ryszard RUMIANEK, Izabela TOMASZEWSKA, Janusz ZAKRZEŃSKI, Ks. Bp. gen. dyw. Tadeusz PŁOSKI Ordynariusz Polowy Wojska Polskiego, Abp gen. bryg. Miron CHODAKOWSKI Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego, Ks. płk Adam PILCH Ewangelickie Duszpasterstwo Polowe, Ks. ppłk Jan OSIŃSKI Ordynariat Polowy Wojska Polskiego
Edward DUCHNOWSKI Sekretarz Generalny Związku Sybiraków, Ks. prałat Bronisław Gostmowski
Ks. Józef JONIEC Prezes Stowarzyszenia Parafiada
Ks. Zdzisław KRÓL Kapelan Warszawskiej Rodziny Katyńskiej 1987-2007
Ks. Andrzej KWAŚNIK Kapelan Federacji Rodzin Katyńskich, Tadeusz LUTOBORSKI
Bożena ŁOJEK-MAMONTOWICZ Prezes Polskiej Fundacji Katyńskiej,
Stefan MELAK Prezes Komitetu Katyńskiego, Stanisław MIKKE Wiceprzewodniczący ROPWiM, Bronisława ORAWIEC - LOFFLER
Katarzyna PISKORSKA Andrzej SARIUSZ – SKĄPSKI Prezes Federacji Rodzin Katyńskich Wojciech SEWERYN, Leszek SOLSKI,
Teresa WALEWSKA – PRZYJAŁKOWSKA Fundacja "Golgota Wschodu"
Gabriela ZYCH, Ewa BĄKOWSKA wnuczka Gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego, Anna Maria BOROWSKA, Bartosz BOROWSKI, Czesław CYWIŃSKI, Gen. broni Bronisław KWIATKOWSKI Dowódca Operacyjny Sił Zbrojnych RP Gen. broni pil. Andrzej BŁASIK Dowódca Sił Powietrznych RP Gen. dyw. Tadeusz BUK Dowódca Wojsk Lądowych RP Gen. dyw. Włodzimierz POTASIŃSKI Dowódca Wojsk Specjalnych RP Wiceadmirał Andrzej KARWETA Dowódca Marynarki Wojennej RP Gen. bryg. Kazimierz GILARSKI Dowódca Garnizonu Warszawa, Jarosław FLORCZAK, Artur FRANCUZ,
Paweł JANECZEK, Paweł KRAJEWSKI, Piotr NOSEK, Jacek SURÓWKA, Marek ULERYK, Dariusz MICHAŁOWSKI, Agnieszka POGRÓDKAWĘCŁAWEK,
Kpt. Arkadiusz PROTASIUK,
Mjr Robert GRZYWNA,
Por. Artur ZIĘTEK, Chor. Andrzej MICHALAK,
Barbara MACIEJCZYK, Natalia JANUSZKO, Justyna MONIUSZKO.
Radek Pawłowski
Żeby Polska była Polską...
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - Lech Kaczyński nie żyje, zadajemy sobie pytanie, kto teraz go zastąpi. Do czasu wyborów prezydenckich funkcję prezydenta przejął, zgodnie z Konstytucją RP marszałek sejmu - Bronisław Komorowski. Ma on 14 dni na ogłoszenie daty przyspieszonych wyborów prezydenckich, które muszą odbyć się w terminie 60 dni.
