Musisz zainstalować flash player pobierz instalator








Słowo od redakcji



Witajcie w drugim wydaniu "igLO" 2015/16! Redakcja się powiększa i coraz bardziej rozwija, z czego niezmiernie się cieszymy. Mamy również zaszczyt opublikować literackie debiuty. Całe szczęście, że jest to poezja, bo choć prace anonimowe, to nie musimy obawiać się konkurencji ;) Wygląda na to, że szykuje się kolejna stała rubryka! Za nami czas wyborów (nie tylko szkolnych, ale my szczególnie interesujemy się właśnie tymi), nagród, konkursów, zbiórek i wycieczek. Przynosimy Wam jak zwykle najciekawsze newsy i z niecierpliwością szykujemy się na tropienie kolejnych. Okres przejściowy minął, czas zabrać się do porządnej nauki, a więc - nie mówimy Wam byle do wakacji!, za to życzymy wytrwałości, cierpliwości i chęci do pracy. Nie zapomnijcie w tej gonitwie o wiedzę o chwili odpoczynku, ale rozsądnego i pożytecznego - zatem zalecamy ciekawą książkę, dobry artykuł, wystawę, koncert... Szukajcie inspiracji, a może doczekacie się debiutu w niezwykłej skrzynce.. :) Redakcja "igLO" „Kościuszko” biega



Przełom września i października to od lat w naszym powiecie czas dla biegaczy, wśród których być może w przyszłości zobaczymy kolejnego Adama Kszczota czy nawet Usaina Bolta. Sezon biegowy zainaugurowały Powiatowe Zawody Przełajo- we, które odbyły się 29 września. Wzięły w nich udział zarówno damska, jak i męska ekipa uczniów I LO. Dziewczęta w składzie: Weronika Rączka, Magda Płachta, Gabriela Sopiak, Małgorzata Zając, Agnieszka Święch, Kamila Ulman, Magdalena Wojtan, Katarzyna Ciężarek, Aleksandra Figlewicz, Aleksandra Jończyk Natalia Przebinda zajęły jednak IV miejsce, co –niestety- nie dawało żadnych szans na awans do kolejnego etapu rozgrywek. Zwycięscy za to okazali się chłopcy, którzy w składzie: Ciężarek Mateusz, Gierat Szymon, Horwat Arkadiusz, Matejczyk Kacper, Osielczak Piotr, Pajka Mateusz, Sabała Mateusz,



Sabała Tomasz, Szarek Antoni, Buczek Antoni uplasowali się na II miejscu, co w ostatecznym roz- rachunku dało im przepustkę do zawodów wojewódzkich. Miejmy nadzieję, że i tam nasza reprezenacja pokaże się z jak najlepszej strony i może sprawi niespodziankę… ============= Kolejnym sprawdzianem dla biegaczy był tra-ycyjnie rozgrywany już od lat Powiatowy Bieg Przełajowy im. Tadeusza Stoszka, który w tym roku przyciągnął rzeszą amatorów biegania na stadion „Orła” w Myślenicach. Uczestnicy nie mieli łatwo - nie tylko walczyli z dystansem 1200 m, ale także, a może przede wszystkim z ciężkim warunkami atmosferycznymi, które towarzyszyły imprezie od początku do końca. Wśród biorących udział zna- lazło się 17 uczniów "Kościuszki", którzy spisali się na miarę oczekiwań i zajęli wysokie lokaty. Wśród dziewcząt: I miejsce Magdalena Wojtan(2E), II miejsce Agnieszka Święch (1F).



Wśród chłopców: I miejsce: Antoni Buczek (2G) II miejsce: Wojciech Luberda (1E) III miejsce: Mateusz Sabała (2G) Ogólnie rzecz biorąc licealiści z I LO mogą zaliczyć biegową jesień do udanych. Nie oznacza to jednak zakończenia treningów i pracy, przed którą na pewno nasi biegacze nie uciekną. Dlatego też gratulując do-ychczasowych osiągnięć, liczymy na kolejne sukcesy. Adrian Burtan 10 pytań do…
W tym wydaniu swe tajemnice odkrywa przed nami Pan Wicedyrektor Roman Pitak.


