Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Ekspresik
Kto powie, że jesień to ponura pora roku, jest w błędzie. Jesień kwitnie kulturalnie i imprezowo, a już szczególnie w naszej szacownej szkole. Komu ta pora roku kojarzy się z nudą, powinien najpierw popukać się w głowę a potem uważnie przeczytać nasz ekskluzywny magazyn. Do rzeczy.


1. Niektórzy mówią, że szkoła jest naszym drugim domem, inni (tych nie bardzo rozumiemy) w przypływie egzaltacji czasami porównują ją nawet do więzienia. Czym różni się jedno od drugiego mieliśmy okazję przekonać się na dwóch spotkaniach z panem Arturem Cerońskim, który opowiedział nam historię swojego burzliwego życia. Od upadku, po wyzwolenie. Od przerażających czynów okupionych kolejnymi odsiadkami w więzieniach do nawrócenia i objęcia funkcji pastora. Tak zmieniało się życie naszego gościa, jak sam o sobie mówił – byłego gangstera i handlarza śmiercią. Kręte są drogi prowadzące do Boga. Na niejednym z nas wystąpienie pana Cerońskiego zrobiło piorunujące wrażenie. Weszliśmy do sali gimnastycznej, gdzie miało miejsce spotkanie weseli, rozbawieni, nawet rozkrzyczani. Wychodziliśmy w zadumie, wyraźnie wstrząśnięci wagą jego słów. Miejmy nadzieję, że świadectwo skruszonego grzesznika pozwoli nam uniknąć jego błędów. 2. Klasy pierwsze przywitaliśmy z przytupem. Banalne otrzęsiny zmieniły się w beczkę śmiechu i wesela. Wszystko za sprawą zorganizowanego przez Samorząd Uczniowski dowodzony przez panią Agnieszkę Rokitę turnieju klas. Pierwszaki rywalizowały ze sobą w rozmaitych konkurencjach, w których miały okazję popisać się wiedzą, intelektem, poczuciem humoru, muzykalnością, refleksem i sprawnością fizyczną. Mogły też (choć nie wszystkie skorzystały) zaprezentować swoją wyjątkowość i jedynąww-swoimrodzajowość. Zabawa była przednia. 2. Im dalej (ciemniej?) w las, tym fajniej. Fajność aż się z nas wylewa, czego dowodem były obchody dnia niepodległości. Nuda, sztampa, akademia ku czci? Koszmarne przemówienia napuszonych panów z telewizji? Gdzie tam. My zrobiliśmy to inaczej. Heppening zorganizowany przez naszych Wspaniałych Historyków (WH) był piękniejszy, bardziej wzruszający i znacznie bardziej chwytliwy niż proste patriotyczne laurki. Pan Kamil Domaradzki przebrany w mundur polowy Marszałka (został specjalnie wypożyczony na tę okazję z teatru) brylował na europejskich salonach (z konieczności zastępował je korytarz na pierwszym piętrze) i rozdawał jednodniówkę Kuriera Niepodległościowego i



kopie telegramu do rządów państw europejskich. W tle zobaczyć można było prezentację multimedialną. 3. Im dalej i ciemniej, tym straszniej. A najstraszniej w andrzejki. Samorząd Uczniowski zadbał o to, żeby ten listopad był wyjątkowo przerażający. Specjalnie dla wyróżniających się (zaraz, zaraz, przecież my wszyscy się wyróżniamy!) uczniów zorganizowane zostały „Mroczne Andrzejki”, czyli całonocne pokazy filmów grozy i horrorów połączone z pizzową ucztą. Za kanapy posłużyły nam materace z sali gimnastycznej. Ci, którzy przeżyli, do końca będą twierdzić, że widzieli chude zjawy ziewające o czwartej nad ranem nad wielką michą jajecznicy. Dopisał sprzęt, dopisały humory, dopisali uczestnicy. Ten, kto myśli, że zajmowaliśmy się tylko umieraniem ze strachu, jest w błędzie. Pochłonęły nas również wróżby andrzejkowe. A dla spragnionych ciepła była herbatka (Aniu, nie trzeba bez końca dziękować!). Ta jedyna w swoim rodzaju impreza nie mogłaby się odbyć, gdyby nie kilkoro ofiarnych opiekunów, którym nie straszne nawet osikowe kołki. Dziękujemy pani Annie Jurek, pani Agnieszce Rokicie, pani Tamarze Siejce, panu Andrzejowi Sosnowskiemu i panu Marcinowi Zimbickiemu. 4. Nie samą grozą człowiek żyje, potrafimy też pomagać. Dlatego całą jesień zbieraliśmy pieniądze na kosztowną protezę ręki dla Justyny. Finał akcji odbył się 29 listopada. Z tej okazji jazzowo zaśpiewała dla nas Ewa Kuś z 4A. Inicjatywę SU wsparła również malarka, pani Katarzyna Małek. Artystka pokazała w naszej szkole wystawę swoich osadzonych w jakże bliskim naszemu sercu secesyjnym klimacie prac. Ze sprzedaży cegiełek zebraliśmy 440 zł.