W katastrofie zginął także Szef Sztabu Ge-neralnego Wojska Polskiego gen. Franci-szek Gągor. Osobę, która będzie powo-łana na tę funkcję wybierze pełniący funkcję prezydenta marszałek Sejmu. On także ma obowiązek powołania Szefa BBN. Zginął także Prezes NBP. Kandydata na jego miejsce zgłasza marszałek Sejmu, posłowie muszą dokonać głosowania. Jeżeli kandydat nie uzyska poparcia, marszałek wyznacza kolejnego kandydata. W katastrofie życie stracili wszyscy dowódcy Sił Zbrojnych. Ich następców powołuje pełniący obowiązki prezydenta marszałek. Zaś następcę Prezesa IPN, zgłasza Sejmowi Kolegium IPN. Sejm dokonuje wyboru większością 3/5 głosów. Wybór musi zatwierdzić Senat bezwzględną większością głosów. Natępcę Janusza Kochanowskiego, Rzecznika Praw Obywatelskich powoła Sejm za zgodą Senatu na wniosek 35 posłów lub na wniosek marszałka Sejmu. Sekretarza Generalnego Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa powołuje prezes Rady Ministrów. Również on powoła zastępcę tragicznie zmarłego Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. W przypadku senatrów marszałek Sejmu, musi zarządzić wybory uzupełniające do Senatu. Muszą one zostać zarządzone i przepro-wadzone w ciągu trzech miesięcy. Natomiast w przypadku zmarłych posłów ich miejsca zastępują kolejni z listy okręgowej, którzy w wyborach otrzymali największą liczbę głosów.
Karolina Kobiałka
O solidarności międzynarodowej
„przeleciał ptak przepływa obłok upada liść kiełkuje ślaz i cisza jest na wysokościach i dymi mgłą smoleński las” Zbigniew Herbert
New Bronx Time
Ostatnie dni pokazały, że pozycja Polski na arenie międzynarodowej jest silna. Reakcje świata na tragedię z 10 kwietnia 2010 r. wzruszają, świadczą o niesamowitej politycznej więzi przywódców innych państw z Polską i o wielkości osób, które zginęły w tej bezprecedensowej katastrofie. W najdalszych zakątkach naszego globu ludzie z niepokojem oczekują coraz to nowszych informacji, dotyczących tragedii, pogrążając się w goryczy i nieustannie okazując Polakom niekłamane współczucie.
Ogólnoświatowe poruszenie odnalazło swój wyraz przede wszystkim w decyzjach przywódców państw, ogłaszających żałobę narodową. Oto lista krajów, które pokazały swoją solidarność z Polską: Brazylia, Czechy, Estonia, Gruzja, Kanada, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Rosja, Słowacja, Turcja, Ukraina, Węgry. Kondolencje naszej Ojczyźnie przekazały głowy nawet takich państw, które pozostawały w nikłych związkach polityczno- gospodarczych z Polską: Brazylii, Malediwów, Bangladeszu, Indii czy Kambodży. Prezydent Gruzji, Michaił Sakaszwili uczynił Naszego Prezydenta bohaterem narodowym, mając na uwadze jego wkład w poprawę sytuacji politycznej państwa kaukaskiego podczas wojny gruzińsko - rosyjskiej w 2008 roku. „Znałem Prezydenta Kaczyńskiego jako przywódcę, który zrobił wiele dla swojej Ojczyzny i jako wielkiego przyjaciela". Lech Kaczyński otworzył także nową stronicę w relacjach pomiędzy polskim i żydowskim narodem – w ten sposób także czołowi przedstawiciele izraelskich władz docenili wielką stratę w dziejach Polski. Wiele międzynarodowych organizacji oddało tym, którzy zginęli w katastrofie. składając na ręce Bronisława Komorowskiego depesze z kondolencjami. Przytoczmy tutaj słowa Sekretarza Generalnego NATO, Andersa Fogh Rasmussen „moje myśli są dziś z Polakami”, nadmieńmy o altruizmie Unii Europejskiej i kondolencjach z ONZ.