1. Najpiękniejsze miejsce na ziemi to… góry. Zdecydowanie wolę naturalne krajobrazy, a kiedy jestem w dobrym nastroju, dane miejsce jest najpiękniejsze. 2. Ulubiony film... Nie mam jednego ulubionego filmu, lecz bardzo lubię filmy epickie, które mają ciekawą narrację. Wy jesteście przyzwyczajeni do akcji, lubicie, kiedy coś dzieje się szybko. Ostatnio oglądnąłem ,,Ojca chrzestnego” i bardzo mi się podobał, podobnie jak ,,Dawno temu w Ameryce”. 3. Ulubiona książka... Podob-nie jak z filmami - nie mam ulubionej. W ostatnim czasie częściej czytam książki popu-larne, np. szwedzkie kryminały Henninga Mankella. 4. Ulubiona potrawa... Lubię naturalną, polską kuchnię i domowe jedzenie. 5. Najbardziej zapamiętana ocena niedostateczna, jaką dostałem.. Podpowiadałem na klasówce z matematyki. To była recydywa, bo już raz zostałem upomniany i ostrzeżony przez profesora, jednak za drugim razem otrzymałem dwóję. 6. W wolnym czasie najchętniej… udaję się na spacer do lasu, niezależnie od pory roku, gdzie podziwiam widoki, dlatego



nie zbieram grzybów, bo wtedy widzi się tylko ściółkę. Lubię także jeździć na rowerze. 7. W dzieciństwie chciałem zostać… nigdy nie miałem po-mysłu na to, kim będę w przyszłości. Chociaż zawsze chciałem zwiedzać, więc może podróż-nikiem?... 8.Najgorszym szkolnym przed-miotem… żaden przedmiot nie był najgorszy. Najwiękzy stres towarzyszył mi przy ustnej maurze z polskiego, ponieważ to był pierwszy rocznik, który do niej przystępował, a ja uczęszczałem do klasy matematyczno- fizycznej. Na szczęcie nie było tak źle :). 9.Ulubionym przedmiotem... była matematyka, ponieważ nie sprawiała mi problemów. W porów- naniu z innymi przed-iotami nie trzeba jej się uczyć na pamięć, bo jest logiczna. 10. Jak wakacje to… od września do maja ;). Raczej cenię miejsca bez ruchu turystycznego, które zachowały elementy z przeszłości. W naszym kraju są to np. tereny wschodiej Polski, a za graicą np. Ukraina czy Rumunia, miejsca, które opierają się jeszcze wpływom na-zej cywilizacji konsum-cyjnej. 19 października stał się dniem, w którym wybraliśmy nowego przewodniczącego. Kandydat wybrany roku temu przeszedł „na emeryturę” (a raczej maturę), a nowy przewodniczący zaczyna działać i wdrażać w szkolne życie swoje pomysły. Opowiemy Wam o tym, co nas czeka pod czujnym okiem nowej władzy, ale najpierw kilka słów o samych wyborach.
Nowe władze naszej szkolnej społeczności!


Statystycznie patrząc, spośród 695 osób uprawnionych do głosowania, głosów ważnych oddano 582 (na 612 wydanych). Kandydaci mogą pochwalić się poparciem w liczbie 87 głosów na Jakuba Goławieckiego, 353 głosów na Szymona Jaska i 142 głosów na Grzegorza Lisa. Komisja Wyborcza w składzie: Nikoletta Kopp (przewodnicząca), Katarzyna Górka, Julia Kuchta, Magdalena Król, Dominik Dziadek i Zuzanna Sari czuwała nad pra-widłowym przebiegiem głosowania. Przewodnicząca komisji oceniła wybory bardzo pozytywnie: „Przebiegły bez żadnych komplikacji, a wewnątrz komisji panowała przy-jazna atmosfera, co wpłynęło na organizację wyborów. Każdy, kto był, widział świetną pracę komisji, a czy wszyscy zobaczą pracę przewodni-czącego?” Udało się nam ,,złapać” Szymona i zapytać go, jak wyobraża sobie pracę Samorządu Uczniowskiego w tym roku. ,,Nie chcę wszystkiego zdradzać, ale kilka nowych rzeczy chciałbym wprowadzić. Między innymi myślałem o cotygodniowym jadłospisie na stronie szkoły. Myślę, że byłoby to bardzo duże udogodnienie dla osób jedzących obiady. To jeden z kilku pomysłów, ale na razie więcej mówić nie będę. Ogólnie to bardzo się cieszę, ponieważ już wykreował nam się bardzo fajny samorząd i myślę, że możemy naprawdę zrobić coś pozytywnego dla szkoły! Moim głównym priorytetem będzie utrzymanie przyjaznej atmosfery w szkole, ponieważ to jest według mnie najważniejsze! Moja kampania wyborcza składała się z plakatów oraz ludzi, którzy poprzez zwykłe rozmowy promowali mnie w szkole! I to jest właśnie czas na