Podróż przez Internet, czyli…
jak wykorzystać e- nauczanie?


Elearning , enauczanie... Jeszcze kilka lat temu u termin ten dla wielu z nas był zupełnie obcy. Obecnie słowa te coraz częściej pojawiają się w codziennym życiu każdego nauczyciela. Stykamy się z nim, wchodząc na strony wydawnictw pedagogicznych, szkół i portali edukacyjnych. Coraz więcej nauczycieli bierze udział w kursach i szkoleniach, w których jednym ze sposobów zdobywania wiedzy jest właśnie enauczanie. E – nauczanie, (elearning) to, najprościej rzecz ujmując, nauczanie na odległość z wykorzystaniem technologii informacyjnej. W przypadku nauczania przez Internet współpraca nauczyciela ze studentami lub uczniami odbywa się za pomocą narzędzi komunikacji internetowej takich, jak: email, forum dyskusyjne, czat, komunikatory, telefonia internetowa, audio- i wideokonferencja. Jednocześnie stosuje się również narzędzia służące systematycznej ocenie zadań wykonywanych przez uczących się (np. testy online).Wyróżniamy następujące formy enauczania: .- nauczanie w pełni elarningowe, - nauczanie mieszane (ang. blended learning) nazywane również hybrydowym; jest modelem prowadzenia szkoleń przy wykorzystaniu tradycyjnych metod nauczania i elearningu. Coraz częściej spotykamy się także z tzw. mlearningiem (ang. mobile learning). M- learning jest formą elearningu wykorzystującą w nauczaniu sprzęt przenośny oraz telefony komórkowe z bezprzewodowym dostępem do internetu. Plusy i minusy nauczania na odległość Wiele osób nie mających wcześniej styczności z tą formą zdobywania wiedzy często sądzi, że nauczanie na odległość jest „gorszej jakości” a osoby z niego korzystające nie nabywają wystarczającej wiedzy oraz określonych umiejętności. Jakie są zatem plusy i minusy nauczania na odległość ? Dla wielu osób, w dzisiejszym zabieganym świecie, istotną rzeczą jest oszczędność czasu. Dzięki enauczaniu nie tracimy czasu na dojazd, możemy samodzielnie narzucać sobie godziny przyswajania materiału. Do najczęściej wymienianych minusów enauczania należy brak kontaktu „twarzą w twarz” z prowadzącym oraz brak samodyscypliny i motywacji do studiowania. Nie da się jednoznacznie stwierdzić czy nauczanie przez internet jest dobre czy złe? Istotne są argumenty wymieniane zarówno przez przeciwników jak i zwolenników e-nauczania. Przychylam się do opinii pani



Katarzyny Oleksik, która w artykule ”Co to jest elearning”, twierdzi że nauka online e powinna być dodatkiem i urozmaiceniem nauczania, a nie całkowicie przenieść „uczenie” do wirtualnego świata. E-nauczanie daje nowe możliwości, ale nie jest w stanie zastąpić kontaktu z drugim człowiekiem. PLUSY: - indywidualny kontakt z prowadzącym - zmniejszenie kosztów nauczania (brak wydatków związanych z dojazdami i noclegami) - oszczędność czasu - możliwość zdobywania wiedzy w dogodnym dla siebie czasie i miejscu, dostosowywanie tempa uczenia się do swoich potrzeb - możliwość korzystania z wiedzy i doświadczeń innych osób (prowadzących i uczestników danej formy enaucznia) dostępność dla osób o ograniczonej mobilności, np. opiekujących się małymi dziećmi, niepełnosprawnych, MINUSY: - brak kontaktu „twarzą w twarz” z prowadzącym - konieczność posiadania podstawowych umiejętności posługiwania się komputerem i internetem, - samodyscyplina i motywacja do studiowania. - koszty związane z wdrażaniem elearningu (np. poznanie technologii z zakresu prowadzenia kursów). Elearning w codziennej pracy nauczyciela geografii Wielu naszych uczniów w Internecie czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie. W jaki zatem sposób, my nauczyciele przedmiotów przyrodniczych możemy w codziennej pracy wykorzystywać wszechobecny Internet ? Nauczanie na odległość doskonale sprawdza się np. w pracy z uczniem zdolnym; przesyłamy uczniom szczególnie zainteresowanym naszym przedmiotem e-maile z porcją dodatkowych materiałów lub umieszczamy je na stronie internetowej. Za pomocą komunikatorów, czatów możemy w czasie rzeczywistym rozwijać dane zagadnienia. Możliwości Internetu możemy wykorzystywać do tworzenia kół zainteresowań, kursów maturalnych. W internecie dostępne są także kursy, gdzie po podaniu swojego maila na odpowiedniej stronie, uczniowie otrzymują porcję materiału dotyczącego zagadnień maturalnych z geografii. Ponadto wiele wydawnictw oferuje na swoich stronach testy dla uczniów on line oraz zamieszcza materiały i adresy internetowe, dzięki którym uczniowie mogą poszerzyć zakres swoich wiadomości. Za pomocą Internetu i komunikatorów (GG i Skype) można przeprowadzać dodatkowe konsultacje, a dzięki zamieszczanym w sieci testom, filmom i animacjom, można urozmaicać swoje lekcje. Istnieją również portale, gdzie swoje ogłoszenia zamieszczają nauczyciele chcący prowadzić korepetycje za pomocą komunikatora Skype. Jak widać Internet, i związane z nim możliwości, staje się narzędziem coraz częściej wykorzystywanym w pracy z uczniami. Dlatego coraz częściej wiele firm informatycznych ma w swojej ofercie specjalne oprogramowania stworzone specjalnie na potrzeby enauczania. Tajemniczy Moodle Swoją przygodę z enauczaniem zaczynałam wykorzystując do prowadzenia



zajęć koła przedmiotowego tak popularny wśród uczniów komunikatora GG. Opcja Konferencja dała mi możliwość przekazywania wiadomości jednocześnie wielu osobom. Na studiach podyplomowych „Kształcenie ustawiczne na odległość” organizowanych przez Uniwersytet Warszawski poznałam inne bardziej rozwinięte narzędzia przydatne w nauczaniu na odległość. Wśród nich, na szczególną uwagę zasługuje oprogramowanie do tworzenia kursów internetowych Moodle . Moodle to skrót od angielskich słów: Modular ObjectOriented Dynamic Learning Environment (modularne, obiektowe, dynamiczne środowisko nauczania). Moodle jest oprogramowaniem pozwalającym na udostępnianie i zarządzanie kursami i ich użytkownikami. Jest najczęściej stosowanym i najbardziej popularnym w środowiskach związanych z edukacją narzędziem stworzonym do wspierania procesu kształcenia na odległość. Moodle zawiera szeroki zakres składowych i obsługuje wiele różnych rodzajów zasobów, które mogą być wykorzystane do zbudowania kursu dowolnego typu i umieszczenia w kursie niemalże każdego rodzaju treści. Dobór narzędzi do konkretnego kursu zależy wyłącznie od potrzeb użytkowników. Jest to ważne, ponieważ nie trzeba wykorzystywać wszystkich możliwości Moodl’a od razu, można zacząć od kilku podstawowych, takich, które pomogą lepiej zorganizować kontakty ze studentami lub uczniami . Do najczęściej stosowanych składowych tego oprogramowania należą: Fora dyskusyjne. Pełnią one ważną rolę w dyskusjach,dzięki nim uczestnicy mają możliwość prezentacji swoich poglądów na związany z danym spotkaniem temat oraz poznają opinie innych osób. Fora mogą posiadać różną strukturę i mogą umożliwiać ocenę każdego postu przez współuczestników. Czaty Dzięki tej składowej uczestnicy mogą przeprowadzać dyskusje online za pomocą sieci. Czaty mogą odbywać się w stałym wybranym terminie. Podczas takiego czatu uczestnicy mają możliwość wymiany informacji. Pliki i strony www Ten