Doniosłym aspektem międzynarodowej solidarności jest jednak postawa Rosji. Kroki podjęte przez elity polityczne tego państwa zachwiały wiele naszych stereotypów na temat Rosjan. Błyskawiczne postanowienia prawne i legislacyjne rosyjskich instytucji prawnych na pewno pomogą szybciej poznać przyczyny katastrofy. Nieprzerwana, 24-godzinna praca przy odnajdywaniu ciał i ich transporcie do Polski da nam szansę na jak najszybsze uczczenie pamięci ofiar. Bardzo istotna jest bezwarunkowa
inicjatywa niesienia pocieszenia rodzinom polityków, którzy zginęli pod Smoleńskiem, przejawiąjąca się w gotowości do pomocy psychologicznej. Nie wolno pominąć również przełomowego wydarzenia, jakim była emisja filmu Andrzeja Wajdy pt. „Katyń” w powszechnym, państwowym kanale telewizyjnym. Za serce chwyta jednak najbardziej postępowanie prostych, przeciętnych ludzi z ziemi naszego sąsiada – tysiące zniczy, palących się w rosyjskich aglomeracjach, skupionych twarzy w marszach milczenia, ogrom kwiatów i świec pod polskimi ośrodkami dyplomatycznymi … Wydaje mi się, że bardzo trafna będzie w tym miejscu myśl Zbigniewa Herberta „Naród, który traci pamięć, traci sumienie.” Nie ma cienia wątplliwości, że niemalże każdy naród naszego świata w pełni urzeczywistnił treść tej maksymy.
Damian Bednarz
Tożsamość narodowa wobec cierpienia
Każdy z nas w inny sposób zareagował na wieść o sobotnej katastrofie...
jednak każdy zadawał sobie jedno nurtujące wszystkich pytanie: dlaczego...?
Tożsamość narodowa, czyli poczucie odrębności wobec innych narodów, kształtowana jest przez świadomość pochodzenia, historię narodu, świadomość narodową, więzy krwi i stosunek do dziedzictwa kulturowego. Poczucie tożsamości narodowej szczególnie ujawnia się w sytuacjach kryzysowych, kiedy potrzebne jest wspólne działanie na rzecz podjętego dobra narodowego. Poczucie "bycia Polakiem", wiąże się także z używaniem języka polskiego i traktowaniem go jako mowy ojczystej, przestrzeganie zwyczajów właściwych dla kultury polskiej oraz przekonanie o posiadaniu wspólnych polskich korzeni.
Narodowa tragedia...zawsze wtedy towarzyszy nam ból, smutek, żal
i bezradność. Mimo wszystko najważniejsze jest zwrócenie uwagi na to, jak po tej tragedii drugorzędne stają sie podziały polityczne, kłótnie i nieporozumienia, które tak często potrafią nas poróżnić. W momencie gdy ginie tylu zasłużonych Polaków, zaczynamy zastanawiać się nad sensem życia i jego przemijaniem. Człowiek w obliczu cudzej śmierci zaczyna wstydzić się ocen, jakie wypowiadał o ludziach, którzy tak nagle odeszli.
W podobnej sytuacji znaleźliśmy sie 5 lat temu, kiedy zmarł nasz papież - Jan Paweł ll. Po odejściu tak wspaniałegio człowieka, bardzo wiele sobie obiecywaliśmy, ale należy sobie postawić pytania - czy przez ten czas staliśmy się lepsi, co zmieniliśmy w swoim życiu i czy jego śmierć naprawdę na nas wpłynęła.
Sobotnia tragedia samolotu Tu-154M, strata doświadczonej elity narodowej związanej z prezydentem przyczyni się do rozpoczęcia w społeczeństwie procesu idealizacji. Polega on na upiększaniu rzeczywistości. Należy tu wspomnieć o nielubianych przez nas politykach. Każdy z nas miał jakiegoś ''wybrańca", na którym po prostu lubił "wieszać psy". Po katastrofie nasze zdanie na ich temat zmieniło się diametralnie Zaczęliśmy ich bardziej doceniać, staraliśmy się wczuć w ich rolę i zrozumieć jak trudne musieli oni podejmować decyzję. Ogromny wpływ na nasze postrzeganie rzeczywistości mają media, przedstawiające niektórych polityków w sposób bardzo krzywdzący. My zaś akceptujemy taki obraz i przyjmujemy jako nasze zdanie.