podziękowania! Chciałbym bardzo serdecznie podziękować całej mojej klasie (tylko matfiz!) wraz z panią Wychowawczynią, którzy od samego początku wspierali mnie podczas kampanii. Osoby, którym należą się specjalne podziękowania to mój serdeczny przyjaciel Kamil Sorocki - autor projektu plakatu oraz mój równie wspaniały przyjaciel Jan Madej, który narysował (własnymi rękami) specjalny plakat wyborczy. Jak czułem się po ogłoszeniu wyników? Szczerze liczyłem na dobry wynik, ale taka przewaga mnie naprawdę zaskoczyła. Oczywiście ucieszyłem się, w końcu rzadko zostaje się przewodniczącym takiej szkoły jak ta! Jeśli chodzi o moją rodzinę, to rodzice myślę, że byli dumni, a brat, który również był przewodniczącym, przesłał mi zaraz gratulacje na Facebooku. Dziękuje bardzo i pozdrawiam!” No cóż, pozostaje nam tylko czekać na efekty pracy nowego Samorządu Uczniowskiego. Myślę, że zaczyna się dla członków SU pracowity okres, podczas którego z Szymonem Jaskiem na czele wypełnią nam czas po brzegi ciekawymi propozycjami! Magda Wojtan 198 rocznica śmierci patrona naszej szkoły
15 października 2015 delegacja klasy 2G pod opieką p. Joanny Kazaneckiej wzięła udział w uroczystościach związanych z 198 rocznicą śmierci Tadeusza Kościuszki.


Oficjalne uroczystości poprzedził spacer śladami polskiego bohatera narodowego po Starym Mieście, a rolę naszego przewodnika pełniła pani prof. Kazanecka. Na początku udaliśmy się na Rynek Główny, gdzie 221 lat temu, 24 marca 1794 roku, Naczelnik Tadeusz Kościuszko złożył uroczystą przysięgę i objął formalnie przywództwo insurekcji jako Najwyższy Naczelnik Siły Zbrojnej Narodowej. Następnie przeszliśmy ul. Grodzką na plac św. Magdaleny, a stamtąd ulicą Kanoniczną na Wawel. Główne obchody miały miejsce w Krypcie św. Leonarda na Wawelu. Pochowanie tam naszego bohatera narodowego nie było takie proste, w lutym 1818 roku uzyskano zgodę cara Aleksandra I na pogrzeb na Wawelu. Pogrzeb odbył się w dniach 22-23 czerwca 1818 r., natomiast mieszczenie trumny w marmurowym sarko-fagu odbyło się już w całkowitej tajemnicy 21 grudnia 1832 r. Zdecydowano o zachowaniu tajemnicy ze względu na sytuację na ziemiach polskich po upadku powstania listopadowego. Obok sarkofagu w 1977 r. zawieszono brązową tablicę pamiątkową, dar