rodzaj zasobu pozwala na umieszczanie odnośników do adresów stron www lub innego pliku w Internecie. Głosowania Działanie głosowania jest bardzo proste – prowadzący zadaje pytanie i oferuje szereg możliwych odpowiedzi do wyboru. Dzięki temu narzędziu osoby, korzystające z materiałów zamieszczonych na kursie, mają możliwość poznania ilości osób biorących udział w danym głosowaniu oraz poznają ich opinię na dany temat. Jak widać, Internet oraz enauczanie ma jeszcze wiele, nie do końca wykorzystanych przez nas, możliwości, Ich zakres wraz z rozwojem technologii będzie się rozszerzał w systemie nauki szkolnej na różnych poziomach edukacji. Śmiem sądzić, że obecna moda na enauczanie będzie stawała się wręcz koniecznością . Katarzyna Bobko, nauczyciel geografii



Miłość a język angielski Korzystając z możliwości zamieszczenia artykułu w naszym kwartalniku, chciałbym nawiązać do tematu walentynek i miłości w naszym życiu. Jako że zima zbliża się do nas dużymi krokami, a dni stają się coraz krótsze, to człowiek chętniej w tym okresie spotyka się z ludźmi i rozmyśla na temat wzajemnych relacji. Już niedługo będziemy obchodzić Święta Bożego Narodzenia, jest to magiczny czas sprzyjający cementowaniu więzi międzyludzkich. Natomiast 14 lutego przypada dzień Św. Walentego – coraz popularniejsze święto w naszym kraju, które w niniejszym artykule chciałbym nieco przybliżyć. Walentynki Bardzo popularne i w naszym kraju walentynki obchodzimy w lutym. Będąc nauczycielem języka angielskiego, pozwolę sobie w niniejszym artykule zebrać garść słynnych i ponadczasowych wypowiedzi na temat miłości właśnie w języku angielskim i jednocześnie zachęcić Was do nauki tego wspaniałego języka. Walentynki a polskie zwyczaje Walentynki przyszły do nas z krajów zachodnich w latach 90. XX wieku. Trzeba zaznaczyć w tym miejscu, że nie wszystkie zwyczaje z Zachodu są mile widziane w naszym kraju. Niemniej walentynkowa tradycja obdarowywania nie tylko swoich ukochanych, ale również przyjaciół i krewnych ciepłymi słowami miłości pomaga nam bardziej optymistycznie patrzeć na świat. Odpowiednikiem walentynek w naszym kraju jest już trochę zapomniana słowiańska Noc Świętojańska znana też jako Noc Kupały czy Sobótka – najkrótsza noc w roku (ok. 23 czerwca). W czasach prasłowiańskich czczono wtedy jedność słońca i księżyca, ognia i wody oraz mężczyzny i kobiety. Wtedy to urządzano spotkania przy ognisku a młode kobiety (niezamężne) puszczały na wodę wianki. Wiele wtedy mogło się wydarzyć, a 9 miesięcy później, na wiosnę, rodziło się dużo dzieci. Dziś w wielu rejonach kraju próbuje się przypomnieć i kultywować tradycje związane z Nocą Świętojańską. Niemniej jednak Nasza Sobótka przegrywa z walentynkami. Na pewno jest to dobra okazja aby 14 lutego pamiętać o ukochanej osobie. Można też wykorzystać ten dzień, aby dyskretnie (np. za pomocą ładnej kartki) zwrócić uwagę osoby, która szczególnie jest nam bliska. Pamiętajmy w tym dniu również o samotnym przyjacielu czy przyjaciółce i jej/jemu wyślijmy też jakąś kartkę. Geneza Święta Dlaczego jednak akurat Św. Walenty jest patronem zakochanych? Tak naprawdę Św. Walenty jest patronem osób chorych na epilepsję i innych chorób układu nerwowego. Na temat Św. Walentego powstało wiele legend. Jedna z najbardziej prawdopodobnych mówi o tym, iż Cesarz Imperium Rzymskiego Klaudiusz II chcąc mieć sprawne wojsko i oddanych legionistów wydał dekret zakazujący zawierania małżeństw w Rzymie. Jako że Rzym prowadził wówczas wiele wojen, to Cesarstwo potrzebowało wielu żołnierzy.