Patrycja Syta
Krokodyle łzy
"Lech Kaczyński był człowiekiem pełnym ciepła i inteligenckiej kindersztuby." "Lech Kaczyński był impulsywny, nie potrafił czasem wytrzymać stresu związanego z politycznym starciem, ale miał wielkie serce." To ostanie wypowiedzi dziennikarzy i polityków...
Teraz pokazują zmarłego prezydenta jako człowieka pełnego ciepła, wielce religijnego i rodzinnego. Tylko dlaczego tak późno? Dlaczego nie mogli pokazać społeczeństwu jego "prawdziwego oblicza" wcześniej?
Lech Kaczyński przed śmiercią postrzegany był przez część narodu jako osoba śmieszna, nie cieszył się zbyt dużym szacunkiem wśród polityków opozycyjnych miał słabe poparcie. W mediach był wielokrotnie krytykowany za swoje poglądy polityczne, przez co część polskiego społeczeństwa miała o nim złe mniemanie. Część z nas postrzegała go niezbyt dobrze, ponieważ był przedstawiany w złym świetle. Tak naprawdę była to osoba z wielkimi zasługami, nie tylko dla naszego kraju, ale również dla innych państw. Mamy na to dowód, niestety dopiero teraz, kiedy to głowy reszty państw świata, składają nam kondolencje. Dopiero w tym momencie polskie media wykazują szacunek dla Lecha Kaczyńskiego. Dopiero teraz obywatele naszego kraju pokazują, że potrafią stanąć na wysokości zadania, że potrafi ich zjednoczyć narodowa tragedia. To oczywiste, że większość z nas ta tragedia naprawdę dotknęła. Jednak czy ludzie, którzy mieli o prezydencie złe zdanie, którzy pisali o nim różne nieprawdziwe rzeczy, w tym momencie ukazując skruchę i żal mają szczere intencje? To zrozumiałe, że każdego z nas bardziej lub mniej dotknęła wiadomość o śmierci prezydenta, jego żony i wielu polskich polityków. Jednak osoby, które były złośliwe wobec niego, które go krytykowały, nie pokazywały nic dobrego w jego czynach, nagle powinny zmienić swoje zdanie o 180 stopni? Czy to nie urazi bardziej niż po prostu brak szacunku? Obłuda nie zna granic. "Już od czasów rzymskich panuje przekonanie, że o tych, którzy nie żyją i nie mogą odpowiedzieć, nie używa się oręża krytyki i mówi się o nich dobrze albo wcale." Jeżeli ktoś był uczciwy wobec prezydenta i odczuwa jego brak bardzo dotkliwie, ma prawo do pisania tych
wzruszających i przychylnych słów. Jednak jeśli ktoś do tej pory pisał na jego temat złe lub fałszywe informacje, lepiej aby przemilczał tą sytuację. Tak będzie chyba najlepiej. Pamiętajmy też o tym, aby w tych ciężkich chwilach nie przesadzać z emocjami mówiąc, że przez to Polski już nie ma, albo obwiniając za całą tragedię Rosjan. To nie ich wina, a zachowali się naprawdę pięknie. Wspierają nasz kraj i pomagają w wyjaśnieniu przyczyn tragedii. Umarła głowa państwa, ale my nadal trwamy.
Bądźmy szczerzy w ukazywaniu emocji i uczuć w związku z tym dramatem. Niech media nie tworzą pomnika Lecha Kaczyńskiego jako męża stanu, jeżeli jeszcze niedawno "przypinali mu gębę" polityka nieudolnego, który kraj pogrąży. Jeżeli ktoś będzie płakał nad jego grobem to niech te łzy będą szczere, a nie krokodyle i pełne fałszu.
Katarzyna Leszczyńska
Teorie spiskowe
Zaraz po tragedii pojawiło sie wiele spekulacji i teorii sipiskowych. Czasami aż niewiarygodnych. Każdy według własnego uznania tłumaczy sobie to co sie stało.
Każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego co stało się 10 kwietnia 2010r. Cały świat obiegła wiadomość o tragicznym wypadku prezydenckiego samolotu, który leciał na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej. Zginęła para prezydencka i elita polskiej polityki. Pomimo niezakończonego śledztwa, niektórzy dziennikarze, obywatele, politycy już mają swoje teorie na temat tego wydarzenia.
Ludzie, którzy przeszli przez epokę komunizmu, boją się konsekwencji katastrofy. Twierdzą, że wszystko zostało uknute. Podstawą do takiego myślenia jest spór między władzami Rosji a Ś.P. Lechem Kaczyńskim. Prezydent wspierał Gruzję w walce z Rosją oraz chciał aby Rosjanie przyznali się do ludobójstwa w Katyniu z 1940r. Teorią najbardziej powszechną w tej sprawie jest zamach na prezydencki samolot. Pojawiła się także pogłoska o podłożonej bombie, a także o tym, że wieża kontrolna nie przekierowała samolotu na inne lotnisko. Na jednej ze stron internetowych pojawił się tekst, którego autor zastanawia się „kto wyreżyserował” tę tragedię. Głównym tematem było: ,, Jak to się stało, że wszyscy: prezydent z małżonką, ministrowie, cała generalicja, najwięksi dowódcy i ordynariusz polowy ... no wszyscy, jak to się stało, że lecieli jednym samolotem?”- Owszem, uczestnicy mogli zostać rozdzieleni na dwa samoloty, ale wtedy pojawiłyby się oskarżenia, iż partia rządząca jest rozrzutna.
Jednakże z drugiej strony czasy się zmieniły, komunizm dawno minął. Trzeba uzmysłowić sobie to że ta tragiczna katastrofa była "tylko i aż" nieszczęśliwym wypadkiem. Pilot z dużym doświadczeniem, Jarosław Rozwód, w powiązaniu z faktami medialnymi twierdzi , Na podstawie doświadczenia zawodowego w lotnictwie, jako pilot liniowy, uważam że był to wypadek lotniczy spowodowany tzw. czynnikiem ludzkim, powiązany z innymi
czynnikami takimi jak: złe wyposażenie lotniska nie przystosowanego do lotów w trudnych warunkach pogodowych oraz presja związana z tym, że na pokładzie byli zwierzchnicy pilotów. Wyznaczony termin uroczystości świadczyć może o tym, że pilot nie przestrzegał procedury, która nie pozwala na start z lotniska bazowego do docelowego, jeżeli pogoda jest zła i lotnisko jest nieodpowiednio wyposażone oraz do lądowania można podchodzić dwa razy, a za trzecią nieudaną próbą powinien odlecieć na inne lotnisko.” Media podają, że pilot dostał propozycje lądowania na dwóch innych lotniskach: w Mińsku i w Moskwie.
Ta tragedia wstrząsnęła wszystkimi. Z całego świata napływają kondolencje. Polska pogrążyła się w żałobie, co jest wyrazem zjednoczenia narodu. Gdyby Rosja maczała w tym palce, całe śledztwo nie przebiegałoby tak sprawnie. Rząd rosyjski dokłada wszelkich starań, aby jak najszybciej wyjaśnić przyczyny tej tragedii. Premier Rosji, Vladimir Putin, zadeklarował swoją obecność na pogrzebie Ś.P. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, co oznacza solidarność z Polską w tej trudnej chwili. Bezsensowne jest wymyślanie różnych teorii, gdyż fakty mówią same za siebie. Katyń po raz kolejny pochłonął kwiat polskiej inteligencji.
Kinga Rozwód, Agnieszka Karman
Apel żałobny
W naszym liceum, w poniedziałek 12 kwietnia, o godzinie 11.45 odbył się apel żałobny. Wzięła w nim udział cała społeczność szkoły. W taki sposób oddaliśmy hołd ofiarom katastrofy.