Kongresu USA w 200-lecie bitwy pod Saratogą. Obchody – podobnie jak w poprzednich latach - organizowało kilka stowarzyszeń kościuszkowskich m.in.: Komitet Kopca Kościuszki oraz To-warzystwo Miłośni-ków Maciejowic. Re-prezentacja naszej szkoły była najlicz-niejsza spośród wszystkich, za co wyróżnił naszą szko- łę Mieczysław Rokosz - prezes Komitetu Kopca Kościuszki i Towarzystwa Miło-śników Maciejowic. W trakcie uroczy-stości przedstawi-ciele stowarzyszeń kościuszkowskich przedstawili nam his-torię naszego patro-na oraz zaprosili na inne obchody zwią-zane z przywódcą insurekcji m.in. na Białorusi oraz w Szwajcarii. Po zło-żeniu kwiatów oraz modlitwie w intencji patrona naszej szko-ły, pani prof. Kaza-necka oprowadziła nas po katakumbach Katedry Wawelskiej. Ostatnim punktem naszej wycieczki był Kopiec Kościuszki. Myślę, że dla wszystkich uczestni-ków wyjazdu była to fascynująca lekcja historii. Tomasz Kisiel Lekcja w plenerze
W ramach zajęć z przyrody prowadzonych w klasach humani-stycznych realizowany jest wątek „Barwy i zapachy świata”.


Korzystając z pięknej paź-dziernikowej pogody klasa 3H wybrała się na krótką wycieczkę do parku na Zarabiu. Przyroda powitała nas w pięknej jesiennej szacie, prezentując wszelkie odmiany rudości, czerwieni i żółci oraz wycofującej się jakby ze wstydem zieleni. Jesień jest naj-bogatszą pod względem barw porą roku, a światło, nawet w środku dnia, dla fotografów łaskawe. Każdy uczeń był zaopatrzony w aparat fotogra-ficzny (a przynajmniej w telefon z tym urządzeniem) i miał za zadanie wykonać kilka zdjęć, a następnie wybrać jedno z nich i jego walory przedstawić na forum klasy na kolejnych zajęciach. Taki miniprojekt wymusza konieczność podejmowania



decyzji oraz zapre-zentowania siebie- swojego dzieła przed publicznością. Na razie tylko w gronie klasy. Ale kto wie, może kiedyś będzie to szersza grupa odbiorców? Czyje zdjęcie zachwyci nas najbardziej? A może fotka będzie taka sobie, ale autor potrafi o niej barwnie opowiedzieć? Czy będzie to zachwyt nad unikalnym kształtem soczyście żółtego liścia klonu, aksamitnym blas-kiem brązowego ka-sztana, pyszniących się czerwienią owo-ców głogu? Może będą to ptaki na tle pogodnego, jesien-nego nieba, czy leniwie płynąca o tej porze roku Raba? Przyroda to wszyst-ko, co nas otacza i choć człowiek jest jej integralną częścią, często o tym zapo-mina. Zwłaszcza młodzi ludzie mają większą wiedzę na temat nowinek tech-nicznych niż żywej części świata, od którego przecież są zależni. Może zatem na prezentacji za-miast o walorach estetycznych uchwy-conych na fotografii elementów przyrody usłyszymy o RGB i CMYKach? Humaniści potrafią zaskakiwać… Małgorzata Twardowska Lekturowy żart,
czyli pomysłowość uczniów nie zna granic


Jak ciężko być uczniem, wie chyba każdy z nas. Ciągłe sprawdziany, odpowiedzi i ko-nieczność tłumaczenia się przed nauczycielami czy rodzicami. Szczególnie wtedy, kiedy jest się w trzeciej klasie i nieustannie towarzyszy myśl o zbliżającej się maturze. Pod taką presją znajduje się każdy, ale istnieją różne sposoby, aby sobie z nią poradzić. Czym można zatem zapełnić luki w głowie wyni-kające z niezapamiętania wzorów matema-tycznych czy nieprzeczytania szkolnej lektury? No oczywiście wyobraźnią! Przykład takiej inwencji twórczej możemy zobaczyć poniżej. Jeden z uczniów klasy maturalnej (nazwijmy go XYZ) nie zdążył, nie chciał lub po prostu nie był w stanie przeczytać powieści Stefana Żeromskiego pt.,,Przedwiośnie". Aż nastał „dzień sądu” - sprawdzian z lektury, na który nasz bohater przyszedł w drugim terminie. XYZ, nie wiedząc, co napisać, a nie chcąc marnować kartki, napisał dla nauczyciela... list z przeprosinami. Uczeń miał odpowiedzieć na sześć pytań dotyczących ,,Przedwiośnia" Przytaczamy jego odpowiedzi: Ad.1 Ja wiem, że Pani się zdenerwuje, ale szczerze