Mężczyźni, którzy zakładali rodziny już nie tak chętnie zaciągali się do wojska i stąd ten zakaz. Mimo to biskup Walenty udzielał małżeństw wbrew prawu i nowe rodziny systematycznie powstawały. Na wieść o postępowaniu Walentego Cesarz kazał go aresztować. W więzieniu Walenty zakochał się w niewidomej córce jednego ze współwięźniów, która odwiedzała swego uwięzionego ojca. Niewidoma (prawdopodobnie miała ona na imię Julia) odwzajemniła uczucie Walentego. Niestety, ich miłość nie miała prawa spełnienia w tych mrocznych czasach. Biskup Walenty po roku spędzonym w bardzo ciężkich warunkach został stracony 14 lutego w roku 279 lub 270 n.e. . Legenda głosi, że w dniu jego śmierci niewidoma Julia odzyskała wzrok. Dzień przed swoją śmiercią Walenty przekazał Julii list zatytułowany „Od Twojego Walentego”. Dziś na całym świecie podpisujemy nasze kartki w podobny sposób: np. Twoja Walentynka. Słynne powiedzenia, przysłowia i cytaty wiążące się z rozumieniem pojęcia miłości: To love oneself is the beginning of a lifelong romance. Miłość do samego siebie to początek romansu na całe życie. Men always want to be a woman’s first love – women like to be a man’s last romance. Mężczyźni zawsze chcą być pierwszą miłością kobiety – kobiety lubią być ostatnim romansem mężczyzny. Oscar Wilde Love is like measles ; we all have to go through it. Miłość jest jak odra. Każdy musi przez nią przejść. Jerome K. Jerome It is not in the stars to hold our destiny but in ourselves. Nasze przeznaczenie nie jest zapisane w gwiazdach, to my sami trzymamy je w swoich rękach. William Shakespeare Marriage is the only war in which you sleep with the enemy. Małżeństwo to jedyna wojna podczas której śpisz ze swoim wrogiem. Anonim Life is the flower for which love is the honey. Życie jest kwiatem, dla którego miłość jest miodem. Wiktor Hugo Powiedzenia i przysłowia: Lucky at cards, unlucky in love. Kto nieszczęśliwy w karty, szczęśliwy w miłości. When poverty comes in at doors, love leaps out at windows. Gdy bieda wchodzi drzwiami, miłość oknem wylatuje. Who marries does well, who marries not does better. Kto się żeni, dobrze czyni, a kto się nie żeni, lepiej czyni. Old love will not be forgotten. Stara miłość nie rdzewieje. Love makes all equal. Miłość wszystkich równa. Przygotował i zebrał: mgr Arkadiusz Kapelski Cykl postów z wiedzy o kulturze współczesnej…
Socjalizm digitalny, czyli V Fala Rewolucji Komputerowej


Po komputerach mainframe (1. fali), mikrokomputerach (2. fali) PCtach (2. fali) i Internecie (4. fali) przyszło nam żyć w świecie peer to peer ( każdy z każdym), czyli modelu komunikacji w sieci komputerowej, zapewniającym wszystkim hostom te same uprawnienia. Peer to peer ( każdy z każdym) Przyczyn narodzin nowej „epoki” było kilka. Po pierwsze, pojawił się bezprzewodowy, szerokopasmowy Internet, który umożliwił komunikowanie w tzw. czasie rzeczywistym. Jadąc samochodem, słuchając nudnych wykładów, czy ćwicząc na siłowni jesteśmy w stanie (na bieżąco!) śledzić informacje pojawiające się na portalach społecznościowych. Po drugie, każdy użytkownik sieci współpracuje z z każdym dzięki standardom open source i technologii Cloud computing. W ten sposób pojawiają się miliardy nowych wiadomości, które można przetwarzać praktycznie bez żadnych dodatkowych kosztów. Po trzecie, informacje należą do wszystkich. Każdy jest