Na początku, po wprowadzeniu sztandaru i odśpiewaniu Mazurka Dąbrowskiego, wyczytana została lista ofiar i wyrecytowano wiersze ks. Jana Twardowskiego "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą” oraz Zbigniewa Herberta "Przesłanie pana Cogito”. Równo o godzinie 12 uczczono minutą ciszy ofiary tragedii. Następnie nasz katecheta, pan Sławomir Nowak, w swoim przemówieniu poruszał problem przemijalności ludzkiego życia i zwrócił uwagę na głęboką religijność Ś.P. Lecha Kaczyńskiego. Odbyła się modlitwa w intencji zmarłych. Pan Kazimierz Szczygieł, członek Zarządu Powiatu Świdnickiego, również wygłosił okolicznościowe przemówienie i podziękował za zorganizowanie tak uroczystego apelu.
Agnieszka Karman
Ta tragedia nas połączyła
Sobotnia tragedia w Smoleńsku bez wątpienia była dla narodu polskiego przeżyciem niezwykle ciężkim i traumatycznym. Wszędzie można dostrzec białoczerwone flagi przepasane czarną wstęgą, na ulicy mijamy ludzi pogrążonych w żałobie.
New Bronx Time
Media na bieżąco informują nas o nowych faktach z tym związanych. Tysiące ludzi wyrażają swój szacunek dla ofiar przez zapalenie znicza, czy modlitwę. Jak w tej sytuacji zachowują się polskie i zagraniczne władze?
"Ta tragedia nas połączyła" - głoszą rosyjskie gazety. Tuż po katastrofie z rąk prezydenta Rosji Dimitrija Miedwiediewa zostały złożone kondolencje oraz wyrazy współczucia. Ogłoszono również jednodniową żałobę, która miała miejsce 12 kwietnia - dwa dni po wydarzeniu. Natychmiast powołano specjalną komisję, która miała na celu zbadanie przyczyn rozbicia się samolotu. Mieszkańcy Smoleńska, którzy przeżyli to jako swoją osobistą tragedię oddali hołd zmarłym. Flagi zostały opuszczone do połowy i przepasane czarnymi wstęgami, w kościołach odbywały się żałobne nabożeństwa ku pamięci ofiar. Ziemia w pobliżu miejsca wypadku natychmiast została pokryta zniczami i kwiatami - na miejsce zdarzenia przychodzą setki ludzi.
W Polsce dla opinii publicznej katastrofa ta była ogromnym szokiem. Niemal natychmiast po ujawnieniu pierwszych informacji tłumy ludzi w hołdzie ofiarom zgromadziły się przed Pałacem Prezydenckim. Składano mnóstwo wieńców i zapalono tysiące zniczy, odmawiano wspólnie modlitwy. Ogłoszono dwie minuty ciszy oraz zarządzono tygodniową żałobę narodową. W tej wyjątkowej sytuacji na znak żałoby w Krakowie rozbrzmiał Dzwon Zygmunta. W telewizji oraz radiu usłyszeć można wiele wypowiedzi twierdzących, że Katyń jest "miejscem przeklętym" zostawiając za sobą katastrofę samolotu oraz katyńską masakrę. Bez wątpienia stwierdzić można, że współczesny świat nie stanął wobec równie tragicznego dramatu. 11 kwietnia w Bazylice Mariackiej w Gdańsku przez arcybiskupów odprawiona została oficjalna msza święta, w której uczestniczyli prezydenci, wojewodowie oraz wielu mieszkańców. Ostateczne informacje potwierdziły, że w wypadku zginęło 96 osób. W identyfikacji ciał uczestni-czyli eksperci i przede wszystkim bliscy ofiar. Niestety tylko kilka ciał udało się rozpoznać, w tym Marię Kaczyńską, która została zidentyfikowana na podstawie charakterystycznej obrączki. Reszta ciał w najbliższych dniach zostanie poddana badaniom DNA. Tak szybko podjęte działania są zasługą wielkiego zaangażowania obu narodów. Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało przetransportowane do Polski z zachowaniem całego ceremoniału wojskowego w niedzielę. Ciało jego małżonki Marii trafiło do Polski 13 kwietnia. Obie trumny zostały wystawione na widok publiczny.
Martyna Solpa