mówiąc, nie przeczytałem. Tak strasznie mi się nie podobała ta książka, że nie dałem rady jej skończyć. Uznałem, że nie będę kłamał. "Przedwiośnie" mnie pokonało na tyle, że wziąłem się do ,,Granicy" i jak dla mnie jest lepsza [tu komentarz nauczy-ciela: ,,Przecież nie wiesz, jakie jest ,,Przedwiośnie"!]. Mam nadzieję, że nie będzie Pani bardzo zła i przepraszam, ale nie dałem rady się zmusić. Ad.2 Może mi Pani wierzyć lub nie, ale trzy razy podchodziłem do tej książki. Dwa razy w wakacje i trzeci raz na początku roku szkolnego. Moje przeprosiny wiele nie dadzą, ale uznałem, że nie będę oddawał pustej kartki. Tak na marginesie, to ładna pogoda dzisiaj, czyste niebo i słońce. Temperatura może niska, ale to już przecież koniec września, a nie wakacje. Ad.3 Chyba kończy Pani pytać Olę. Zdecydowanie. No, Ola wróciła do ławki. No to ja też będę kończył. Mam nadzieję, że nie będzie Pani głośno na mnie krzyczeć. Ad.4 No to kończę. Jeszcze raz prze-praszam, ale no nie dałem rady. Co innego jakby to był ,,Pan Tadeusz", wtedy coś bym napisał, ale tak to nic z tego nie będzie, chociaż te polecenia nie wyglą-dają na specjalnie trudne, może jakbym przeczytał, to umiałbym odpowiedzieć. Ad.5 ,,Somatyzm" - ciekawe określe-nie. Samo słowo ,,soma" gdzieś widziałem, ale nie wiedziałem, że ma to związek z somatyzmem. Ad.6 Albo jeszcze posiedzę i posłu-cham. Tak mówi Pani o spiryty-zmie i zastanawiam się, czy wie-rzy Pani w zjawiska paranormal-ne? W sensie w duchy, wróżby itd. To w sumie ciekawy temat, ciekawie się o tym słucha. Kobieta tancerka. W sumie ładna metafora, chociaż sam topos życia tańca jest trochę oklepany. Za chwilę dzwonek. Przynajmniej sobie Pani poczyta moje luźne spostrzeżenia. Tak, to chyba dalej nazywa się Jubilat. Jak widać pomimo niedouczenia, wcale nie trzeba oddawać pustej kartki. A nawet jeśli ta kartka zawiera zgoła odbiegające od tematu informacje, nie musi to oznaczać, że jest to bez sensu (choć ocena ze sprawdzianu to by sugerowała). Jednak zachęcam do czytania lektur, bo nie sądzę, by poczucie humoru egzamina-torów pokrywało się z kluczem oceniania… Adrian Burtan Październik, ach to ty!
Październik to mój ulubiony miesiąc, bo w końcu wieczory są coraz dłuższe, kaloryfery ciepłe i wszędzie spadają liście, więc atmosfera wręcz sprzyja sięganiu po książkę i ciepłą herbatkę.