równy. Każdy może być Czarnym Łabędziem. NOWY SOCJALIZM Od czasu wynalezienia gospodarki rolnej ludzie mieli tylko 3 narzędzia inżynierii społecznej do realizowania wielkich zadań opartych na podziale pracy (specjalizacji): rynek (z jego nagrodami materialnymi), hierarchię (z jej systemem kar) oraz charyzmę (z jej niebezpieczeństwami rewolucji i przełomów). Teraz pojawiają się możliwości czwartego modelu potencjalnie efektywnej organizacji społecznej wbudowanego w podstawy filozofii i metodologii open source. Nadchodzi NOWY SOCJALIZM, czyli nowe kolektywistyczne społeczeństwo sieciowej wymiany informacji. Każdy tworzy informację i udostępnia ją miliardom użytkowników w tzw. systemie rojowym. Rozproszone społeczności internetowe wyposażone w mechanizm peer to peer nabierają właściwości podobnych do tych, jakie mają roje, chmary ptaków, ławice ryb, czy tłumy. Nikt ich nie kontroluje. Cechuje ich wysoka „połączliwość” elementów oraz sieciowa, nieliniowa przyczynowość wzajemnego oddziaływania na siebie elementów. Rój ( np. grupa na Facebook’u) tworzy się dla zrealizowania konkretnych celów. Może to być chociażby manifestacja na rynku miasta lub impreza w parku dzielnicowym. Członkowie danego roju mogą równocześnie należeć do dowolnej liczby innych społeczności, by po zakończeniu ( we własnym rozumieniu) zadania lub utracie nim zainteresowania, ją opuścić. Taki rój cechuje zatem szybka i zmienna liczba członków ( Flash crowd’owość). Rój może działać sprawnie



bez formalnie, nadrzędnie określonego celu głównego, beż hierarchii i kierownictwa. Z takim zjawiskiem spotkaliśmy się w czasie tzw. „wiosny arabskiej”. Masowe protesty w Egipcie czy Tunezji możliwe były dzięki komunikacji na Facebook’u. Z kolei, Twitter umożliwił komunikację protestantów podczas zamieszek w Kairze i przyczynił się do ich zwycięstwa. Cele „zlotu roju” mogą być subiektywnie pojmowane przez członków i zmieniać się spontanicznie na różnych etapach działania. Każda grupa ma inne podłoże swego zaistnienia, powody i cele, ale wszystkie oparte są na tym samym, nowym mechanizmie- metodach działania i komunikowania się hiperusieciowionych i samoorganizujących się tłumów. Hiperusieciowiony tlum ma zdolność samostanowienia; potrafi się błyskawicznie przegrupować, tworzyć nowe, chwilowe „tłumy” o innej formie i celach, by potem (niekiedy) znów powrócić do poprzedniego kształtu. A wszystko w czasie rzeczywistym. Uczestnicy (członkowie roju) są mobilni. Nie wiadomo gdzie uderzą i kiedy się wycofają. Nie mają jednego przywódcy; działają jak luźne gangi. Nie wiadomo do czego zmierzają i czego dokładnie chcą. Nie można z nimi usiąść do stołu albo spełnić ich żądań, bo ich nie formułują. To rój w najczystszej postaci porozumiewający się szyfrowanymi telefonami Blackberry. Skuteczność międzynarodowych rozruchów przeciw układowi ACTA zdziwiła nie tylko polityków i dziennikarzy, ale i samych uczestników. Polski premier, po początkowych próbach ich lekceważenia, został zmuszony do wstrzymania procesu ratyfikacji wysokiej rangi umowy międzynarodowej. Tak więc, inteligencja i siła rojowego systemu sieciowego jest generowana przez luźno powiązaną zbiorowość prawie osobnych elementów z prawie niezależnymi celami. Andrzej Sosnowski, nauczyciel języka polskiego *** Japonia dla opornych Japonia kojarzy nam się z wysokiej jakości sprzętem elektronicznym, samochodami