Ostatnio tyle książek przewinęło mi się przez ręce, a każdą chciałabym uwzglę-dnić. Stwierdziłam w końcu, że stworzę październikową listę moich książek - trzy tytuły, które w tym miesiącu pochłonęły moją uwagę. 1. „Królowa Wiktoria” Mariusz Misztal Choć ostatnio ogło-szono królową El-żbietę II najdłużej panującą władczynią na świecie, warto poznać życie pop-rzedniej rekordzistki, panującej na przełomie XIX i XX wieku, która w pewnym momencie panowała nad 1/4 świata. Była tak wpływową osobą, że na jej cześć okres, w którym rządziła, określa się mianem „wiktoriańskiego”. Jak taka drobna i niebanalna kobieta radziła sobie na tronie przez ponad sześćdziesiąt lat? Przeczytajcie sami! 2. ,,Szubienicznik” Jacek Piekara Tym razem coś dla miłośników literatury o Polsce XVII wieku i „Trylogii” Sienkiewi-cza. Przenosimy się do dworku stolnika Lizęgi, do którego przybywają różne ciekawe indywidua i żądają rozwiązania swoich problemów. Każdy ze szlachciców jest przekonany, że został zaproszony przez stolnika, mimo iż ten przeczy, że napisał którykolwiek z listów. Lizędze towarzyszy stary przyjaciel, podstarości Jacek Zaremba, znany tropiciel złoczyńców. Zawiązuje się nietypowa intryga, do ostatniej strony nie wiadomo, kto zaprosił przybyszy do dworku. Pierwszy tom historii, która z pewnością spodoba się miłośnikom kul-tury XVII wieku. 3. „Uderzenie w czerń” Pin Ho, Wen-guang Huang Chiny w ostatnich dniach wywołały rewolucję – usunięto



zakaz posiadania więcej niż jednego dziecka: chińscy rodzice mogą posiadać ich już dwoje. Podobna rewolucja nastąpiła kilka lat temu, gdy jedno zabójstwo wywołało kryzys obnażający skandaliczną masową korupcję wśród urzędniczych wyższych sfer, tzw. „książątek”. Stał za tym głównie Wang Lijun, oskarżony również o defraudację setek tysięcy dolarów. Książka napisana w świetny, fascynujący sposób, przeplatana nawiązaniami do starożytnej kultury chińskiej, samurajów i różnych aspektów obyczajowych Państwa Środka. Dobra dla tych, którzy planują w przyszłości studiować sinologię lub nauki społeczne. Magdalena Drabik Antoni Buczek – od humanisty po sportowca
28 września 2015 r. Antoni Buczek uczeń klasy 2G otrzymał statuetkę Prymusa za najwyższą średnią ocen wśród lice-alistów (5.62) z rąk samego Starosty Myślenickiego Józefa Tomala. W międzyczasie zdo-był również pierwsze miejsce na XII Po-wiatowym Biegu Przełajowym im. Tadeusza Stoszka.


Koledzy mówią „su-mienny i sprytny. Człowiek z poczu-ciem humoru, a przede wszystkim wspaniały przy-jaciel”. Tylko nam udało się poro-zmawiać z Antkiem i poznać go z innej strony. 1. Jak z twojej perspektywy wy-glądała uroczys-tość wręczania na-gród ? - Cała uroczystość była zorganizowana w starostwie. Po części mniej ofi-cjalnej, czyli słodkim poczęstunku, nas-tąpiła część oficjalna, na którą przybył m.in. pan Starosta Józef Tomal. Pogra-tulował nam wspa-niałych wyników i wręczył dyplomy oraz nagrody rzeczowe. 2. Lubisz się uczyć? Jakie są twoje ulubione przedmioty? - Jestem w klasie o profilu Joanna Wicher – prawdziwa dusza humanisty