marki Toyota, samurajami, mangą, anime, znakami dziwnego alfabetu, ewentualnie dzielnymi wojownikami wymachującymi samurajskimi mieczami. Jest to również kraj o bogatej, starożytnej, nieco hermetycznej kulturze, która wywierała i nadal wywiera olbrzymi wpływ na kulturę świata zachodniego, zwłaszcza w jej masowej, popularnej odmianie. Kraj kwitnącej wiśni może zaimponować nam bogatym wzornictwem, fantastycznymi tatuażami wykonywanymi przy użyciu tradycyjnych narzędzi, ciekawą mitologią, niesamowitą literaturą (możemy przywołać tu choćby książki Haruki Murakamiego, jednego z corocznych kandydatów do literackiego nobla, człowieka sprzedającego dziesiątki tysięcy egzemplarzy swoich powieści na całym świecie), mistrzowskim teatrem, pięknymi strojami i wieloma innymi dziedzinami szeroko pojętej



sztuki. Między innymi znajdziemy także dramy. Hana yori dango Japońska drama stworzona na podstawie mangi Kamio Yako o tym samym tytule. Wyemitowana w 2005 roku. Opowiada historię biednej dziewczyny Tsukushi Makino, która chodzi do elitarnej szkoły Eitoku Gakuen. Szkoła rządzi grupka chłopaków zwana F4 (flower 4), pochodzących z bardzo wpływowych rodzin. Tsukushi marzy o dotrwaniu do dnia ukończenia szkoły bez zwracania na siebie uwagi. Jednak pewnego dnia staje w obronie przyjaciółki przed Domyojim (jednym z członków F4). Dziewczyna otrzymuje czerwoną kartkę, przez co zostaje obiektem prześladowań w szkole. Nie poddaje się i wypowiada grupie wojnę czym imponuje Hanazawa Ruiemu. Makino zakochuje się w nim, a lider F4 Domyojim zaczyna darzyć uczuciem dziewczynę. Drama została podzielona na 2 sezony po 9 i 11 odcinków oraz film. Opening do dramy stworzył znany japoński zespół ARASHI. Obsada: Inoue Mao jako Makino Tsukushi Matsumoto Jun (ARASHI) jako Domyoji Tsukasa Oguri Shun jako Hanazawa Rui Matsuda Shota jako Nishikado Sojiro Abe Tsuyoshi jako Mimasaka Akira Sato Megumi jako Sanjo Sakurako Twórcy: Oryginalna historia: Kamio Yoko, manga Hana Yori Dango Scenariusz: Satake Mikio, Fujimoto Yuki, Takahashi Natsuko, Arai Shuuko Produkcja: Setoguchi Katsuaki, Mishiro Shinichi Reżyseria: Ishii Yasuharu, Yamamuro Daisuke, Katayama Osamu, Tsuboi Toshio, Muto Jun Muzyka: Yamashita Kosuke Nagrody: 47th Television Drama Academy Awards: Najlepsza aktorka - Inoue Mao 47th Television Drama Academy Awards: Najlepszy Aktor Drugoplanowy - Matsumoto Jun 52nd Television Drama Academy Awards: Najlepsza drama 2007 Annual Drama Grand Prix Awards: Najlepszy aktor drugoplanowy - Oguri Shun 16th Hashida Awards: Rookie of the Year - Oguri Shun za 'Hana Yori Dango 2' 16th Hashida Awards: Rookie of the Year - Inoue Mao za 'Hana Yori Dango 2' 10th Nikkan Sports Drama Grand Prix Manga Kamio Yako znalazła swoich zwolenników nie tylko w Japonii i pomysł na zekranizowanie jej szybko podchwyciły inne kraje. W Korei południowej wyszła ona pod tytułem „Kgotboda namja” ( ). Na Tajwanie „Meteor garden” (). W Chinach „Yi Qi Lai Kan Liu Xing Yu” (). Amerykanie nie chcą być gorsi i podobno trwają castingi do amerykańskiej wersji dramy. Dla mnie Hana yori dango to idealna drama. Komedia, szkolne uczucie, przyjaźń to wszystko można w niej znaleźć. Drama wciąga i ogląda się ją z łatwością. Była to pierwsza drama, która obejrzałam. Bardzo podoba mi się w niej muzyka. Polecam ja każdemu, warto właśnie od niej zacząć swoja przygodę z dramami.