humanistycznym, więc jednym z moich ulubionych przedmiotów jest język polski. Oprócz tego lubię również angielski, mate-matykę oraz wf. 3. Co lubisz robić w wolnym czasie ? - Bardzo lubię oglądać filmy i czytać książki o tematyce fantastycznej. Najchętniej jednak wolny czas lubię spędzać w gronie swoich najbliższych przyjaciół, 4. Wiemy również, że interesujesz się sportem. Opowiedz nam trochę o swoich sukcesach. Tak, od wczesnych lat trenuję wyczynowo pływanie i odnoszę wiele sukcesów na szczeblu powiatowym, jak i wojewódzkim. Obecnie moją pasją stało się również bieganie na dłuższych dystansach, dlatego należę do szkolnej drużyny sztafetowej. Oprócz tego lubię grać w różne gry zespołowe takie jak piłka nożna czy piłka ręczna. 5. Jakie masz plany na przyszłość ? - Jestem w II klasie liceum i po zdaniu matury planuję pójść na studia związane z psychologią. Chciałbym pomagać innym. 28 września 2015r. Joanna Wicher uczennica klasy 2G również znalazła się w gronie 14 wyróżnionych przez Starostę Powiatu Myślenickiego za wybitne osiągnięcia w roku szkolnym 2014/2015. Asia jest laureatką Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy o Mediach, wygrała Powiatowe Dyktando dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych, a także w maju br. Myślenicki Miesię-cznik Powiatowy „Sedno” uznał ją za człowieka miesiąca za wysokie wyniki w nauce. Zawsze uś-miechnięta, służąca pomocą i koleżeńska – tak opisują ją Ci, którzy znają ją najlepiej. Joanna Wicher – prawdziwa dusza humanisty
Zapewne wszyscy dobrze znacie Asię, ale jeśli nie to o wielu ciekawych rzeczach możecie przeczytać poniżej. 1.Jak z twojej perspektywy wyglądała uroczystość wręczania nagród ?


- Na pewno było to miłe doświadczanie znaleźć się wśród 14 najlepszych uczniów z całego powiatu. 2.Jakie są twoje ulubione przedmioty ? - Zdecydowanie język polski jest moim ulubionym przedmiotem, a oprócz tego lubię również uczyć się języków obcych. 3. Co lubisz robić w wolnym czasie ? - Bardzo lubię oglądać filmy i czytać książki, głównie klasykę (zarówno Bolesława Prusa, jak i Doroty Terakowskiej). 4.Jakie są twoje hobby, zainteresowania ? - Bardzo lubię chodzić do teatru, ale moją wielką pasją jest również podróżowanie i zwiedzanie ciekawych miejsc, a także wystaw. Oprócz tego śpiewam w scholii parafialnej i działam w wolontariacie, przygotowując Światowe Dni Młodzieży. 5. Jesteś również naszą re- dakcyjną koleżanką w „igLO”. Czy swoją przyszłość wiążesz z dziennikarstwem ? - Praca w „igLO” to ciekawe doś-wiadczenie i cieszę się, że mogę po części rozwijać swoje pasje. W przyszłości jednak nie planuję drogi dziennikarskiej, lecz chciałabym stu-diować filologię polską na Uniwer-sytecie Jagiellońskim w Krakowie. Dziękuję za udzielenie wywiadu. Katarzyna Lis Debiut skrzynki literackiej
„coś piszesz, coś chowasz w szuflad zakamarku, więc pokaż to światu Ewo, Marto, Darku”


Jak pewnie każdy z Was zauważył, w naszym liceum na parterze, obok kserokopiarki pojawiła się skrzynka literacka. Działa ona od 8 października, więc są to dopiero jej początki. Do skrzynki swoje małe dzieło może wrzucić każdy z nas. Warunek jest tylko jeden, musi być czytelne! 27 października miało miejsce pierwsze otwarcie naszej literackiej skarbnicy, jednak to nie znaczy, że pojawiła się ona w szkole tylko jednorazowo. Planowane jest regularne otwieranie skrzynki, co mniej więcej 3 tygodnie. Celem tego przedsięwzięcia jest zachęcenie nas - uczniów do pochwalenia się swoimi umie-ętnościami literackimi. Wielu z nas lubi pisać, tylko często wolimy pozostać w cieniu i nie chcemy, by nasze teksty ujrzały światło dzienne. Dlaczego? Może po prostu wydaje nam się, że to co tworzymy nie jest wys-arczająco dobre lub zwyczajnie wstydzimy się pokazać komuś naszą twórczość. Skrzynka jest świetnym rozwiązaniem nawet dla tych bardziej skromnych osób. Wrzucający, mogą pozostać niczym Gall Anonim – jeśli chcą, to wybierają sobie swój własny pseudonim, którym będą podpisywać prace. Wszystkie ciekawe teksty zostaną wywieszone w gablocie obok sali nr 18, tak, żeby każdy z nas mógł je przeczytać i ocenić. Dodatkowo opublikujemy je w naszej gazetce. Mam nadzieję, że po każdym kolejnym otwarciu, w środku będzie więcej prac niż poprzednio. Kto wie, może dzięki skrzynce odkryjemy kilka nowych, poetyckich talentów. Mariola Podoba



Trochę światła XIII kwesta na rzecz renowacji nagrobków
Trzynasty rok z rzędu, lokalna społeczność nie zawiodła. Dzielnie stawiliśmy czoła chłodom i wiatrowi, by przysłużyć się tym, których już nie ma pośród nas. W tegoroczną kwestę włączyło się całkiem spore grono, tych bardziej i mniej zna-nych, starszych i młodszych, nauczycieli i uczniów naszego LO.


Warto dodać, że wśród zbierających datki byli również znani myśleniczanie, przedstawiciele lokalnych władz i wielu instytucji. Po co w ogóle kwestować? Nie zab-łysnę tutaj mówiąc, że ilu wolontariuszy, tyle pobudek. Robimy to z dobrego serca, z chęci bycia częścią takiej inicja-tywy, która dba o to, do czego na co dzień nie ma się głowy… A może zwyczajnie jest to coś, czego nie da się opisać słowami? Język przecież tak często nas ogranicza. W tym roku wspó-lnymi siłami uzbie-raliśmy ponad 12 tysięcy złotych. Podziękowania nale-żą się zarówno tym zbierającym, jak i ofiarodawcom. Zaryzykuję stwier-dzenie, że nasze trudy, również te z przyszłych zbiórek, są jak światło, które



zabłyśnie na odnowionych, zabytkowych nagrobkach, przy-pominając, że można wiele zdziałać, jeśli tylko znajdą się chętni do pomocy. Ze szkolnej społeczności swój wkład włożyli: dyrektor Jacek Ślósarz, wicedyrektor Roman Pitak; nauczyciele: Joanna Klemp, Grażyna Kucharczyk, Agnieszka Panuś, Beata Strzelec, Anita Szymoniak, Ryszard Paliński, siostra Lucyna Semik oraz Szymon Nowacki. W kweście uczestniczyło też 54 uczniów –wolontariuszy I LO z następujących klas: IA: Szymon Rakoczy, Konrad Walas IB: Angelika Serafin, Karolina Figuła, Aleksandra Wójtowicz, Karina Wiechniak IC: Karolina Koper, Natalia Wawr, Małgorzata Bochnia, Klaudia Bylica, Ewelina Sawicka Gabriela Jończyk IE: Filip Kudas IF: Gabriela Sopiak, Małgorzata Zając IG: Anna Łętocha, Aleksandra Jończyk, Weronika Brytańczyk, Joanna Gaudyn IIC: Gabriela Góralik IIE: Karina Miętka, Paulina Biela, Konrad Święch, Aneta Fijał, Barbara Mistarz IIG: Edyta Sowa, Szymon Wiklik, Katarzyna Lis, Piotr Leśniak IIIA: Sebastian Stefańczyk, Katarzyna Żądło, Dominika Szafraniec, Daniel Drabik IIIB: Justyna Hodurek, Anita Kaczmarczyk, Magdalena Mizera, Ewa Hechsman, Radosław Zawiski IIIF: Dawid Skałka, Monika Radoń, Monika Baran, Gabriela Siatka, Bartłomiej Mirek, Jan Wątor IIIG: Agnieszka Bafia, Adrian Burtan, Joanna Mistarz, Kamila Majda, Joanna Makselan, Daniel Pulchny, Jakub Talaga, Sebastian Piwowarczyk, Katarzyna Hosaja, Karolina Święch Magdalena Hosaja SP nr3 Serdecznie zachęcam do kwestowania w przyszłym roku. Również samo wsparcie orga-nizacyjne jest bardzo ważne, bo jak z każdą zbiórką , i z tą kwestą jest trochę zamieszania. Niemniej jednak warto, czemu dowodzi (już i aż!) trzynastoletnia tradycja. Magda Mizera