Jak rozwijać swoją wiarę? Kl. 2 Odpowiada pan Grzegorz Wilkowojski, nauczyciel religii. Wiara jest nie tylko łaską, ale także jest darem zadanym. Wierzyć i kochać można się uczyć. Wiara będzie się rozwijać w twoim życiu, jeżeli weźmiesz pod uwagę następujące sprawy: Spotkania z Chrystusem. Chrystus jest prawdziwym Przyjacielem każdego człowieka. Szukaj spotkania z Nim. On jest obecny w swoim Kościele, w sakramentach świętych zwłaszcza w pod postaciami chleba i wina - Eucharystii, modlitwie, Słowie Bożym. Wielką pomocą w rozwijaniu wiary są wspólnoty religijne, zaangażowanie w dobre dzieła np. hospicjum, wolontariat. Prawdziwa wiara ściśle łączy się z miłością. Kiedy pomagam innym ludziom i ich miłuję to wtedy otwieram się na łaski Boże. Poznawanie Chrystusa i Jego Ewangelii. Czytaj Pismo św. a zwłaszcza Ewangelię. Czytaj prasę katolicką, wartościowe książki, słuchaj rozgłośni katolickich. Nie daj się nabrać ludziom, którzy twierdzą o rzekomej nienawiści, głoszonej przez różne instytucje katolickie. Dzięki lekturze Ewangelii zbliżysz się bardziej do Chrystusa. I wtedy zetkniesz się z miłością, którą się zachwycisz. A gdy Go pokochasz z chęcią będziesz wypełniać Jego Słowo. Trud codziennej modlitwy. Podejmuj go wytrwale. Dzięki modlitwie będziesz się stawał czystym i szlachetnym człowiekiem. Dzięki modlitwie otrzymasz siłę do nauki i pracy. Otrzymasz odpowiedzi na trapiące cię pytania. Modlitwa pomaga pokonywać przeszkody, pojawiające się na drodze wiary. Potrzebna jest praca nad sobą. Umacniaj swoją wolę, zachowaj skupienie i post, unikaj okazji do grzechu, uważnie dobieraj sobie przyjaciół. Ogranicz albo zrezygnuj z oglądania bezwartościowych programów telewizyjnych. Dar spowiedzi. Korzystaj z niego systematycznie. Jezus uwolni cię wtedy od wszystkiego co dzieli i niszczy. To sam Jezus poprzez kapłana wybaczy ci wszystko. Przed snem zrób rachunek sumienia. Przebacz tym którzy zawinili wobec ciebie, tak jak ci i Bóg przebacza. Skarb Eucharystii. Adoruj Chrystusa ukrytego w Eucharystii. Nie bądź obojętny wobec ogromnej miłości jaką ma wobec ciebie Chrystus. Nie oddzielaj swojego życia od Eucharystii. "Jeżeli nauczycie się odkrywać Jezusa w Eucharystii, BĘDZIECI UMIELI ODKRYĆ Go także w waszych braciach i siostrach" (Jan Paweł II") Według Matki Teresy "Ludzie tracą wiarę, ponieważ pozwalają, aby kierował nimi egoizm i gonitwa za pieniądzem". Pamiętaj, że modlitwa, sakrament pokuty (spowiedź) i Eucharystia są konieczne dla rozwoju twojej wiary, nie lekceważąc innych czynników sprzyjających rozwojowi wiary. Grzegorz Wilkowojski, nauczyciel religii